W pierwszym wyjazdowym meczu sezonu 2024/25 Bundesligi, Borussia Dortmund podejmie Werder Brema. BVB pomyślnie rozpoczęło bieżący sezon: Po zwycięstwie w Pucharze Niemiec przeciwko Phönix Lübeck (4:1), czarno-żółci zwyciężyli także u siebie z Eintrachtem Frankfurt (2:0) w pierwszej kolejce Bundesligi.
– Jest wiele do poprawy zarówno w ofensywie, jak i defensywie, ale nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Rozwijamy się i w tym tygodniu jesteśmy nieco dalej niż w poprzednim – powiedział trener BVB, Nuri Sahin zapytany o trudny mecz z Eintrachtem Frankfurt przed tygodniem.
– Krytycznie przeanalizowaliśmy mecz i chcemy grać naszą piłkę przez całe spotkanie, a nie tylko przez jego fragmenty.
Borussia chce to pokazać w kolejnym meczu wyjazdowym z Werderem Brema. Dla Sahina to powrót do byłego klubu. Obecny trener BVB grał nad Wezerą w latach 2018-2020.
– Spędziłem tam dwa wspaniałe lata. Werder Brema to topowy klub. Pierwszy rok był świetny pod względem sportowym, zarówno dla mnie, jak i dla klubu. W drugim roku mieliśmy wiele kontuzji i problemów sportowych. W Werderze są wspaniali ludzie, z którymi nadal utrzymuję kontakt. Nie mogę się doczekać, aż znów ich zobaczę.
Zespół Ole Wernera rozpoczął bieżący sezon od zwycięstwa w Pucharze Niemiec z Energie Cottbus i remisu z FC Augsburg.
– To dobrze zgrany zespół, który od długiego czasu ma tego samego trenera. Procesy w Bremie są jasne – powiedział Sahin, który spodziewa się przeciwnika, który będzie chciał zdobyć na stadionie trzy punkty.
Yan Couto nie pojawi się na boisku z powodu lekkiej kontuzji. Obrońca nie pojedzie także na zgrupowanie reprezentacji Brazylii po meczu z Werderem Brema. Sahin ma nadzieję, że lewy obrońca będzie mógł wznowić treningi na tydzień przed meczem z Heidenheim (13 września). Serhou Guirassy w tym tygodniu ukończył część treningów drużynowych. Napastnik z każdym dniem zwiększa obciążenie i jest szansa, że po przerwie międzynarodowej będzie mógł znaleźć się w kadrze meczowej.
