Borussia Dortmund wygrała ze Sturmem Graz 1:0 w meczu 4. kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów. Poniżej wypowiedzi po tym spotkaniu.
Nuri Sahin: – W pełni kontrolowaliśmy grę, z wyjątkiem fazy pomiędzy 60. a 70. minutą. Powinniśmy wcześniej wyjść na prowadzenie 1:0, wówczas byłoby nam łatwiej w kolejnych minutach. Niestety nie udało nam się to. Kiedy zdobywasz bramkę, na boisku pojawia się więcej miejsca. Cieszę się, że zachowaliśmy spokój i rozstrzygnęliśmy mecz na swoją korzyść. Powiedziałem Donny’emu (Donyell Malen), aby dodał intensywności naszej grze i reakcja była bardzo dobra. Chłopcy muszą rozegrać jeszcze jeden mecz, a potem trochę zregenerować siły i mam nadzieję, że niektórzy gracze wrócą na boisko po przerwie międzynarodowej. Liczę na Yana Couto i Juliana Ryersona już w ten weekend.
Sebastian Kehl: – Zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie, ciągle szukaliśmy szans bramkowych i niebezpiecznie wchodziliśmy w pole karne długimi, ukośnymi piłkami. W ciągu ostatnich kilku tygodni często gubiliśmy rytm i było to widać w ostatnich minutach meczu. Tym razem było inaczej. Fakt, że ostatecznie wygraliśmy to spotkanie, jest zasłużony i pokazuje, że podążamy właściwą drogą.
Nico Schlotterbeck: – Przez cały mecz nie pozwoliliśmy rywalowi praktycznie na nic, ale bramkę strzeliliśmy bardzo późno. Ostatecznie nie liczy się, w jaki sposób zdobyliśmy trzy punkty. Po długim czasie w końcu udało nam się zachować czyste konto. Jestem bardzo zadowolony z gry w defensywie. W drugiej połowie sytuacja w ofensywie była nieco niepewna, ale ostatecznie wygraliśmy 1:0 i wracamy do domu szczęśliwi.
Maximilian Beier: – Mając za sobą mecz z Lipskiem, wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe zadanie. Strzeliliśmy jednak gola i na szczęście wygraliśmy. Prezentowaliśmy się dobrze, pozwoliliśmy rywalowi zmęczyć się, ale mieliśmy kilka problemów z wykonaniem ostatniego podania. W ostatniej tercji brakowało nam dokładności.
