Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

BVB wygrywa na zakończenie roku z M'gladbach

19 grudnia 2025, 23:00, KP
BVB wygrywa na zakończenie roku z M'gladbach

Borussia Dortmund w ostatnim meczu w 2025 roku pokonała Borussię M'gladbach 2:0.

Spotkanie pomiędzy Borussia Dortmund, a Borussia Mönchengladbach od pierwszych minut miało charakter wyrównanej, intensywnej rywalizacji. Choć gospodarze dłużej utrzymywali się przy piłce, losy meczu ważyły się do samego końca, a decydujące rozstrzygnięcie zapadło dopiero w doliczonym czasie gry.

BVB objęło prowadzenie już po pierwszym celnym strzale. Schlotterbeck przerzucił grę podaniem do Großa na prawym skrzydle, a ten dograł piłkę do Süle ustawionego na skraju pola karnego. Dośrodkowanie obrońcy trafiło do Brandta, który przy dalszym słupku zdecydował się na techniczny strzał z woleja. Piłka wpadła w prawy róg bramki w 10. minucie, dając gospodarzom szybkie prowadzenie.

Po zdobyciu gola Borussia Dortmund konsekwentnie kontrolowała grę i cierpliwie budowała kolejne akcje. W 25. minucie Elvedi w ostatniej chwili wybił piłkę sprzed nóg Guirassy’ego, zapobiegając groźnej sytuacji po dośrodkowaniu Ryersona. Przewaga w posiadaniu piłki długo należała do gospodarzy, którzy w pewnym momencie przekroczyli poziom 70 procent.

Z biegiem czasu Gladbach zaczęło jednak przesuwać grę wyżej i coraz śmielej odpowiadać na ataki rywala. W 37. minucie Neuhaus oddał pierwszy groźny strzał, który wymusił interwencję defensywy Dortmundu. Chwilę później Kobel musiał uprzedzić Reitza, a w końcówce pierwszej połowy to goście narzucili tempo, spychając gospodarzy do głębszej defensywy.

Początek drugiej połowy przyniósł sporo nerwowości. Can po zderzeniu z Neuhausem potrzebował pomocy medycznej, ale mimo widocznego urazu był w stanie kontynuować grę. Gladbach naciskało coraz mocniej, a w 55. minucie Guirassy wpisał się na listę strzelców, jednak gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej po wcześniejszym dośrodkowaniu Brandta.

Dortmund odpowiadał szybkimi przejściami do ataku. Adeyemi kilkukrotnie sprawiał problemy obronie rywali, a po jednym z jego strzałów Nicolas z najwyższym trudem przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 67. minucie Guirassy spróbował uderzenia z dystansu, a szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na zmiany, wprowadzając świeże siły do ofensywy.

Na około 20 minut przed końcem kontrowersje wzbudziła sytuacja w polu karnym Gladbach, gdy Beier padł po kontakcie z Elvedim. Sędzia nie dopatrzył się jednak przewinienia. Po drugiej stronie boiska Kobel uratował Dortmund przed wyrównaniem, skutecznie broniąc strzał Moyi z lewej strony pola karnego.

Końcówka spotkania była otwarta i pełna napięcia. W 89. minucie Beier wykorzystał błąd defensywy gości, lecz jego uderzenie obronił Nicolas. Gdy wydawało się, że wynik nie ulegnie zmianie, Dortmund zadał decydujący cios. W 97. minucie Süle zapoczątkował akcję, Fabio Silva zanotował ostatnie podanie, a Beier precyzyjnym strzałem z 16 metrów ustalił wynik meczu.

