Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Borussia Dortmund remisuje na wyjeździe z Hamburgerem SV

8 listopada 2025, 18:01, KP
Borussia Dortmund remisuje na wyjeździe z Hamburgerem SV

Borussia Dortmund zremisowała z Hamburgerem SV 1:1 w meczu 10. kolejki Bundesligi.

Borussia Dortmund rozpoczęła spotkanie z ogromną determinacją – od pierwszych minut naciskała wysoko, starając się szybko przejąć inicjatywę i znaleźć drogę do bramki. Już w piątej minucie Daniel Svensson spróbował szczęścia z lewej strony pola karnego, celując w prawy róg, jednak Jordan Torunarigha ofiarnym wślizgiem zablokował piłkę i uratował Hamburg przed stratą gola. Gospodarze zaczęli bronić coraz agresywniej, łapiąc kilka fauli i tracąc kontrolę nad meczem w okolicach 20. minuty. Sędzia nie zareagował również na faul na Carneyu Chukwuemece tuż przy polu karnym, co wzbudziło kontrowersje.

Borussia Dortmund utrzymywała się przy piłce przez około 60% czasu gry i oddała siedem strzałów, jednak mimo przewagi długo nie potrafiła znaleźć drogi do siatki. Dopiero w 36. minucie Chukwuemeka miał szansę po dynamicznym dośrodkowaniu Maximiliana Beiera, ale uderzył niecelnie. Chwilę później to HSV było bliskie prowadzenia – Nicolás Capaldo trafił głową w poprzeczkę po szybkim kontrataku (39').

Drugą połowę rozpoczął bolesny incydent: Nico Schlotterbeck został trafiony przez Torunarighę w walce o piłkę przy linii bocznej i potrzebował dłuższej pomocy medycznej, zanim wrócił na boisko. Mecz toczył się dalej w podobnym rytmie – Borussia dominowała w posiadaniu, natomiast Hamburg konsekwentnie bronił dostępu do własnej bramki, skutecznie zamykając przestrzenie.

Przełom nastąpił po stałym fragmencie gry. Po wybiciu rzutu rożnego Julian Ryerson oddał strzał, który został zablokowany, ale piłka trafiła do Pascala Großa. Ten dośrodkował w pole karne z prawej strony, Schlotterbeck zagrał w kierunku środka, a tam czekał Chukwuemeka – pewnym uderzeniem z około 13 metrów otworzył wynik meczu (64').

Hamburg nie zamierzał się poddać. Po błędzie Großa, Robert Glatzel stanął przed doskonałą szansą na wyrównanie, lecz Kobel popisał się znakomitą interwencją (77'). W końcówce Dortmund nadal naciskał, lecz nie wykorzystał wolnych przestrzeni w obronie HSV.

Sędzia czył siedem minut, a gospodarze ruszyli do desperackiego ataku. W 96. minucie strzał Jean-Luc Dompé został zablokowany, ale po chwili Ransford-Yeboah Königsdörffer wykorzystał dośrodkowanie i głową zdobył gola na 1:1, zapewniając Hamburgu cenny remis.

HAMBURGER SV – BORUSSIA DORTMUND 1:1 (0:0)

Hamburger SV: Heuer Fernandes – Capaldo (89. Baldé), Vuskovic, Torunarigha (89. Ramos) – Gocholeishvili (74. Mikelbrencis), Lokonga, Remberg, Muheim – Philippe (74. Glatzel), Poulsen (62. Königsdörffer), Dompé
Borussia Dortmund: Kobel – Anton, Can, Schlotterbeck – Ryerson, Bellingham, Groß (90.+3 Sabitzer), Svensson – Beier (66. Adeyemi), Chukwuemeka (82. Nmecha) – Guirassy (90.+3 Anselmino)
Rezerwa: Peretz, Soumahoro, Meffert, Rössing-Lelesiit – Meyer, Couto, Bensebaini, Brandt, Fabio Silva
Gole: 0:1 Chukwuemeka (64., Schlotterbeck), 1:1 Königsdörffer (90.+7, Muheim)
Sędzia: Reichel (Sindelfingen), Żółte kartki: Poulsen – Adeyemi
Widzów: 57.000 

Źródło: Borussia Dortmund / Foto: Borussia Dortmund
22 komentarzy ODŚWIEŻ
8 listopada 2025, 18:02
Czyste barany. Nie chcę być złym prorokiem, ale zmierza to nie tam gdzie trzeba.
8 0
8 listopada 2025, 18:04
Trzeci raz piach, Koeln, Augsburg, Hamburg.
Tylko piach, suchy piach, suchy...

Nie ma, nie ma wody na pustyni
A wielbłądy nie chcą dalej iść
Czołgać się już dłużej nie mam siły
O jak bardzo, bardzo chce się pić

Nasza karawana w piach się wciska
Tonie w niej jak stutonowa łódź
Nasz kapelmistrz patrzy na nas z bliska
Brudne włosy stoją mu jak drut

La-la, la-la-la, la-la, la-la-la…
La-la, la-la-la, la-la, la-la-la…
5 0
8 listopada 2025, 18:08
Mam już dosyć Guirassy-ego ,te machanie rękoma , zamiast grać i walczyć bo byliśmy przy piłce to cały czas macha ,nie wiem czemu nie można dać szansy Silvie-to mnie bardzo dzisiaj wnerwiało.Co do meczu ,to szkoda gadać,gramy co raz gorzej,nie wiem trzymamy się tego ustawienia a nie mamy wogule wahadeł,Couto ma lepszą tą rundę to jest trzymamy na ławce,Gros (nie mogłem na niego patrzeć dzisiaj, przepraszam)Beier to samo ,myślę że lepszym pomysłem może było go właśnie przesunąć na wahadło albo ogólnie na ławkę rezerwowych.Szkoda myślałem że coś ruszy,bo początek sezonu byl pozytywny,aż boję się co będzie dalej po przerwie.
5 0
8 listopada 2025, 18:09
Anselmino i Sabitzer na ostatnie minuty z HSV hahahahaha
6 0
8 listopada 2025, 18:15
Chyba możemy już mówić o dziadach Kovaca. Watzław powinien pomyśleć o przedłużeniu z nim kontraktu do jakiegoś 2040 roku...

Mam nadzieję, że latem znajdzie się jeleń, który wyłoży te 50 baniek klauzuli Guirassy'ego. Nie mogę już powoli patrzeć na jego "dynamikę". Od tygodni wygląda na boisku, jak pacjent oddziału geriatrycznego. Wiecznie ślamazarny na tle rywali, nie potrafiący zrobić nic sensownego z rywalem u boku...
7 0
9 listopada 2025, 21:16
A moze wlasnie dopada go syndrom BVB? Zobaczcie ilu pilkarzy u nas nagle zapomina jak sie gra w pilke... Ja mam wrazenie, ze u nas to jest takie bezstresowe wychowanie, nic nie musisz, nic sie nie stalo, jakos to bedzie, byle top4, albo chociaz liga konferencji itd itp. Odpowiedzcie sobie sami na pytanie: przez ile byscie dawali z siebie 100% i marnowali swoje zdrowie, grajac dla klubu bez ambicji?
Ja osobiscie przestalem miec pretensje do trenerow w Dortmundzie, ostatni, po ktorym cisnalem to chyba byl Favre (co smieszniejsze gosc ze srednia punktow 2,01 w 110 meczach) w ciągu tych ostatnich lat w meczach zmienialbym moze 2-3 zawodnikow i tyle, w tym klubie nie ma kim grac, a wzmocnienia sa nie na zasadzie brakuje nam na ta i na ta pozycje, tylko ostatnio to sa totalnie losowi gracze, na byle jakiej pozycji, a tam gdzie kulejemy, to dalej kulejemy.
0 0
8 listopada 2025, 18:17
Od meczu z mainz gdzie wygraliśmy 2-0 zaczęło się męczenie buły. Dzisiaj Lipsk przegrał, Bayern remis. Nie zasłużyliśmy na wygraną, ale w ostatniej minucie meczu serio? Czemu kurwa ja się pytam przez ostatnie 7 minut czasu doliczonego nie graliśmy piłka pod bramka przeciwnika tylko wykopywanie piłek na oślep? Po przerwie na reprezentację jeśli nie zaczniemy inaczej grać to nas zweryfikują I posadka soe zachwieje, ale co tam do 2035 dajmy mu kontrakt. Worek w którym są Terzic, Sahin, Bosz, Stoger powoli się otwiera dla Kovacia
7 0
8 listopada 2025, 18:55
Ile razy już to widzieliśmy przez ostatnie 13 lat? Nie powinno Cie to dziwić. Kovac nie jest złym trenerem, nie jest też wybitnym, średniak tak jak cała Borussia Watzke.
1 0
8 listopada 2025, 18:17
Minimalizm, tzn. zdobycie minimalnej przewagi, a później jakoś dotruchtać do końcowego gwizdka, szybciej czy później kończy się utratą cennych punktów. Nie wyciągnęli żadnych wniosków z meczów z Juwe i ST. Pauli. Niestety z meczu na mecz BVB gra coraz słabiej. Styl gry jest już gorszy niż za Sahina. Myślę, że czas Kovaca szybko dobiegnie końca.
5 0
8 listopada 2025, 18:23
Widzieliście grę Beiera ? Toż to czyste kalectwo (akcja z 61 minuty kontra po rogu HSV połowa boiska a ten kaleka nie ma siły podać do przodu tylko wstrzymuje akcję ) .Czysta żenada ten kaleka . A po drugie ,to jest właśnie przedłużanie kontraktów z trenerem ,po tym przedłużeniu wszystko jak piach w tryby, Pozdrawiam i może doczekamy się trenera z prawdziwego zdarzenia .
6 0
9 listopada 2025, 21:22
Na swiecie jest moze ze 3 trenerow, ktorzy by z tej kupy cos utoczyli...
1 0
8 listopada 2025, 18:43
Gramy piach, dlaczego? Nasi piłkarze z kilkoma wyjątkami,nie mają jakości(umiejętności), a jako drużyna?
Brakuje nam dobrze wypracowanych schematów, ale i też dobrego trenera(co oni robią na treningach?). Kovać nie panuje nad tym. Nie potrafimy wykonać nawet rzutu wolnego z 20 m. W ostatnich meczach mieliśmy po prostu za dużo szczęścia, które opuściło nas dzisiaj w Hamburgu. Dlatego wcześniej nie było widać, że kryzys w Dortmundzie już jest. Mamy 21 punktów i super, bo udało się przepchnąć mecze z Koeln i Augsburgiem po 1:0. Bez tego mielibyśmy tyle samo punktów co rok temu z Sahinem. Następne mecze ze Stuttgartem, Leverkusen i Hoffe potwierdzą tylko ten stan. Jesteśmy bez formy, a pozbycie się skrzydłowych było strzałem w kolano. Jaki trener do nas przyjdzie, chyba że Terzić. To jest całkiem możliwe. Wróci Sancho i jakoś będzie się kręcić...
5 0
8 listopada 2025, 18:50
Kilka razy się udało mieć fart, a dzisiaj go zabrakło. Pisałem już wielokrotnie- drużyna nie biega .Przygotowanie kondycyjne i szybkościowe kuleje na całego. Jak przestają także biegać Ryerson i Svenson czy Adeyemi ,to nie da się naszej gry poi prostu oglądać. Hamburg biegał o wiele rażniej. Zresztą prawie każda drużyna na naszym tle wygląda lepiej. Dzisiaj tak naprawdę 1 celny strzał prawie cudem zamieniony na gola. I ta obrona Częstochowy w ostatnich minutach. O ustawieniu wyjściowego składu i zmianach nic nie wspomnę , bo to było poniżej krytyki.
6 0
8 listopada 2025, 19:42
też odniosłem wrażenie, że mamy ciężkie nogi. Tłumaczyłem sobie to tym, że wszyscy są w środku, a biegają wahadła. Ale jak tydzień temu zobaczyłem pojedynek biegowy Adeyemieniego(wszedł w 90 minucie) z obrońcą Augsburga, który grał cały mecz w ostatniej akcji meczu, to zrozumiałem gdzie jesteśmy.
3 0
VIP
8 listopada 2025, 19:58
Wicie, a mi to zaczyna wyglądać na sabotaż piłkarzy względem trenera.
No bo jak można wytłumaczyć fakt w którym machający łapami" odganiacz komarów" czyli Groß wychodzi w kolejnym meczu w podstawowym skladzie.
Podam wam jeden przykład .
Jeśli ktoś z was ma możliwość obejrzenia ponownie tego meczu zwróćcie uwagę co wyprawia Groß od 38 min do 38:40 po którym zawodnik Hamburga uderza głową w poprzeczkę.
Tych przykładów w tym meczu było więcej.
Ja to widzę większość z nas to widziała a trener uparcie trzyma tego drewniaka.
Moim zdaniem coś złego zaczęło się dziacl w szatni.
Od kilku meczy widać brak chemii między samymi zawodnikami jak i częścią zawodników a trenerem.
Coś się zadziało po meczu z karnym kiedy to trener skakał i darł pysk żeby Guirassy oddał piłkę.
Oczywiście mogę się mylić, ale od kilku meczy tak zachowania zawodników jak i samego trenera jest co najmniej zastanawiające.
Od kilku już lat przed rozpoczęciem kolejnego sezonu człowiek się łudzi , że to en sezon, że to właśnie teraz.
I DUPA!
No co nam pozostaje narzekać i Kochać dalej mając nadzieję, ale jak to mówią NADZIEJA UMIERA OSTATNIA.
Pozdrawiam wszystkich i do uslyszenia po następnym meczu z nadzieją na lepsze humory.
5 0
9 listopada 2025, 10:03
Można też sobie dać spokój i przestać oglądać ten cyrk, który od kilkunastu lat wystawia ten sam repertuar tylko zmienia wykonawców. Szczerze polecam nabrać dystansu i obserwować na chłodno, podejście ludzi którzy rządzą tą firmą jest nastawione na zarabianie forsy i tylko to się liczy, sukcesy sportowe to tylko przypadkiem i przy okazji.
4 0
9 listopada 2025, 11:21
Sinusoida znów w dół. Tak się zastanawiałem jeszcze przed meczem z MC, czy "mental" pójdzie w górę i przynajmniej wrażenie ogólne będzie dobre czy też będzie to co zaobserwowałem w meczu z Hamburgiem. Czy mamy bunt w szatni ?. Na pewno przynajmniej kilku piłkarzy od kilku gier gra poniżej swojego minimalnego nawet poziomu. Ostatnio dołączył do tej grupy Adeyemi. Może się jednak mylę i nic takiego nie ma miejsca i mamy do czynienia z poważnym regresem formy . W tym miejscu przypomnę sytuację Kovaca w Bayernie , gdy miał otwarty bunt w szatni i wyleciał z hukiem po porażce notabene z klubem , który poprzednio prowadził czyli Eintrachtem Frankfurt , aż 5:1 . Tu zauważam, że jego poprzednio prowadzeni podopieczni z Eintrachtu, niejako załatwili mu "dymę".
To daje do myślenia pod kątem czy Nico Kovac tak naprawdę daje się lubić i czy jego metody są w pełni akceptowane przez piłkarzy.
Jesteśmy obecnie pod ścianą i najbliższe mecze pokażą w którym miejscu jesteśmy. Ja przypuszczam, że skończy się to nie za dobrze i pożegnamy Kovaca i co niektórych "grajków" tak "forowanych" przez niego. Mam tylko żal do działaczy , którzy dbając o swoje stołki udają, że tego nie widzą.
4 0
9 listopada 2025, 13:09
Ostatnio oglądałem konferencje prasowe Nico Kovaca. On brzmi w nich bardzo spokojnie, argumenty są wyważone i logiczne. Dzień przed meczem HJW mówi:
'''Niko był dla nas łutem szczęścia. Wykonuje bardzo, bardzo dobrą pracę, jest bardzo spokojny i mamy wyjątkowo dobre relacje - to zdecydowanie plus. Ale musi udowadniać swoją wartość co trzy dni, najlepiej zaczynając w tę sobotę w Hamburg''.
Jednak coś tu nie gra. Kovać był konfliktowy i nagle stał się gołąbkiem pokoju? Moim zdaniem trener musi mieć charyzmę, zdobywać zaufanie piłkarzy i być dla nich autorytetem. Granie na 1:0 i obrona wyniku w Hamburgu burzy to wszystko.
Jako kibic BVB oczekuję jakości na każdej pozycji. Trzymanie niektórych zawodników na boisku, a nawet w kadrze, obraża inteligencję kibiców.
4 0
8 listopada 2025, 20:53
Co tu napisać nowego jak co mecz grają ten sam piach plus po raz kolejny w tym sezonie frajersko oddane punkty.
Trener jest uparty jak osioł co do swojej gry i niektórych zawodników dlatego ciężko to widzę na przyszłość.

Ja tylko przypomnę że jego sposób na grę nie utożsamia się z BVB bo Dortmund zawsze grał miły dla oka i ofensywny futbol a nie granie na 1:0 i murowanie bramki!
5 0
9 listopada 2025, 06:07
Jest dobrze cenny punkt, wyrwany na niewygodnym terenie. Takie mecze to zastrzyk pozytywnej energii i potwierdzenie mądrych decyzji zarządu pod właściwą reka kompetentnego trenera.

J.P.D co ja piszę jesteśmy w czarnej du...
3 0
11 listopada 2025, 10:22
Problem mam z tym, że oglądając przeciętne drużyny typu Lazio, Atalanta czy Eintracht widać że ci zawodnicy mają jasne wytyczne i bez namysłu wybiegają na pozycję. U nas od lat tego nie ma (za wyjątkiem kadry Terzicia, zwłaszcza na końcu jego kadencji, chyba zdążył wypracować dyscyplinę i poleciał). Dlatego jeśli przeciwnik ma jakkolwiek ułożona obronę (jak HSV) to nie potrafimy przejść za 20 metr.

Druga sprawa to to że my już może nie mamy kim grać jak za Terzicia.

Skończyło się wypożyczenie Sancho, ale można go przecież zastąpić paralitykiem Beierem (serią on wygląda jakby coś z nim było nie tak), odszedł doświadczony Reus, zamiast niego mamy predatora z Temu, odszedł filar defensywy Hummels, został nam tylko jeden jakościowy obrońca a gramy na trzech.

Mamy dwa dobre wahadła, ok, ale kto gra między nimi? Gross to leszcz którego transferu nigdy nie rozumiałem, zwłaszcza że nie jest perspektywiczny ze względu na wiek. Sabitzer był świetny, ale po posadzeniu na ławce dopiero wraca do formy. Bellongham to nie pewna melodia przyszłości, czyli cały środek pola wisi na nmechy który siedzi na ławce do 80 minuty.

Guirassy jest bez formy (ogólnie jest jakiś kapryśny ze swoją formą, nie ma stałości), i w takiej sytuacji biorąc pod uwagę brak wartościowych zmian całą gra naszej drużyny rozbija się o Adeyemiego, Nmeche i Svennsona w ataku bo nie ma innych kreatorów w ofensywie, a pewność w obronie zapewnia tylko Schlotterbeck, Ryerson i Nmecha (i w pewnym stopniu Svensson, ma braki ale ma też czas na rozwój).

Kadrowo wyglądamy jak Gladbach z lat 18-20.
1 0
11 listopada 2025, 12:22
predator z temu mnie rozwalił hahahaha

Dużo ludzi pisało czemu Chukwuemeka nie gra od początku meczów. No to jak zagrał kilka ostatnich meczów od początku, to chyba mają odpowiedź. Piach i jeden przypadkowy gol z HSV.
1 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 13 12 1 0 37
2. RB Lipsk 13 9 2 2 29
3. Borussia Dortmund 13 8 4 1 28
4. Bayer Leverkusen 13 7 2 4 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 13 7 2 4 23
6. VfB Stuttgart 13 7 1 5 22
7. Eintracht Frankfurt 13 6 3 4 21
8. 1. FC Köln 13 4 4 5 16
9. Borussia Mönchengladbach 13 4 4 5 16
10. SC Freiburg 13 4 4 5 16
11. Werder Brema 13 4 4 5 16
12. Hamburger SV 13 4 3 6 15
13. Union Berlin 13 4 3 6 15
14. FC Augsburg 13 4 1 8 13
15. VfL Wolfsburg 13 3 3 7 12
16. 1. FC Heidenheim 13 3 2 8 11
17. FC St. Pauli 13 2 2 9 8
18. FSV Mainz 13 1 3 9 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
FilipSantana
FilipSantana godzinę temu

Zdecydowanie. Nie będzie mi ani trochę przykro jeżeli go sprzedamy

waldekzsk
waldekzsk 2 godzin temu

Adeyemi to też kretyn jaki mało w wczorajszym meczu i ogólnie.Reklamy on sobie nie robi swoim zachowaniem. On wczoraj grał na czas, przeciwko nam. Pomagał FK BOD?/GLIMT żeby im minuty zleciały. Ja nad jego trasferem bym się poważnie zastanowił.

Osa As
Osa As Dzisiaj, 11:50

Jobe musiał zostać na murawie, w przeciwnym razie mieliby wizytę padre Bellinghama.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:38

Mattii Oczywiście pozostawienie Bensebainiego można tłumaczyć kontuzjami i zmiany najbardziej biegających ofensywnych graczy na "świerzych" z ławki także, lecz pozostawienie nieporadnego Bellinghama to już jest sabotaż. Co on wczoraj w ogóle robił na boisku. Taki drugi Sabitzer.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:32

Po wczorajszym meczu mam swoistego "kaca". Borussia nie zasługuje na takie traktowanie. Strata dwóch jakże ważnych punktów może skutkować wieloma negatywnymi zmianami w przyszłości. Zamiast dobić przeciwnika gramy padakę jakich mało. Pewne zachowania to już standard. Braki w organizacji gry i sposób atakowania z przypadku, bez wyćwiczenia schematów i stałych fragmentów gry oraz "dziwna" gra co niektórych graczy nie daje dużo optymizmu na przyszłość.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 10:31

@ryś Gdyby nie kontuzja Antona, to pewnie Bensa grający na wahadle byłby zmieniony przez Svensona. Kontuzja wymusiła rotację w obronie i przez to Bensa musiał zostać. Poza tym, na ławce zostały nasze tuzy - Can i Sule, więc ich zmiany niewiele by zmieniły. Największą porażką Kovaca były zmiany w ofensywie, gdzie powinien zdjąć Brandta, który już nie miał sił biegać. Szkoda że się nie pokusił na zostawienie Silvy na cały mecz. Bardzo możliwe że on jak i Beier nie byli gotowi na cały mecz i stąd ta decyzja. Przy stanie 2:1 powinniśmy zamknąć mecz, ale nieskuteczność i dyspozycja bramkarza gości to uniemożliwiła. Straciliśmy 2 ważne punkty, przez co będziemy się pewnie kopać w barażach. O ile 10 punktów wystarczy w tym roku. Bo przed nami dwa ciężkie mecze, po których możemy mieć dalej 10 pkt. Najważniejsze żeby ktoś z pary Anton / Ansemilo był zdrowy, bo zostanie granie Canem i Sule na SO...

ryś
ryś Dzisiaj, 10:02

Mattii Masz rację. Wczoraj najsłabiej grali Bellingham i Bensebaini. To przekładało się na luki w ich strefach krycia. Póżniejsza wymuszona kontuzją zmiana Antona pogłębiła ten problem i jeszcze przed przerwą straciliśmy gola. Funkcje obronne zespołu były zachwiane i to było widać nawet na tle przeciwnika z Norwegii. Póżniejsze zmiany nic nie dały , a Bensebaini grał do samego końca, a widać było , że jedzie na oparach i był mijany i przeskakiwany jak jakiś junior. To jest bardzo słabe i nie takiego grania oczekują kibice. Beier rzeczywiście bardzo się starał i wspólnie z Silvą i Brandtem oraz Couto stwarzali zagrożenie pod bramką Bodo Glimt, o czym nie można powiedzieć po wejściu ich zmienników tzn. Brandt nie został zmieniony co też było błędem po stracił siły w końcówce meczu. Ale największy skandal to trzymanie do końca na boisku Bensebainiego i Bellinghama oraz gra wszystkich bez wyjątku zmienników.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 07:24

Beier wczoraj nie zagrał tragedii. Miał nawet swoje okazje i ich nie wykorzystał. Natomiast para Giurassy / Adeyemi wczoraj zagrała istny sabotaż po wejściu z ławki.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:15

Guirassy natomiast jest Viniciusem v2, więcej by gadał i leżał na ziemi niż grał

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:13

KOvac jak zwykle TOP zmiany, pierwszy skład też jak zawsze genialny, Beier z Guirassym będą grać choćby im dwie nogi urwało, mam dosyć tego trenera, nie dość, że w ataku koncertowo partolimy okazje, to nasz genialny treneioro preferujący defensywny styl gry "przegrywa" kolejny mecz genialną grą w obronie i cudownymi zmianami, czekajcie który to już raz w tym sezonie? Juve, Pauli, Bodo, Stuttgart, HSV, do końca sezonu to mi palców u rąk i nóg zabraknie by zliczyć to frajerstwo...

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:06

dobra ide spać bo tu nie ma co komentowac

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:05

pewnie nawet w piłke nie gra zawodowo ale za nazwisko to zawsze mozna kilkadziesiąt milionów wydać jak tak to skąpi i jak mozna kupic cherkiego za 5mln drożej to nie ale na tatkie patafiany jak belingham luzon 30 mln tak o macie a no i pensja dla Shultzów czy innych Sule po 10 mln ale jak Gureiro troszke wiecej chce za podpisanie to już wilki problem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:03

niech watzke sprowadzi teraz kuzyna belinghama John Belingham i zapłaci rodzinie 20 mln za super talent

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

brandt który gra 90 % meczu z hamulcem ręcznym jest naszym najlepszym piłkarzem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

w tamtym sezonie wyglądał lepiej bo cos tak główki wygrywał na plecy tez brał obrońce ale teraz to jakaś karykatura się z niego zrobiła nie wiem czy mu odjebała sodów jak jakas plota poszła ze barca sie nim interesuje czy co + ta sytuacja z karnum w Turynie

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 23:00

DziadZ od samego początku jak do nas przyszedł o tym mówię . Ale wszyscy się nim jarali bo strzelał bramki do pustej z karnych no i czasem głową

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

czy zdjął go w 60 ?

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

on grał w tym meczu w ogóle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

+ ten belingham

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

watzke nie pozwoli

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

Gurassiego nie zdejmi bo cene mu trzeba trzymać w miare wysokim poziomie

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

top nie wina kovacia

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:59

Jutro rano real zwolni Alonso więc śmiało można go brać .więc KOVAC OUT

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:58

nic ten gurassi nie daje nie wygraywa główek nie zastawia się nie umie zabrać na plecy obrońcy jak wraca do środka po piłke to prędzej poda do przeciwnika niż swojego pierdolony dobijaczek co mu patelnie musisz wystawic bo inaczej nic nie zrobi

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:57

Z ogórkami u siebie 2:2 wstyd. Tego naszego napastnika wywaliłbym do rezerw niech tam siedzi

vleon13
vleon13 Wczoraj, 22:57

Kurwa serio? Ostatnia okazja na pewne punkty i frajernia..

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:57

ide spać bo jak widze Gurassiego to mi się nóz otwiera w kieszeni

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 22:57

Przedupcyć sezon na początku grudnia to tylko Watzke potrafi

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 22:57

Couto super mecz, a ten go sciaga... zenada. Miał być pewniak wyszło jak zwykle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:56

Wpuść napastnika i skrzydłowego którzy żadnego pojedynku nie wygrali przez jebane 30 minut + ów napastnik był jednym z prowokatorów gola na 2 : 2

statystyki
Użytkownicy online: bialy0003, wola, Alex3110_
Gości online: 23
Zarejestrowanych użytkowników: 10350
Ostatnio zarejestrowany: Daro1509
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem