Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Strata do podium rośnie! BVB 0:1 VfB Stuttgart

6 kwietnia 2024, 18:33, Stanley
Strata do podium rośnie! BVB 0:1 VfB Stuttgart

Walka przez 90. minut, ale zbyt duża nieskuteczność w szeregach BVB powoduje, że to goście wychodzą z tego starcia zwycięsko.

W czasie pierwszej połowiy widzieliśmy obydwie drużyny, które podeszły do przeciwnika z dużym i skutecznym pressingiem, utrudniającym kreowanie akcji. Przez to większość czasu piłka znajdowała się w środkowej części boiska, a sytuacji na gola wielu nie było.

W 14. minucie premierowe uderzenie należało do Emre Can'a, który podkręconym strzałem z dystansu próbował pokonać bramkarza tuż przy prawym słupku, jednak Nubel skutecznie interweniował. Również zza pola karnego w 22. minucie petardę posłał Sabitzer, ale nie zdołał przełamać on rękawic goalkeepera. W 25. minucie doszło do bardzo podobnej sytuacji sprzed tygodnia, ale tym razem na miejscu Kane'a był Guirassy. Łączy ich to, że obydwaj nie umieli wykorzystać dogodnych szans po wrzutkach i w obydwu przypadkach zawodnicy nie czysto trafiali w futbolówkę. Najlepszą okazję do zdobycia bramki w 31. minucie miał Adeyemi, który najpierw urwał się rywalowi, a następnie w sytuacji sam na sam ustrzelił wystającą stopę bramkarza.

Druga połowa zupełnie nie potoczyła się tak, jak oczekiwali tego fani Borussii Dortmund.

Już w 50. minucie do niebezpiecznej sytuacji doszło na 11. metrze, kiedy niefortunnie piłkę z volley'a kopnął Leweling, a ta poszybowała kilka metrów od bramki. Niestety następny lot futbolówki destynację końcową miał w siatce, a stało się to po szybkiej akcji przyjezdnych. Niepilnowany w polu karnym Guirassy pewnym i mocnym strzałem nie dał szans Kobelowi, który skubnął piłkę palcami. Bardzo szybko mógł odpowiedzieć snajper gospodarzy, ale jego strzał z głowy ominął poprzeczkę o dosłownie kilka centymetrów. Drużyny poszły na wymianę ciosów, bo w 70. minucie kapitalne dośrodkowanie otrzymał Deniz Undav, ale odpowiednie ustawienie szwajcarskiego bramkarza nie dopuściło do podwyższenia prowadzenia podopiecznych Hoenessa. W 81. minucie wszyscy myśleli, że jest 1:1. Początkowo po wrzutce z rzutu rożnego do piłki doskoczył Nmecha, jednak jego celne uderzenie wypiąstkował z problemami Nubel, w tym momencie Nico Schlotterbeck miał przed sobą pustą bramkę i pozostało tylko w nią trafić, a jak się skończyło? Wszyscy wiemy. Emocje podniosły się jeszcze w końcowych sekundach meczu, w 6. minucie doliczonego czasu gry okazję sam na sam zmarnował Guirassy, który wystrzelił rakietę ponad bramkę. Chwilę później szansę na wyrównanie otrzymał Sebastien Haller, ale strzelił prosto w bramkarza. W to samo miejsce oddał ostatni strzał spotkania Jadon Sancho.

Bundesliga 28. kolejka
Borussia Dortmund - VfB Stuttgart

BVB: Kobel - Ryerson (Reus 81'), Hummels, Schlotterbeck, Maatsen (Moukoko 81') - Sabitzer (Bynoe-Gittens 72'), Can (c) - Sancho, Brandt (Nmecha 65'), Adeyemi - Füllkrug (Haller 81')
Rezerwa: Meyer, Süle, Wolf, Özcan
Trener: Edin Terzić

VfB Stuttgart: Nübel - Vagnoman (Stergiou 46'), Karazor (c), Ito, Mittelstädt - Leweling (Silas 85'), Millot (Dahoud 86'), Stiller, Führich (Jeong 68') - Undav (Stenzel 90'), Guirassy
Rezerwa: Bredlow, Chase, Haraguchi, Raimund
Trener: Sebastian Hoeness 

Bramki:
0:1
Guirassy (64. Leweling)

Żółte kartki: Brandt, Adeyemi - Stiller, Millot, Karazor, Nubel
Sędzia: Matthias Jollenbeck
Widzów: 81 365

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de
26 komentarzy ODŚWIEŻ
6 kwietnia 2024, 20:36
Słabo drogia połowa błędy
0 0
6 kwietnia 2024, 20:41
I tutaj idealnie widać brak trenerskiej ręki z przełożeniem na grę zespołu. Terzic mógł jeszcze później zrobić te zmiany a nie czekać do 81min gdzie już nikt nie miał sił na granie.
Ciężko to widzę patrząc na to z kim gramy we kwietniu.
7 0
6 kwietnia 2024, 20:58
Masz rację, bramke straciliśmy w okresie gdy kilku zawodników już oddychało rękawami - to fakt, że zmiany mogły być szybciej .
6 0
6 kwietnia 2024, 20:52
Spodziewałem się ciężkiego meczu i większej ilości bramek, których nie było ale były sytuacje i mecz na bardzo wysokim poziomie. Była też walka z obu stron. Stuttgard to bardzo dobra drużyna mająca więcej jakości wśród zawodników ofensywnych i to przeważyło aczkolwiek mieli dużo szczęścia ,zwłaszcza przy sytuacjach Adeyemiego w pierwszej połowie i Schlotterbecka
w drugiej. Podobało mi się rzucenie do totalnej ofensywy w końcówce gry , bo tak należało zrobić ale niestety nie wyszło. Gramy jednak coraz lepiej w ostatnich meczach i trzeba nadal walczyć o LM. Nie wszystko było dzisiaj dobre ale w tak intensywnym meczu błędy sie zdarzają. Walczymy nadal na dwóch frontach, bo to jeszcze nie koniec sezonu.
11 0
6 kwietnia 2024, 21:03
Taki brak koncentracji jak przy sytuacji Schlottera robi różnicę i zamiast zawodnika bardzo dobrego znajdujemy go klasę niżej.
4 0
7 kwietnia 2024, 12:34
Po wygranym meczu w Monachium miałem nadzieję, że pomimo wielu mankamentów, wskoczymy na tej fali na wyższy poziom. Niestety, jaka jest rzeczywistość wszyscy zobaczyliśmy wczoraj wieczorem. Niektórym zawodnikom zabrakło umiejętności, a jeszcze innym kondycji. Oczywiście, ktoś może powiedzieć, przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet wygrać ten mecz, ale nie czarujmy się. W sporcie ''szczęście sprzyja lepszym'' i nie bierze się ono z fartownych sytuacji, tylko z potu wylanego na treningach i mądrego zarządzania!!!!
2 0
6 kwietnia 2024, 21:15
Dobry mecz, wynik najgorszy z możliwych. Byłem optymistą po wygranym meczu z Bayernem, ale jednak to było złudne. Bayern jest po prostu słaby, to Stuttgart z Hoenessen jest na najwyższym poziomie.
Jedyny wielki plus z tej porażki jest taki, że urodził się w wielkich bólach nowy szef obrony - Schlotterbeck!!!! On ratował nam dupę w wielu sytuacjach, nawet Hmmelsa. Niestety nie wykorzystał setki na 1:1. To musi Schlotter poprawić.
Byliśmy słabsi. Zarząd ma kwaśne miny. Nie są w stanie pojąć, że problemem w BVB jest trener. Najważniejsza osoba w całym klubie!!!
9 0
6 kwietnia 2024, 21:20
Nie gramy w tym sezonie o podium, tylko o 4. miejsce.
5 0
6 kwietnia 2024, 21:57
Po tym meczu już tak.
0 0
6 kwietnia 2024, 22:24
Po tym i przed tym, a i przed sezonem były liczne głosy (patrząc jak wzmacniają się inne drużyny), że czeka nas ciężki bój o LM.
4 0
6 kwietnia 2024, 22:00
MENTAL w drużynie działa tylko wtedy, jeśli wszyscy zawodnicy działają jednocześnie z taką samą intensywnością, a szczególnie wchodzący z ławki muszą dać dobrą zmianę.
Nie można trochę chcieć, trochę pressować, trochę być w ciąży. Jeśli nie jesteś w stanie zagrać głową tam, gdzie inni nawet nogi by nie włożyli(Szarmach), przegrywasz mecz np. ze Stuttgartem. Ale dzisiaj pomimo przegranej możemy być dumni z BVB. Dali z siebie wszystko. Niestety byliśmy dzisiaj słabsi z różnych powodów - podam tylko trzy:
1) trener
2) i jak co roku pozbycie się najlepszego zawodnika(Bellingham)
3) nie kupienie kreatywnej ósemki na poziomie
7 0
6 kwietnia 2024, 22:18
Fullkrug jest ''Bugu ducha winny''. On jest po prostu uzależniony od innych, od asyst i to dobrych na nos albo na nogę. Sam nie jest w stanie przyjąć piłki albo zagrać do kogoś ''ostatniego podania''.

Potrzebujemy pilnie dziewiątki albo skrzydłowych, którzy go obsłużą.
4 0
6 kwietnia 2024, 22:27
Patrząc na sam przebieg spotkania a następnie na jego wynik końcowy faktycznie można stwierdzić, że rezultat tego meczu jest niesprawiedliwy. Jednakże prawda jest taka że sami sobie zgotowaliśmy ten los. Najpierw nietrafiona setka Adeyemiego a następnie pudło Schlottera z 2 metrów na pustaka i morale w tak cięzkim meczu słabną. Stuttgart udowodnił pokonując nas 3 razy w tym sezonie (o ironio kto by się spodziewał że to własnie bedzie stuttgart) że są zespołem który w obecnej dyspozycji jest drużyną przynajmniej na grupę LM. Nie pomógł w tym meczu nasz trener, który swoimi decyzjami zamiast pomagać to w zasadzie sabotuje nasze funkcjonowanie. Po 1 jak można wyjaśnić notoryczne stawianie na Fullkruga w 1 składzie skoro ten od 9 meczy nie strzelił gola? Nie ma racjonalnego wyjaśnienia. To samo z Brandtem, który w zasadzie nie gra w tym roku poza paroma wyjątkami, jest hamulcowym w ofensywie. Sancho ten sam case rozumiem wystawic go co drugi mecz w 1 składzie ale co takiego zrobił Jadon żeby wystawiać go od początku tydzień w tydzień? Do tego klasyczne już późne zmiany, brakowało tylko wystawienia wolfa i ozcana na sam koniec. W tym sezonie wygraliśmy więcej meczów na wyjeździe niż u siebie to nie wiem czy rewanż z Atletico na signal jest naszym atutem. Mam tylko nadzieję, że chłopaki pokażą jaja w Madrycie i zrekompensują kibicom dzisiejszą przegraną bo z brakiem LM w przyszłym sezonie już pogodziłem się miesiąc temu. Heja BVB!
3 -1
6 kwietnia 2024, 22:48
Nie jestem zwolennikiem ciągłej zmiany trenerów, ale zgadzam się, że ET nie pomaga drużynie w trudnych momentach, że niepotrzebnie stawia non stop na Fullkruga i Sancho. Oni są kompletnie bezproduktywni. Obniżają poziom całej drużyny. Można było wcześniej dać szansą Gittens'owi. Ale niestety, o TOP4 możemy teraz zapomnieć.
4 0
7 kwietnia 2024, 00:53
Jak najbardziej zgadzam się z tobą. Idealny opis tego co teraz dzieje się w naszych szeregach. Boli najbardziej fakt że signal już nie jest taką twierdzą co kiedyś że każdy bał się tutaj grać. Teraz każden jeden może zdobyć zwycięstwo na naszym stadionie. Smutne.
2 0
7 kwietnia 2024, 02:50
Szczerze mówiąc to nie zasłużyli na tą porażkę. Uważam, że. Zabrakło szczęścia i tyle.
3 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
5 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
0 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
0 0
7 kwietnia 2024, 08:04
Sytuacja się znów bardzo mocno komplikuje.Nie jesteśmy w roli faworyta do zdobycia 4 miejsca w lidze,ale sezon bez LM pozwoli bardziej wysprzątać ta kadrę.
0 0
7 kwietnia 2024, 08:16
Mówiłem po meczu ze świniami że nie ma się co podniecać. No i masz babo placek.
Z perspektyw trybun wyglądało to bardzo bardzo przeciętnie. Pierwsza połowa to właściwie tylko Adeyemi i Ryerson coś próbowali choć ten drugi był pomijany w akcjach. Do wymiany: Brandt, Sabitzer nimi właściwie od razu można odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego nie strzelamy bramek dlaczego przegrywamy mecze. Fullkrug pierwsza poważna piłkę dostał w 59 minucie więc o czym rozmawiamy.
Terzic to amator czystej wody. Transfery typu Nmecha to jakiś żart. Niestety Watzke swoimi działaniami napluł nam kibicom w twarz.
Najlepsze z wczoraj: kolejki po koszulki okolicznościowe ultrasów były kilka razy dłuższe niż te do Fan Weltu po koszulki Pumy.
Jedyne co nadaje sens kibicowaniu to coraz lepiej działająca scena kibicowska w Dortmundzie.
Tyle i aż tyle.
Żegnam Dortmund ale tym razem bez smutku
5 0
7 kwietnia 2024, 11:02
Pewnie, że Sancho, Fullkrug , Sabitzer czy Brandt byli na boisku za długo. Należało coś zmienić bo Sancho w ogóle nie próbował grać szybkościowo tylko ograniczał się do dryblingów stojąc w miejscu. Fullkrug nie umie sobie znaleść miejsca na boisku, jest po prostu pasywny i bardzo mało kreuje ale wynika to z jego "drewnianej" techniki użytkowej . On może i jest "lisem" pola karnego ale tylko w określonych warunkach tj. gdy dostaje piłki jak na tacy , a u nas tego niestety nie ma tak wiele. Co do Sabitzera to już się kiedyś rozpisywałem i nadal uważam, że jest to piłkarz z dobrym przeglądem pola ,dobrym uderzeniem z dystansu ale od czasu transferu do Bayernu gra po prostu mało produktywnie, żeby nie powiedzieć leniwie i przydałby mu się jakiś wstrząs aby sobie coś poukładał w głowie i zaczął naprawdę grać.Co do Brandta to wydaje mi się, że on po prostu ne ma obecnie odpowiedniej kondycji , bo po kilku sprintach wyrażnie gaśnie na boisku i to jest cała filozofia. Wczoraj tak naprawdę w naszej grze ofensywnej robił różnicę Adeyemi , który jak chce to potrafi oderwać się od przeciwnika ale też jest bardzo nierówny . Stuttgart miał w ataku lepszych piłkarzy i troche więcej szczęścia i dlatefo wygrał. Na koniec jeszcze dygresja ale mogę się mylić, aczkolwiek wydaje mi się, że tacy właśnie piłkarze jak Sancho, Sabitzer czy Fullkrug są u nas faworyzowani do gry w pierwszym skłądzie i w jak największym wymiarze czasowym z powodów pseudo marketingowych czy też dlatego aby tuszować słabość danego transferu. Oczywiście podkreślam, że są to tylko moje przypuszczenia ale tak czy siak odbywa sie to kosztem ogólnej kreatywności gry zespołu oraz innych zawodników, którzy albo grają bardzo mało, albo nie grają w ogóle. Dało sie to wyraznie odczuć choćby wczoraj, gdy do gry "na chura bura" desygnowano zawodników ofensywnych bez zbytniego ogrania i to było widać i w konstrukcji i w wykończaniu akcji z wynikiem końcowym niestety na "zero".
2 0
7 kwietnia 2024, 09:21
Bardzo dobry mecz w wykonaniu obu drużyn. Wielki respekt dla Hoenesa za to co zrobił z drużyną VFB. Według mnie byliśmy wczoraj lepszą drużyną i nie zasłużyliśmy na porażkę. Niestety niewykorzystane sytuacje się zemściły i ponieśliśmy bardzo bolesną porażkę. Mimo to widzę ogromny postęp w grze druzyny w porównaniu z jesiennymi meczami z Stuttgartem. Rozczarował wczoraj Brandt który tydzień wcześniej w Monachium rozegrał bardzo dobre zawody. Fullkrug również mało widoczny. Na plus na pewno nasi obrońcy oraz mimo niewykorzystanej "setki" Adeyemi który był bardzo aktywny.
3 0
7 kwietnia 2024, 17:48
Cieszy mnie to, ze chyba pierwszy raz po prostu przegralismy mecz. tak zwyczajnie, nie jak do tej pory zawsze frajersko, po grze od ktorej oczy same wypadaly. Dzis mielismy pecha. Jedyne na co sie denerwowalem do czerwonosci, to pajacowanie stuttgartu i za to cyrkowanie zycze im jak najgorzej.
Ten mecz moglby wygladac inaczej gdybysmy mieli na lawce trenerskiej trenera, a nie wuefiste. Swoja droga jak Sahin cos podpowiadal ktoremus zawodnikowi, to zastanawiam sie jak wygladaja te wskazowki? 3 rozne koncepcje?
1 0
7 kwietnia 2024, 19:39
obejrzałem jeszcze raz wczorajszy mecz - bez emocji i dochodzę do wniosku, że nasze rozegranie piłki jest lepsze niż jeszcze 2 tygodnie, czy miesiąc temu. Nasza dziewiątka(Fullkrug) została pięknie obsłużona co najmniej 3 razy. Dostał piłki na czoło, ale tak jak pisał wczoraj FilipSantana , za każdym razem uderzał nad bramką, jak obrońca!!! Adeyemi miał setkę, Schlotter dwusetkę. Niewykorzystane sytuacje się mszczą...
1 0
8 kwietnia 2024, 16:01
Szkoda, bo mecz był do wygrania. Wyglądaliśmy ogólnie nieźle, nawet lepiej niż z Bayernem, tylko ta nieskuteczność... Jeden błąd i zostaliśmy ukarani. Szkoda.
0 0
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayer Leverkusen 34 28 6 0 90
2. VfB Stuttgart 34 23 4 7 73
3. Bayern Monachium 34 23 3 8 72
4. RB Lipsk 34 19 8 7 65
5. Borussia Dortmund 34 18 9 7 63
6. Eintracht Frankfurt 34 11 14 9 47
7. TSG 1899 Hoffenheim 34 13 7 14 46
8. 1. FC Heidenheim 34 10 12 12 42
9. Werder Brema 34 11 9 14 42
10. SC Freiburg 34 11 9 14 42
11. FC Augsburg 34 10 9 15 39
12. VfL Wolfsburg 34 10 7 17 37
13. FSV Mainz 34 7 14 13 35
14. Borussia Mönchengladbach 34 7 13 14 34
15. Union Berlin 34 10 6 19 34
16. VfL Bochum 34 7 12 15 33
17. 1. FC Köln 34 5 12 17 27
18. SV Darmstadt 34 3 8 23 17
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 285
2. donpedro 278
3. jasiu85 278
4. RickenZMazowsza 275
5. johnBVB 270
6. ponczos 269
7. MAKAVELI 262
8. Grzes2603 255
9. Kasper09 254
10. mlabedz17 253
cała tabela
shoutbox
Alex3110
Alex3110 2 godzin temu

Ciekawe kto dostanie nr 11

Kapolini76
Kapolini76 4 godzin temu

absolutnie nie zgodziłbym się na kwotę którą chce MU ani na zarobki Sancho

dawid2468
dawid2468 5 godzin temu

No tylko Chelsea podejmowała Bayern który miał już 3 porażki w tamtej edycji LM, a finał był czwartą porażką Bawarczyków Real w tej edycji jeszcze nie przegrał...

grzegorzBVB
grzegorzBVB 6 godzin temu

Ten rok przypomina sezon 2011/2012 w wykonaniu Chelsea zajęli wtedy 6 miejsce w lidze z dorobkiem 64 punktów, (my 63) oby finał sezonu był z podobnym efektem.

Alvaro z gitaro
Alvaro z gitaro Wczoraj, 17:09

Ja jestem bardzo ciekawy tych negocjacji. Jak to nie zabrzmi naprzeciw siebie zasiądą zarządy nieudaczników patrząc co obydwa kluby wyrabiają w ostatnim czasie.

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 17:06

To może wypożyczenie

Alvaro z gitaro
Alvaro z gitaro Wczoraj, 17:02

Diablątka wyceniły Sancho na 55 mln funtów i liczą ze Wacek już skarpetę wyciąga:D ech naiwniacy. Raz że on nie jest wart takiej kasy, a dwa to prawie dwukrotność naszego najwyższego transferu. Rachunek jest prosty. Jeżeli ne będzie dużego zainteresowania a Jadon się uprze cena do skasowania o 20 mln . Zabawę czas zacząć

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 16:37

Ponosi Cię :D

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 16:26

Naszą krwią wynikającą z walki, determinacji i np rozcięta łydka Cana. Ich krew to rozbity nos Krossa, rozcięty łuk brwiowy Viniciusa i łzy Ancelottiego po 90 min.

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 16:21

Może ten potwór nie jest taki straszny? Skoro Sorloth potrafił zakręcić ich defensywą, jak pisze Mattii, to my mamy lepszych od Sorlotha ofensywnych. Zaplańmy białe koszulki krwią.

Le0n
Le0n Wczoraj, 13:12

5:5 dwumecz karne 5;:4.

Hayn03
Hayn03 Wczoraj, 13:07

Awansowali :)

Le0n
Le0n Wczoraj, 13:00

youtube.com/watch?v=CcQLWNFPd18

Le0n
Le0n Wczoraj, 12:58

U19 walko o finał.Rozstrzygną karne. Yt live.

Mattii
Mattii Wczoraj, 11:41

Aczkolwiek bramka na 4:3 i to jak położył Militao to jednak szacuneczek.

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 11:31

Widzę, że Sorloth wczoraj 4 razy ukąsił Real. A ten napastnik to nie jest geniusz piłki.

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 11:20

Ile razy już tak było, że dana drużyna w LM radziła sobie świetnie, a w rodzimej lidze na odwrót? Są takie przypadki, że córka jest starsza od matki.

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 10:21

Nasz mental to sinusoida i nawet Hawking z Einsteinem nie potrafiliby wytłumaczyć naszych wyników

johnBVB
johnBVB Wczoraj, 08:04

Skoro w tym meczu gralismy wyjsciowym skladem, to znaczy, ze sie celowo podlozylismy mainz grajac takim gowno skladem?

waldekzsk
waldekzsk 1 dni temu, 2024-05-19

Jeszcze sporo czasu do finału,a Real dość rezerwami gra dzisiaj.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

Jak Malena kupi ktoś z PL to 50 mln na spokojnie wpadnie do Wackowej skarpety

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

W tym akurat żadną ale z pewnością odejdzie Malen Haller I jeszcze paru innych

Alex3110
Alex3110 1 dni temu, 2024-05-19

Jaką młodą gwiazdę sprzedamy w tym okienku?

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

Bo finał finałem ale w lidze to był jeden z najgroszych sezonów w ostatnich latach

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

I mam nadzieję że poprzednie okienko nauczyło ich że dziadując na transferach można tylko stracić a nie zyskać

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

A w przyszłym mamy zagwarantowane 50 za udział w KMŚ

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

I ew dodatkowe mln za wygranie

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

W tym roku doszło jeszcze 100 mln za LM

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 1 dni temu, 2024-05-19

Z tym brakiem kasy to ściemniają na potęgę a rok w rok zarabiamy kokosy na młodych gwiazdach

wola
wola 1 dni temu, 2024-05-19

Jürgen!!! Nothing Compares 2 U

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 15
Zarejestrowanych użytkowników: 10010
Ostatnio zarejestrowany: JadonSancho
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem