Borussia Dortmund myśli długofalowo. Jak informuje niemiecki dziennik WAZ, w klubowych gabinetach doszło już do pierwszych, niezobowiązujących rozmów na temat przyszłości Felixa Nmechy. Tematem była ewentualna kontynuacja współpracy po 2028 roku, czyli dacie obowiązywania obecnego kontraktu pomocnika.
Według ustaleń gazety miała miejsce luźna wymiana zdań pomiędzy otoczeniem zawodnika, a władzami Borussii Dortmund. Klub ma być generalnie chętny do wcześniejszego przedłużenia umowy, choć na razie bez presji i przy zachowaniu spokoju negocjacyjnego.
Sytuacja Nmechy nie jest jednak dla BVB tematem numer jeden. Obecnie większą uwagę działacze poświęcają dwóm innym filarom zespołu: Nico Schlotterbeckowi oraz Karimowi Adeyemiemu. Obaj mają kontrakty ważne jedynie do 2027 roku, co oznacza, że w niedalekiej przyszłości mogliby wejść w ostatni rok obowiązywania umów – a to zawsze rodzi ryzyko sportowe i finansowe.
Właśnie dlatego Borussia chce działać z wyprzedzeniem. W przypadku Felixa Nmechy klub zamierza uniknąć podobnego scenariusza i już teraz ostrożnie przygotowuje grunt pod dalszą współpracę z niemieckim reprezentantem.
