Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Borussia pokonuje Eintracht po rzutach karnych i zagra w III rundzie Pucharu Niemiec

28 października 2025, 20:16, KP
Borussia pokonuje Eintracht po rzutach karnych i zagra w III rundzie Pucharu Niemiec

Borussia Dortmund awansowała do III rundy Pucharu Niemiec po dramatycznym meczu. BVB pokonało Eintracht Frankfurt 4:2 w rzutach karnych. Po 120 minutach utrzymywał się wynik 1:1 (1:0, 1:1). Gregor Kobel okazał się bohaterem w serii rzutów karnych.

Borussia Dortmund od początku spotkania przejęła inicjatywę i często gościła na połowie Eintrachtu Frankfurt. Pierwszą okazję stworzył Nico Schlotterbeck, który zagrał skośne podanie do Juliana Ryersona, a ten dośrodkował do Karima Adeyemiego, jednak jego uderzenie minimalnie minęło lewy słupek bramki. Chwilę później gospodarze objęli prowadzenie. Po długim podaniu Robina Kocha, Daniel Svensson próbował zagrać piłkę głową do środka pola, ale ta trafiła pod nogi Mario Götze, a ten natychmiast odegrał do Ansgara Knauffa, który zachował zimną krew przed Gregorem Kobelem i precyzyjnie trafił w prawy róg – było 1:0 dla Eintrachtu.

Czarno-żółci nie zrazili się szybkim golem i kontynuowali ofensywne podejście. Gra Borussii była uporządkowana, drużyna wysoko wywierała presję i wygrywała większość pojedynków. Szczególnie dobrze prezentował się Aarón Anselmino, imponując zaangażowaniem i determinacją. Brakowało jedynie dokładności w ostatnim podaniu, które mogłoby otworzyć drogę do bramki gospodarzy.

Po przerwie BVB szybko doprowadziło do wyrównania. Po akcji z lewej strony Jobe Bellingham zagrał długą piłkę do Ryersona, który idealnie dograł na dalszy słupek. Julian Brandt wybiegł zza pleców obrońców i precyzyjnie trafił na 1:1. Zespół z Dortmundu kontrolował grę w tym fragmencie spotkania. W 58. minucie Marcel Sabitzer przebiegł z piłką prawą flanką i zagrał do Adeyemiego, jednak ten nie zdołał minąć Kocha w polu karnym.

Po godzinie gry tempo ponownie wzrosło. Knauff oddał mocny strzał, który zmusił Kobela do interwencji. Na niecały kwadrans przed końcem Niko Kovac wprowadził Serhou Guirassy’ego, sygnalizując chęć rozstrzygnięcia meczu przed końcem regulaminowego czasu. W 80. minucie Ritsu Doan trafił w poprzeczkę, a chwilę później Can Uzun uderzył celnie, lecz Kobel był na posterunku. Eintracht zyskiwał coraz więcej przestrzeni, jednak w końcówce to rezerwowy Fabio Silva mógł dać Dortmundowi prowadzenie – jego strzał w doliczonym czasie gry obronił Zetterer. Mecz zakończył się remisem i przeszedł do dogrywki.

W dodatkowym czasie gry emocje nie opadły. Kobel obronił groźne uderzenie Farèsa Chaibiego, a chwilę później Guirassy próbował efektownej przewrotki. Frankfurt miał przewagę w strzałach 17:10, a zawodnicy Borussii, zwłaszcza Svensson i Ryerson, zaczęli odczuwać zmęczenie. W 115. minucie Jonathan Burkardt trafił do siatki po rzucie wolnym, ale gol został anulowany z powodu spalonego. W 117. minucie Schlotterbeck spróbował szczęścia z dystansu, lecz Zetterer ponownie obronił.

O wyniku zadecydowały rzuty karne. Fabio Silva i Felix Nmecha wykorzystali swoje próby, a Kobel obronił decydujący strzał Chaibiego. Borussia Dortmund zwyciężyła serię 4:2 i awansowała dalej. Po końcowym gwizdku zapanowała euforia – to był wieczór pełen emocji, walki i dramaturgii.

EINTRACHT FRANKFURT – BORUSSIA DORTMUND 2:4 (1:0, 1:1) po karnych

Eintr. Frankfurt: Zetterer – Kristensen, Koch, Theate – Doan, Chaibi, Larsson (73. Skhiri), Brown – Götze (73. Uzun), Knauff (89. Bahoya, 120. Batshuayi) – Burkardt
Bor. Dortmund: Kobel – Anselmino (46. Süle), Anton, Schlotterbeck – Ryerson, Sabitzer (91. Nmecha), Bellingham, Svensson – Adeyemi (77. Guirassy), Brandt (91. Chukwuemeka) – Beier (84. Fabio Silva)
Rezerwa: Kaua Santos, Amenda, Collins, Dahoud, Wahi – Meyer, Couto, Groß, Özcan
Gole: 1:0 Knauff (7., Götze), 1:1 Brandt (48., Ryerson)
Sędzia: Jablonski (Brema), Żółte kartki: Chaibi – Anselmino, Süle, Fabio Silva
Widzów: 59.300  

Źródło: Borussia Dortmund / Foto: Borussia Dortmund
11 komentarzy ODŚWIEŻ
28 października 2025, 21:18
Bardzo trudny teren zdobyty. Ostatnie dwa mecz to potężna dawka emocji. Dawno tak wiele tego nie było. Zwycięstwo w lidze, w ostatniej akacji meczu, a teraz karne. Brawo.
6 0
28 października 2025, 21:19
Druga połowa i dogrywka bardzo intensywna. Brawa za wykon rzutów karnych.
6 0
28 października 2025, 21:21
Muszę przyznać że dawno nie miałem takich emocji ,ale czułem że jak będziemy strzelać na bramkę gdzie są nasi kibice to wygramy ,fajnie że awansowali ale strach się bać piątku i najgorsze że kolejny wyjazd ,mimo wszystko chociaż jest plus że siły nie poszły na marne i to My awansowaliśmy.Heja BVB.
6 0
28 października 2025, 21:22
Awans był obowiązkiem ale gra i trener pozostawiają wiele do życzenia.
Od meczu z Lipskiem kovac jest jakiś podmieniony i zaczynać sabotować każdy następny mecz.
Facet nie potrafi ułożyć najlepszego składu z dostępnych zawodników. Do tego brak pomysłu na grę i straszne zmęczenie zawodników w każdym meczu.
Pobudka zawodnicy i trener!!!
8 0
28 października 2025, 21:26
Myślę, że dzisiaj to mogłby byc finał tak jak to już bywało wcześniej, dlatego mozemy sie cieszyc. Kobel bohaterem meczu bez dwóch zdań. Natomiast to Eintracht był lepszy, to oni mieli poprzeczkę i prawie drugiego gola. Nasz gol prawdopodobnie ze spalonego ale dzięki temu że nie ma VARU nam się udało. Ryerson dzisiaj wypluł płuca, ale nie wiedzę go jako wahadłowy, lepszy byłby bardziej kreatywny Couto. Poza tym wszystkie akcje przez Ryersona idą gdzie ma on problem żeby wygrać 1&1 bo poprostu nie ma wystarczających umiejętności. Nasza obrona generalnie chodziła jak w Szwajcarskim zegarku, Anton i Schlotterbeck ładnie czyścili. Najważniejsze, że mamy awans, bo dawno tak u nas nie było że przy gorszej grze przepychamy mecz
7 0
28 października 2025, 21:53
Mówię do kumpla: Kobel nie łapie karnych, 3 sekundy później, Kobel łapie jakże ważnego karnego! Brawo.
5 0
28 października 2025, 22:01
W systemie bundesligowym BVB zdobyłaby 1 pkt z trudnego wyjazdu, a karne po dogrywce były "hajtową truskawką na torcie".Teraz czeka Nas Augsburg w lidze.
3 0
28 października 2025, 22:30
Jest awans do następnej rundy, tylko to się liczy!!!

W pierwszej połówce dobrze grał Adeyemi, ale to nie starczyło chociaż na jednego gola. Na pochwałę zasłużył też Anselmino. Ten chłopak ma ''papiery na granie''. Po raz kolejny pokazał, że może być w pierwszej jedenastce BVB. Jeszcze trochę praktyki i Sule będzie mógł spokojnie odejść z Dortmundu. Problemem może tylko okazać się cena jaką zażąda Chelsea za Anselmino, ponieważ on jest tylko wypożyczony do końca sezonu.
Największym rozczarowaniem meczu był dzisiaj po raz n-ty Beier, oraz jego mentor Kovać. Niko jest po prostu zauroczony grą Maxiego. Nie mam innego wytłumaczenia na to.
Co można zrobić, gdy trener nie reaguje na wydarzenia boiskowe. Myślicie, że Ricken, Sammer lub Kehl(legendy BVB) nie widzą, co się dzieje. Że będą chwalili w nieskończoność Beiera? Dziwna sytuacja i jak długo to może jeszcze potrwać.

Jest awans do następnej rundy, tylko to się liczy???
3 0
29 października 2025, 11:59
Anselmino ma jakieś problemy z głową. Jego faule są bezsensowne. Może jakaś sesja u psychologa by pomogła.
1 0
29 października 2025, 15:11
Kobel mvp tego meczu to na pewno
Edytowano dnia: 29 października 2025, 15:12
2 0
29 października 2025, 15:11
Ciężki to był mecz, ale jakoś się udało
0 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 13 12 1 0 37
2. RB Lipsk 13 9 2 2 29
3. Borussia Dortmund 13 8 4 1 28
4. Bayer Leverkusen 13 7 2 4 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 13 7 2 4 23
6. VfB Stuttgart 13 7 1 5 22
7. Eintracht Frankfurt 13 6 3 4 21
8. 1. FC Köln 13 4 4 5 16
9. Borussia Mönchengladbach 13 4 4 5 16
10. SC Freiburg 13 4 4 5 16
11. Werder Brema 13 4 4 5 16
12. Hamburger SV 13 4 3 6 15
13. Union Berlin 13 4 3 6 15
14. FC Augsburg 13 4 1 8 13
15. VfL Wolfsburg 13 3 3 7 12
16. 1. FC Heidenheim 13 3 2 8 11
17. FC St. Pauli 13 2 2 9 8
18. FSV Mainz 13 1 3 9 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
FilipSantana
FilipSantana 46 minut temu

Zdecydowanie. Nie będzie mi ani trochę przykro jeżeli go sprzedamy

waldekzsk
waldekzsk 2 godzin temu

Adeyemi to też kretyn jaki mało w wczorajszym meczu i ogólnie.Reklamy on sobie nie robi swoim zachowaniem. On wczoraj grał na czas, przeciwko nam. Pomagał FK BOD?/GLIMT żeby im minuty zleciały. Ja nad jego trasferem bym się poważnie zastanowił.

Osa As
Osa As Dzisiaj, 11:50

Jobe musiał zostać na murawie, w przeciwnym razie mieliby wizytę padre Bellinghama.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:38

Mattii Oczywiście pozostawienie Bensebainiego można tłumaczyć kontuzjami i zmiany najbardziej biegających ofensywnych graczy na "świerzych" z ławki także, lecz pozostawienie nieporadnego Bellinghama to już jest sabotaż. Co on wczoraj w ogóle robił na boisku. Taki drugi Sabitzer.

ryś
ryś Dzisiaj, 10:32

Po wczorajszym meczu mam swoistego "kaca". Borussia nie zasługuje na takie traktowanie. Strata dwóch jakże ważnych punktów może skutkować wieloma negatywnymi zmianami w przyszłości. Zamiast dobić przeciwnika gramy padakę jakich mało. Pewne zachowania to już standard. Braki w organizacji gry i sposób atakowania z przypadku, bez wyćwiczenia schematów i stałych fragmentów gry oraz "dziwna" gra co niektórych graczy nie daje dużo optymizmu na przyszłość.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 10:31

@ryś Gdyby nie kontuzja Antona, to pewnie Bensa grający na wahadle byłby zmieniony przez Svensona. Kontuzja wymusiła rotację w obronie i przez to Bensa musiał zostać. Poza tym, na ławce zostały nasze tuzy - Can i Sule, więc ich zmiany niewiele by zmieniły. Największą porażką Kovaca były zmiany w ofensywie, gdzie powinien zdjąć Brandta, który już nie miał sił biegać. Szkoda że się nie pokusił na zostawienie Silvy na cały mecz. Bardzo możliwe że on jak i Beier nie byli gotowi na cały mecz i stąd ta decyzja. Przy stanie 2:1 powinniśmy zamknąć mecz, ale nieskuteczność i dyspozycja bramkarza gości to uniemożliwiła. Straciliśmy 2 ważne punkty, przez co będziemy się pewnie kopać w barażach. O ile 10 punktów wystarczy w tym roku. Bo przed nami dwa ciężkie mecze, po których możemy mieć dalej 10 pkt. Najważniejsze żeby ktoś z pary Anton / Ansemilo był zdrowy, bo zostanie granie Canem i Sule na SO...

ryś
ryś Dzisiaj, 10:02

Mattii Masz rację. Wczoraj najsłabiej grali Bellingham i Bensebaini. To przekładało się na luki w ich strefach krycia. Póżniejsza wymuszona kontuzją zmiana Antona pogłębiła ten problem i jeszcze przed przerwą straciliśmy gola. Funkcje obronne zespołu były zachwiane i to było widać nawet na tle przeciwnika z Norwegii. Póżniejsze zmiany nic nie dały , a Bensebaini grał do samego końca, a widać było , że jedzie na oparach i był mijany i przeskakiwany jak jakiś junior. To jest bardzo słabe i nie takiego grania oczekują kibice. Beier rzeczywiście bardzo się starał i wspólnie z Silvą i Brandtem oraz Couto stwarzali zagrożenie pod bramką Bodo Glimt, o czym nie można powiedzieć po wejściu ich zmienników tzn. Brandt nie został zmieniony co też było błędem po stracił siły w końcówce meczu. Ale największy skandal to trzymanie do końca na boisku Bensebainiego i Bellinghama oraz gra wszystkich bez wyjątku zmienników.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 07:24

Beier wczoraj nie zagrał tragedii. Miał nawet swoje okazje i ich nie wykorzystał. Natomiast para Giurassy / Adeyemi wczoraj zagrała istny sabotaż po wejściu z ławki.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:15

Guirassy natomiast jest Viniciusem v2, więcej by gadał i leżał na ziemi niż grał

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 23:13

KOvac jak zwykle TOP zmiany, pierwszy skład też jak zawsze genialny, Beier z Guirassym będą grać choćby im dwie nogi urwało, mam dosyć tego trenera, nie dość, że w ataku koncertowo partolimy okazje, to nasz genialny treneioro preferujący defensywny styl gry "przegrywa" kolejny mecz genialną grą w obronie i cudownymi zmianami, czekajcie który to już raz w tym sezonie? Juve, Pauli, Bodo, Stuttgart, HSV, do końca sezonu to mi palców u rąk i nóg zabraknie by zliczyć to frajerstwo...

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:06

dobra ide spać bo tu nie ma co komentowac

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:05

pewnie nawet w piłke nie gra zawodowo ale za nazwisko to zawsze mozna kilkadziesiąt milionów wydać jak tak to skąpi i jak mozna kupic cherkiego za 5mln drożej to nie ale na tatkie patafiany jak belingham luzon 30 mln tak o macie a no i pensja dla Shultzów czy innych Sule po 10 mln ale jak Gureiro troszke wiecej chce za podpisanie to już wilki problem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:03

niech watzke sprowadzi teraz kuzyna belinghama John Belingham i zapłaci rodzinie 20 mln za super talent

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

brandt który gra 90 % meczu z hamulcem ręcznym jest naszym najlepszym piłkarzem

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:02

w tamtym sezonie wyglądał lepiej bo cos tak główki wygrywał na plecy tez brał obrońce ale teraz to jakaś karykatura się z niego zrobiła nie wiem czy mu odjebała sodów jak jakas plota poszła ze barca sie nim interesuje czy co + ta sytuacja z karnum w Turynie

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 23:00

DziadZ od samego początku jak do nas przyszedł o tym mówię . Ale wszyscy się nim jarali bo strzelał bramki do pustej z karnych no i czasem głową

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

czy zdjął go w 60 ?

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

on grał w tym meczu w ogóle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

+ ten belingham

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 23:00

watzke nie pozwoli

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

Gurassiego nie zdejmi bo cene mu trzeba trzymać w miare wysokim poziomie

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:59

top nie wina kovacia

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:59

Jutro rano real zwolni Alonso więc śmiało można go brać .więc KOVAC OUT

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:58

nic ten gurassi nie daje nie wygraywa główek nie zastawia się nie umie zabrać na plecy obrońcy jak wraca do środka po piłke to prędzej poda do przeciwnika niż swojego pierdolony dobijaczek co mu patelnie musisz wystawic bo inaczej nic nie zrobi

Kibic99
Kibic99 Wczoraj, 22:57

Z ogórkami u siebie 2:2 wstyd. Tego naszego napastnika wywaliłbym do rezerw niech tam siedzi

vleon13
vleon13 Wczoraj, 22:57

Kurwa serio? Ostatnia okazja na pewne punkty i frajernia..

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:57

ide spać bo jak widze Gurassiego to mi się nóz otwiera w kieszeni

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 22:57

Przedupcyć sezon na początku grudnia to tylko Watzke potrafi

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 22:57

Couto super mecz, a ten go sciaga... zenada. Miał być pewniak wyszło jak zwykle

DziadZ
DziadZ Wczoraj, 22:56

Wpuść napastnika i skrzydłowego którzy żadnego pojedynku nie wygrali przez jebane 30 minut + ów napastnik był jednym z prowokatorów gola na 2 : 2

statystyki
Użytkownicy online: wola
Gości online: 26
Zarejestrowanych użytkowników: 10350
Ostatnio zarejestrowany: Daro1509
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem