Cole Campbell wydaje się być o krok od rozstania z Borussią Dortmund. Latem był już praktycznie spakowany, a jego przenosiny do VfB Stuttgart były niemal pewne – transfer jednak nie doszedł do skutku, ponieważ, jak podaje Sky, Borussia miała zablokować cały proces. W kolejnych miesiącach klub nie spełnił obietnic złożonych młodemu skrzydłowemu, co tylko pogłębiło jego frustrację.
W obecnym sezonie 19-latek pojawił się na murawie zaledwie raz (zarówno w pierwszym zespole, jak i w rezerwach) dlatego jego decyzja o opuszczeniu Dortmundu zimą nie jest zaskoczeniem. Campbell miał już oficjalnie złożyć prośbę o odejście.
Zainteresowanie zawodnikiem pojawiło się bardzo szybko. Jak informuje Sky, o Campbella pytają już Club Brugge, RSC Anderlecht, SV Elversberg, a przede wszystkim FC Midtjylland. Duński klub może mieć przewagę – prowadzi go Mike Tullberg, który doskonale zna Campbella z czasów pracy w młodzieżowych drużynach Borussii.
