Pascal Groß gra w Borussii Dortmund coraz mniej i jego przyszłość w klubie z Westfalenstadion staje się coraz bardziej niepewna.
Trener Niko Kovac znany z sympatii do 34-letniego pomocnika, stawia na innych zawodników. W środku pola zadomowili się Felix Nmec oraz Marcel Sabitzer. Do tego coraz mocniej o swoją szansę upomina się 20-letni Jobe Bellingham, sprowadzony latem za 30 milionów euro.
W tej sytuacji Groß ma coraz mniejsze szanse na regularną grę. Według ustaleń Bilda wszystko wskazuje na to, że jego kontrakt, wygasający w przyszłym roku, nie zostanie przedłużony.
Dla 16-krotnego reprezentanta Niemiec oznacza to konieczność poszukiwania nowego klubu. Choć nie znalazł się w ostatnich planach selekcjonera reprezentacji Niemiec wciąż liczy na udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata.
