Borussia Dortmund porządkuje sprawy kontraktowe swoich zawodników. Wiele umów wygasa w najbliższych latach, dlatego klub już teraz podejmuje decyzje dotyczące przyszłości kluczowych piłkarzy. Na czele listy znajdują się Emre Can oraz Karim Adeyemi.
Kapitan zespołu ma kontrakt ważny do lata przyszłego roku, z możliwością przedłużenia o kolejny sezon. Warunek automatycznego przedłużenia umowy zależy jednak od liczby minut spędzonych na boisku – a to, z powodu kontuzji 31-latka, staje się coraz trudniejsze.
Według Sport Bilda, Borussia Dortmund chce zatrzymać Cana w klubie, ponieważ jego doświadczenie i przywództwo są wysoko cenione przez zarząd. Pomocnik również deklaruje chęć pozostania w zespole i jest otwarty na rozmowy o nowym kontrakcie.
Inaczej wygląda sytuacja Karima Adeyemiego. Skrzydłowy ma umowę obowiązującą do końca czerwca 2027 roku. Borussia nie chce dopuścić do sytuacji, w której 23-latek wejdzie w ostatni rok kontraktu bez jego przedłużenia.
Zawodnik chciałby, aby w nowej umowie znalazła się klauzula odstępnego, jednak władze klubu podchodzą do tego pomysłu z rezerwą. Jeśli jednak taka opcja miałaby się pojawić, to tylko przy wysokiej kwocie. Jak podaje Sport Bild, BVB oczekiwałoby co najmniej 80 milionów euro – sumy, za którą klub byłby skłonny rozważyć sprzedaż Adeyemiego nawet bez formalnej klauzuli.
Julian Brandt z kolei otrzymał od klubu propozycję przedłużenia kontraktu. 29-letni pomocnik analizuje ofertę, a BVB preferuje przedłużenie o rok, choć możliwe jest również dwuletnie porozumienie – w zależności od obniżenia wynagrodzenia.
Salih Özcan chce wypełnić swój kontrakt, który obowiązuje do lata i prawdopodobnie opuści drużynę jako wolny agent.
Bardziej skomplikowana wydaje się przyszłość Cole’a Campbella. 19-letni zawodnik jest niezadowolony z braku regularnej gry i rozważa zarówno wypożyczenie, jak i definitywny transfer. Klub czeka obecnie na oferty.
