Po zdiagnozowaniu nowotworu w 2022 roku Sébastien Haller miał ograniczone możliwości pomocy Borussii Dortmund w takim stopniu, jak pierwotnie zakładano. Teraz trwają trudne negocjacje dotyczące jego odejścia.
Planowany transfer Hallera do FC Utrecht może zakończyć się niepowodzeniem. Rekordowy nabytek BVB oczekuje odprawy od klubu, zanim podpisze mniej korzystny finansowo kontrakt w nowym zespole.
Czarno-żółci są gotowi rozważyć takie rozwiązanie – jednak różnica zdań w kwestii kwoty jest znacząca. Jak informuje Bild, 31-letni napastnik domaga się sześciu milionów euro, podczas gdy Borussia oferuje dwa miliony.
W efekcie transfer został wstrzymany. Według Bilda, Haller może nawet znaleźć się w kadrze na poniedziałkowy mecz pierwszej rundy Pucharu Niemiec z Rot-Weiss Essen (20:45). Coraz bardziej realny staje się scenariusz, w którym Iworyjczyk rozpocznie sezon jako zmiennik Serhou Guirassy'ego.

Naprawdę brak mi słów...