Jadon Sancho ponownie znalazł się w centrum transferowych spekulacji. Jak donoszą angielskie media, skrzydłowy Manchesteru United może trafić do Bayeru Leverkusen.
Sancho nie spełnił pokładanych w nim nadziei podczas wypożyczenia do Chelsea. Rzadko pokazywał wysoką formę, a w ostatnich tygodniach sezonu pełnił głównie rolę rezerwowego. Londyński klub prawdopodobnie skorzysta z klauzuli karnej w wysokości 6 milionów euro, aby uniknąć wykupu zawodnika za 30 milionów euro. Tym samym piłkarz wróci na Old Trafford.
Manchester United nie zamierza jednak zatrzymywać 25-latka, którego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2026 roku. Według The Sun i Mirror, Czerwone Diabły są gotowe sprzedać Sancho za 23 miliony euro – zdecydowanie mniej niż 85 milionów euro, które zapłacili Borussii Dortmund w 2021 roku.
Choć Dortmund nie wydaje się już zainteresowany ponownym sprowadzeniem Anglika, Bayer Leverkusen może okazać się realnym kierunkiem. Aby transfer doszedł do skutku, Sancho musiałby jednak znacząco obniżyć swoje wysokie wynagrodzenie – podkreślają brytyjskie źródła.

Odejście Alonso i Wirtza przypomina mi odejście Kloppa i Lewandowskiego 10 lat temu. Dortmund dał sobie wtedy dobrze radę. Zuzi zawsze trzymał zawsze rękę na pulsie.
- za Kloppa przyszedł Tuchel
- Auba wszedł szybko z buty Lewego