Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Grau ist alle Theorie...

4 września 2010, 10:16, KP
Grau ist alle Theorie...

Chciałbym Wam przybliżyć sylwetki kilku legend naszej Borussii, Kuba Błaszczykowski w ostatnich latach przyciągnął wielu młodych Polskich fanów. Część z nich zapewne po jakimś czasie znudzi się BVB, ale zawszę znajdą się tacy, którzy zostaną z klubem na dobre i na złe. Dlatego głównie do nich kieruje moje artykuły, aby znali przeszłość, bo bez niej nie można budować przyszłości.

Niektórzy zapewne zastanawiali się podczas oprawy na meczu z Freiburgiem w rocznicę 100-lecia klubu kim jest ten lekko łysiejący Pan na szczycie piramidy z zawodników trzymający w ręku mistrzowską patere. Tym człowiekiem jest Alfred Adi Preißler najlepszy strzelec w historii naszej drużyny.

Adi urodził się 9 kwietnia 1921 roku w Duisburgu i tam też stawiał pierwsze piłkarskie kroki, po ukończeniu szkoły rozpoczął pracę jako mechanik. Od 1929 roku grał w młodzieżowych drużynach DSC 1900 Duisburg. Na czas wojny musiał wstąpić do wojska i po powrocie z Rosji grał do 1945 roku w WSG Minden. Tam poznał swoją przyszłą żonę, która pochodziła z Dortmundu. Dzięki niej przeniósł się do drużyny Husen i grał przez rok w Husen i SUS Kaiserau. Pewnego dnia, przewodniczący BVB, Rudi Luckert,podczas spotkania z Preisslerem przekonał go do przejścia do Borussii i 1 Sierpnia 1946 po raz pierwszy Adi założył czarno-żółte barwy zespołu, którego kochał do ostatnich swoich chwil. Moja kariera zaczęła się tak naprawdę dopiero kiedy powróciłem z wojny i przeniosłem się do Dortmundu.

Po roku gry w BVB zakwalifikował się do nowo powstałej Oberligi West. Po zdobyciu mistrzostwa RFN w 1948 sukces ten został powtórzony w sezonie 1948/49, był wtedy królem strzelców z 25 bramkami i po raz pierwszy doprowadził BVB do finału mistrzostwa Niemiec. Pierwszy tytuł mistrzostwa kraju Preißler miał na wyciągniecie ręki. Ale słoneczna bitwa w Stuttgarcie, przed 93tys. kibiców zgromadzonych na stadionie zakończyła się niepowodzeniem. VfB Mannheim szczęśliwie wygrało 2-3 a bramka na wagę zwycięstwa padła w doliczonym czasie gry. Potworny upał i wielkie szczęście przeciwnika spowodowało że, Alfred Preißler musiał jeszcze poczekać na swoje pierwsze mistrzostwo Niemiec.

Po tym meczu Preißler przeniósł się do Preußen Münster, lecz nie czuł się dobrze w tym klubie i po zdobyci wicemistrzostwa Niemiec postanowił powrócić do Dortmundu. Rozegrał w barwach Borussii kolejnych 8 wspaniałych sezonów. Zdobył z nią dwa mistrzostwa Niemiec (1956, 1957). Kapitan Borussii zagrał w 249 meczach tego klubu zdobywając 174 bramki. Co ciekawe w samych europejskich rozgrywkach Adi miał 9 bramek w 10 występach. Był dwukrotnym królem strzelców ligi zachodniej (w 1949 z 25 bramkami i w 1950 z 24 bramkami). Razem z Alfredem Kelbassą oraz Alfredem Niepieklo tworzył słynny atak Borussii, zwany atakiem trzech Alfredów (Drei Alfredos). Który był postrachem każdego bramkarza.

Preißler był jednym z najinteligentniejszych zawodników, którzy kiedykolwiek biegali po Niemieckich boiskach. Miał duszę filozofa. Publiczność go kochała. Alfred był człowiekiem szlachetnym. Zawszę ostro reagował gdy ktoś zachowywał się nieuczciwie. Był strażnikiem jasnych zasad. Wspaniały technik, dla drużyny był kimś znacznie więcej niż dobrym napastnikiem. Posiadał umiejętność czytania gry i kreowania własnego stylu, aby dostosować się do taktyki przeciwnika.

W reprezentacji rozegrał tylko dwa mecze 23. Wrzesnia 1951 2:0 -zwycięstwo z Austrią w Wiedniu oraz w 17. Października 1951 porażka 2:3 z Irlandią w Dublinie. Karierę zawodniczą zakończył w wieku 38 lat, następnie rozpoczął swoją przygodę z ławką trenerską. Jako trener wprowadził Rot-Weiss Oberhausen do Bundesligi, w której drużyna ta utrzymała się przez 4 lata, a po odejściu Adiego i przejęciu posady trenera przez Heinza Muracha spadła do niższej ligi.

Kariera trenerska:

*Borussia Neunkirchen: 1960 - 1962 (Mistrzostwo Oberliga Südwest 1962) i od 1971 do 1973 (Mistrzostwo Regionalliga South-West 1972)

* FK Pirmasens 03: 1962 - 1965 ( 2. miejsce w Regionalliga 1964)

* Wuppertal SV: 1965 - 1968 (Regionalliga West)

* Rot-Weiss Oberhausen 1968 - 1971 (Mistrz ligi regionalnej w 1969 i awans do Bundesligi) od 1974 do roku 1975 (2 Bundesliga Nord)

Preißler zmarł 15 lipca 2003 w rodzinnym Duisburgu.


Autor: Maczuga

Źródło: -

1 komentarz ODŚWIEŻ

25 października 2010, 17:39
Świetny artykuł!
0 0
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 16 11 3 2 36
2. Bayer 04 Leverkusen 17 9 5 3 32
3. RB Lipsk 16 9 5 2 32
4. Borussia Dortmund 17 9 2 6 29
5. VfL Wolfsburg 17 7 8 2 29
6. Union Berlin 16 7 7 2 28
7. Borussia Mönchengladbach 17 7 7 3 28
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 237
2. arturborussen 231
3. ewerthon 225
4. Kamil0079 225
5. RickenZMazowsza 222
6. geniu 222
7. Boro 219
cała tabela

shoutbox

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 23:32

https://www.youtube.com/watch?v=6lKjKRmEbK0 Jeden z nielicznych interesujących odcinków tego cyklu.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 23:18

CzarnoŻółtyKot Beenhakker mimo wszystko nie miał tak doświadczonej kadry, i tyle zawodników nie grało zagranicą ile gra teraz. No i nie może być konfliktu na linii prezes-trener bo to się zawsze źle kończy dla trenera, niezależnie od wyników, sam Beenhakker ostatni rozpoznawalny klub trenował pod koniec lat dziewięćdziesiątych i tak naprawdę od zwolnienia z feyenoordu w 2000 roku już jego nie było na poważnym rynku trenerskim. Sousa mimo że zostaje zwalniany to cały czas się kręci na tym rynku, i jeszcze w 2015 do 2017 trenował Fiorentinę a Leo może się tylko pochwalić że ma w cv real z lat osiemdziesiątych, czyli w czasach, kiedy talent nie był aż tak istotny, dużo braków piłkarskich można było nadrobić pracą. Teraz za topowych zawodników się płaci tyle ile się płaci, bo zawodników którzy strzelą dwadzieścia czy więcej bramek takich jak Lewy, Mbappe, Haaland, Kane, jest naprawdę mało, na palcach jednej ręki można policzyć jak by takich zawodników było dwudziestu trzydziestu a nie czterech, pięciu, nie licząc dwóch kosmitów Messiego/CR7, to nikt by im nie płacił po dwadzieścia milionów na sezon. Wystarczy zobaczyć jakie problemy były z napastnikiem w BVB po odejściu Lewego, bo mimo że Auba strzelał i nawet wygrał raz z Lewym koronę króla strzelców, to nikt chyba nie powie, że był to napastnik który bez problemu mógłby grać w każdym klubie na świecie. Paco czy Ciro to samo, nawet Werner teraz widać dlaczego władzom Bayernu się nie śpieszyło wywalić 50mln ot tak, dopiero o Haalandzie można powiedzieć że ma taką technikę że jak woda sodowa nie uderzy mu do głowy, to wszędzie sobie poradzi i to było widać już przed transferem do BVB.

jasiu85
jasiu85 Wczoraj, 19:31

Gentoofan 100% racji. Trenerzy z nazwiskiem nawet nie spojrzą na kadry, no może jedynie ze ścisłego TOP światowego, ale tutaj też trzaba postawić znak zapytania. A co do malkontentów to nigdy nie da się wszystkich uszczęśliwić. Od wuja to Sousa na pewno nie będzie gorszy

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot Wczoraj, 19:26

Nie życzę Sousie źle aczkolwiek nie wydaje mi się,żeby miał się okazać nowym kamieniem milowym dla polskiej piłki jak swojego czasu Don Beenhakker z Rotterdamu.

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 19:19

Nasz stary znajomy został nowym selekcjonerem repry :)

UkaszBVB
UkaszBVB Wczoraj, 17:52

Ktos tam pisal o slabym ostatnim sezonie Kloppa... raczej 1czesc... druga czesc w 18meczach 1 porazka tylko...prawie wszystko wygrane... potrafil jakos te gwiazdki zmotywowac... a teraz to smiech na sali taka kadra a graja jakby zapomnieli jak sie gra w pilke

artur1973
artur1973 Wczoraj, 17:32

@Borix Ten łeb powiedział ze to zły wybór a on obralby ?inny kierunek? :-)

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 17:30

hajto to powinien siedzieć za śmiertelne potrącenie w Łodzi, a nie robić za "eksperta". Niech się lepiej zajmie swoim śmiesznym klubikiem.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 17:17

https://www.youtube.com/watch?v=BEFZdoGC-is Cała prawda o dużej części polaków.

Borix
Borix Wczoraj, 17:13

A co ten niebieski morderca staruszek powiedział?

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 17:11

Stevens To już ma za słabe serce, żeby klub trenować w roli strażaka przed spadkiem, a co dopiero reprezentacje.

Borix
Borix Wczoraj, 17:09

Artur i nie tylko on. Ale kij mu w czoło i wszystkim którzy już krytykują ten wybór. Ja się cieszę, że jakiś pierwiastek BVB po odejściu Piszcza z kadry będzie.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 17:07

jeżeli chodzi o BVB to tutaj od ostatniego sezonu Kloppa każdy trener jest słaby według 'większości' kibiców na tej stronie na Tuchela była jazda, na Bosza to samo na Favra też, więc nawet jak Klopp być może wróci za kilka lat to i tak większość tutaj znajdzie 'coś' żeby sobie ponarzekać.

artur1973
artur1973 Wczoraj, 17:01

Najlepsze ze szmaciarz tytoniarz Hajto już krytykuje... Zadek uwiera ze trenerem został Sousa a nie np. Huuuuuubbbb Stevens???

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 16:55

Nikogo lepszego się nie spodziewałem. Myślałem, że będzie nawet gorzej (vide ten Włoch zwolniony z Torino). PS Wolałbym Souse jako trenera z doskoku niż Terzica - bez dwóch zdań.

gentoofan
gentoofan Wczoraj, 16:53

obywatelap a kogo się spodziewałeś?? żaden trener który dostaje oferty od topowych klubów gdzie przynosi kartkę z zawodnikami, których mają jemu sprowadzić i jest duża szansa, że pięciu z dziesięciu wypisanych na kartce mu sprowadzą, nie pójdzie trenować kadry, są tacy, którzy chętnie z kadry z rezygnują na rzecz klubu i to z dużo mocniejszej niż Polska, chociażby przykład lopeteguiego i Hiszpanów.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 16:39

Boniek działa trochę jak rabin z tego znanego dowcipu o kozie. Najpierw zatrudnia zupełnego dyletanta, a potem europejskiego średniaka, który przy Brzęczku wygląda jak bóg trenerki.

Borix
Borix Wczoraj, 15:51

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski!

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 14:59

Ale w przypadku Pirlo to było z góry skazane na porazke , on to najlepiej wolne strzela a nie trenuje :D

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 14:52

staraerakloppa to się zapoczątkowało od Gaurdioli w Barcelonie. Zresztą wspomniany przez Ciebie Juventus również lata temu zatrudnił Conte jako trenera. Który też był ich byłym piłkarzem.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 14:40

Goczuś95 oczywiście wiadomo i jeśli tylko Piszczek będzie chciał to ma ogrom doświadczenia z BVB, ale obie strony kadra i Piszczek muszą tego chcieć. a na razie jest jeszcze czynnym piłkarzem więc odpada w przedbiegach no i musiałby mieć licencje UEFA/FIFA.

staraerakloppa
staraerakloppa Wczoraj, 14:33

Piszczek trenerem BVB , a kiedy ? :D Co to za dziwna moda na trenerów ,którzy jeszcze pare lat wstecz grali w druzynie? Idealny przykład jak spieprzyc klub to Juventus.

Goczuś95
Goczuś95 Wczoraj, 13:54

@Pawelinho, bardziej mi chodziło w jego przypadku o rolę asystenta, żeby zbierać jakieś doświadczenie, zobaczyć jak to wygląda "od kuchni" ;) LKS Goczałkowice na pewno będzie wspierał radami i być może grą w najbliższym czasie, a tak jak pisałem, bycie w sztabie w kadrze nie jest takim obciążeniem jak w klubie, tylko jest to zgrupowanie co jakiś czas. Dodatkowo przy okazji będzie czas na doglądanie Akademii, a w razie wyjazdu na zgrupowanie ma tam od tego ludzi + LKS w jednej kolejce bez niego co jakiś czas sobie poradzi :D

stopter.
stopter. Wczoraj, 13:33

on raczej osiadze w Goczalkowicach i tam bedzie sobie zyl i prowadzil swoj klub:) ale tez licze ze jednak pojdzie w trenerke

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 12:38

Lub w ogóle będzie chciał to robić widząc z czym to się "je". Bo nie każdy piłkarz będzie świetnym trenerem.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 12:37

Ja to Piszczka widziałbym jako przyszłego trenera BVB, o ile będzie chciał pójść w trenerkę klubową, a nie selekcjonera kadry. Bo jednak obie funkcje są od siebie bardzo różne i inaczej wygląda to w klubie, a inaczej w kadrze.

Bielak
Bielak Wczoraj, 12:35

Łukasz jeżeli pójdzie w trenerkę to z grubej rury i przynajmniej na jakiś czas trochę odpuści Goczałkowice. Nie wierzę, by miał iść po łebkach, tylko jeżeli faktycznie w to pójdzie to poświęci temu kupę czasu i siły. Jedna rzecz, że wygląda, że może mu takie coś pasować, a druga wydaje się, że obecnie nie ma aktualnego czy byłego piłkarza który bardziej nadawałby się od niego. Uznane nazwisko, biegłe języki, ogromne doświadczenie piłkarskie i praca z wieloma uznanymi trenerami. Sporo czasu mu to wszystko by zajęło, ale mocno trzymam za niego kciuki ;)

Goczuś95
Goczuś95 Wczoraj, 12:08

Apropo kadry: w przypadku wyboru Sousy, 2 sprawy: 1. Myślicie że dojdzie do takiego zabiegu o jakim wspomina wielu "ekspertów", mianowicie Sousa dostanie polskiego asystenta, który będzie miał zbierać przy nim doświadczenie? 2. Dojdzie do takiego zabiegu po sezonie i tym asystentem zostanie Łukasz? :D (w mediach były już takie przymiarki). Widać u niego dryg trenerski, że go to rajcuje... Kadra to kilka zgrupowań w roku, w międzyczasie spokojnie będzie mógł doglądać Akademii :)

Bielak
Bielak Wczoraj, 09:53

Wygląda, że naszą kadrę będzie prowadził nasz były piłkarz i zwycięzca CL w naszych barwach Paulo Sousa. Ponoć jego agent jest w Warszawie od wczorajszego wieczoru, więc dziś o 15 pewnie już go Boniek przedstawi

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 07:47

artur1973 1) oj bo zaraz ktoś zacznie pisać, że to mit, ale pełna zgoda. 2) dokładnie zajmują należyte im miejsce i oby "wygrali" awans do 2. Bundesligi.

statystyki

Użytkownicy online:
Gości online: 38
Zarejestrowanych użytkowników: 8997
Ostatnio zarejestrowany: ramboHed

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem