Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Strata do podium rośnie! BVB 0:1 VfB Stuttgart

6 kwietnia 2024, 18:33, Stanley
Strata do podium rośnie! BVB 0:1 VfB Stuttgart

Walka przez 90. minut, ale zbyt duża nieskuteczność w szeregach BVB powoduje, że to goście wychodzą z tego starcia zwycięsko.

W czasie pierwszej połowiy widzieliśmy obydwie drużyny, które podeszły do przeciwnika z dużym i skutecznym pressingiem, utrudniającym kreowanie akcji. Przez to większość czasu piłka znajdowała się w środkowej części boiska, a sytuacji na gola wielu nie było.

W 14. minucie premierowe uderzenie należało do Emre Can'a, który podkręconym strzałem z dystansu próbował pokonać bramkarza tuż przy prawym słupku, jednak Nubel skutecznie interweniował. Również zza pola karnego w 22. minucie petardę posłał Sabitzer, ale nie zdołał przełamać on rękawic goalkeepera. W 25. minucie doszło do bardzo podobnej sytuacji sprzed tygodnia, ale tym razem na miejscu Kane'a był Guirassy. Łączy ich to, że obydwaj nie umieli wykorzystać dogodnych szans po wrzutkach i w obydwu przypadkach zawodnicy nie czysto trafiali w futbolówkę. Najlepszą okazję do zdobycia bramki w 31. minucie miał Adeyemi, który najpierw urwał się rywalowi, a następnie w sytuacji sam na sam ustrzelił wystającą stopę bramkarza.

Druga połowa zupełnie nie potoczyła się tak, jak oczekiwali tego fani Borussii Dortmund.

Już w 50. minucie do niebezpiecznej sytuacji doszło na 11. metrze, kiedy niefortunnie piłkę z volley'a kopnął Leweling, a ta poszybowała kilka metrów od bramki. Niestety następny lot futbolówki destynację końcową miał w siatce, a stało się to po szybkiej akcji przyjezdnych. Niepilnowany w polu karnym Guirassy pewnym i mocnym strzałem nie dał szans Kobelowi, który skubnął piłkę palcami. Bardzo szybko mógł odpowiedzieć snajper gospodarzy, ale jego strzał z głowy ominął poprzeczkę o dosłownie kilka centymetrów. Drużyny poszły na wymianę ciosów, bo w 70. minucie kapitalne dośrodkowanie otrzymał Deniz Undav, ale odpowiednie ustawienie szwajcarskiego bramkarza nie dopuściło do podwyższenia prowadzenia podopiecznych Hoenessa. W 81. minucie wszyscy myśleli, że jest 1:1. Początkowo po wrzutce z rzutu rożnego do piłki doskoczył Nmecha, jednak jego celne uderzenie wypiąstkował z problemami Nubel, w tym momencie Nico Schlotterbeck miał przed sobą pustą bramkę i pozostało tylko w nią trafić, a jak się skończyło? Wszyscy wiemy. Emocje podniosły się jeszcze w końcowych sekundach meczu, w 6. minucie doliczonego czasu gry okazję sam na sam zmarnował Guirassy, który wystrzelił rakietę ponad bramkę. Chwilę później szansę na wyrównanie otrzymał Sebastien Haller, ale strzelił prosto w bramkarza. W to samo miejsce oddał ostatni strzał spotkania Jadon Sancho.

Bundesliga 28. kolejka
Borussia Dortmund - VfB Stuttgart

BVB: Kobel - Ryerson (Reus 81'), Hummels, Schlotterbeck, Maatsen (Moukoko 81') - Sabitzer (Bynoe-Gittens 72'), Can (c) - Sancho, Brandt (Nmecha 65'), Adeyemi - Füllkrug (Haller 81')
Rezerwa: Meyer, Süle, Wolf, Özcan
Trener: Edin Terzić

VfB Stuttgart: Nübel - Vagnoman (Stergiou 46'), Karazor (c), Ito, Mittelstädt - Leweling (Silas 85'), Millot (Dahoud 86'), Stiller, Führich (Jeong 68') - Undav (Stenzel 90'), Guirassy
Rezerwa: Bredlow, Chase, Haraguchi, Raimund
Trener: Sebastian Hoeness 

Bramki:
0:1
Guirassy (64. Leweling)

Żółte kartki: Brandt, Adeyemi - Stiller, Millot, Karazor, Nubel
Sędzia: Matthias Jollenbeck
Widzów: 81 365

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de
26 komentarzy ODŚWIEŻ
6 kwietnia 2024, 20:36
Słabo drogia połowa błędy
0 0
6 kwietnia 2024, 20:41
I tutaj idealnie widać brak trenerskiej ręki z przełożeniem na grę zespołu. Terzic mógł jeszcze później zrobić te zmiany a nie czekać do 81min gdzie już nikt nie miał sił na granie.
Ciężko to widzę patrząc na to z kim gramy we kwietniu.
7 0
6 kwietnia 2024, 20:58
Masz rację, bramke straciliśmy w okresie gdy kilku zawodników już oddychało rękawami - to fakt, że zmiany mogły być szybciej .
6 0
6 kwietnia 2024, 20:52
Spodziewałem się ciężkiego meczu i większej ilości bramek, których nie było ale były sytuacje i mecz na bardzo wysokim poziomie. Była też walka z obu stron. Stuttgard to bardzo dobra drużyna mająca więcej jakości wśród zawodników ofensywnych i to przeważyło aczkolwiek mieli dużo szczęścia ,zwłaszcza przy sytuacjach Adeyemiego w pierwszej połowie i Schlotterbecka
w drugiej. Podobało mi się rzucenie do totalnej ofensywy w końcówce gry , bo tak należało zrobić ale niestety nie wyszło. Gramy jednak coraz lepiej w ostatnich meczach i trzeba nadal walczyć o LM. Nie wszystko było dzisiaj dobre ale w tak intensywnym meczu błędy sie zdarzają. Walczymy nadal na dwóch frontach, bo to jeszcze nie koniec sezonu.
11 0
6 kwietnia 2024, 21:03
Taki brak koncentracji jak przy sytuacji Schlottera robi różnicę i zamiast zawodnika bardzo dobrego znajdujemy go klasę niżej.
4 0
7 kwietnia 2024, 12:34
Po wygranym meczu w Monachium miałem nadzieję, że pomimo wielu mankamentów, wskoczymy na tej fali na wyższy poziom. Niestety, jaka jest rzeczywistość wszyscy zobaczyliśmy wczoraj wieczorem. Niektórym zawodnikom zabrakło umiejętności, a jeszcze innym kondycji. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet wygrać ten mecz, ale nie czarujmy się. W sporcie ''szczęście sprzyja lepszym'' i nie bierze się ono z fartownych sytuacji, tylko z potu wylanego na treningach i mądrego zarządzania!!!!
2 0
6 kwietnia 2024, 21:15
Dobry mecz, wynik najgorszy z możliwych. Byłem optymistą po wygranym meczu z Bayernem, ale jednak to było złudne. Bayern jest po prostu słaby, to Stuttgart z Hoenessen jest na najwyższym poziomie.
Jedyny wielki plus z tej porażki jest taki, że urodził się w wielkich bólach nowy szef obrony - Schlotterbeck!!!! On ratował nam dupę w wielu sytuacjach, nawet Hmmelsa. Niestety nie wykorzystał setki na 1:1. To musi Schlotter poprawić.
Byliśmy słabsi. Zarząd ma kwaśne miny. Nie są w stanie pojąć, że problemem w BVB jest trener. Najważniejsza osoba w całym klubie!!!
9 0
6 kwietnia 2024, 21:20
Nie gramy w tym sezonie o podium, tylko o 4. miejsce.
5 0
6 kwietnia 2024, 21:57
Po tym meczu już tak.
0 0
6 kwietnia 2024, 22:24
Po tym i przed tym, a i przed sezonem były liczne głosy (patrząc jak wzmacniają się inne drużyny), że czeka nas ciężki bój o LM.
4 0
6 kwietnia 2024, 22:00
MENTAL w drużynie działa tylko wtedy, jeśli wszyscy zawodnicy działają jednocześnie z taką samą intensywnością, a szczególnie wchodzący z ławki muszą dać dobrą zmianę.
Nie można trochę chcieć, trochę pressować, trochę być w ciąży. Jeśli nie jesteś w stanie zagrać głową tam, gdzie inni nawet nogi by nie włożyli(Szarmach), przegrywasz mecz np. ze Stuttgartem. Ale dzisiaj pomimo przegranej możemy być dumni z BVB. Dali z siebie wszystko. Niestety byliśmy dzisiaj słabsi z różnych powodów - podam tylko trzy:
1) trener
2) i jak co roku pozbycie się najlepszego zawodnika(Bellingham)
3) nie kupienie kreatywnej ósemki na poziomie
7 0
6 kwietnia 2024, 22:18
Fullkrug jest ''Bugu ducha winny''. On jest po prostu uzależniony od innych, od asyst i to dobrych na nos albo na nogę. Sam nie jest w stanie przyjąć piłki albo zagrać do kogoś ''ostatniego podania''.

Potrzebujemy pilnie dziewiątki albo skrzydłowych, którzy go obsłużą.
4 0
6 kwietnia 2024, 22:27
Patrząc na sam przebieg spotkania a następnie na jego wynik końcowy faktycznie można stwierdzić, że rezultat tego meczu jest niesprawiedliwy. Jednakże prawda jest taka że sami sobie zgotowaliśmy ten los. Najpierw nietrafiona setka Adeyemiego a następnie pudło Schlottera z 2 metrów na pustaka i morale w tak cięzkim meczu słabną. Stuttgart udowodnił pokonując nas 3 razy w tym sezonie (o ironio kto by się spodziewał że to własnie bedzie stuttgart) że są zespołem który w obecnej dyspozycji jest drużyną przynajmniej na grupę LM. Nie pomógł w tym meczu nasz trener, który swoimi decyzjami zamiast pomagać to w zasadzie sabotuje nasze funkcjonowanie. Po 1 jak można wyjaśnić notoryczne stawianie na Fullkruga w 1 składzie skoro ten od 9 meczy nie strzelił gola? Nie ma racjonalnego wyjaśnienia. To samo z Brandtem, który w zasadzie nie gra w tym roku poza paroma wyjątkami, jest hamulcowym w ofensywie. Sancho ten sam case rozumiem wystawic go co drugi mecz w 1 składzie ale co takiego zrobił Jadon żeby wystawiać go od początku tydzień w tydzień? Do tego klasyczne już późne zmiany, brakowało tylko wystawienia wolfa i ozcana na sam koniec. W tym sezonie wygraliśmy więcej meczów na wyjeździe niż u siebie to nie wiem czy rewanż z Atletico na signal jest naszym atutem. Mam tylko nadzieję, że chłopaki pokażą jaja w Madrycie i zrekompensują kibicom dzisiejszą przegraną bo z brakiem LM w przyszłym sezonie już pogodziłem się miesiąc temu. Heja BVB!
3 -1
6 kwietnia 2024, 22:48
Nie jestem zwolennikiem ciągłej zmiany trenerów, ale zgadzam się, że ET nie pomaga drużynie w trudnych momentach, że niepotrzebnie stawia non stop na Fullkruga i Sancho. Oni są kompletnie bezproduktywni. Obniżają poziom całej drużyny. Można było wcześniej dać szansą Gittens'owi. Ale niestety, o TOP4 możemy teraz zapomnieć.
4 0
7 kwietnia 2024, 00:53
Jak najbardziej zgadzam się z tobą. Idealny opis tego co teraz dzieje się w naszych szeregach. Boli najbardziej fakt że signal już nie jest taką twierdzą co kiedyś że każdy bał się tutaj grać. Teraz każden jeden może zdobyć zwycięstwo na naszym stadionie. Smutne.
2 0
7 kwietnia 2024, 02:50
Szczerze mówiąc to nie zasłużyli na tą porażkę. Uważam, że. Zabrakło szczęścia i tyle.
3 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
5 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
0 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
0 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
0 0
7 kwietnia 2024, 08:16
Mówiłem po meczu ze świniami że nie ma się co podniecać. No i masz babo placek.
Z perspektyw trybun wyglądało to bardzo bardzo przeciętnie. Pierwsza połowa to właściwie tylko Adeyemi i Ryerson coś próbowali choć ten drugi był pomijany w akcjach. Do wymiany: Brandt, Sabitzer nimi właściwie od razu można odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego nie strzelamy bramek dlaczego przegrywamy mecze. Fullkrug pierwsza poważna piłkę dostał w 59 minucie więc o czym rozmawiamy.
Terzic to amator czystej wody. Transfery typu Nmecha to jakiś żart. Niestety Watzke swoimi działaniami napluł nam kibicom w twarz.
Najlepsze z wczoraj: kolejki po koszulki okolicznościowe ultrasów były kilka razy dłuższe niż te do Fan Weltu po koszulki Pumy.
Jedyne co nadaje sens kibicowaniu to coraz lepiej działająca scena kibicowska w Dortmundzie.
Tyle i aż tyle.
Żegnam Dortmund ale tym razem bez smutku
5 0
7 kwietnia 2024, 11:02
Pewnie, że Sancho, Fullkrug , Sabitzer czy Brandt byli na boisku za długo. Należało coś zmienić bo Sancho w ogóle nie próbował grać szybkościowo tylko ograniczał się do dryblingów stojąc w miejscu. Fullkrug nie umie sobie znaleść miejsca na boisku, jest po prostu pasywny i bardzo mało kreuje ale wynika to z jego "drewnianej" techniki użytkowej . On może i jest "lisem" pola karnego ale tylko w określonych warunkach tj. gdy dostaje piłki jak na tacy , a u nas tego niestety nie ma tak wiele. Co do Sabitzera to już się kiedyś rozpisywałem i nadal uważam, że jest to piłkarz z dobrym przeglądem pola ,dobrym uderzeniem z dystansu ale od czasu transferu do Bayernu gra po prostu mało produktywnie, żeby nie powiedzieć leniwie i przydałby mu się jakiś wstrząs aby sobie coś poukładał w głowie i zaczął naprawdę grać.Co do Brandta to wydaje mi się, że on po prostu ne ma obecnie odpowiedniej kondycji , bo po kilku sprintach wyrażnie gaśnie na boisku i to jest cała filozofia. Wczoraj tak naprawdę w naszej grze ofensywnej robił różnicę Adeyemi , który jak chce to potrafi oderwać się od przeciwnika ale też jest bardzo nierówny . Stuttgart miał w ataku lepszych piłkarzy i troche więcej szczęścia i dlatefo wygrał. Na koniec jeszcze dygresja ale mogę się mylić, aczkolwiek wydaje mi się, że tacy właśnie piłkarze jak Sancho, Sabitzer czy Fullkrug są u nas faworyzowani do gry w pierwszym skłądzie i w jak największym wymiarze czasowym z powodów pseudo marketingowych czy też dlatego aby tuszować słabość danego transferu. Oczywiście podkreślam, że są to tylko moje przypuszczenia ale tak czy siak odbywa sie to kosztem ogólnej kreatywności gry zespołu oraz innych zawodników, którzy albo grają bardzo mało, albo nie grają w ogóle. Dało sie to wyraznie odczuć choćby wczoraj, gdy do gry "na chura bura" desygnowano zawodników ofensywnych bez zbytniego ogrania i to było widać i w konstrukcji i w wykończaniu akcji z wynikiem końcowym niestety na "zero".
2 0
7 kwietnia 2024, 09:21
Bardzo dobry mecz w wykonaniu obu drużyn. Wielki respekt dla Hoenesa za to co zrobił z drużyną VFB. Według mnie byliśmy wczoraj lepszą drużyną i nie zasłużyliśmy na porażkę. Niestety niewykorzystane sytuacje się zemściły i ponieśliśmy bardzo bolesną porażkę. Mimo to widzę ogromny postęp w grze druzyny w porównaniu z jesiennymi meczami z Stuttgartem. Rozczarował wczoraj Brandt który tydzień wcześniej w Monachium rozegrał bardzo dobre zawody. Fullkrug również mało widoczny. Na plus na pewno nasi obrońcy oraz mimo niewykorzystanej "setki" Adeyemi który był bardzo aktywny.
3 0
7 kwietnia 2024, 17:48
Cieszy mnie to, ze chyba pierwszy raz po prostu przegralismy mecz. tak zwyczajnie, nie jak do tej pory zawsze frajersko, po grze od ktorej oczy same wypadaly. Dzis mielismy pecha. Jedyne na co sie denerwowalem do czerwonosci, to pajacowanie stuttgartu i za to cyrkowanie zycze im jak najgorzej.
Ten mecz moglby wygladac inaczej gdybysmy mieli na lawce trenerskiej trenera, a nie wuefiste. Swoja droga jak Sahin cos podpowiadal ktoremus zawodnikowi, to zastanawiam sie jak wygladaja te wskazowki? 3 rozne koncepcje?
1 0
7 kwietnia 2024, 19:39
obejrzałem jeszcze raz wczorajszy mecz - bez emocji i dochodzę do wniosku, że nasze rozegranie piłki jest lepsze niż jeszcze 2 tygodnie, czy miesiąc temu. Nasza dziewiątka(Fullkrug) została pięknie obsłużona co najmniej 3 razy. Dostał piłki na czoło, ale tak jak pisał wczoraj FilipSantana , za każdym razem uderzał nad bramką, jak obrońca!!! Adeyemi miał setkę, Schlotter dwusetkę. Niewykorzystane sytuacje się mszczą...
1 0
8 kwietnia 2024, 16:01
Szkoda, bo mecz był do wygrania. Wyglądaliśmy ogólnie nieźle, nawet lepiej niż z Bayernem, tylko ta nieskuteczność... Jeden błąd i zostaliśmy ukarani. Szkoda.
0 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 13 12 1 0 37
2. RB Lipsk 13 9 2 2 29
3. Borussia Dortmund 13 8 4 1 28
4. Bayer Leverkusen 13 7 2 4 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 13 7 2 4 23
6. VfB Stuttgart 13 7 1 5 22
7. Eintracht Frankfurt 13 6 3 4 21
8. 1. FC Köln 13 4 4 5 16
9. Borussia Mönchengladbach 13 4 4 5 16
10. SC Freiburg 13 4 4 5 16
11. Werder Brema 13 4 4 5 16
12. Hamburger SV 13 4 3 6 15
13. Union Berlin 13 4 3 6 15
14. FC Augsburg 13 4 1 8 13
15. VfL Wolfsburg 13 3 3 7 12
16. 1. FC Heidenheim 13 3 2 8 11
17. FC St. Pauli 13 2 2 9 8
18. FSV Mainz 13 1 3 9 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 5 godzin temu

Guirassy natomiast jest Viniciusem v2, więcej by gadał i leżał na ziemi niż grał

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 5 godzin temu

KOvac jak zwykle TOP zmiany, pierwszy skład też jak zawsze genialny, Beier z Guirassym będą grać choćby im dwie nogi urwało, mam dosyć tego trenera, nie dość, że w ataku koncertowo partolimy okazje, to nasz genialny treneioro preferujący defensywny styl gry "przegrywa" kolejny mecz genialną grą w obronie i cudownymi zmianami, czekajcie który to już raz w tym sezonie? Juve, Pauli, Bodo, Stuttgart, HSV, do końca sezonu to mi palców u rąk i nóg zabraknie by zliczyć to frajerstwo...

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

dobra ide spać bo tu nie ma co komentowac

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

pewnie nawet w piłke nie gra zawodowo ale za nazwisko to zawsze mozna kilkadziesiąt milionów wydać jak tak to skąpi i jak mozna kupic cherkiego za 5mln drożej to nie ale na tatkie patafiany jak belingham luzon 30 mln tak o macie a no i pensja dla Shultzów czy innych Sule po 10 mln ale jak Gureiro troszke wiecej chce za podpisanie to już wilki problem

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

niech watzke sprowadzi teraz kuzyna belinghama John Belingham i zapłaci rodzinie 20 mln za super talent

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

brandt który gra 90 % meczu z hamulcem ręcznym jest naszym najlepszym piłkarzem

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

w tamtym sezonie wyglądał lepiej bo cos tak główki wygrywał na plecy tez brał obrońce ale teraz to jakaś karykatura się z niego zrobiła nie wiem czy mu odjebała sodów jak jakas plota poszła ze barca sie nim interesuje czy co + ta sytuacja z karnum w Turynie

Kibic99
Kibic99 5 godzin temu

DziadZ od samego początku jak do nas przyszedł o tym mówię . Ale wszyscy się nim jarali bo strzelał bramki do pustej z karnych no i czasem głową

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

czy zdjął go w 60 ?

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

on grał w tym meczu w ogóle

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

+ ten belingham

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

watzke nie pozwoli

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

Gurassiego nie zdejmi bo cene mu trzeba trzymać w miare wysokim poziomie

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

top nie wina kovacia

Kibic99
Kibic99 5 godzin temu

Jutro rano real zwolni Alonso więc śmiało można go brać .więc KOVAC OUT

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

nic ten gurassi nie daje nie wygraywa główek nie zastawia się nie umie zabrać na plecy obrońcy jak wraca do środka po piłke to prędzej poda do przeciwnika niż swojego pierdolony dobijaczek co mu patelnie musisz wystawic bo inaczej nic nie zrobi

Kibic99
Kibic99 5 godzin temu

Z ogórkami u siebie 2:2 wstyd. Tego naszego napastnika wywaliłbym do rezerw niech tam siedzi

vleon13
vleon13 5 godzin temu

Kurwa serio? Ostatnia okazja na pewne punkty i frajernia..

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

ide spać bo jak widze Gurassiego to mi się nóz otwiera w kieszeni

Alex3110_
Alex3110_ 5 godzin temu

Przedupcyć sezon na początku grudnia to tylko Watzke potrafi

dawid2468
dawid2468 5 godzin temu

Couto super mecz, a ten go sciaga... zenada. Miał być pewniak wyszło jak zwykle

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

Wpuść napastnika i skrzydłowego którzy żadnego pojedynku nie wygrali przez jebane 30 minut + ów napastnik był jednym z prowokatorów gola na 2 : 2

Walczi09
Walczi09 5 godzin temu

Klub idzie na dno. Kovac musi wyleciec, ale niestety to sie nie stanie. Masakrycznie slaby jest ten kovac.

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

Zajebista zmiana kovac

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

i adeyemiemu już też odwaliło

Alex3110_
Alex3110_ 5 godzin temu

Coście qrwy uczynili z tym klubem?!

DziadZ
DziadZ 5 godzin temu

ja tylko napisałem co bym wolał z opcji gurassi baier

Mattii
Mattii 5 godzin temu

Bo Julek miał zejść, to jako jedyny z trójki został i już nie ma sił.

Walczi09
Walczi09 5 godzin temu

Beier na 9? Blagam Cie. Beier to se moze pograc na orilku i nic wiecej

Walczi09
Walczi09 5 godzin temu

Brandtowi juz sie od dluzszego czasu ( tego spotkania ) nie chce kompletnie

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 20
Zarejestrowanych użytkowników: 10350
Ostatnio zarejestrowany: Daro1509
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem