Borussia Dortmund coraz poważniej musi liczyć się z odejściem Nico Schlotterbecka. Choć przedłużenie kontraktu 26-letniego środkowego obrońcy pozostaje jednym z kluczowych celów klubu, najnowsze sygnały wskazują, że porozumienie wciąż jest daleko. W efekcie scenariusz transferu latem przyszłego roku staje się coraz bardziej realny, a BVB ponownie skorygowało oczekiwania finansowe.
Jak informuje Bild, Borussia Dortmund oczekuje za lewonożnego defensora co najmniej 70 milionów euro. To wyraźny wzrost względem wcześniejszych rozważań, w których pojawiała się kwota 50 milionów. Warto podkreślić, że Schlotterbeck w przyszłym sezonie wejdzie w ostatni rok obowiązującej umowy, co czyni obecną wycenę jeszcze bardziej ambitną.
Zainteresowanie zawodnikiem jest jednak znaczące. Na liście potencjalnych kupców znajdują się m.in. Bayern Monachium oraz FC Barcelona. Do tego grona dołączył także Real Madryt, a hiszpańskie media podsycają spekulacje na temat możliwej, nietypowej oferty.
Według doniesień, Real Madryt rozważałby transakcję obejmującą wymianę zawodników. Borussia Dortmund miałaby otrzymać młodego obrońcę Diego Aguadoa, napastnika Gonzalo Garcíaę oraz 35 milionów euro, a w zamian oddać Schlotterbecka do stolicy Hiszpanii.
Z perspektywy BVB taka propozycja nie spełnia jednak oczekiwań finansowych. Klub z Dortmundu jasno komunikuje, że priorytetem pozostaje wysoka kwota odstępnego, a nie rozbudowane pakiety transferowe. Sam Schlotterbeck nie zamyka się natomiast na zmianę otoczenia – obok Bayernu Monachium, to właśnie Real Madryt ma być kierunkiem, który najbardziej go interesuje.
Najbliższe miesiące zapowiadają się więc kluczowo. Borussia Dortmund spróbuje jeszcze przekonać swojego lidera defensywy do pozostania i podpisania nowej umowy. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie ma zapaść w przyszłym roku, a do tego czasu temat Schlotterbecka z pewnością będzie jednym z najgorętszych na rynku transferowym.
