Borussia Dortmund intensyfikuje działania związane z przyszłością dwóch filarów zespołu. Klub chce przedłużyć umowy z Nico Schlotterbeckiem oraz Karim Adeyemim, których kontrakty obowiązują do końca czerwca 2027 roku. Jednocześnie sygnał z Dortmundu jest jasny: Rozmowy nie mogą trwać bez końca, a w przypadku braku porozumienia latem możliwy będzie także scenariusz transferowy.
Schlotterbeck, 26-letni lider defensywy, oraz 23-letni Adeyemi, jeden z motorów ofensywy, należą do kluczowych postaci projektu sportowego BVB. Klub chce zabezpieczyć ich przyszłość, jednak obaj piłkarze mają także inne opcje na rynku. Z tego powodu Borussia oczekuje decyzji w rozsądnym terminie.
Dyrektor zarządzający Lars Ricken w rozmowie z Kickerem podkreślił, że klub nie narzuca sztywnej daty, ale jasno określił swoje oczekiwania: – Oczywiście mamy na myśli harmonogram i sformułowaliśmy pewne oczekiwania. Wszyscy to rozumieją.
Jednocześnie zaznaczył, że proces wymaga czasu: – Chcielibyśmy jak najszybciej wyjaśnić sprawę, ale tym kwestiom trzeba dać niezbędny czas.
Jeśli jednak nie uda się osiągnąć porozumienia, Dortmund ma przygotowane alternatywy.
– Wtedy będą to plany B i C, my skupiamy się na planie A, czyli przedłużeniach – wyjaśnił Ricken, nie wykluczając sprzedaży zawodników w letnim oknie transferowym.
Klub konsekwentnie zachowuje dyskrecję w kwestii szczegółów negocjacji: – Jesteśmy w kontakcie z zawodnikami i ich agentami. Nie będziemy jednak publikować dalszych informacji, zwłaszcza że obaj mają kontrakty do 2027 roku. Obaj są świadomi naszego uznania i wiem, że jest ono wzajemne – dodał były pomocnik BVB.
Ricken odniósł się także do pracy szkoleniowca, nie szczędząc pochwał pod adresem Niko Kovaca: – Ustabilizował drużynę w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy, tworząc w ten sposób solidny fundament. Mówiąc wprost: Niko i drużyna idealnie do siebie pasują – podsumował.
