Borussia Dortmund i Bayer Leverkusen prowadzą tego lata intensywną rywalizację na rynku transferowym, mierząc się o podpisy młodych i perspektywicznych zawodników. Tym razem zwycięsko z pojedynku wyszedł klub z Leverkusen, który przejął Claudio Echeverriego.
Oba kluby Bundesligi miały na celowniku podobnych piłkarzy. Na listach życzeń pojawiali się między innymi Facundo Buonanotte (20, Brighton & Hove Albion), Eliese Ben Seghir (20, AS Monaco), Fábio Silva (23, Wolverhampton Wanderers) czy Claudio Echeverri (19, Manchester City).
Borussia Dortmund musiała jednak pogodzić się z porażką. Jak podał Matteo Moretto oraz Sky, ofensywny pomocnik z Argentyny osiągnął pełne porozumienie z Bayerem Leverkusen. Badania medyczne zostały już zaplanowane, a transfer ma zostać dopięty po dopełnieniu ostatnich formalności.
Klub z Leverkusen wypożyczy Echeverriego bez opcji wykupu – warunku, na którym zależało Dortmundowi. Manchester City od początku podkreślał, że zawodnik zostanie wypożyczony jedynie w celu zdobycia doświadczenia meczowego. Dla BVB okazało się to przeszkodą, natomiast dla Aptekarzy nie stanowiło to problemu.

No ale z drugiej strony wypożyczać bez opcji transferu definitywnego to też szkoda bo za rok znowu byłby ten sam problem.. czyli jak zawsze u nas :D
Co rok każdy czeka na okienko transferowy bo wszyscy widzą ,że brakuje wzmocnień.
Jeśli chodzi o Argentyńczyka.. talent i potencjał bardzo duży - no ale skoro idzie do Leverkusen to mam nadzieję,że nie wypali i wróci do Man City dalej jako piłkarz z potencjałem a nie jako jedna z gwiazd ligi :P