Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Borussia Dortmund pewnie wygrywa u siebie z Villarrealem

25 listopada 2025, 21:01, KP
Borussia Dortmund pewnie wygrywa u siebie z Villarrealem

Borussia Dortmund zwyciężyła na własnym stadionie z Villarrealem 4:0 w meczu 5. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów.

BVB rozpoczęło spotkanie bardzo aktywnie, od pierwszych minut kontrolując posiadanie piłki. Mimo tej przewagi długo brakowało klarownych sytuacji. Gdy po około dziesięciu minutach Villarreal zaczął śmielej wychodzić z własnej połowy, gra Borussii szybko stała się bardziej ryzykowna. W 11. minucie Buchanan trafił do siatki, ale (jak podkreślili sędziowie) stał na spalonym w momencie strzału Thomasa.

Zespół z La Liga szybko pokazał, dlaczego zajmuje miejsce w ścisłej czołówce hiszpańskich rozgrywek. Villarreal imponował stabilną obroną, spokojną grą do przodu i świetnie rozegranymi stałymi fragmentami. Jedna z takich akcji w 31. minucie mogła zakończyć się bramką – Gueye uderzył z 14 metrów minimalnie nad poprzeczką. Z kolei gospodarze mieli ogromne problemy z płynnością akcji: Brakowało im pomysłu, pressing był zbyt pasywny, a tempo budowania ataków pozostawało zdecydowanie zbyt wolne.

Mimo to gospodarze schodzili na przerwę w znakomitych nastrojach. W doliczonym czasie pierwszej połowy wywalczyli rzut rożny. Po dośrodkowaniu Svenssona w polu karnym zrobił się chaos, z którego najlepiej skorzystał Anton. Piłka trafiła do Anselmino, a ten (przewracając się) zdołał zagrać w stronę bramki. Do piłki wyskoczył Guirassy i mocną główką dał BVB prowadzenie 1:0.

Druga połowa rozpoczęła się od groźnej akcji Buchanana i Cardony, ale Svensson szybko zażegnał niebezpieczeństwo. Chwilę później Dortmund wyprowadził znakomitą kontrę. Guirassy wygrał pojedynek w powietrzu na środku boiska i zgrał piłkę do Brandta. Ten przedarł się dryblingiem w kierunku pola karnego i odegrał do Nmechy. Jego strzał został zablokowany, futbolówka odbiła się od Adeyemiego, który natychmiast uderzył na bramkę. Foyth zatrzymał piłkę ręką na linii, co doprowadziło do rzutu karnego i (po analizie VAR) czerwonej kartki dla obrońcy Villarrealu.

Guirassy nie wykorzystał pierwszej próby (bramkarz odbił jego strzał nogą) lecz przy dobitce był już bezbłędny, podwyższając na 2:0. Od tego momentu Borussia grała z większą swobodą. Nmecha odzyskał piłkę w środku pola i zagrał do Adeyemiego, który wykorzystał szybkie rozegranie z Brandtem. Thomas dopadł do odbitej futbolówki, a ta po rykoszecie wpadła do bramki, dając BVB prowadzenie 3:0.

Adeyemi był bliski podwyższenia wyniku po indywidualnej akcji z ostrego kąta, lecz Luiz Junior znakomicie interweniował. W końcówce meczu Fabio Silva zmarnował rzut karny, trafiając w poprzeczkę, ale w ostatnich minutach dogranie Großa wykorzystał Svensson, ustalając rezultat na 4:0.

BORUSSIA DORTMUND – FC VILLARREAL  4:0 (1:0)
Bor. Dortmund: Kobel – Anselminio, Anton (84. Can), Schlotterbeck – Couto, Nmecha (77. Bellingham), Sabitzer (77. Groß), Svensson – Brandt (68. Chukwuemeka), Adeyemi – Guirassy (68. Fabio Silva)
Villarreal CF: Luiz Junior – Mourino (83. Akhomach), Foyth, Renato Veiga, Cardona – Santi (74. Parejo), Gueye, Thomas (65. Rafa Marin), Buchanan (83. Navarro) – Pepé (65. Moleiro), Oluwaseyi
Rezerwa: Meyer, Ostrzinski; Bensebaini, Mane, Ryerson, Campbell, Duranville – Tenas; Adria Alti, Alfonso Pedraza, Ayoze, Gerard, Mikautadze, Solomon
Gole: 1:0 Guirassy (45,+2, Anselmino), 2:0 Guirassy (54.,), 3:0 Adeyemi (58., Brandt), 4:0 Svensson (90.+5, Groß)
Sędzia: Massa (Włochy), 
Czerwone kartki: Foyth (53.,), 
Żółte kartki: Adeyemi
Widzów: 81.365  

Źródło: Borussia Dortmund / Foto: Borussia Dortmund
8 komentarzy ODŚWIEŻ
25 listopada 2025, 23:13
Czy mecz się podobał. I tak i nie . Na papierze wszystko wygląda bardzo dobrze, bo kolejne trzy punkty i wynik do zera. Ale chodzi także o to, aby plusy nie przesłoniły minusów. Pomijam już perypetie przy wykonywaniu rzutów karnych przez co bądż napastników ale nasza gra w pierwszej połowie nie była dobra. Mecz ułożył się bardzo szczęśliwie dla nas , a Villarreal bardzo słabo w drugiej połowie. Teraz czas na weryfikację w sobotę z Bayerem.
4 0
25 listopada 2025, 23:19
Ładnie bvb ładnie, ale jakoś nie czuje się tej radości, bo może dlatego że Bayern już dawno wygrał wszystko?
4 0
25 listopada 2025, 23:37
Bardzo fajnie że wygrali ale człowiek nie odczuwa tej radości takiej,właśnie przez takie mecze jak ze Stuttgartem czy z Hamburgiem,mimo wszystko są 3 punkty i wysokie miejsce w tabeli.Marzą mi się teraz dwa zwycięstwa z Bayerem,w Leverkusen i u siebie na Signal iduna park, marzyć zawsze można...
4 0
25 listopada 2025, 23:44
W sobotę możemy stracić pkt mi to lotto, ale w dfb musimy, bo inaczej mamy po sezonie. Guirassy widać że brak mu pewności to zamiast marudzić i gwiazdorzy powinien trenować karne i opracować styl....
4 0
26 listopada 2025, 17:41
Serio myślisz że pokonamy Bayern w DFB w dalszych rundach? W Leverkusen jest faworytem w kolejnym meczu i to zdecydowanym. Odskoczą nam. W pucharze może przejdziemy jakoś przez to, że gramy u siebie.
1 0
25 listopada 2025, 23:44
Fantastyczny wynik. 4:0 z Villarreal z 3 drużyną La Liga. Gratulacje dla BVB!!!! Jestem pod wrażeniem.
I co dalej? Jeśli Leverkusen wygrało 2:0 MC? Nie jesteśmy faworytem następnego meczu, jednak BL to nie jest LM
6 0
26 listopada 2025, 06:56
Szału nie ma...
2 -1
26 listopada 2025, 17:42
Pomimo wszystko trudno się cieszyć. To tylko jeden mecz. Bolesnych wpadek frajerskich w tym sezonie było już zbyt wiele.
1 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 13 12 1 0 37
2. RB Lipsk 13 9 2 2 29
3. Borussia Dortmund 13 8 4 1 28
4. Bayer Leverkusen 13 7 2 4 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 13 7 2 4 23
6. VfB Stuttgart 13 7 1 5 22
7. Eintracht Frankfurt 13 6 3 4 21
8. 1. FC Köln 13 4 4 5 16
9. Borussia Mönchengladbach 13 4 4 5 16
10. SC Freiburg 13 4 4 5 16
11. Werder Brema 13 4 4 5 16
12. Hamburger SV 13 4 3 6 15
13. Union Berlin 13 4 3 6 15
14. FC Augsburg 13 4 1 8 13
15. VfL Wolfsburg 13 3 3 7 12
16. 1. FC Heidenheim 13 3 2 8 11
17. FC St. Pauli 13 2 2 9 8
18. FSV Mainz 13 1 3 9 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
waldekzsk
waldekzsk 52 minut temu

Adeyemi to też kretyn jaki mało w wczorajszym meczu i ogólnie.Reklamy on sobie nie robi swoim zachowaniem. On wczoraj grał na czas, przeciwko nam. Pomagał FK BOD?/GLIMT żeby im minuty zleciały. Ja nad jego trasferem bym się poważnie zastanowił.

Osa As
Osa As 6 godzin temu

Jobe musiał zostać na murawie, w przeciwnym razie mieliby wizytę padre Bellinghama.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:38

Mattii Oczywiście pozostawienie Bensebainiego można tłumaczyć kontuzjami i zmiany najbardziej biegających ofensywnych graczy na "świerzych" z ławki także, lecz pozostawienie nieporadnego Bellinghama to już jest sabotaż. Co on wczoraj w ogóle robił na boisku. Taki drugi Sabitzer.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:32

Po wczorajszym meczu mam swoistego "kaca". Borussia nie zasługuje na takie traktowanie. Strata dwóch jakże ważnych punktów może skutkować wieloma negatywnymi zmianami w przyszłości. Zamiast dobić przeciwnika gramy padakę jakich mało. Pewne zachowania to już standard. Braki w organizacji gry i sposób atakowania z przypadku, bez wyćwiczenia schematów i stałych fragmentów gry oraz "dziwna" gra co niektórych graczy nie daje dużo optymizmu na przyszłość.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 10:31

@ryś Gdyby nie kontuzja Antona, to pewnie Bensa grający na wahadle byłby zmieniony przez Svensona. Kontuzja wymusiła rotację w obronie i przez to Bensa musiał zostać. Poza tym, na ławce zostały nasze tuzy - Can i Sule, więc ich zmiany niewiele by zmieniły. Największą porażką Kovaca były zmiany w ofensywie, gdzie powinien zdjąć Brandta, który już nie miał sił biegać. Szkoda że się nie pokusił na zostawienie Silvy na cały mecz. Bardzo możliwe że on jak i Beier nie byli gotowi na cały mecz i stąd ta decyzja. Przy stanie 2:1 powinniśmy zamknąć mecz, ale nieskuteczność i dyspozycja bramkarza gości to uniemożliwiła. Straciliśmy 2 ważne punkty, przez co będziemy się pewnie kopać w barażach. O ile 10 punktów wystarczy w tym roku. Bo przed nami dwa ciężkie mecze, po których możemy mieć dalej 10 pkt. Najważniejsze żeby ktoś z pary Anton / Ansemilo był zdrowy, bo zostanie granie Canem i Sule na SO...

ryś
ryś Dzisiaj, 10:02

Mattii Masz rację. Wczoraj najsłabiej grali Bellingham i Bensebaini. To przekładało się na luki w ich strefach krycia. Póżniejsza wymuszona kontuzją zmiana Antona pogłębiła ten problem i jeszcze przed przerwą straciliśmy gola. Funkcje obronne zespołu były zachwiane i to było widać nawet na tle przeciwnika z Norwegii. Póżniejsze zmiany nic nie dały , a Bensebaini grał do samego końca, a widać było , że jedzie na oparach i był mijany i przeskakiwany jak jakiś junior. To jest bardzo słabe i nie takiego grania oczekują kibice. Beier rzeczywiście bardzo się starał i wspólnie z Silvą i Brandtem oraz Couto stwarzali zagrożenie pod bramką Bodo Glimt, o czym nie można powiedzieć po wejściu ich zmienników tzn. Brandt nie został zmieniony co też było błędem po stracił siły w końcówce meczu. Ale największy skandal to trzymanie do końca na boisku Bensebainiego i Bellinghama oraz gra wszystkich bez wyjątku zmienników.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 07:24

Beier wczoraj nie zagrał tragedii. Miał nawet swoje okazje i ich nie wykorzystał. Natomiast para Giurassy / Adeyemi wczoraj zagrała istny sabotaż po wejściu z ławki.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:15

Guirassy natomiast jest Viniciusem v2, więcej by gadał i leżał na ziemi niż grał

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:13

KOvac jak zwykle TOP zmiany, pierwszy skład też jak zawsze genialny, Beier z Guirassym będą grać choćby im dwie nogi urwało, mam dosyć tego trenera, nie dość, że w ataku koncertowo partolimy okazje, to nasz genialny treneioro preferujący defensywny styl gry "przegrywa" kolejny mecz genialną grą w obronie i cudownymi zmianami, czekajcie który to już raz w tym sezonie? Juve, Pauli, Bodo, Stuttgart, HSV, do końca sezonu to mi palców u rąk i nóg zabraknie by zliczyć to frajerstwo...

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:06

dobra ide spać bo tu nie ma co komentowac

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:05

pewnie nawet w piłke nie gra zawodowo ale za nazwisko to zawsze mozna kilkadziesiąt milionów wydać jak tak to skąpi i jak mozna kupic cherkiego za 5mln drożej to nie ale na tatkie patafiany jak belingham luzon 30 mln tak o macie a no i pensja dla Shultzów czy innych Sule po 10 mln ale jak Gureiro troszke wiecej chce za podpisanie to już wilki problem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:03

niech watzke sprowadzi teraz kuzyna belinghama John Belingham i zapłaci rodzinie 20 mln za super talent

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

brandt który gra 90 % meczu z hamulcem ręcznym jest naszym najlepszym piłkarzem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

w tamtym sezonie wyglądał lepiej bo cos tak główki wygrywał na plecy tez brał obrońce ale teraz to jakaś karykatura się z niego zrobiła nie wiem czy mu odjebała sodów jak jakas plota poszła ze barca sie nim interesuje czy co + ta sytuacja z karnum w Turynie

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 23:00

DziadZ od samego początku jak do nas przyszedł o tym mówię . Ale wszyscy się nim jarali bo strzelał bramki do pustej z karnych no i czasem głową

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

czy zdjął go w 60 ?

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

on grał w tym meczu w ogóle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

+ ten belingham

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

watzke nie pozwoli

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

Gurassiego nie zdejmi bo cene mu trzeba trzymać w miare wysokim poziomie

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

top nie wina kovacia

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:59

Jutro rano real zwolni Alonso więc śmiało można go brać .więc KOVAC OUT

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:58

nic ten gurassi nie daje nie wygraywa główek nie zastawia się nie umie zabrać na plecy obrońcy jak wraca do środka po piłke to prędzej poda do przeciwnika niż swojego pierdolony dobijaczek co mu patelnie musisz wystawic bo inaczej nic nie zrobi

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:57

Z ogórkami u siebie 2:2 wstyd. Tego naszego napastnika wywaliłbym do rezerw niech tam siedzi

vleon13
vleon13 Wczoraj, 22:57

Kurwa serio? Ostatnia okazja na pewne punkty i frajernia..

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:57

ide spać bo jak widze Gurassiego to mi się nóz otwiera w kieszeni

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 22:57

Przedupcyć sezon na początku grudnia to tylko Watzke potrafi

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 22:57

Couto super mecz, a ten go sciaga... zenada. Miał być pewniak wyszło jak zwykle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:56

Wpuść napastnika i skrzydłowego którzy żadnego pojedynku nie wygrali przez jebane 30 minut + ów napastnik był jednym z prowokatorów gola na 2 : 2

Walczi09
Walczi09 Wczoraj, 22:55

Klub idzie na dno. Kovac musi wyleciec, ale niestety to sie nie stanie. Masakrycznie slaby jest ten kovac.

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 32
Zarejestrowanych użytkowników: 10350
Ostatnio zarejestrowany: Daro1509
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem