Salih Özcan od lat podkreśla swoje przywiązanie do 1. FC Köln. Teraz coraz głośniej mówi się o tym, że wychowanek klubu może ponownie założyć koszulkę z kozłem na piersi.
Pomocnik Borussii Dortmund nie znalazł się w kadrze meczowej na spotkanie z 1. FC Köln, zakończone zwycięstwem BVB 1:0. Dla zawodnika wychowanego w Kolonii był to szczególnie bolesny moment. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że jego drogi z macierzystym klubem mogą się ponownie skrzyżować.
Jak informuje Sky, temat powrotu Özcana do Kolonii znów nabrał tempa. Już latem pojawiały się pogłoski o zainteresowaniu klubu z Nadrenii. Dyrektor sportowy Thomas Kessler – dawny kolega Özcana z boiska zaznaczał wówczas, że jego kontakt z piłkarzem miał wyłącznie prywatny charakter.
Sytuacja mogła się jednak zmienić. Borussia Dortmund nie zamierza stawiać zawodnikowi przeszkód i jest gotowa rozważyć jego odejście zimą, jeśli wpłynie odpowiednia oferta. Problemem mogą być jednak zarobki tureckiego reprezentanta. Özcan do końca kontraktu (obowiązującego do lata 2026 roku) ma zapewnione wynagrodzenie w wysokości około 2,5 miliona euro rocznie, co znacznie przekracza standardy płacowe w Kolonii.
27-letni pomocnik przeszedł przez akademię 1. FC Köln, gdzie stawiał pierwsze kroki jako zawodowiec. Po znakomitym sezonie pod wodzą Steffena Baumgarta w 1. FC Köln w 2022 roku przeniósł się do Borussii Dortmund za pięć milionów euro. W klubie z Zagłębia Ruhry nigdy jednak w pełni się nie odnalazł. Dziś pojawia się szansa, aby wrócił tam, gdzie wszystko się zaczęło – do rodzinnej Kolonii.
