Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Dlaczego Anglicy grają, gdy cały świat odpoczywa?

15 grudnia 2025, 09:00, KP
Dlaczego Anglicy grają, gdy cały świat odpoczywa?

Grudzień w europejskiej piłce nożnej od lat kojarzy się z momentem wyhamowania. W wielu ligach to czas krótkiej przerwy, regeneracji zawodników oraz podsumowań kończącego się roku. Wyjątek stanowi Anglia, która w chwili, gdy inne rozgrywki zatrzymują się, wchodzi na najwyższe obroty sezonu. W drugiej połowie miesiąca rozpoczyna się świąteczny maraton meczów, a jego kulminacją jest kultowa kolejka Boxing Day, rozgrywana 26 grudnia. Skąd ta unikalna tradycja i dlaczego w sezonie 2025 nadal jest podtrzymywana?

Historyczne fundamenty świątecznego grania

Zwyczaj gry w okolicach świąt ma swoje początki w XIX wieku. W czasach, gdy futbol rozwijał się jako sport klasy pracującej, spotkania organizowano w dniach wolnych od pracy. Najważniejszym z nich stał się Boxing Day, czyli 26 grudnia, dzień kojarzony w Wielkiej Brytanii z obdarowywaniem potrzebujących i spędzaniem czasu poza domem.

Piłka nożna szybko stała się jednym z elementów świątecznych tradycji. Z biegiem lat zwyczaj stopniowo ewoluował, aż stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli brytyjskiego futbolu. Współcześnie Boxing Day to nie tylko sportowe święto, ale także wydarzenie śledzone globalnie przez miliony kibiców.

Sezon 2025: Świąteczny maraton w pełnej skali

Grudniowy kalendarz 2025 potwierdza utrzymanie wieloletniej tradycji. W dniach 19–22 grudnia rusza intensywna seria meczów ligowych, która wprowadza angielskie drużyny w okres największego natężenia spotkań. Następnie, bez chwili wytchnienia, 26 grudnia rozgrywana jest kolejka Premier League – Boxing Day, podkreślana w terminarzach jako jedno z najważniejszych wydarzeń miesiąca.

W tym samym czasie zagraniczne ligi ograniczają swoje aktywności: Bundesliga przechodzi na zimową przerwę jeszcze przed świętami, a w Hiszpanii i we Włoszech terminarze są rozładowywane, by nie przeciążać drużyn. Kontrast między rytmem rozgrywek jest w tym okresie wyraźny jak nigdy wcześniej.

Dlaczego Anglia nie ma zimowej przerwy?

Utrzymywanie gry w okresie świątecznym wynika z kilku czynników:

1. Nierozerwalna tradycja

Boxing Day jest wydarzeniem tak mocno zakorzenionym w kulturze brytyjskiego futbolu, że każda próba jego zniesienia spotyka się z brakiem akceptacji – zarówno ze strony kibiców, jak i wielu środowisk w kraju.

2. Kalendarz pełen rozgrywek

Anglia ma 20-zespołową ligę, dwa krajowe puchary oraz intensywny udział klubów w europejskich pucharach. Harmonogram jest tak rozbudowany, że trudno w nim znaleźć naturalną przestrzeń na dłuższą zimową przerwę.

3. Stałe zainteresowanie kibiców

Mecze w okresie świątecznym są elementem tradycyjnego spędzania czasu. Pełne stadiony i duża oglądalność pokazują, że to moment, którego wielu kibiców wręcz oczekuje.

Kontrast z Europą: Gdy inni pauzują

Świąteczny maraton w Anglii wyróżnia się na tle reszty kontynentu. W kalendarzach ligowych wielu krajów okres ten jest spokojniejszy – nie tylko z powodów organizacyjnych, ale także klimatycznych. W Niemczech, Hiszpanii czy we Włoszech rozgrywki są wyciszone, a uwaga kibiców często przenosi się na sporty zimowe, takie jak skoki narciarskie czy Turniej Czterech Skoczni, którego kwalifikacje i konkursy odbywają się 28 i 29 grudnia.

W efekcie Premier League staje się w tym czasie jedną z nielicznych dużych lig, które dostarczają regularnych sportowych wydarzeń.

Dyskusje w 2025 roku: Czy tradycja powinna trwać?

Środowisko piłkarskie coraz głośniej mówi o obciążeniach zawodników. Zmieniony format europejskich pucharów, większa liczba meczów oraz długie sezony reprezentacyjne sprawiają, że temat świątecznej gry powraca w debacie ekspertów.

Mimo to, w sezonie 2025 nie ma sygnałów o planowanych zmianach. Federacja utrzymuje dotychczasowy model, podkreślając, że Boxing Day jest dumą angielskiego futbolu, a odpowiednie zarządzanie kadrą i rotacją leży po stronie klubów.

Świąteczny maraton a aktywność branży bukmacherskiej

W okresie, w którym angielskie ligi pracują na najwyższych obrotach, zwiększa się również intensywność komunikacji informacyjnej związanej z analizą wydarzeń sportowych u bukmacherów.

W naturalny sposób świąteczne mecze Premier League stają się tematem szerzej omawianym także w działaniach stricte informacyjnych, w których pojawiają się wzmianki o aktualnych ofertach, zestawieniach danych czy przeglądach aktywności rynkowej. W tym obszarze często pojawia się również odniesienie do promocji bukmacherskich forBET, co wynika ze standardowej komunikacji informacyjnej prowadzonej przez podmioty działające legalnie na rynku i obejmującej m.in. aktualizacje dotyczące zmian w ofercie, zasad odpowiedzialnego korzystania z usług czy informacji o wydarzeniach sportowych, które wpływają na układ terminarza.

forBET Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. to legalnie działający w Polsce operator zakładów wzajemnych, posiadający zezwolenie Ministra Finansów wydane 4 maja 2016 roku (nr PS4.6831.10.2016). Decyzją z 15 listopada 2021 roku licencja została przedłużona na kolejne sześć lat.

Udział w grach hazardowych jest dozwolony wyłącznie dla osób pełnoletnich. Pamiętaj, że gra może prowadzić do uzależnienia, a uczestnictwo w nielegalnych zakładach hazardowych grozi odpowiedzialnością prawną.

**

Artykuł sponsorowany 

Źródło: Materiał partnera / Foto: Pixabay
0 komentarzy ODŚWIEŻ

Możliwość komentowania dla tego artykułu została wyłączona

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 20 16 3 1 51
2. Borussia Dortmund 20 13 6 1 45
3. TSG 1899 Hoffenheim 19 12 3 4 39
4. VfB Stuttgart 20 12 3 5 39
5. Bayer Leverkusen 19 11 2 6 35
6. RB Lipsk 19 11 2 6 35
7. SC Freiburg 20 7 6 7 27
8. Eintracht Frankfurt 20 7 6 7 27
9. Union Berlin 20 6 6 8 24
10. 1. FC Köln 20 6 5 9 23
11. FC Augsburg 20 6 4 10 22
12. Borussia Mönchengladbach 20 5 6 9 21
13. Hamburger SV 19 4 7 8 19
14. VfL Wolfsburg 20 5 4 11 19
15. Werder Brema 19 4 7 8 19
16. FSV Mainz 20 4 6 10 18
17. FC St. Pauli 19 3 4 12 13
18. 1. FC Heidenheim 20 3 4 13 13
cała tabela
Partnerzy: MojaRola.pl, WarsztatOgrodnika.pl, CarForFriend.pl, ZooArena.pl, Offon.pl, DlaNastolatek.pl, KobieceGadzety.pl, WirtualnyKonin.pl, Force.org.pl, Mtas.pl, FitAndFashion.pl, SilesiaInfo.pl, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
wola
wola godzinę temu

Can wypada na kilka tygodni

Adam76
Adam76 2 godzin temu

Ciekawe co się wydarzyło że Adeyemi nie pojechał z zespołem do Wolfsburga byle nie jakaś spina tego nam akurat nie potrzeba

dawid2468
dawid2468 Dzisiaj, 12:28

To byłoby dobre posunięcie, bo go potrzebujemy na Lipsk i Bayern jak tlenu

Mattii
Mattii Dzisiaj, 10:21

Pytanie czy się jutro celowo wykartkuje. Żeby się nie okazało, że złapie kartkę za tydzień albo nie daj Boże w Lipsku... Chociaż z Mainz nam ostatnio też kiepsko idzie, a na obronie nie ma już czym rotować.

dawid2468
dawid2468 Dzisiaj, 05:54

Schlotterbeck ma 4 żółte kartki, fajnie jakby jutro złapał 5. Bo jeśli wypadnie na Lipsk czy Bayern to święty Boże nie pomoże

Adam76
Adam76 Wczoraj, 16:12

Jeśli chodzi o Sule to sam bardzo cieszyłem się z niego ale to że on się tak zapuścił że mu na to pozwolono to akurat wina sztabu oraz zarządu bo powinni go w jakiś sposób ukarać za nieprofesjonalne zachowanie

Adam76
Adam76 Wczoraj, 16:09

No właśnie skoro nie ma transferów to trzeba ich powoli podłączać do gry kto wie ryzyko podobne do belinghama on też się jeszcze uczy

wola
wola Wczoraj, 15:20

Są jeszcze  Luca Reggiani (18), Samuele Inacio (17) und Mathis Albert (16) jest nadzieja, że będą lepsi niż Sule

wola
wola Wczoraj, 15:14

Anselmino odszedł stałe Mane na 6 tygodni Can wypadł dzisiaj, na jak długo?

wola
wola Wczoraj, 14:36

ryś i to jest właśnie patologia BVB. Kupujesz Joba za 30 mln, pomimo tak wysokiej ceny musisz go uczyć podstaw futbolu. a gdy wejdzie na wyższy poziom, powie ci, że odchodzi. Albo więcej, że on tutaj nic się nie nauczył i zacznie strajk.

ryś
ryś Wczoraj, 12:49

dawid2468 Problemem młodszego Beliinghama są trzy rzeczy. Po pierwsze chłopak ma nadwagę { treningi na siłowni } , i przez to brak mu odpowiedniej dynamiki .Po drugie on grał w lidze mniej technicznej i wolniejszej od BL czy LM . Po trzecie - parcie na sukces tzw. niecierpliwość co widać po jego mimice . Ja bym go nie skreślał . On jak poprawi te trzy mankamenty to może być dobrym grajkiem. Ps. Jude w Realu ostatnio wyrażnie pod formą .

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 12:28

Jeśli taki Bellingham jak dostaje piłkę w środku pola i ma przed sobą dwóch zawodników do rozegrania, a on ją wycofuje bo się boi rozgrywać to o czym mowa?

ryś
ryś Wczoraj, 12:11

A spójrzmy na Kovaca z drugiej strony. Może to on nie chce w drużynie wielkich gwiazd , bo na tym przejechał się trenując Bayern. Ja przyglądając się oczywiście z dużej odległości mogę poniekąd stwierdzić, że Kovac warsztat ma dobry , a może tylko wystarczający ,bo na pewno trzyma zawodników w ryzach i widać, że taktycznie go słuchają ale jest jedno ale. Gra strategiczna Kovaca kończy się w momencie starcia z lepszymi zespołami lub lepszymi od niego trenerami. Oczywiście jest to mój osąd subiektywny, lecz Kovac nie ma pomysłu na grę przeciwko drużynom z topu. Jak przypomnę sobie tylko pierwszą połowę meczu z Bayernem to mnie ciarki przechodzą. Nie lepiej było także w spotkaniach z MC czy chociażby ostatnio z Totkami. Także to co działo się w doliczonym czasie z Juve , też jest tego przykładem. Nie wspomnę już o wpadkach w lidze ze słabszymi drużynami. Tak Kovac gra zachowawczo przez co każdy lepszy zespół nas "zleje", bo my nie podejmujemy walki , a tylko gramy na przetrwanie. To, że poszczególne mecze wyglądają dla kibica coraz mniej atrakcyjnie, a zawodnicy chyba jeszcze nie do końca przyzwyczaili się , bo są momenty , że starają się atakować jak dawniej ,ale to są tylko momenty. Trudno wyrokować ale jest jeszcze inne ale. To obecnego sezonu zespół został żle przygotowany fizycznie i strach się bać jak będzie po kolejnym sezonie przygotowawczym. W każdym razie Zarząd ma niezłego zgryza , bo chyba wiedzą, że z obecnego poziomu można szybko spaść o wiele niżej.

Adam76
Adam76 Wczoraj, 11:28

Tommy Gun bardzo ładnie opisał jeden z największych naszych problemów a mianowicie że naszym największym problemem jest Kehl w tym sezonie nie Kovac. Nikomu nie podoba się nasza gra ale teraz już za późno musimy poczekać do lata być może tutaj coś trafi z transferami może ten Lerma i Prates coś nowego wniosą oby tylko nie stracić tego sezonu ale jakoś wieżę że Kovac podoła bo u mnie nadal ma kredyt zaufania

wola
wola 2 dni temu, 2026-02-04

Rok temu Borussia była w totalnej rozsypce po eksperymencie z Sahinem. Zatrudnienie Kovaca jako ''strażaka'' okazało się strzałem w dziesiątkę. Niko wykonał swoje zadanie w 100%. Awans do CL wymazał z pamięci wszystkie smutne wspomnienia po Nurim. Tu niestety zaczyna się rozdwojenie jaźni. Z jednej strony zdobywamy punkty jak w sezonie mistrzowski Kloppa, z drugiej pojawia się tak toporny, defensywny, nie dający się do oglądania STYL GRY. Mecze z ostatnimi drużyna z tabeli gramy ''jak równy z równym'' i musimy drżeć do ostatniej sekundy o wynik. W drużynie nie ma kreatorów w środku pola, dlatego najczęściej tę rolę przejmują ŚO. Jakość wahadeł pozostawia wiele do życzenia, a napastnicy... nie strzelają bramek!!! Moim zdaniem Kovac nie ma zawodników do gry takim systemem. Do gry skrzydłami też już nie ma, bo zostali sprzedani. To jest bardzo dziwna sytuacja. Wyniki w BL są i ciężko będzie coś wymyślić w tej sytuacji, ponieważ Kovac skutecznie zabetonował Borussię Dortmund. Jestem pewny, że w sobotę w Wolfsburgu gra będzie wyglądała dokładnie tak samo, bo kto z obecnych piłkarzy mógłby pokierować grą, stać się prawdziwym liderem BVB w ofensywie. Wg Kovaca taki piłkarz w ogóle nie jest potrzebny, tak samo jak skrzydłowi, dlatego tak to wygląda.

Adam76
Adam76 2 dni temu, 2026-02-04

Ricken dostali łomot co nie oznacza że nie ma pojedynczych piłkarzy których można od czasu do czasu przesunąć do pierwszego składu nie chcemy całej młodej kadry tym bardziej że na transfery klasowych piłkarzy nas nie stać

dawid2468
dawid2468 2 dni temu, 2026-02-04

Niech Schlotterbeck złapie kontuzje, Anton jakas kartka czy odwrotnie i dupa. Svensson, Bensa, Can, Ryerson, Couto? Czyli żaden nominalny środkowy obrońca.

dawid2468
dawid2468 2 dni temu, 2026-02-04

Faktycznie, ale mamy najuboższą kadrę w Bundeslidze składającą się z 24 zawodników. Drugi pod tym względem jest Freiburg, 25 zawodników. Później Bayern i Leverkusen - 27 zawodników. Aż 9 klubów na 30 lub ponad 30. Najwięcej ma Wolfsburg - 33.

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza 3 dni temu, 2026-02-03

Nasza rzekomo zdolna młodzież pojechała dziś na wycieczkę do urokliwego holenderskiego Alkmaar. Statystyki z tego wypadu to kuriozum.

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Z całym szacunkiem dla wymienionych piłkarzy bo szanuję wszystkich piłkarzy którzy dla nas grają

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Ale tutaj właśnie potrzeba szerszej kadry nie jakieś Ozcany czy Sule na rezerwie i długo długo nic

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Mam tylko nadzieję że jeśli zdarzy się okazja żeby wyprzedzić Bayern i coś ugrać nie zjebie się z powodu zbyt wąskiej kadry bo to straszne zaniedbanie żeby tak wielki klub nie miał zmienników na poziomie na ławce zazwyczaj wielkie kluby (a takim uważam że jesteśmy) stać nawet na dyscyplinarne odesłanie gwiazdy na trybuny i tak powinno być nie że jakiś Dembele czy inny po prostu chce sobie odejść tylko powinien od razu wiedzieć kto mu płaci i z kim podpisał kontrakt

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Trochę żal no cóż musimy grać tym co mamy ale mam obawy że w lato będzie podobnie

wola
wola 3 dni temu, 2026-02-03

;)

fanatyk88
fanatyk88 3 dni temu, 2026-02-03

To ja do Twojej listy dodam jeszcze, że mój Widzew w zimowym oknie wydał 13 mln, a ma być jeszcze jeden, być może znowu rekordowy transfer.

wola
wola 3 dni temu, 2026-02-03

PL - 453 Millionen Euro Serie A (244 Mio.) die brasilianischen Klubs (202 Mio.) Major League Soccer (144 Mio.) Ligue 1 (105 Mio.) BL (97 Mio.) Saudi Pro League (93 Mio.) Primera Division (76 Mio.)

wola
wola 3 dni temu, 2026-02-03

Ostatnio jeśli pojawia się konkurencja na transfer jakiegoś zawodnika, to wiadomo, że ją przegramy. Dlatego takie szroty do nas trafiają. MC chciał Cherkiego, to było wiadomo, jak to się skończy. W zimowym okienku cała BL wydała 97 mln euro, a sam Guardiola 95 mln!!!

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Rosicky Lewy potrafili wyszukiwać w słabszych ligach i ci zawodnicy się sprawdzali i tak jak piszesz przychodzili zawodnicy gotowi do gry zawodnicy po kontuzjach to jednak trochę zagadka kiedy wejdą na odpowiedni poziom

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Dokładnie tak kiedyś sprowadzali piłkarzy którzy wyróżniali się w swoich klubach grali nie tych najdroższych ale myślę że na pewno nie odpuścili by takiego Cherkiego

wola
wola 3 dni temu, 2026-02-03

O ile pamiętam to Nmecha, Guirassy przychodzili do nas z urazami i nie grali przez kilka miesięcy. Silva też po kontuzjach ciągle zmieniał kluby, nie mówiąc o Chukwu i Alselmino. Oni byli całkowicie poza grą.

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 29
Zarejestrowanych użytkowników: 10367
Ostatnio zarejestrowany: Plecak
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem