Środek pola Borussii Dortmund jest obecnie obsadzony bardzo solidnie, ale klub z Westfalenstadion nie zamyka się na nowe opcje. Jednym z nazwisk, które coraz częściej pojawia się w kontekście BVB, jest Hugo Larsson z Eintrachtu Frankfurt.
Szwedzki pomocnik stał się w pewnym sensie symbolem aktualnej sytuacji Eintrachtu. 21-latek wchodził w sezon z dużymi oczekiwaniami, jednak do tej pory nie zdołał w pełni ich potwierdzić. Wpływ na to miały przede wszystkim drobne, lecz nawracające kontuzje, które wyhamowały jego rozwój w kluczowym momencie. Równolegle cały zespół z Frankfurtu zmaga się z problemami sportowymi, co również nie sprzyja stabilizacji formy młodego zawodnika.
Talent Larssona pozostaje jednak bezdyskusyjny. Już wcześniej zainteresowanie nim wykazywał Bayern Monachium, a na liście obserwujących znalazło się także kilka czołowych klubów z Anglii. Teraz do tego grona dołącza Borussia Dortmund.
Jak informuje dziennikarz transferowy Gianluca Di Marzio w rozmowie z Wettfreunde.net, temat jest realny, choć raczej odłożony w czasie.
– Dortmund jest zainteresowany Larssonem, podobnie jak Brighton w Anglii, ale uważam, że będzie to transfer letni. Frankfurt chce zatrzymać zawodnika i spróbować sprzedać go latem za jak najwyższą cenę.
Według doniesień kwota potencjalnego transferu miałaby oscylować w granicach 50–55 milionów euro.
