Fisnik Asllani postanowił odnieść się do narastających plotek dotyczących jego ewentualnego transferu.
W rozmowie z RTL/ntv i sport.de podkreślił, że spekulacje do niego docierają – Oczywiście, że słyszy się o takich rzeczach. To zaszczyt i czuję się dumny, gdy czytam takie rzeczy – zaznaczył napastnik.
Jednocześnie dodał, że jego priorytety pozostają niezmienne: – Moja uwaga skupia się przede wszystkim na TSG Hoffenheim, na nadchodzących meczach, tygodniach i miesiącach. To jest dla mnie najważniejsze. Zobaczymy, co się ostatecznie wydarzy. Wszystko w swoim czasie.
23-latek, który dzięki klauzuli odstępnego wynoszącej około 30 milionów euro może latem 2026 roku opuścić Hoffenheim, od dłuższego czasu znajduje się na radarze Bayernu Monachium jako potencjalny zmiennik Harry’ego Kane’a. Dyrektor sportowy FCB, Christoph Freund, niedawno podkreślał, że Asllani to dobry, interesujący, młody zawodnik. Ostatnio coraz częściej mówi się także o zainteresowaniu ze strony Borussii Dortmund.
Reprezentant Kosowa nie ukrywa, że przyszłość staje się dla niego tematem do poważnych rozmów: – Oczywiście, rozmawiam z rodziną i bardzo bliskimi przyjaciółmi o najbliższych latach. Nie mam już 18 lat, więc zaczynam w pewnym sensie planować swoją karierę i życie. Dokąd to może doprowadzić? Czego chcesz?
