W sobotę o 18:30 na Allianz Arenie dojdzie do 112. starcia Bayernu Monachium z Borussią Dortmund w Bundeslidze oraz 137. w historii ich rywalizacji. Choć miano klasyka niezmiennie pozostaje, różnica poziomów między drużynami jest obecnie znaczna.
Pozycje wyjściowe mówią same za siebie. Bayern prowadzi w tabeli Bundesligi z sześcioma punktami przewagi nad Bayerem Leverkusen, natomiast Borussia, mimo dwóch ostatnich zwycięstw, zajmuje ósme miejsce i traci pięć punktów do strefy Ligi Mistrzów. To duża zmiana w porównaniu do poprzednich lat – między 2015, a 2023 rokiem obie drużyny przystępowały do tego starcia jako członkowie ligowego top 5. Teraz dzieli je aż 27 punktów.
Bilans domowy i wyjazdowy także nie pozostawia złudzeń. Bayern wygrał jedenaście z ostatnich dwunastu spotkań u siebie, podczas gdy Borussia zdobyła aż 13 punktów mniej na wyjazdach niż w analogicznym okresie poprzedniego sezonu.
Mimo dominacji Bayernu, ostatnie wyniki bezpośrednich spotkań dają kibicom BVB promyk nadziei. Drużyna z Dortmundu zdobyła punkty w dwóch kolejnych meczach ligowych przeciwko monachijczykom – po raz pierwszy od 2016 roku. W poprzednich pojedynkach padły wyniki 2:0 dla BVB oraz 1:1. Co ciekawe, choć Borussia rzadko zachowuje czyste konto w meczach z Bayernem, żadna inna drużyna w lidze nie zrobiła tego więcej razy – 23.
Statystyki sezonu pokazują siłę gospodarzy. Bayern wygrał 21 z 28 meczów, przegrał tylko dwa, a ich spotkania przynoszą najwięcej bramek w całej Bundeslidze – aż 108. Borussia z kolei może się pochwalić serią jedenastu spotkań bez porażki w sytuacjach, gdy prowadziła 1:0.
W pierwszym meczu tego sezonu padł remis 1:1 – młody Jamie Gittens dał prowadzenie Borussii efektownym rajdem, ale w końcówce Jamal Musiala wyrównał po strzale głową. Z kolei poprzedni sezon przyniósł BVB niezapomniane zwycięstwo 2:0 na Allianz Arenie. Bramki Adeyemiego i Ryersona, przy wsparciu prawie 9000 kibiców z Dortmundu, zapewniły gościom triumf, a spotkanie mimo wysokiej stawki było zaskakująco czyste – tylko po siedem fauli z każdej strony.
Największe wyjazdowe zwycięstwa BVB przeciwko Bayernowi również przeszły do historii. Dwukrotnie mecze zakończyły się wynikiem 3:0 – w 1991 roku na Stadionie Olimpijskim oraz w 2014 na Allianz Arenie.
Sobotni mecz może nie mieć już charakteru walki o mistrzostwo, ale z pewnością nie zabraknie emocji. Dla jednych to szansa na potwierdzenie dominacji, dla drugich okazja, aby jeszcze raz przypomnieć sobie, jak smakuje triumf nad największym rywalem.
Przewidywane składy
Bayern Monachium: Urbig - Laimer, Dier, M.-J. Kim, Stanisic - Kimmich, Joao Palhinha - Olise, T. Müller, Gnabry - Kane
Rezerwa: Peretz, Ulreich, Boey, Guerreiro, Goretzka, Karl, Pavlovic, L. Sané, Kusi-Asare, Vidovic
Borussia Dortmund: Kobel - Can, Anton, Bensebaini - Adeyemi, Brandt, P. Groß, Ryerson - Chukwuemeka - Guirassy, Beier
Rezerwa: A. Meyer, Kabar, Süle, Svensson, Yan Couto, F. Nmecha, Özcan, Reyna, Wätjen, Duranville, Gittens
