Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Borussia Dortmund remisuje u siebie z VfB Stuttgart

22 listopada 2025, 15:31, KP
Borussia Dortmund remisuje u siebie z VfB Stuttgart

Borussia Dortmund zremisowała na własnym stadionie z VfB Stuttgart 3:3.

Borussia Dortmund zaczęła to spotkanie wyjątkowo nerwowo, praktycznie przyciskana do własnej połowy. Co ciekawe, dwunastominutowy, milczący protest kibiców (mający być sygnałem dla polityków) zbiegł się z równie długim okresem braku jakiegokolwiek pomysłu na grę. Gdy tylko doping wrócił na trybuny, piłkarze BVB jakby odzyskali energię i zaczęli przejmować inicjatywę. Mimo to do połowy pierwszej części gry to Stuttgart prezentował się lepiej. Najbliżej gola był Tiago Tomas, który uderzył tuż obok słupka w 19. minucie..

Dopiero po 27 minutach Borussia stworzyła pierwsze poważniejsze zagrożenie, a cztery minuty później wywalczyła rzut rożny. Choć został wybity, Emre Can dynamicznie podał w prawo do Juliana Ryersona. Jego dośrodkowanie doprowadziło do starcia Nico Schlotterbecka z Denizem Undavem, co sędzia ocenił jako faul. Emre Can wykorzystał rzut karny, posyłając piłkę nisko w lewy róg i dając prowadzenie 1:0. Alexander Nübel dobrze wyczuł intencję, ale strzał był zbyt precyzyjny. Chwilę później BVB mogło prowadzić wyżej, jednak strzał Ryersona zablokowano, a kolejne próby również zostały wybite (36').

Kilka minut później Can ponownie popisał się idealnym podaniem – tym razem dalekim, na prawe skrzydło. Ryerson ruszył z akcją, wpadł w pole karne i podał do Serhou Guirassy’ego. Jego strzał obronił Nübel, podobnie jak pierwszą dobitkę Maximiliana Beiera, ale druga próba Niemca była już skuteczna. 2:0 dla Dortmundu w 41. minucie. Tuż przed przerwą Julian Brandt próbował jeszcze akcji lewą stroną, lecz Jeff Chabot skutecznie przerwał atak.

Druga połowa rozpoczęła się w niemal identycznym stylu jak pierwsza – stratami BVB i agresywną grą Stuttgartu. Po błędzie Brandta goście przeprowadzili akcję, która skończyła się golem kontaktowym. Bilal El Khannouss wrzucił piłkę z lewej strony, Gregor Kobel zawahał się przy wyjściu, a Undav efektownym wolejem z czterech metrów wpakował piłkę do siatki (47'). Chwilę później Lorenz Assignon groźnie uderzał, ale minimalnie niecelnie.

Borussia Dortmund odpowiedziała w 53. minucie akcją zakończoną golem Guirassy’ego. Jednak VAR wychwycił spalonego i trafienie anulowano. Kilkanaście minut później Stuttgart doprowadził do wyrównania. Po rzucie rożnym Maximilian Mittelstädt zgrał piłkę głową, a Undav z lewej nogi skierował ją do bramki – 70. minuta i 2:2.

Od 80. minuty Borussia znów zaczęła stwarzać zagrożenie. Guirassy był bliski strzału, ale obrona Stuttgartu zdusiła akcję. Po chwili Karim Adeyemi oddał groźny strzał, który Nübel świetnie obronił. W 89. minucie stadion eksplodował z radości – Beier przejął piłkę po akcji gości, ruszył do przodu, zagrał do Guirassy’ego, a ten wypuścił Adeyemiego. Skrzydłowy przebiegł pół boiska, odegrał do Beiera, a napastnik z sześciu metrów trafił na 3:2.

Radość trwała jednak krócej niż minutę. Stuttgart odpowiedział natychmiast. Chris Führich zagrał piłkę w pole karne, Undav ograł Schlotterbecka i strzałem tuż przy lewym słupku ustalił wynik spotkania. 

BORUSSIA DORTMUND – VFB STUTTGART  3:3 (2:0

Bor. Dortmund: Kobel – Anton, Can, Schlotterbeck – Ryerson, Nmecha, Bellingham, Beier (90.+3 Fabio Silva) – Brandt (73. Svensson), Chukwuemeka (77. Adeyemi) – Guirassy
VfB Stuttgart: Nübel – Jeltsch, Chabot, Mittelstädt (80. Hendriks) – Assignon, Chema (80. Nartey), Stiller (90.+3 Karazor), Leweling (90.+3 Vagnoman) – Tiago Tomas (72. Führich), El Khannouss, Undav
Rezerwa: Meyer, Couto, Özcan, Groß, Sabitzer, Anselmino – Bredlow, Al-Dakhil, Zagadou, Bouanani
Gole: 1:0 Can (34., rzut karny), 2:0 Beier (41., Guirassy), 2:1 Undav (47., El Khannouss), 2:2 Undav (70., Mittelstädt), 3:2 Adeyemi (89., Beier), 3:3 Undav (90.+1, Führich)
Sędzia: Brand (Schwebheim), Żółte kartki: Beier – Jeltsch
Widzów: 81.365 

Źródło: Borussia Dortmund / Foto: Borussia Dortmund
14 komentarzy ODŚWIEŻ
22 listopada 2025, 17:32
Żenujący frajerzy, z Watzke na czele.
9 0
22 listopada 2025, 17:36
Ten klub to już mem. Kovac OUT! Bo tego już nie da się znosić.
Walka o 4 miejsce i ligę mistrzów będzie jak w poprzednich sezonach.
5 0
22 listopada 2025, 17:37
Szkoda, że SIP nie jest już naszą fortecą, bo czy gramy u siebie czy na wyjeździe to mam wrażenie że bez większej różnicy. Bellingham? Do zmiany po 20 minutach. Beier no proszę ładnie się spisał na wahadle. To, że jest po mistrzostwie można było wiedzieć przed sezonem, ale to tracenie goli w ostatnich minutach jest tak frajerskie... co ciekawe 3 mecz bez wygranej i przerwsza taka sytuacja odkąd Kovac prowadzi BVB
5 0
22 listopada 2025, 17:39
AHHHHH, nie mam już siły patrzeć na ten fatalnie skonstruowany przez Kehla zespół i uparte stawianie na swoim przez Kovaca. Jeśli w zimie nie będzie solidnej przebudowy, a nie będzie, to z taką grą skończymy w środku tabeli. Odejdą wówczas Kobel, Adeyemi, Schlotterbeck, Nmecha i drewniak "najlepszy napastnik ubiegłorocznej LM" Guirassy. Przynajmniej Watzke będzie miał wymówkę na ostatnie, tak porządne, napchanie swojej skarpety - przecież wiemy, ile razy piano o tym, z jakim kryzysem ekonomicznym wiąże się jednorazowy (pierwszy od 9 lat) brak awansu do LM.
6 0
22 listopada 2025, 17:46
Nie ma co się denerwować ani dziwić. Tak właściwie to powinniśmy się cieszyć bo ostatnie 5 meczy z vfb przegraliśmy. Możnaby nawet ten remis uznać za sukces i progres. A tak poważnie to nie jest to przypadek że Stuttgart nas mieli od 3 lat. Dzieje się tak ponieważ od 3 lat zwyczajnie Stuttgart gra ofensywny, energiczny i szybki football. My zaś od 3 lat gramy pragmatyczny, toporny, wolny i ospały football, który nie ma prawa wygrać z tą 1 koncepcją. Sebastian Hoeness pomimo posiadania gorszego składu (przynajmniej na papierze) jest w stanie wykrzesać z nawet najbardziej miernego piłkarza jak np. Furich czy Chabot 250%. U nas ostatnim takim trenerem był Thomas Tuchel. Nasz klub z Kovacem doczołga się do top 4, w LM dostaniemy się do 1/16 i odpadniemy a w Pucharze Niemiec jak nie odpadniemy z Leverkusen to w końcu i tak trafi na Bayern albo Lipsk albo właśnie Stuttgart którzy pokażą nam miejsce w szeregu wraz z naszym „pomysłem na grę”. I tak oto będziemy na koniec sezonu 25/26 w tym samym miejscu co 4 lata temu tylko już pewnie bez Schlotterbecka i Kobela a cykl życia Borussi rozpocznie się na nowo.
7 0
22 listopada 2025, 17:54
Kovać potrafi skutecznie odstręczyć od oglądania BVB. Stawianie na zawodników z drewna, a trzymanie np. Adeyemiego na ławce, to jest antyfutbol. Co innego Flick i Barcelona można oglądać to bez końca!!!
7 0
22 listopada 2025, 17:55
Zamiast Borussia Dortmund, ten klub powinien zmienić nazwę na Frajerzy Dortmund.Brak słów.
4 0
22 listopada 2025, 17:56
Niech im ktoś wreszcie uświadomi, że gra się nie do 90 minuty tylko do ostatniego gwizdka arbitra. To już 6 punktów straconych w lidze i jeszcze dwa z Juwe w doliczonym czasie gry!!!
Panie Kovac trzymanie Brandta do 72 minuty na boisku to jest znęcanie się nad zawodnikiem kompletnie bez formy.
Bellingham powinien być wypożyczony gdzieś do III Bundesligi, bo tempo w pierwszej jest nie dla niego. Zachował się jak kompletny nowicjusz przy drugiej bramce.
4 0
22 listopada 2025, 17:58
Jakoś wynik mnie specjalnie nie dziwi. Stuttgart to dla nas niewygodny przeciwnik grający dynamiczny futbol. Widać było od pierwszych minut, że granie jest bez taryfy ulgowej i mecz trzeba będzie wybiegać. Mecz w naszym wykonaniu nie był zły i biegaliśmy nawet szybciej i wiecej niż zazwyczaj. Pierwsze 30 minut jednak na minus , do czego piłkarze pod wodza Kovaca zdążyli nas już przyzwyczaić. Ostatni kwadrans pierwszej połowy bardzo dobry w naszym wykonaniu przy pewnym jednak szczęściu ( rzut karny). To, że przy takim wyniku Stuttgart zaatakuje mocno od początku drugiej można było się spodziewać. Niestety albo nasz trener tego nie wiedział albo też zawodnicy skrewili , lecz szybko stracony gol to najgorsze co mogło się nam wydarzyć . Rozpoczęła się gra na poważnie ,podnosząc poziom gry w obu zespołach. Końcowy wynik sprawiedliwy. Podsumowując w takich grach można zaobserwować ,kto co i jak potrafi . Objawia się geniusz piłkarski i zwykła małostkowość.
My niestety w tym meczu graliśmy "zrywami" i kilkakrotnie przy naprawdę dobrych akcjach zabrakło nam wykończenia i po prostu zwykłej koncentracji. Nie ustrzegliśmy się także błędów w obronie. Na koniec jeszcze kamyczek do ogródka Kovaca. Pytanie co tak długo na boisku dzisiaj robili Brandt i Bellingham. Dlaczego tak póżno wszedł Adeyemi i Silva ,gdzie przy tak intensywnej drugiej połowie gdzie widać było, że kilku graczom po prostu brakuje już pary. Co tak naprawdę za tym stoi.
6 0
22 listopada 2025, 18:05
Ręce mi już opadają i nie mam już czasem sił tego oglądać,napiszę to co czuje,może nie spodoba się to wielu ale jesteśmy FRAJERAMI,tracimy tak głupio bramki że szkoda wogule słów.Czuje dzisiaj również wstyd z tego powodu ,może się myle ale potrzebny nam jest trener z jajami ,z tym panem to będzie ciężko, dlaczego Silva wchodzi tak późno ,na czas doliczony -tego też nie rozumiem.
6 0
22 listopada 2025, 18:16
Co różni nas obecnie od kilku innych drużyn z topu. To, że brak jest odpowiedniej reakcji na zdarzenia boiskowe przez trenera , który gra tymi samymi piłkarzami i oni stale powielają te same błędy i popadają w samozadowolenie. Dzisiaj tez było to widoczne . Brak należytej koncentracji przy wykańczaniu akcji oraz w defensywie i wynik jest jaki jest.
6 0
25 listopada 2025, 11:44
Hehe dobre pytanie... gdzieś widziałem już artykuł że chłopina chce nas w zimie opuścić bo nie łapie minut a bardzo chce pojechać na mistrzostwa..
0 0
22 listopada 2025, 20:54
Dzisiaj mecz z kategorii jazdy figurowej na lodzie. To ślizganie i przewracanie się na murawie naszych wirtuozów zaczyna już męczyć i irytować. Może to Puma dostarcza nam syf, a nie obuwie do grania na najwyższym poziomie. Może zaczęliśmy oszczędzać na murawie, żeby w skarpecie Watzława było więcej dziengów. A może mamy po prostu tak beznadziejnych ludzi w sztabie, że nikt nie potrafi dobrać naszym kopaczom odpowiedniego obuwia do panujących warunków...

Taniec koguta schalkowca Undava wokół chorągiewki BVB powinien chyba kwalifikować się na strzał w pysk...

Nowy kontrakt z Kovacem powinien być dożywotni, żeby dobre humory i nastroje w BVB trwały w najlepsze...
5 0
23 listopada 2025, 05:30
Wrócił człowiek z imprezy, nie chciał znać wyniku, w środku nocy oglada i widzi takie gow... My nie mamy w ogòle obrony, to było tak żałosne granie, że juz odechciewa sie ogladania tej zgrai panienek. Kovac chlopie pogubionyś, jak ten typ z 26 na boku, co hańbi numer po Piszczku, zmiany nędzne późne i bez czucia gry. Uj z tym wszystkim..
3 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 13 12 1 0 37
2. RB Lipsk 13 9 2 2 29
3. Borussia Dortmund 13 8 4 1 28
4. Bayer Leverkusen 13 7 2 4 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 13 7 2 4 23
6. VfB Stuttgart 13 7 1 5 22
7. Eintracht Frankfurt 13 6 3 4 21
8. 1. FC Köln 13 4 4 5 16
9. Borussia Mönchengladbach 13 4 4 5 16
10. SC Freiburg 13 4 4 5 16
11. Werder Brema 13 4 4 5 16
12. Hamburger SV 13 4 3 6 15
13. Union Berlin 13 4 3 6 15
14. FC Augsburg 13 4 1 8 13
15. VfL Wolfsburg 13 3 3 7 12
16. 1. FC Heidenheim 13 3 2 8 11
17. FC St. Pauli 13 2 2 9 8
18. FSV Mainz 13 1 3 9 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
Mattii
Mattii 2 godzin temu

Beier wczoraj nie zagrał tragedii. Miał nawet swoje okazje i ich nie wykorzystał. Natomiast para Giurassy / Adeyemi wczoraj zagrała istny sabotaż po wejściu z ławki.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:15

Guirassy natomiast jest Viniciusem v2, więcej by gadał i leżał na ziemi niż grał

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:13

KOvac jak zwykle TOP zmiany, pierwszy skład też jak zawsze genialny, Beier z Guirassym będą grać choćby im dwie nogi urwało, mam dosyć tego trenera, nie dość, że w ataku koncertowo partolimy okazje, to nasz genialny treneioro preferujący defensywny styl gry "przegrywa" kolejny mecz genialną grą w obronie i cudownymi zmianami, czekajcie który to już raz w tym sezonie? Juve, Pauli, Bodo, Stuttgart, HSV, do końca sezonu to mi palców u rąk i nóg zabraknie by zliczyć to frajerstwo...

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:06

dobra ide spać bo tu nie ma co komentowac

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:05

pewnie nawet w piłke nie gra zawodowo ale za nazwisko to zawsze mozna kilkadziesiąt milionów wydać jak tak to skąpi i jak mozna kupic cherkiego za 5mln drożej to nie ale na tatkie patafiany jak belingham luzon 30 mln tak o macie a no i pensja dla Shultzów czy innych Sule po 10 mln ale jak Gureiro troszke wiecej chce za podpisanie to już wilki problem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:03

niech watzke sprowadzi teraz kuzyna belinghama John Belingham i zapłaci rodzinie 20 mln za super talent

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

brandt który gra 90 % meczu z hamulcem ręcznym jest naszym najlepszym piłkarzem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

w tamtym sezonie wyglądał lepiej bo cos tak główki wygrywał na plecy tez brał obrońce ale teraz to jakaś karykatura się z niego zrobiła nie wiem czy mu odjebała sodów jak jakas plota poszła ze barca sie nim interesuje czy co + ta sytuacja z karnum w Turynie

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 23:00

DziadZ od samego początku jak do nas przyszedł o tym mówię . Ale wszyscy się nim jarali bo strzelał bramki do pustej z karnych no i czasem głową

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

czy zdjął go w 60 ?

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

on grał w tym meczu w ogóle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

+ ten belingham

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

watzke nie pozwoli

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

Gurassiego nie zdejmi bo cene mu trzeba trzymać w miare wysokim poziomie

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

top nie wina kovacia

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:59

Jutro rano real zwolni Alonso więc śmiało można go brać .więc KOVAC OUT

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:58

nic ten gurassi nie daje nie wygraywa główek nie zastawia się nie umie zabrać na plecy obrońcy jak wraca do środka po piłke to prędzej poda do przeciwnika niż swojego pierdolony dobijaczek co mu patelnie musisz wystawic bo inaczej nic nie zrobi

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:57

Z ogórkami u siebie 2:2 wstyd. Tego naszego napastnika wywaliłbym do rezerw niech tam siedzi

vleon13
vleon13 Wczoraj, 22:57

Kurwa serio? Ostatnia okazja na pewne punkty i frajernia..

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:57

ide spać bo jak widze Gurassiego to mi się nóz otwiera w kieszeni

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 22:57

Przedupcyć sezon na początku grudnia to tylko Watzke potrafi

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 22:57

Couto super mecz, a ten go sciaga... zenada. Miał być pewniak wyszło jak zwykle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:56

Wpuść napastnika i skrzydłowego którzy żadnego pojedynku nie wygrali przez jebane 30 minut + ów napastnik był jednym z prowokatorów gola na 2 : 2

Walczi09
Walczi09 Wczoraj, 22:55

Klub idzie na dno. Kovac musi wyleciec, ale niestety to sie nie stanie. Masakrycznie slaby jest ten kovac.

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:55

Zajebista zmiana kovac

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:54

i adeyemiemu już też odwaliło

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 22:54

Coście qrwy uczynili z tym klubem?!

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:54

ja tylko napisałem co bym wolał z opcji gurassi baier

Mattii
Mattii Wczoraj, 22:53

Bo Julek miał zejść, to jako jedyny z trójki został i już nie ma sił.

Walczi09
Walczi09 Wczoraj, 22:53

Beier na 9? Blagam Cie. Beier to se moze pograc na orilku i nic wiecej

statystyki
Użytkownicy online: tsaw, Mattii, NigHTmaRE, Werfornix
Gości online: 23
Zarejestrowanych użytkowników: 10350
Ostatnio zarejestrowany: Daro1509
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem