Poważna kontuzja Conora Bradley'a stawia Liverpool w trudnej sytuacji kadrowej. Sezon dla 22-letniego prawego obrońcy najpewniej dobiegł końca, a klub musi działać szybko, aby zabezpieczyć newralgiczną pozycję. Wszystko wskazuje na to, że spojrzenia The Reds ponownie kierują się w stronę Bundesligi.
Mimo że latem do zespołu trafił Jeremie Frimpong, to właśnie Bradley regularnie wychodził w pierwszym składzie na prawej stronie defensywy. Kontuzja odniesiona w bezbramkowym meczu z Arsenalem wykluczyła go z gry na dłużej, zmuszając sztab szkoleniowy do poszukiwań gotowego rozwiązania.
Jak informuje Absolut Fußball – mistrzowie Anglii poważnie rozważają transfer Juliana Ryersona z Borussia Dortmund. W Liverpoolu panuje przekonanie, że 28-letni Norweg jest w stanie natychmiast wypełnić lukę po kontuzjowanym obrońcy.
W Dortmundzie Ryerson rywalizuje o miejsce w wyjściowym składzie z Yanem Couto. Norweg ceniony jest za pracowitość, solidność w defensywie i taktyczną dyscyplinę, podczas gdy Couto oferuje więcej jakości w grze ofensywnej. Taka konkurencja sprawia, że ewentualne odejście Ryersona nie jest wykluczone.
W ostatnich tygodniach pojawiały się sygnały o zainteresowaniu Norwegiem ze strony Barcelony. Mówiono nawet o wstępnych rozmowach i otwartości Borussii na odpowiednią ofertę. Temat jednak wyraźnie przycichł. To może otworzyć Liverpoolowi drogę do finalizacji transferu i pozwolić szybko ustabilizować sytuację na prawej obronie.
