Za kulisami Borussii Dortmund atmosfera wyraźnie się zagęszcza. Coraz więcej sygnałów wskazuje na to, że władze klubu nie są jednomyślne co do obecnego kierunku sportowego, a głównym źródłem napięć ma być doradca Matthias Sammer.
Jak informuje Bild, Sammer, dyrektor generalny Carsten Cramer oraz prezes Hans-Joachim Watzke coraz krytyczniej oceniają pracę dyrektora zarządzającego Larsa Rickena oraz dyrektora sportowego Sebastiana Kehla. Wewnętrzne wątpliwości dotyczą przede wszystkim przywództwa sportowego i sposobu zarządzania kluczowymi obszarami drużyny.
Z kolei według ustaleń Sky, Sammer już od dłuższego czasu ma zgłaszać zastrzeżenia wobec pracy Kehla. – Jednym z głównych punktów krytyki są jego kompetencje przywódcze – przekazuje nadawca. Temat ewentualnej zmiany na stanowisku dyrektora sportowego miał pojawiać się w klubowych rozmowach kilkukrotnie.
Na korzyść Kehla działa jednak jego postawa. – Mentalność, determinacja i gotowość do walki o swoją pozycję sprawiły, że dotychczas zachował zaufanie władz – podaje Sky. To właśnie te cechy miały przeważyć szalę w momentach, gdy rozważano inne scenariusze.
