Felix Nmecha wyobrażał sobie, że jego pierwszy rok w Borussii Dortmund będzie inny.
– Na początku sezonu myślałem, że będę grać więcej,a na boisku wszystko będzie układać się trochę lepiej – powiedział samokrytycznie zeszłoroczny nabytek BVB na klubowym kanale na YouTube.
– Miałem też dobre momenty na boisku, ale nie było ich tak dużo, jak chciałem.
W swoim drugim sezonie Nmecha radzi sobie lepiej. Mimo że 24-latek głównie zasiada na ławce rezerwowych pod wodzą trenera Nuriego Sahina, w ośmiu występach strzelił już trzy gole.
– Myślę, że wykorzystałem czas na rozwój w różnych obszarach mojego życia. Kiedy zdobywasz gola i wszyscy wiwatują, to bardzo, bardzo fajne uczucie – powiedział Nmecha.