BORUSSIA DORTMUND – BOR. MÖNCHENGLADBACH 2:0 (1:0)

Bor. Dortmund: Kobel – Süle, Can, Schlotterbeck – Ryerson (82. Couto), Groß (71. Sabitzer), Nmecha, Svensson – Adeyemi (60. Beier), Brandt (71. Chukwuemeka) – Guirassy (82. Fabio Silva)
Bor. M‘gladbach: Nicolas – Sander (80. Machino), Elvedi, Diks – Scally, Reitz, Engelhardt (80. Mohya), Netz – Reyna (65. Ranos), Neuhaus (80. Stöger) – Tabakovic
Rezerwa: Meyer, Mane, Özcan, Campbell – Omlin, Ullrich, Fleck, Fraulo, Herrmann
Gole: 1:0 Brandt (10., Süle), 2:0 Beier (90.+7, Fabio Silva)
Sędzia: Jablonski (Brema), Żółte kartki: Can, Schlotterbeck
Widzów: 81.365 

Źródło: Borussia Dortmund / Foto: Borussia Dortmund
10 komentarzy ODŚWIEŻ
20 grudnia 2025, 07:31
Przed meczem przemknął mi taki scenariusz meczu. Strzelimy na 1:0, zaczniemy tego bronić tak, że jeszcze któryś znowu dostanie czerwoną kartkę i w 90 minucie.... i prawie tak było. Dobrze, że Kovać zdjął Adeyemiego!!!
Nie wiem jak wy, ale ja mam dość oglądania ''TAKIEJ'' Borussii. Tego nie da się oglądać - nawet jak wygrywają 2:0. Dobrze, że kilka tygodni będzie można odpocząć od tego antyfutbolu. Ale nie mam wielkiej nadziei, że po nowym roku zobaczymy widowiska z polotem, pasją i wieloma strzałami, lecz znowu nudy i grę na aferę, a potem przerywanie akcji.

Mogę przyjąć taką taktykę w meczach z drużynami z topu, ale z BMG? Jeśli nie będziemy zamykać takich meczów w pierwszej połowie, to ciągle będziemy remisować wygrane mecze z teoretycznie słabszymi. Z Freiburgiem, czy np. St. Pauli.
Szkoda tylko niektórych jeszcze młodych piłkarzy, bo mogliby rozwinąć skrzydła. Kovać nie stworzył z nich drużyny i raczej będą chcieli odejść z BVB.
7 0
20 grudnia 2025, 09:53
wola
Mam podobne odczucia co do meczu jak i całego sezonu. Punktowo to wszystko się zgadza, zwłaszcza w porównaniu z poprzednią rundą jesienną ale te mecze wyglądają coraz słabiej. Borussia zatraciła swój charakter co widać zwłaszcza w grach z mocniejszymi przeciwnikami ale nie tylko. Wrażenie sportowe drużyny jest mocno zachwiane , bo niby w obronie jest poprawa ale kosztem ofensywy i to jest tylko mocno statystyczne odczucie, bo przynajmniej ja mam takie odczucie , że gra obrony to momentami tykająca bomba i w każdym dosłownie w każdym momencie czar może prysnąć. Gra pomocy i ataku to zbiór działań przypadkowych , bo atakujemy raczej jednostajnie i bez polotu. O naszej sile w poszczególnych meczach decydują wzloty i upadki pojedynczych piłkarzy , którzy jeszcze coś tam potrafią ale nie zawsze im się chce. Dlatego tzw. przepychanie meczy stało się prawie normą , a gra powiedzmy sobie szczerze zależna jest w dużej mierze od tego jak gra przeciwnik. Podsumowaniem rundy niech będzie gol Beiera w ostatniej akcji wczorajszego meczu, który tak naprawdę nie miał większego znaczenia ,natomiast mocno poprawił humory w naszej ekipie co uchwyciły kamery, bo sam mecz pomimo tego , że ułożył nam się bardzo dobrze , to obnażył wszystkie braki i słabości.
Ja osobiście wczoraj miałem niezły ubaw patrząc na gre Niklasa Sule, który od samego początku "włączył sobie tryb ekonomiczny", ale i tak grał dobrze bazując na swoim doświadczeniu. Tak naprawdę to gdyby nie bardzo dobra gra Nmechy , to na tle słabo dysponowanego przeciwnika efekt wizualny gry byłby jeszcze słabszy. Co do decyzji Kovaca to można by stwierdzić, że nasze "gwiazdy" weszły na boisko dopiero w 81 minucie ( Couto, Silva ), ale jeszcze raz podkreślę, że obaj wymienieni mają wg. mnie braki kondycyjne i wpuszczenie ich kilka meczy pod rząd od początku mogłoby mocno obniżyć wartość ich gry. Przez cała rundę zastanawia mnie sens wpuszczania na boisko Sabitzera , bo to już nie zawodnik tylko nazwisko. Niech podsumowaniem jego gry będzie wczorajszy wykon rzutu wolnego. Farsa i jeszcze raz farsa. To samo dotyczy gry Chukwuemeki, któremu chęci i sił starcza jedynie na grę "zrywami", a miało to być poważne wzmocnienie. Ja tylko zauważę, że kluby angielskie nie wyzbywają się ot tak wartościowych graczy. To samo tyczy Anselmino, który stracił już cały uprzedni sezon na kontuzję , która odnowiła mu się u nas. To jest taka przestroga jakbyśmy chcieli go kupić gdy macierzysty klub z niego zrezygnuje. Guirassy pokazał w jakim poszanowaniu ma klub , Adeyemi to co podkreślę gracz nietuzinkowy ale bardzo chimeryczny i nie można po nim spodziewać się systematycznej formy. Ponadto nie panuje on nad emocjami i złośliwie fauluje przeciwników na granicy czerwonej kartki. Wczoraj Kovac w trybie alarmowym zdjął go z boiska ale takim zachowaniem Adeyemi osłabia zespół. Co jeszcze - od kilku gier widać, że część zawodników ( Svenson, Ryerson ) ,są już zmęczeni sezonem i od razu odbija się to na naszej intensywności gry. Wczoraj akurat tą intensywność podniósł Beier co poniekąd uratowało mecz, bo przeciwnik miał chęci do zaatakowania w końcówce. Przed nami przerwa , a po niej intensywny styczeń i luty.
Trudno cokolwiek prognozować ale życzę sobie żeby było przynajmniej ciekawiej niz do tej pory.
WESOŁYCH ŚWIĄT


5 0
20 grudnia 2025, 10:35
Już po15 minutach widać czy Adeyemi wychodzi na mecz napakowany złymi emocjami czy też jest skupiony na dobrej grze. W pierwszym przypadku Kovac powinien go zmienić już po kwadransie, a nie dopiero gdy ma żółtą kartkę i prosi się o czerwoną. Może by wtedy Adeyemi coś zrozumiał.
5 0
20 grudnia 2025, 18:20
ryś
Wesołych Świąt!
2 0
20 grudnia 2025, 20:53
wola
wzajemnie - dzięki
0 0
20 grudnia 2025, 20:56
Kończymy ten rok na 2 miejscu, mamy 7 punktów więcej niż rok temu, strzelonych bramek prawie tyle samo, ale za to straconych o 10 mniej. Tak jak napisał dzisiaj @ryś. Gra w obronie poprawiła się, ale kosztem ofensywy. Dla niektórych kibiców to jest progres, dla innych liczą się nie tylko punkty, ale też widowisko, strzały, dryblingi, gra skrzydłami, parady bramkarzy i piękne gole...

i tego życzę wszystkim w przyszłym roku!!!
0 0
20 grudnia 2025, 10:26
Dobrze, że wygrali, bo często ostatni mecz w roku szedł im ciężko, a teraz do roboty nieudacznicy z zarządu, i z szatni! Wzmocnienia i treningi, bo wyglądacie jak paralitycy.
6 0
20 grudnia 2025, 12:20
Co do meczu: Dobrze, że na konto weszły 3pkt. To ważne.
Co do gry: Jak zwykle pragmatyzm i brak polotu, ale czy na pewno? Mam wrażenie, że to co komemntaotrzy, eksperci czy nawet my kibice nazywamy pragmatyzmem to nic innego, jak tak naprawdę minimalizm i liczenie na łud szczęścia w ostatnich minutach meczu (bo albo remis albo uda się przechnać mecz) tak widze BVB w tym sezonie.
Co do trenera: Kovac robi dobrą robotę z syfiastym składem. Gdyby taki skład miał Terzić to finał LM, czy gra o mistrzostwo do ostatniej kolejki to była by czysta iluzja. Potrzeba nam wzmocnień które będą na pozimoie Bellignhama (Jude'a), starego dobrego Sancho, Dembele czy Haalanda. Z takimi piłkarzami będziemy może wstanie walczyć o zwycięństwo dosłownie z każdym.
6 0
20 grudnia 2025, 15:44
Szczerze to męczą mnie mecze BVB, oczywiście cieszę się z 3 punktów i uważam za duży sukces z taką grą zajmować 2 miejsce w tabeli ,moim marzeniem na nowy Rok będzie jednak zmiana trenera,po prostu chciałbym grę z polotem i żeby fajnie się na to patrzyło.
3 0
20 grudnia 2025, 19:41
A ja mam takie przemyślenie w inną stronę niż ostatnim razem. Ok, Kovac chce grać paskudnie i bez polotu bronić wyniku ale... kim miałby atakować? W sumie to to jest dobre pytanie. Z przodu jest dobry ale potwornie nieskuteczny Adeyemi i...

Nikt. Chumorzasty Brandt.

Może faktycznie on to widzi i dlatego chcę tak bardzo bronić każdej przewagi. Bo nie wierzy że można wygrywać tracąc bramki.
Edytowano dnia: 20 grudnia 2025, 19:43
1 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 18 16 2 0 50
2. Borussia Dortmund 18 11 6 1 39
3. TSG 1899 Hoffenheim 17 10 3 4 33
4. RB Lipsk 17 10 2 5 32
5. VfB Stuttgart 17 10 2 5 32
6. Bayer Leverkusen 17 9 2 6 29
7. Eintracht Frankfurt 18 7 6 5 27
8. SC Freiburg 17 6 5 6 23
9. Union Berlin 17 6 5 6 23
10. 1. FC Köln 18 5 5 8 20
11. Borussia Mönchengladbach 18 5 5 8 20
12. VfL Wolfsburg 18 5 4 9 19
13. Werder Brema 17 4 6 7 18
14. Hamburger SV 17 4 5 8 17
15. FC Augsburg 17 4 3 10 15
16. 1. FC Heidenheim 18 3 4 11 13
17. FSV Mainz 18 2 6 10 12
18. FC St. Pauli 17 3 3 11 12
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin wiadomości, Portal biznesowy, Portal sadowniczy, Portal modowy, Wiadomości Śląsk, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
konop
konop Dzisiaj, 00:50

Byłem wczoraj na meczu w północnym londynie(sektor gości). totki są pogubione i jedyny pomysł jaki mieli to wrzutki/podania z flanki. Jak im nie idzie to panikuja i na pałe wrzuty. Spokojnie do ogrania.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 20:49

Przynajmniej legendy klubu potrafią coś wygrać, i to w Monachium :)

wola
wola Wczoraj, 20:06

Danzig drużyny z Londynu nie wiedzą na swoją zgubę, że z BVB trzeba grać wysokim pressingiem. Tak zagrał Werder i wczoraj St. Pauli i BVB prawie nie istniało.

Marco Reus
Marco Reus Wczoraj, 19:55

Malen w romie cos mnie ominęło haha

Danzig
Danzig Wczoraj, 19:31

We wtorek Nasza Borussia rozegra mecz w Londynie.Wcale nie musi być rzeźnia.W CL BVB jest znana, ale nie rozpracowana tak jak przez kluby Niemieckie w BL.To co Nasi mieli przegrać w CL to przegrali w City.Wczoraj i dzisiaj Bayern i Union umocnili BVB na pozycji vicelidera w BL.

Kot13
Kot13 Wczoraj, 16:44

Też myślę,że BL to już zamknięty rozdział dla Alonso poza jedynym wyjątkiem czyli ofertą z Bayernu, natomiast na ten moment będzie celował w Premier League a Tottenham byłby dobrym klubem na przeczekanie aż zwolni się miejsce w LFC w mojej opinii

wola
wola Wczoraj, 16:36

Alonso nie wróci już do BL

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 16:31

A media mówią o Tottenhamie.

Adam76
Adam76 Wczoraj, 13:12

wola też bym chciał zobaczyć w końcu na trochę dłużej któregoś z naszej młodzieży ale nie że tylko po jednym nieudanym występie chłopak już szansy nie dostaje trochę szkoda mi Mane bo trochę mu się oberwało po jednym meczu

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 13:09

Alonso dzisiaj oficjalnie ma zostanie trenerem Frankfurtu

Adam76
Adam76 Wczoraj, 13:09

Tak mecz z Mainz trzeba niestety puścić w niepamięć bardzo długo to bolało i teraz też trochę boli jak sobie człowiek przypomni ale trzeba iść dalej

Adam76
Adam76 Wczoraj, 13:07

Będę się upierać że potencjał posiadamy choć wzmocnienia by się przydały szczególnie w ofensywie na już. Najbardziej szkoda mi Silvy naprawdę mi się podoba fajnie jakby się odblokował postrzelał trochę ale trzeba przyznać że to zawodnik który nie myśli tylko o zdobywaniu goli nawet kiedy ma dobrą pozycję do strzału odda koledze który jest jeszcze lepiej ustawiony

wola
wola Wczoraj, 13:05

wybory wygrywa się Końskich, a paterę z Mainz

Adam76
Adam76 Wczoraj, 13:02

Teraz jedziemy na union raczej nie podejrzewam że to będą łatwe punkty trzeba będzie wyszarpać zwycięstwo i tak będzie wyglądać to najprawdopodobniej przez większość sezonu ale wierzę w nich wczoraj było widać że walczą o te 3 pkt.Ktoś tutaj pytał co dobrego zrobił Kovac jak dla mnie to on im trochę dodał ikry nie przegrywamy mentalność się poprawiła.Szczerze to zawsze byłem wściekły kiedy przegrywamy z Bayernem ale w tym sezonie jest inaczej byłem raczej smutny i dumny z tego zespołu powalczyli już nie oddają pola jeśli przegrywamy

wola
wola Wczoraj, 13:02

np. gdyby nie kontuzja Musiali być może Lennart Karl nie trafiłby nigdy do I jedenastki Bayernu. Warto dawać szansę młodym.

Adam76
Adam76 Wczoraj, 12:52

HJW odwalił kawałek dobrej roboty ale teraz trochę nas spowalnia biznesmen z niego pierwsza klasa ale teraz naprawdę czas coś jeszcze zbudować

Adam76
Adam76 Wczoraj, 12:50

Liverpool czy MC mimo bogactwa wcale tak nie błyszczą w tym sezonie jak dla mnie podstawą jest budowa zespołu tak jak pisze wola ale przede wszystkim trzeba coś zrobić żeby tacy piłkarze jak Schlotti itp chcieli zostawać trochę im się nie dziwię że chcą odchodzić jeśli widzą że ciągle najlepszych się sprzedaje nie widzą perspektywy sukcesu bo nie tak się go buduje

wola
wola Wczoraj, 12:44

Sądzę, że w futbolu pieniądze to nie wszystko. Wiem, są ważne, że Bayern, tak samo jak inne Manchestery, mogą kupić każdego piłkarza, za każdą cenę, jednak BVB jest jednym z dwunastu najlepiej prosperujących klubów piłkarskich świata. Nie jesteśmy biednym krewnym. Wielki udział w tym ma HJW, ale nadszedł chyba czas na zmiany. Jeśli chcemy dalej być wysoko w hierarchii - nowe transfery nie powinny mieć więcej na myśli ogrania i sprzedaży z zyskiem, a raczej stawiać na swoją Akademię. Nie dawanie szans gry swoim młodym piłkarzom jest bez sensu. Pozbywanie się ich zbyt szybko(Knauff, Collins, nie mówiąc o Reusie, albo Isaku) jest wręcz głupie. Każdy z nas grał kiedyś i na pewno wie, że najtrudniejszym momentem w karierze jest przejście do pierwszej drużyny. Dlatego powinniśmy na nich stawiać nie tylko wtedy, gry połowa I drużyny ma kontuzje, ale co tydzień, a nawet w LM. Wiem, że Guardiola przeznacza na transfery 500 mln rocznie, ale gdyby BVB inwestowała w letnim okienku 100 mln i nie sprzedawała ich za 2-3 lata, wtedy kadra pierwszego zespołu, plus narybek, mogłaby wyglądać lepiej niż dzisiaj. Oczywiście musi być chętny trener do takiego zadania i przede wszystkim Lars Ricken, ale on jest przecież wychowankiem BVB, więc powinien wiedzieć najlepiej jak to zrobić!!!

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 12:41

Czy Borussia jest lata świetlne za pozostałymi 16 drużynami? Zmieńcie myślenie, bo zalatuje Watzke.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 12:40

Ludzie my remisujemy w pierwszej kolejce z st Pauli, czy za to winne są pieniądze, które mają w Monachium? Mistrzostwa nie wygrywa się meczami z Bawarczykami. Gwarantuje Wam, i kładę głowę, że możemy przegrać oba mecze z nimi w sezonie, ale wygrać pozostałe, i patera 100% będzie w Dortmundzie.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 12:31

Trzeba dać szacunek za dobrą grę choć za każdym razem jak słucham Kompanego to odnoszę wrażenie że to idiota.

ryś
ryś Wczoraj, 11:56

W Bayernie to zaczynają się powoli "kłopoty bogactwa", bo kilku zawodników wystrzeliło z formą , a wraca jeszcze Musiala. Co do nas to nas ,to jest odwrotnie , a o wartości gry zaczynają decydować zawodnicy, których jeszcze chwile temu bym o to nie posądzał.

BVBdude
BVBdude Wczoraj, 11:19

Ja pójdę krok dalej. Bayernowi by musiała przydażyć się nie wyobrażalan klęska w postaci bankructwa (albo bycia blisko bankructwa), co sie nigdy nie stanie, a z drugiej storny my musielibyśmy się wspiąć na wyżyny odpowiednim zarządzania klubem pod kątem sportowym aby w ogóle myśleć o dogonieniu ich na jakimkolwiek polu...

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 10:35

Przez ostatnią dekadę dwa razy przegraliśmy mistrzostwo przez swoją własną głupotę. A co z pozostałymi sezonami? Absolutna dominacja Bayernu i raz Leverkusen. My poprostu nigdy wyżej wała nie podskoczymy. Trzeba czekać kolejne kilka lat na dołek formy w Monachium. Taki obraz nasz. Nigdy nie nawiążemy na dłużej równej walki z Bayernem, bo są i będą lata świetlne przed nami. Gorzka piguła ale taka prawda.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 07:39

Szkoda, że Watzke tego nie rozumie.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 07:39

Drużynę rozlicza się po tym co ma w gablocie. Za 10 lat nikt nie będzie pamiętał, że graliśmy w finale CL.

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 03:28

Ale trzeba przyznać, że dawno tego w Dortmundzie nie było. Mental lub fart, bardziej fart. Koln, Eintracht teraz Pauli

wola
wola Wczoraj, 00:12

My z tymi słabszymi tracimy punkty notorycznie. Dlatego zmarnowalismy kilka szans na paterę.

Adam76
Adam76 Wczoraj, 00:01

Czasem z tymi słabymi gra się gorzej np.z Bayernem potrafiliśmy ich zamknąć w 2 połowie na swojej połowie chyba jako nieliczni mecz meczowi nierówny to właśnie kocham w piłce nożnej

Adam76
Adam76 1 dni temu, 2026-01-17

Zgadzam się co do tego żeby ta para grała razem co do Ryerson uważam że to bardzo pozytywny grajek nie sądzę by chciał iść na rezerwę szczególnie że jest nim zainteresowanie

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 26
Zarejestrowanych użytkowników: 10362
Ostatnio zarejestrowany: Aniolki2026
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem