Felix Nmecha wyrósł na jedną z kluczowych postaci Borussii Dortmund, a jego stabilna forma nie umknęła uwadze klubów z Premier League. Pomocnik znalazł się na radarze takich zespołów jak Manchester United, Tottenham Hotspur oraz Chelsea, jednak ewentualny transfer zapowiada się na kosztowny.
Jak informuje Caught Offside, Borussia Dortmund byłaby skłonna rozpocząć rozmowy przy kwocie oscylującej w granicach 60–65 milionów euro. Taki pułap finansowy sprawia, że zimowy transfer wydaje się mało realny, natomiast latem temat może powrócić ze zdwojoną siłą, zwłaszcza jeśli wcześniej nie dojdzie do przedłużenia kontraktu zawodnika.
Władze klubu ze Strobelallee nie ukrywają, że ich priorytetem jest zatrzymanie 25-latka na dłużej. Rozmowy kontraktowe mają ruszyć po zamknięciu obecnego okna transferowego. Choć umowa Nmechy obowiązuje do końca czerwca 2028 roku i nie zawiera klauzuli odstępnego, Borussia Dortmund chce działać z wyprzedzeniem, aby uniknąć presji czasu w kolejnych sezonach.
Sam piłkarz niedawno nie wykluczył powrotu do Anglii, co tylko podsyca spekulacje. Właśnie dlatego Borussia zamierza jak najszybciej zabezpieczyć swoją pozycję negocjacyjną, mając świadomość, że zainteresowanie z Premier League raczej nie osłabnie.
