Plotki o możliwym odejściu Fábio Silvy zimą rozgrzały ostatnio kibiców Borussii Dortmund, ale (jak zapewnia klub) zarząd nie otrzymał żadnych sygnałów od zawodnika.
Dyrektor sportowy Sebastian Kehl, zapytany o sprawę po wygranym 4:0 meczu z Villarreal, skomentował ją jasno: – Plotki pojawiły się w ciągu ostatnich kilku dni; w rzeczywistości Fábio nie przyszedł do mnie i nie powiedział, że chce odejść zimą.
Kehl podkreślił również, że zawodnik wciąż daje pozytywne sygnały na boisku i poza nim: – Fábio za każdym razem pokazuje swoje umiejętności i głód gry, kiedy tylko dostaje szansę.
Transfer wart 22 miliony euro na razie nie przekłada się na minuty na murawie (Silva uzbierał ich niewiele ponad 130 we wszystkich rozgrywkach, zdobywając jednego gola), co spowodowane jest faktem, że sytuacja kadrowa BVB jest obecnie bardzo komfortowa. Drużyna ma pełny skład, niemal bez kontuzji, co naturalnie zaostrza rywalizację o miejsce w meczowej jedenastce.
W tej chwili klub nie widzi powodów, aby rozważać zimowe rozstanie z Portugalczykiem. Kehl dodaje, że każdy zawodnik musi czekać na swoją szansę, a Silva nie jest tu wyjątkiem. Jeśli w kolejnych tygodniach napastnik wykorzysta swoje momenty, dyskusje o jego odejściu mogą szybko ucichnąć.
