Borussia Dortmund pracuje nad wzmocnieniami w zimowym oknie transferowym, a jednym z najciekawszych nazwisk na radarze klubu jest Oscar Bobb. Włodarze BVB pracują nad ruchem, który może okazać się realny szybciej, niż wielu kibiców się spodziewa.
Klub z Dortmundu nie chce być postrzegany wyłącznie jako przystanek dla rozwoju młodych piłkarzy. Owszem, w strategii BVB zdarzają się wypożyczenia bez długofalowej perspektywy, jak w przypadku Aaróna Anselmino, jednak zarząd wyraźnie preferuje rozwiązania dające większą kontrolę nad przyszłością zawodnika.
Jak informuje Bild, Borussia Dortmund rozważa wypożyczenie Oscara Bobba z opcją wykupu. Taki wariant przesuwałby inicjatywę na stronę niemieckiego klubu, a nie obecnego pracodawcy piłkarza, czyli Manchester City.
Wiele wskazuje na to, że Bobb może wkrótce stać się zawodnikiem do rotacji lub czasowo zbędnym w kadrze mistrzów Anglii. Oczekiwane przyjście Antoine'a Semenyo z AFC Bournemouth może znacząco zmienić układ sił w ofensywie zespołu z Premier League. To właśnie dlatego Norweg ma otrzymać zielone światło na odejście, przynajmniej w formule czasowego transferu.
Kluczowe pytanie brzmi, czy Manchester City wciąż widzi w Bobbie przyszłego gracza pierwszego składu, czy też jest gotów definitywnie rozstać się z dynamicznym, szybkim i świetnie operującym lewą nogą zawodnikiem. Dla Borussii Dortmund to szansa, aby pozyskać piłkarza, który może wzmocnić zespół nie tylko tu i teraz, ale również w dłuższej perspektywie.
