Grały 2 zespoły o przybliżonym potencjale ktoś musiał odpaść taki niestety jest futbol ale mi się gra podobała zaczyna się coś powoli zazębiać w ataku bo różnie to u nas wyglądało ale jak dla mnie to idzie to powoli w dobrym kierunku
Alex to niestety jest nasza bolączka niechęć do inwestycji zarząd mamy naprawdę do niczego. Jeśli chodzi o mecz z Leverkusen to widziałem tylko koniec 1 połowy i całą 2 i muszę przyznać że gra nie wyglądała źle takie moje osobiste przeświadczenie. Skuteczność trochę szwankuje ale zaczyna się pokazywać lider w ofensywie Adeyemni sporo walki jak dla mnie duży plus Silva z tego co widziałem także duży plus musi się trochę jeszcze z naszymi ograć no i oczywiście jako ofensywny potrzebuje trochę liczb bo to buduje ofensywnych zawodników ale sama gra na plus
Zagrają odważnie. Bardziej się obawiam frustracji, pretensji i machania łapami
Mam nadzieję, że mecz z Leverkusen nie odbije się czkawą w niedzielę. Teraz sprawdzian jaki mamy mental
Ja tak wgl zauważyłem, że my gramy po prostu tak beznadziejne i prymitywne akcje, że to aż szkoda gadać, my mając wahadła i np Adeyemiego na boku nie potrafimy zagrać żadnej akcji na obieg, co w dawniejszych latach mając ofensywnie usposobionych bocznych obrońców było klasykiem, nasze akcje bokiem wyglądają tak, że Svensson biegnie do linii wrzuca w 3 tempo i zostaje zablokowany, a jeśli któraś wrzutka już przejdzie to jest do nikogo. Można by się zastanowić co oni robią na treningach, bo u nas kuleją totalne podstawy, na mecz robimy średnio z 15 wrzutek i nie potrafimy nawet tego zamienić na gola, w ataku pozycyjnym poruszamy się jak słoń w składzie porcelany, zero ruchu do piłki, granie na 5 kontaktów zamiast z pierwszej i spora ilość niedokładnych podań, BVB sprzed kilku lat przejechałaby się po tej dzisiejszej jak walec.
Najbardziej mi jest przykro z faktu, że zmierzamy w coraz większą przeciętność,
a ludzie okupujący najwyższe stanowiska w tym klubie nie mają zielonego pojęcia co robią i jak działają na szkodę tego klubu...
dawid2468
Inflacja najbardziej uderzyła w żywność a Sule musi mieć co jeść ;)
Ogólnie szanse na puchar i tak były nikłe.Żeby to wygrać trzeba pokonać Bayern,a to w tym sezonie wydaje się być wyjątkowo trudne.
Pożegnamy Grossa i Sule reszta zostanie. Schlotterbeck i Guirassy odejdą
Jak chcesz się ich pozbyć? Oni doskonale wiedzą, że takiej kasy za nic nie robienie, nie da im już nikt.
Po tym sezonie powinniśmy się pozbyć całego szrotu , który siedzi na ławce dla kasy i zarabia grube miliony u nas przez hojność Watzkiego . Jak wykonają dobre transfery i bez koni trojańskich w składzie powinno być lepiej w kolejnym sezonie.
To prawda jesli się nie myle w 2013 obracaliśmy kwotą niecałe 300mln dzisiaj zaraniami prawie 600.
Quo vadis Borussio....
Kolejny sezon w pucharze, kolejny raz odpadamy dość szybko. Może ktoś powiedzieć, że losowanie w tym roku było dla nas ciężkie, najpierw Eintracht, teraz Leverkusen.
Ale chcąc wygrać puchar musisz być najlepszy i wygrać z każdym, niezależnie od rundy w której się mierzcie. Nam, sukcesywnie (w negatywnym tego słowa znaczeniu) szybkie odpadanie z pucharu zdarza się to już od kilku sezonów.
Mnie, jako wieloletniego kibica BVB najbardziej boli to, jak zmienił się zespół na przestrzeni ostatnich lat, zaczynając od składu, sposobu gry po zarządzanie klubem.
Jeszcze kilka lat temu, oglądaliśmy walczącą, grający szybki i efektowny futbol Borussię. Ofensywny futbol był naszym atutem, do tego geniusz Kloppa na ławce potrafił z miernych piłkarzy zrobić graczy na poziomie.
Dziś widzimy obraz odwrócony o 180 stopni. BVB grające piłką, klepiące od prawej do lewej strony boiska, które kompletnie nie ma pomysłu jak zagrać atak pozycyjny.
Jest takie powiedzenie, że atakiem się wygrywa mecz, a obroną puchary.
Niestety żeby wygrać puchar, trzeba wygrać mecz. A wygrywa się tylko wtedy, gdy się strzela co najmniej jedną bramkę więcej od rywali. U nas nie ma ataku, nie ma skrzydłowych. Przejście na wahadła totalnie zabiło grę w ataku BVB. Zamiast rajdów na skrzydłach mamy mecze tysiąca i jednej wrzutki ze strony wahadłowych.
Może i gra w obronie wygląda solidniej, ale błędy się zdarzają (tak jak wczoraj, jedna akcja i przegraliśmy mecz). I przez taki bezzębny atak odpadliśmy. Bo brakło właśnie ataku, który strzeliłby tą jedną bramkę więcej niż przeciwnik.
Tutaj chciałbym nawiązać do składu, który jest nijaki. Skończyliśmy ściągać perełki z rynku francuskiego, belgijskiego, holenderskiego itp. Najpierw padło hasło, że trzeba postawić na rynek niemiecki i rodowitych Niemców - mieliśmy transfer Schulza, Cana, Sule, Brandta, Hummelsa. Teraz "podbijamy" rynek angielski, robiąc najgłupsze deale od lat (Gross, Couto) i ogrywając piłkarzy innym klubom (Chelsea, Real). Do tego notoryczne przepłacanie za piłkarzy (Beier, Belingham v2, Sabitzer itp). I najgorsze w tym wszystkim - nie wprowadzamy chłopaków z akademii. Kiedyś byli Pulisic, Moukoko, Gittens. Teraz nikt z U-19 nawet nie dostaje szansy zagrać ogony w meczu, gdzie już mamy wynik. I potem takie chłopaki uciekają z klubu. Barcelona może i ma najlepszą szkółkę na świecie, ale nie boi się dać szansy takim młodym graczom. U nas tego brakuje, lepiej dać zagrać emerytom: Gross, Can....
A wszystko to przez osoby, które znajdują się na szczycie tej drabinki....
Herr Watzke i jego legendarna skarpeta, brak środków na transfery wschodzących gwiazd, które mogliśmy ściągnąć do siebie zanim wybrali kluby ze ścisłego TOPu.
W sezonie 13/14 przyszedł do nas Mkhitaryan za 27,5 mln Euro.
10 lat później dalej wydajemy po ok. 30 mln euro za piłkarza, gdzie generujemy kilkukrotnie większe zyski. A rynek też się zmienia, 30 mln to nie są teraz jakieś wygórowane ceny.
Przed sezonem, gdzie nastała wyprzedaż w Leverkusen większość osób stwierdziła, że klub się nie pozbiera. Tymczasem oni w lidze są w TOP4, z pucharu nas wywalili, a w LM pewnie się zmieszczą w TOP24 i zagrają w kolejnej rundzie.
Tylko że oni na transferach zarobili (wg Transfermarkt) 230 mln, a kupili nowych piłkarzy za 198 mln. My byśmy nie wydali pewnie połowy z tego....
I to są te różnice, BVB mentalnie dalej jest w 2013 roku. A świat futbolu brutalnie galopuje do przodu....
Ale człowiek jest głupi i dalej będzie im kibicował, na dobre i na złe.
Einmal Borusse, immer Borusse!
Leverkusen oddało 2 strzały na bramkę. Tu jest drastyczna różnica między obroną a atakiem.
@Kot13 a jest jakiś dyrektor sportowy co ma jeszcze tylko pół roku kontraktu? Bo bez fachowca na tym stanowisku to my nawet z Guardiolą nic nie wskuramy
Olivier Glasner ma jeszcze tylko pół roku kontraktu w Crystal Palace może warto było by do niego zagadać zanim zgłoszą się mocniejsze kluby

| Drużyna | M | Z | R | P | PKT |
| 1. Bayern Monachium | 13 | 12 | 1 | 0 | 37 |
| 2. RB Lipsk | 13 | 9 | 2 | 2 | 29 |
| 3. Borussia Dortmund | 13 | 8 | 4 | 1 | 28 |
| 4. Bayer Leverkusen | 13 | 7 | 2 | 4 | 23 |
| 5. TSG 1899 Hoffenheim | 13 | 7 | 2 | 4 | 23 |
| 6. VfB Stuttgart | 13 | 7 | 1 | 5 | 22 |
| 7. Eintracht Frankfurt | 13 | 6 | 3 | 4 | 21 |
| 8. 1. FC Köln | 13 | 4 | 4 | 5 | 16 |
| 9. Borussia Mönchengladbach | 13 | 4 | 4 | 5 | 16 |
| 10. SC Freiburg | 13 | 4 | 4 | 5 | 16 |
| 11. Werder Brema | 13 | 4 | 4 | 5 | 16 |
| 12. Hamburger SV | 13 | 4 | 3 | 6 | 15 |
| 13. Union Berlin | 13 | 4 | 3 | 6 | 15 |
| 14. FC Augsburg | 13 | 4 | 1 | 8 | 13 |
| 15. VfL Wolfsburg | 13 | 3 | 3 | 7 | 12 |
| 16. 1. FC Heidenheim | 13 | 3 | 2 | 8 | 11 |
| 17. FC St. Pauli | 13 | 2 | 2 | 9 | 8 |
| 18. FSV Mainz | 13 | 1 | 3 | 9 | 6 |