Carney Chukwuemeka wciąż znajduje się na celowniku klubów Bundesligi. Choć zainteresowanie wykazują zarówno Borussia Dortmund, jak i RB Lipsk, to tylko jeden z tych klubów ma realne szanse na zatrudnienie pomocnika.
W środę pojawiły się doniesienia, że RB Lipsk dołączył do wyścigu o podpis zawodnika. Jednak według informacji WAZ, 21-letni Anglik wyraźnie dał do zrozumienia, że chce zostać w Dortmundzie co najmniej na kolejny sezon. Taką deklarację miał przekazać bezpośrednio przedstawicielom BVB.
Dziennik The Telegraph podkreśla, że Chukwuemeka priorytetowo traktuje powrót na Strobelallee, licząc na współpracę z Niko Kovačem. To właśnie trener, z którym wcześniej pracował, ma być kluczowym czynnikiem wpływającym na jego decyzję.
Największym wyzwaniem w całej transakcji pozostaje stanowisko Chelsea. Londyński klub nie jest zainteresowany kolejnym wypożyczeniem zawodnika i domaga się definitywnego transferu. The Blues wyceniają mierzącego 188 cm pomocnika na co najmniej 40 milionów euro.
Chukwuemeka reprezentował Borussię w drugiej części ubiegłego sezonu, jednak ze względu na problemy zdrowotne, nie zdołał się w pełni zaaklimatyzować. Teraz liczy na nowy początek i większą rolę w drużynie.
