Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

BVB zapewnia sobie trzy punkty w Augsburgu dzięki bramce Guirassy’ego

31 października 2025, 22:00, KP
BVB zapewnia sobie trzy punkty w Augsburgu dzięki bramce Guirassy’ego

Borussia Dortmund wygrała swój trzeci mecz w ciągu siedmiu dni i pokonała na wyjeździe FC Augsburg 1:0 (1:0).

Borussia Dortmund od początku spotkania starała się kontrolować przebieg gry, utrzymując się długo przy piłce. Jednak tempo akcji było zbyt wolne, a dokładność podań pozostawiała wiele do życzenia. Taki styl gry pozwalał Augsburgowi skutecznie dezorganizować ustawienie rywali i odzyskiwać kontrolę w kluczowych momentach.

Przez pierwsze pół godziny na boisku panował względny spokój – żadna ze stron nie potrafiła stworzyć realnego zagrożenia. Dopiero w końcówce pierwszej połowy FCA nabrał pewności siebie, a Borussia, zmęczona serią czterech meczów w jedenaście dni, zaczęła powoli się ożywiać.

W 37. minucie goście objęli prowadzenie po pierwszym celnym strzale na bramkę. Akcja zaczęła się od pionowego podania Waldemara Antona – Chrislain Matsima próbował głową odegrać piłkę do kolegi z zespołu, ale ta odbiła się od Han-Noaha Massengo i trafiła prosto pod nogi Serhou Guirassy’ego. Napastnik BVB nie zmarnował okazji i precyzyjnym strzałem z ośmiu metrów z prawej strony pokonał bramkarza Augsburga.

Chwilę później, po pierwszym rzucie rożnym dla gospodarzy, piłka trafiła do Antona, który został jednak zaskoczony i nie zdołał skierować jej do siatki (43').

Po przerwie gospodarze wyszli na murawę z nową energią, podczas gdy Borussia nadal miała problemy z dokładnością podań, choć nadrabiała ambicją i walką o każdy centymetr boiska. 

W 60. minucie trener Kovac przeprowadził pierwsze zmiany – Jobe Bellingham i Daniel Svensson zastąpili Felixa Nmechę i Carney'a Chukwuemekę. Maximilian Beier przesunął się na lewe skrzydło, a Julian Brandt operował po prawej stronie. W 70. minucie Bellingham naprawił swój wcześniejszy błąd, gdy w kluczowym momencie zatrzymał Elvisa Rexhbecaja, uniemożliwiając Augsburgowi wyrównanie.

W miarę upływu czasu gospodarze coraz bardziej dominowali, prezentując zdecydowanie i odwagę w chaotycznym meczu, w którym posiadanie piłki przechodziło z jednej strony na drugą. Dopiero w końcówce Borussia zdołała odciążyć defensywę i przenieść grę na połowę przeciwnika.

W ósmej minucie doliczonego czasu Augsburg wywalczył jeszcze jeden rzut rożny, po którym rozpoczął groźny kontratak. Karima Adeyemiego, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku, znalazł się w dogodnej sytuacji, lecz jego strzał został zatrzymany przez czujnego Matsimę.

FC AUGSBURG – BORUSSIA DORTMUND 0:1 (0:1)

FC Augsburg: Dahmen – Banks, Matsima, K. Schlotterbeck – Fellhauer (81. Tietz), Massengo (63. Kade), Rexhbecaj, Giannoulis (76. Gharbi) – Rieder, Claude-Maurice (81. Essende) – Kömür (63. Saad)
Borussia Dortmund: Kobel – Anselmino, Anton, Bensebaini – Couto (74. Ryerson), Groß, Nmecha (62. Bellingham), Beier (74. Sabitzer) – Chukwuemeka (62. Svensson), Brandt (90.+5 Adeyemi) – Guirassy
Rezerwa: Labrovic, Wolf, Zesiger, Jakic – Meyer, Özcan, Fabio Silva, Can
Gol: 0:1 Guirassy (37.)
Sędzia: Stieler (Sölden/Schwarzwald), Żółte kartki: Kobel – Rexhbecaj, Giannoulis, Rieder, Tietz
Widzówr: 30.660 

Źródło: Borussia Dortmund / Foto: Borussia Dortmund
6 komentarzy ODŚWIEŻ
1 listopada 2025, 07:26
Źle się to ogląda, ale pięknie już było, tylko nie przynosiło to pkt. i pucharów. Zobaczymy co będzie dalej.
8 0
2 listopada 2025, 13:35
takie granie może i przyniesie trochę więcej punktów ale napewno nie przyniesie pucharów
0 0
1 listopada 2025, 10:15
Ostatnie dwa mecze przed reprezentacją. Tak jak w meczu z City liczę że pewnie będzie punkcik (oby wygrana ale różnie może być) tak z Hamburgerem zwycięstwo to obowiązek. To co zobaczyliśmy we wczorajszym meczu z Augsburgiem to nic innego jak dalsza utrata formy. Mam nadzieje, że jestem w błędzie a wczorajszy obraz to tylko kwestia zmęczenia wtorkowym meczem. Nie mniej jednak punktujemy i to się liczy. Kovac musi coś zmienić w systemie gry z piłką pod polem karnym przeciwnika bo wczorajsze xG było bardziej przerażające niż wszystkie zjawy i strachy w Halloween
7 0
1 listopada 2025, 10:18
Cel uświęca środki - trzy punkty doliczone. Za nami był trudny 120 minutowy mecz, przed nami bardzo trudny z MC. Takie jak wczorajszy mecze się zdarzają i nierzadko o czymś decydują. Niesmak budzi fakt, że to już któryś z kolei mecz wymęczony. Na tle słabiutkiego przecież Augsburga wyglądaliśmy równie słabo i strasznie cierpieliśmy. Przypadkowy gol ustawił mecz i nie wyobrażam sobie jakbyśmy mieli walczyć o bramkę do samego końca.
7 0
1 listopada 2025, 12:04
Skoro pomiędzy obrońcami, a naszą ofensywą jest pustka, albo sam Nmecha to to nie ma szans działać. Jesteśmy w kryzysie i tylko wyniki nam tej sytuacji nie pokazują. Kovac za dużo rotuje składem stąd też nieporozumienia na boisku można to zauważyć po zawodnikach jak pokazują rękoma do kolegów czemu piłki nie dostali po nieudanej akcji jak byli na lepszej pozycji, przynajmniej tak mi się wydaje. Dyscyplina, odpowiedzialność to za mało na boisku
Edytowano dnia: 1 listopada 2025, 12:07
7 0
1 listopada 2025, 13:47
Zgoda. Rotacja musi być oczywiście, ale jakiś szkielet zespołu powinien być zachowany. Nawet jak gramy teoretycznie najsilniejszą jedenastką, to nie ma u nas komu rozgrywać, a przy tulu zmianach panuje totalny chaos. ''Gra na aferę'' i w końcu nawet ''gra na czas''.
Szacunek za walkę i dowiezienie tych trzech punktów, ale z taką taktyką, tak zawsze nie będzie. Pokłony dla Kovaća za to, że wszyscy są zdrowi, bo w dużej mierze to jego zasługa. Jednak Niko powinien wyselekcjonować pierwszą jedenastkę i nią grać, w przeciwnym razie takie pojedynki z trochę lepszymi drużynami będziemy przegrywać.
Teraz czas na MC, myślę że w środę nagle wszyscy cudownie odżyją pomimo długiej podróży do Manchesteru!!! LM w wykonaniu BVB to inna bajka.
4 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 13 12 1 0 37
2. RB Lipsk 13 9 2 2 29
3. Borussia Dortmund 13 8 4 1 28
4. Bayer Leverkusen 13 7 2 4 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 13 7 2 4 23
6. VfB Stuttgart 13 7 1 5 22
7. Eintracht Frankfurt 13 6 3 4 21
8. 1. FC Köln 13 4 4 5 16
9. Borussia Mönchengladbach 13 4 4 5 16
10. SC Freiburg 13 4 4 5 16
11. Werder Brema 13 4 4 5 16
12. Hamburger SV 13 4 3 6 15
13. Union Berlin 13 4 3 6 15
14. FC Augsburg 13 4 1 8 13
15. VfL Wolfsburg 13 3 3 7 12
16. 1. FC Heidenheim 13 3 2 8 11
17. FC St. Pauli 13 2 2 9 8
18. FSV Mainz 13 1 3 9 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
FilipSantana
FilipSantana 42 minut temu

Zdecydowanie. Nie będzie mi ani trochę przykro jeżeli go sprzedamy

waldekzsk
waldekzsk 2 godzin temu

Adeyemi to też kretyn jaki mało w wczorajszym meczu i ogólnie.Reklamy on sobie nie robi swoim zachowaniem. On wczoraj grał na czas, przeciwko nam. Pomagał FK BOD?/GLIMT żeby im minuty zleciały. Ja nad jego trasferem bym się poważnie zastanowił.

Osa As
Osa As Dzisiaj, 11:50

Jobe musiał zostać na murawie, w przeciwnym razie mieliby wizytę padre Bellinghama.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:38

Mattii Oczywiście pozostawienie Bensebainiego można tłumaczyć kontuzjami i zmiany najbardziej biegających ofensywnych graczy na "świerzych" z ławki także, lecz pozostawienie nieporadnego Bellinghama to już jest sabotaż. Co on wczoraj w ogóle robił na boisku. Taki drugi Sabitzer.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:32

Po wczorajszym meczu mam swoistego "kaca". Borussia nie zasługuje na takie traktowanie. Strata dwóch jakże ważnych punktów może skutkować wieloma negatywnymi zmianami w przyszłości. Zamiast dobić przeciwnika gramy padakę jakich mało. Pewne zachowania to już standard. Braki w organizacji gry i sposób atakowania z przypadku, bez wyćwiczenia schematów i stałych fragmentów gry oraz "dziwna" gra co niektórych graczy nie daje dużo optymizmu na przyszłość.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 10:31

@ryś Gdyby nie kontuzja Antona, to pewnie Bensa grający na wahadle byłby zmieniony przez Svensona. Kontuzja wymusiła rotację w obronie i przez to Bensa musiał zostać. Poza tym, na ławce zostały nasze tuzy - Can i Sule, więc ich zmiany niewiele by zmieniły. Największą porażką Kovaca były zmiany w ofensywie, gdzie powinien zdjąć Brandta, który już nie miał sił biegać. Szkoda że się nie pokusił na zostawienie Silvy na cały mecz. Bardzo możliwe że on jak i Beier nie byli gotowi na cały mecz i stąd ta decyzja. Przy stanie 2:1 powinniśmy zamknąć mecz, ale nieskuteczność i dyspozycja bramkarza gości to uniemożliwiła. Straciliśmy 2 ważne punkty, przez co będziemy się pewnie kopać w barażach. O ile 10 punktów wystarczy w tym roku. Bo przed nami dwa ciężkie mecze, po których możemy mieć dalej 10 pkt. Najważniejsze żeby ktoś z pary Anton / Ansemilo był zdrowy, bo zostanie granie Canem i Sule na SO...

ryś
ryś Dzisiaj, 10:02

Mattii Masz rację. Wczoraj najsłabiej grali Bellingham i Bensebaini. To przekładało się na luki w ich strefach krycia. Póżniejsza wymuszona kontuzją zmiana Antona pogłębiła ten problem i jeszcze przed przerwą straciliśmy gola. Funkcje obronne zespołu były zachwiane i to było widać nawet na tle przeciwnika z Norwegii. Póżniejsze zmiany nic nie dały , a Bensebaini grał do samego końca, a widać było , że jedzie na oparach i był mijany i przeskakiwany jak jakiś junior. To jest bardzo słabe i nie takiego grania oczekują kibice. Beier rzeczywiście bardzo się starał i wspólnie z Silvą i Brandtem oraz Couto stwarzali zagrożenie pod bramką Bodo Glimt, o czym nie można powiedzieć po wejściu ich zmienników tzn. Brandt nie został zmieniony co też było błędem po stracił siły w końcówce meczu. Ale największy skandal to trzymanie do końca na boisku Bensebainiego i Bellinghama oraz gra wszystkich bez wyjątku zmienników.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 07:24

Beier wczoraj nie zagrał tragedii. Miał nawet swoje okazje i ich nie wykorzystał. Natomiast para Giurassy / Adeyemi wczoraj zagrała istny sabotaż po wejściu z ławki.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:15

Guirassy natomiast jest Viniciusem v2, więcej by gadał i leżał na ziemi niż grał

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:13

KOvac jak zwykle TOP zmiany, pierwszy skład też jak zawsze genialny, Beier z Guirassym będą grać choćby im dwie nogi urwało, mam dosyć tego trenera, nie dość, że w ataku koncertowo partolimy okazje, to nasz genialny treneioro preferujący defensywny styl gry "przegrywa" kolejny mecz genialną grą w obronie i cudownymi zmianami, czekajcie który to już raz w tym sezonie? Juve, Pauli, Bodo, Stuttgart, HSV, do końca sezonu to mi palców u rąk i nóg zabraknie by zliczyć to frajerstwo...

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:06

dobra ide spać bo tu nie ma co komentowac

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:05

pewnie nawet w piłke nie gra zawodowo ale za nazwisko to zawsze mozna kilkadziesiąt milionów wydać jak tak to skąpi i jak mozna kupic cherkiego za 5mln drożej to nie ale na tatkie patafiany jak belingham luzon 30 mln tak o macie a no i pensja dla Shultzów czy innych Sule po 10 mln ale jak Gureiro troszke wiecej chce za podpisanie to już wilki problem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:03

niech watzke sprowadzi teraz kuzyna belinghama John Belingham i zapłaci rodzinie 20 mln za super talent

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

brandt który gra 90 % meczu z hamulcem ręcznym jest naszym najlepszym piłkarzem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

w tamtym sezonie wyglądał lepiej bo cos tak główki wygrywał na plecy tez brał obrońce ale teraz to jakaś karykatura się z niego zrobiła nie wiem czy mu odjebała sodów jak jakas plota poszła ze barca sie nim interesuje czy co + ta sytuacja z karnum w Turynie

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 23:00

DziadZ od samego początku jak do nas przyszedł o tym mówię . Ale wszyscy się nim jarali bo strzelał bramki do pustej z karnych no i czasem głową

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

czy zdjął go w 60 ?

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

on grał w tym meczu w ogóle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

+ ten belingham

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

watzke nie pozwoli

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

Gurassiego nie zdejmi bo cene mu trzeba trzymać w miare wysokim poziomie

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

top nie wina kovacia

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:59

Jutro rano real zwolni Alonso więc śmiało można go brać .więc KOVAC OUT

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:58

nic ten gurassi nie daje nie wygraywa główek nie zastawia się nie umie zabrać na plecy obrońcy jak wraca do środka po piłke to prędzej poda do przeciwnika niż swojego pierdolony dobijaczek co mu patelnie musisz wystawic bo inaczej nic nie zrobi

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:57

Z ogórkami u siebie 2:2 wstyd. Tego naszego napastnika wywaliłbym do rezerw niech tam siedzi

vleon13
vleon13 Wczoraj, 22:57

Kurwa serio? Ostatnia okazja na pewne punkty i frajernia..

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:57

ide spać bo jak widze Gurassiego to mi się nóz otwiera w kieszeni

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 22:57

Przedupcyć sezon na początku grudnia to tylko Watzke potrafi

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 22:57

Couto super mecz, a ten go sciaga... zenada. Miał być pewniak wyszło jak zwykle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:56

Wpuść napastnika i skrzydłowego którzy żadnego pojedynku nie wygrali przez jebane 30 minut + ów napastnik był jednym z prowokatorów gola na 2 : 2

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 33
Zarejestrowanych użytkowników: 10350
Ostatnio zarejestrowany: Daro1509
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem