Niepewność wokół stanu zdrowia Emre Cana wciąż trwa. Jak informuje Ruhr Nachrichten, 31-letni pomocnik może wrócić na boisko dopiero w przyszłym roku. Kapitan Borussii Dortmund pozostaje poza boiskiem od lipca, a dokładna diagnoza jego urazu nadal nie została ujawniona.
Początkowo spekulowano, że Can zmaga się z problemami mięśni przywodzicieli. Ostatnio pojawiły się jednak pogłoski o zapaleniu kości łonowej – doniesienia te zostały zdementowane zarówno przez zawodnika, jak i klub. W efekcie nadal nie wiadomo, kiedy Niemiec będzie gotowy do powrotu na boisko.
Kontuzja przyszła w trudnym momencie kariery Niemca, ponieważ kontrakt Cana z Borussią wygasa wraz z końcem sezonu. Według Bilda, klub rozważa ponowne podpisanie nowego kontraktu, jednak na znacznie obniżonych warunkach finansowych. Decydującym czynnikiem może okazać się reputacja, jaką Can cieszy się w zespole oraz zaufanie trenera Niko Kovaca.
