Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Nagelsmann w Dortmundzie? Czy to ma sens?

24 marca 2024, 13:31, donpedro
Nagelsmann w Dortmundzie? Czy to ma sens?

Od jakiegoś czasu pojawiają się w Dortmundzie plotki o zainteresowaniu trenerem reprezentacji Niemiec, Julianem Nagelsmannem. Miałby on zastąpić Edina Terzica, który zalicza trudny okres na ławce BVB. Prowadzona przez niego Borussia Dortmund odpadła na wczesnym etapie Pucharu Niemiec, a w Bundeslidze walczy z RB Lipsk o ostatnie miejsce premiowane pewną kwalifikacją do kolejnego sezonu Ligi Mistrzów i jedynie rozgrywkach Ligi Mistrzów trzyma poziom, kwalifikując się do ćwierćfinału tych rozgrywek.

Nie da się ukryć, że Nagelsmann to topowe nazwisko nie tylko wśród niemieckich trenerów, a szkoleniowiec ten dotychczasową pracą wyrobił sobie ustaloną markę, co pozwala łączyć go z klubami europejskiej czołówki. Co zatem może zdecydować o tym, że trener tego kalibru mógłby pojawić się na Signal Iduna Park? A jeśli tak, to czym to się może skończyć? Spróbuję odpowiedzieć na te pytania.

Skoro wyżej napisałem, że to znany i ceniony trener to chyba wypada tę opinię poprzeć argumentami. Nagelsmann skończył edukację w centralnym ośrodku szkoleniowym DFB im. Hennesa Weisweilera. Był w czołówce absolwentów swojej grupy, co już zwróciło na niego uwagę potencjalnych pracodawców. Zaczynał od szkolenia juniorów Augsburga, TSV 1860 Monachium i Hoffenheim, gdzie w lutym 2016 roku otrzymał pierwszą samodzielną pracę w Bundeslidze i karkołomne zadanie utrzymania zespołu na najwyższym szczeblu. Misja się powiodła, choć kto wie co by było, gdyby w ostatniej kolejce zagrożony barażami Eintracht wygrał w Bremie i zepchnął do dwumeczu o utrzymanie z Norymbergą właśnie ekipę Nagelsmanna.

Kolejny sezon był wielkim sukcesem młodego trenera. Po wzmocnieniu drużyny, a także po zmianie sposobu i stylu treningu na bardziej analityczny i skoncentrowany na indywidualnych możliwościach poszczególnych piłkarzy w porównaniu do typowo atletycznego futbolu, który preferował poprzedni trener Huub Stevens, TSG zaczęło być groźne w lidze. Na koniec sezonu zajęli czwarte miejsce co dało im prawo do gry w ostatniej fazie eliminacji Ligi Mistrzów (porażka w dwumeczu z Liverpoolem).

Jeszcze lepiej Nagelsmann skończył sezon 17/18, w którym jego zespół zajął trzecie miejsce w lidze i zakwalifikował się do Ligi Mistrzów. Co prawda w grupie z Manchesterem City, Lyonem i Szachtarem Donieck nie udało się wygrać meczu, ale stało się jasne, że w Sinsheim jest mu po prostu za ciasno.

Kolejnym klubem w karierze Nagelsmanna był RB Lipsk, z którym awansował do półfinału Ligi Mistrzów (19/20, 0-3 z PSG) dorzucając trzecie i drugie miejsce w lidze oraz 1/8 w Lidze Mistrzów, by wreszcie w Bayernie Monachium zdobyć mistrzowską paterę (21/22). Wypada dodać, że Nagelsmann został najlepszym trenerem w Niemczech w 2016 roku, najmłodszym szkoleniowcem, który wygrał 100 meczów w Bundeslidze, a także najmłodszym, który wygrał grupę w Ligi Mistrzów.

Na tym obrazie cudownego dziecka niemieckiej myśli szkoleniowej zaczęły jednak pojawiać się rysy. O ile jeszcze w Hoffenheim obserwatorzy byli zachwyceni pomysłami trenera (słynny interaktywny ekran w centrum treningowym, czy karteczki z konkretnymi zadaniami do rozwiązania w czasie gierek i treningów taktycznych), to już w Lipsku, a przede wszystkim w Monachium zaczęło iskrzyć między Nagelsmannem, a niektórymi piłkarzami, którzy nie akceptowali roli magnesów na tablicy czy numerów w treningowej rozpisce. Jakby tego było mało doszło również do spięć z działaczami, kilka niefortunnych zachowań czy wypowiedzi również nie przysporzyło trenerowi sympatyków. Jeśli dodać do tego niezadowalającą postawę w lidze i sensacyjne odpadnięcie z LM w 1/4 z Villarrealem to trudno się dziwić, że pod koniec marca 2023 roku został on zastąpiony przez Thomasa Tuchela, by po pół roku objąć reprezentację Niemiec.

Pora wrócić do postawionych na wstępie pytań. Czy taki trener może pojawić się w Dortmundzie? Oczywiście, że tak. Po pierwsze dlatego, że od rozpoczęcia pracy z die Mannschaft dał jasno do zrozumienia, że z kadrą pracuje tylko do zakończenia tegorocznych Mistrzostw Europy, których Niemcy będą gospodarzami. Po drugie, tajemnicą poliszynela jest fakt, że zwolnienie z Bayernu mocno zabolało Nagelsmanna, a wiedząc, że to człowiek ambitny i chętny do udowadniania swojej klasy, łatwo sobie wyobrazić jego chęć do zrobienia tego właśnie w klubie, który z racji historii, finansowej stabilności i sportowego potencjału jest w stanie sprostać wymaganiom takiego trenera, który ze swej strony gwarantuje najwyższej jakości warsztat, pomysł i umiejętności jego realizacji.

Oczywiście są też zagrożenia, to naturalne. Przede wszystkim mam tu na myśli charakter Nagelsmanna i jego bezkompromisowość jeśli chodzi o zarządzanie kadrą. Nie ma u niego miejsca na żaden kompromis, na żadną ingerencję czy próbę nadzoru nad jego ekipą. A skoro tak, to trudno się spodziewać, by zaakceptował on sytuację podobną do tej, którą mieliśmy w klubie za czasów Thomasa Tuchela, czy też pomysły Hansa-Joachima Watzke z rolą Edina Terzica kiedy trenerem był Marco Rose, albo wciskanie na ławkę asystentów w postaci byłych piłkarzy BVB. Takie manewry u Nagelsmanna nie przejdą, to tylko gotowe przepisy za awanturę.

Jest jeszcze jedna możliwość, która może zatrzymać rozważania o pracy Nagelsmanna w Dortmundzie, dla mnie nierealna, ale trzeba o niej wspomnieć. Otóż istnieje nadzieja (dla niektórych kibiców obawa), że Borussia Dortmund zacznie wreszcie grać choć w części na takim poziomie, na jakim powinna już pod okiem Terzica dawno być. Awans do półfinału Ligi Mistrzów i pewna kwalifikacja do premierowej edycji tych rozgrywek w kolejnym sezonie może uratować stołek obecnego trenera. Jest to mało prawdopodobne, ale nie niemożliwe. Poza tym wątpię by ewentualny angaż Nagelsmanna oznaczał dalszą współpracę z Nurim Sahinem i Svnem Benderem. A przecież gdy oferowano im pracę w Dortmundzie to raczej nie na kilka miesięcy i nie bez konkretnych zapisów.

Na koniec pozwolę sobie na kilka zdań własnej opinii. Osobiście uważam, że absolutnym priorytetem jest zakończenie pracy przez trenera Terzica. Szkoleniowiec ten w drugim swoim podejściu do pracy w klubie nie pokazał nic co kwalifikowałoby go do pozostania na stanowisku w kolejnym sezonie. Zespół nie rozwija się jako całość, widocznych postępów nie robią też poszczególni piłkarze. Jedyne pozytywy dotyczą występów w Lidze Mistrzów, aczkolwiek eksperci zwracali uwagę na problemy personalne, które w meczach przeciwko naszemu zespołowi miały drużyny Newcastle czy Milanu. Może to pretensje na wyrost, ale nie sposób całkowicie tego ignorować, zwłaszcza że takie opinie dają do myślenia i już wkrótce zostaną poddane weryfikacji podczas dwumeczu z Atletico Madryt. 

Nie jestem też całkowicie przekonany do opcji z Nagelsmannem – co prawda na pewno to lepsze rozwiązanie niż obecne, ale na dłuższą metę istnieje zbyt dużo zagrożeń, które mogą skutkować kolejną zmianą trenera po max dwóch sezonach, a tego musimy unikać jak ognia  

Zatem co w zamian? Nowy trener z zewnątrz. Mam swojego faworyta, a jest nim trener Feyenoordu Arne Slot. Drugi sezon obserwuję pracę tego szkoleniowca i jestem pod wielkim wrażeniem jej efektów. Potrafi ustawić zespół pod konkretnego rywala, potrafi błyskawicznie zareagować na to, co w danej chwili dzieje się na murawie, nie ma problemów z uzupełnieniem kadry po odejściach najlepszych graczy i jest otwarty na wprowadzania młodych piłkarzy do poważnej piłki.

Imponują mi nieoczywiści trenerzy, którym (często z różnych względów) daje się szansę i którzy potrafili ją wykorzystać. Do tego grona na pewno należą też Ruben Amorim (Sporting Lizbona) i Thiago Motta (FC Bologna). W ich ślady idą Ruben Baraja (Valencia CF) i Michel (FC Girona). Mam też propozycję dla fanów jazdy bez trzymanki - znakomitą pracę w St. Pauli wykonuje Fabian Hurzeler. 

Trener o takim profilu, któremu da się trzy, cztery sezony spokojnej pracy według zaakceptowanego planu, któremu będzie się pomagać na każdym kroku jego realizacji, ale też od którego będzie się po prostu wymagać konkretnych postępów + obowiązek ataku na mistrzowski fotel w ostatnim sezonie pracy - to według mnie model funkcjonowania klubu, do którego powinniśmy dążyć. Oczywiście, nie wszystko da się przewidzieć, wiele się może wydarzyć i na takie okoliczności trzeba być przygotowanym. Ale nikt mnie nie przekona, że to co w tej kwestii mają do zaproponowania nasi wodzowie da się w jakikolwiek sposób obronić.

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bundesliga.com
7 komentarzy ODŚWIEŻ
24 marca 2024, 16:32
nie ma sensu nawet o tym myśleć, ponieważ Nagelsmann nigdy nie będzie trenerem BVB. Nie gramy już w jego lidze.
3 0
25 marca 2024, 10:07
Otóż to. Sam byłem zwolennikiem Nagelsmanna w 2018 kiedy trenował Hoffenheim gdyż uważałem,że potrzebny jest w BVB ktoś ze świeżą wizją i nowoczesnym spojrzeniem na futbol, ale trzeba było wówczas zapłacić rekompensatę za wcześniejsze rozwiązanie umowy więc zdecydowano się na tańszy wariant w postaci Favre co w dłuższej perspektywie okazało się błędną i nie trafioną decyzją. Obecnie JN jest już na zupełnie innym etapie kariery niż w 2018 i tak jak wtedy oferta z BVB była by dla Julka atrakcyjną szansą i krokiem na przód tak teraz może liczyć na zdecydowanie lepsze propozycje niż Dortmund
2 0
24 marca 2024, 17:29
Fajny artykuł Pedro, w pierwszej kolejności trzeba się pozbyć Terzicia. Kto za niego? Na to pytanie ciężko znaleźć dobrą odpowiedź bo trzebaby było umieć przewidywać przyszłość. Nagelsmann moim zdaniem byłby lepszy od Terzicia choćby z jednego banalnego powodu. Facet ma charakter i pomysł, potrzebny nam trener z jajami który złapie wszystkich za fraki ale jednocześnie przedstawi plan, który będzie sukcesywnie wdrażał w życie.To może być JN to może być ktoś inny ale to napewno musi być facet posiadający wyżej wymienione argumenty.
4 0
24 marca 2024, 17:35
Ci którzy marzą o Nagelsmannie : OBUDŹCIE SIĘ ZESRALIŚCIE SIĘ ;)
1 0
26 marca 2024, 16:23
Ci którzy uważacie tego przereklamowanego prosiaka za dobrego trenera to też się obudźcie.
0 0
24 marca 2024, 18:29
ciekawy artykuł, można było z niego dużo się dowiedzieć, albo odświerzyć sobie pamięć. Ale donpedro, mogę założyć się, że JN szybciej wróci do Bawarczyków niż zostanie trenerem w Dortmundzie.
1 0
25 marca 2024, 23:11
Ruhr 24 podaje ze Nagelsmann nie jest zainteresowany trenowaniem BVB.
Proste
Najsmutniejsze jest to że na nas nie chce spojrzeć żaden topowy trener.
1 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 12 11 1 0 34
2. RB Lipsk 12 8 2 2 26
3. Borussia Dortmund 12 7 4 1 25
4. Bayer Leverkusen 12 7 2 3 23
5. TSG 1899 Hoffenheim 12 7 2 3 23
6. VfB Stuttgart 12 7 1 4 22
7. Eintracht Frankfurt 12 6 3 3 21
8. SC Freiburg 12 4 4 4 16
9. Werder Brema 12 4 4 4 16
10. 1. FC Köln 12 4 3 5 15
11. Union Berlin 12 4 3 5 15
12. Borussia Mönchengladbach 12 3 4 5 13
13. Hamburger SV 12 3 3 6 12
14. FC Augsburg 12 3 1 8 10
15. VfL Wolfsburg 12 2 3 7 9
16. 1. FC Heidenheim 12 2 2 8 8
17. FC St. Pauli 12 2 1 9 7
18. FSV Mainz 12 1 3 8 6
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin portal mieszkańców, Portal biznesowy, Portal modowy, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
Adam76
Adam76 6 godzin temu

Jeszcze jedno coraz bardziej mi się wydaje że niedługo może zostać sprzedany Kobel bo coraz częściej słyszymy tutaj o pozycji bramkarza raz że Kochalski raz Ramaj . Za chwilę będzie tak że odejdzie Kobel Schlotti, Adeyemni i Guirassy i tak naprawdę zostanie nam tylko Nmecha z tych zawodników na których można liczyć w dłuższej perspektywie

Adam76
Adam76 6 godzin temu

Chciałbym jeszcze dopisać że jeszcze nie tak dawno sporo ludzi tutaj chciało żeby sprzedali również Adeyemni który w tej chwili jest naszym liderem w ofensywie. Ludziska czasem forma niektórych piłkarzy faluje taki to Sport a nam powinno najbardziej zależeć żeby najlepsi zostawali i regularnie wzmacniać słabsze pozycje bo my ciągle przebudowujemy skład a nam potrzeba stabilizacji nic więcej bo na pewno kilku świetnych piłkarzy mamy

Adam76
Adam76 6 godzin temu

ryś też nie podoba mi się pomysł odejścia Guirassy tak jak niektórzy tutaj chcą. Widać że jest totalnie pod formą tego nie neguję mimo wszystko to jest bardzo dobra 9 klasy co najmniej międzynarodowej i wszyscy tutaj dobrze wiedzą że będzie szukanie taniej alternatywny. Najprawdopodobniej jednak Guirassy odejdzie bo widać że coś tam iskrzy mnie jednak bardzo smuci bo wszyscy wiemy jak ciężko teraz znaleźć dobrą dziewiątkę która nie schodzi poniżej jakiegoś poziomu

wola
wola Wczoraj, 19:34

ryś Też o tym myślałem, że Kovać powinien coś zmienić. A może byłoby lepiej tego paralityka Beiera ustawić na lewym wahadle, Adeyemiego na prawym i zagrać na dwóch napastników, Silva - Guirassy. 3 - 5 - 2 Siła ofensywna od razu jest widoczna. Kovać nie ma żadnych nowych pomysłów... żeby zaskoczyć przeciwnika.

ryś
ryś Wczoraj, 18:10

wola Masz całkowitą rację . Guirassy to typ zawodnika do kończenia akcji golem. On nie będzie dryblerem , a szybkość biegowa także nigdy nie będzie jego głównym atutem. Ja oczywiście widzę co się z nim dzieje po tym jak nie pozwolono mu wykonać rzutu karnego i nie pochwalam jego zachowania i mowy ciała. Jakkolwiek jednak by nie patrzeć, to trener jest od tego aby wyjaśniać takie sytuacje do których w profesjonalnym klubie nie powinno dojść. Wracając do meritum - jeżeli tak jak niektórzy chcą, Guirassy odejdzie, to być może najpewniej, że jeszcze za nim zatęsknimy. Co do sposobu atakowania , to od pewnego czasu robimy to w sposób przewidywalny, a zarazem bardzo chaotyczny, przypadkowy . Brak skrzydłowych jest widoczny ,bo wahadła nie dają tej jakości, a przede wszystkim szybkości przez co tracimy element zaskoczenia. Niestety szwankuje tutaj najzwyczajniej w świecie ruchliwość w grze bez piłki graczy ofensywnych i nie rozumiem zupełnie Kovaca, że nie próbuje tego inaczej ustawić. Dlatego piłki nie dochodzą do Guirassego, a ten sam ostatnio także zbyt mało jest aktywny, ale nie on jeden. Na pewno nie tylko on jest winny zaistniałej sytuacji. Co do Fabio Silvy to on dostaje zbyt mało minut i tez nic nie stoi na przeszkodzie aby przynajmniej dłuższe fragmenty meczów grywał razem z Guirassym, bo to jednak zawodnicy o innej charakterystyce. Ale nie od nas kibiców to zależy. U nas szwankuje wiele rzeczy .Proszę tylko porównać wykonywanie rzutów rożnych u nas, a ... przez Zawiszę Bydgoszcz we wczorajszym meczu z Wisłą Kraków, a wnioski same się nasuną.

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 17:36

Pewnie zwolnią Kovacia, ale po sezonie 26/27.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 17:27

@Osa As wiecznie na farcie nie polecą, przy tej polityce to się musi posypać, zwłaszcza, że w Europie nie ma już idiotów, którzy oddadzą Watzke I spółce Hallanda czy innego Bellinghama za bezcen. Nie ma bata to musi się rozpaść.

wola
wola Wczoraj, 15:30

FilipSantana nie jestem adwokatem Guirassyego, sam najchętniej wysłałbym go na trybuny za jego ostatnie występy, ale ta nieskuteczność naszej 9-tki wynika raczej z braku dobrego zgrania całego zespołu. Korytarze do Guirassyego są zamknięte. Ktoś musi je otworzyć, ktoś musi zrobić różnicę/przewagę na boisku. Jedynym zawodnikiem, który to potrafi jest Karim, ale w tego co piszą dziennikarze to między Adeyemim, a Guirassym nie ma chemii. Tu leży problem. W Stuttgarcie strzelił w BL 28 bramek, w BVB w ubiegłym sezonie 21 w BL + 13 w LM. Jeśli drużyna nie zacznie z nim grać, to ''dupa blada''.

Osa As
Osa As Wczoraj, 11:32

Odgrzeją jakiegoś kotleta pokroju Sancho, który i tak ostatecznie nie wróci, pojawią się artykuły, jak to Hummels kocha BVB, i że zarząd widzi dla niego miejsce w swoich szeregach, a ostatecznie ściągną kogoś do rezerw, bo wszystko jest przecież cacy. Czwarte miejsce będzie? Prawdopodobnie będzie, więc po co transfery, lepiej tę kasę przeznaczyć dla swoich ludzi. A jak nie będzie CL, to wtenczas będziemy się martwić.

Mattii
Mattii Wczoraj, 10:14

Pewnie jak ostatnimi czasy, w ostatni dzień okienka wypożyczą "last minute" z ligi angielskiej jakiś zmarnowany talent.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 07:05

Myślicie, że te barany z zarządu coś podziałają w zimowym oknie? I nie pytam o nowego bramkarza.

FilipSantana
FilipSantana 1 dni temu, 2025-12-04

Wola, Guirassy w obecnej formie to musiałby dostawać piłki na pustaka żeby coś trafiać. Na wolne pole to też chyba nie najlepszy pomysł podawać najwolniejszemu piłkarzowi w drużynie

dawid2468
dawid2468 1 dni temu, 2025-12-04

To prawda, Schlotterbeck jest rozkojarzony, ma dobre interwencję, a później tragiczne podania. Odpadnięcie z Pucharu Niemiec raczej go nie przekona do pozostania

wola
wola 1 dni temu, 2025-12-04

W ostatnich miesiącach zaobserwowałem, że Kovać próbuje dać rolę rozgrywającego Schlottiemu. Niestety im więcej mówi się o jego odejściu, tym Nico gra coraz gorzej. W mediach w ogóle nie wspomniano, że Nico w ostatnim meczu zagrał słabo.

wola
wola 1 dni temu, 2025-12-04

Guirassy jest typowym snajperem. On musi mieć dostarczoną piłkę przed bramkę na nos, na nogę albo wolne pole. Gramy wahadłami więc to jest zadanie Ryersona lub Svenssona, ale oni są za słabi, żeby to zrobić. Co najwyżej trafiają w obrońców, a jeśli już piłka przejdzie to trafia kilka metrów nad/przed/za Guirassym. Skrzydłowych nie mamy, więc tak to wygląda jak wygląda. Aktualnie tylko Karim potrafi sam zagrozić bramce przeciwnika. Gra drużynowa jest mocną stroną BVB.

FilipSantana
FilipSantana 1 dni temu, 2025-12-04

Brandt i Guirassy po zmianach jakie dali przewczoraj już do końca roku pownni dosać zakaz stadionowy i po 1000 pompek na każdym treningu

Adam76
Adam76 1 dni temu, 2025-12-04

Brandt Adeyemni Guirassy Silva chciałbym zobaczyć taką ofensywę choć w 1 meczu jak by to wyglądało

Adam76
Adam76 1 dni temu, 2025-12-04

Grały 2 zespoły o przybliżonym potencjale ktoś musiał odpaść taki niestety jest futbol ale mi się gra podobała zaczyna się coś powoli zazębiać w ataku bo różnie to u nas wyglądało ale jak dla mnie to idzie to powoli w dobrym kierunku

Adam76
Adam76 1 dni temu, 2025-12-04

Alex to niestety jest nasza bolączka niechęć do inwestycji zarząd mamy naprawdę do niczego. Jeśli chodzi o mecz z Leverkusen to widziałem tylko koniec 1 połowy i całą 2 i muszę przyznać że gra nie wyglądała źle takie moje osobiste przeświadczenie. Skuteczność trochę szwankuje ale zaczyna się pokazywać lider w ofensywie Adeyemni sporo walki jak dla mnie duży plus Silva z tego co widziałem także duży plus musi się trochę jeszcze z naszymi ograć no i oczywiście jako ofensywny potrzebuje trochę liczb bo to buduje ofensywnych zawodników ale sama gra na plus

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2025-12-04

Zagrają odważnie. Bardziej się obawiam frustracji, pretensji i machania łapami

dawid2468
dawid2468 2 dni temu, 2025-12-04

Mam nadzieję, że mecz z Leverkusen nie odbije się czkawą w niedzielę. Teraz sprawdzian jaki mamy mental

Kibic99
Kibic99 2 dni temu, 2025-12-03

Świniaki w słabym stylu ale awansowali .ehh

Alex3110_
Alex3110_ 2 dni temu, 2025-12-03

Ważne, że co roku finanse są na +

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 2 dni temu, 2025-12-03

Ja tak wgl zauważyłem, że my gramy po prostu tak beznadziejne i prymitywne akcje, że to aż szkoda gadać, my mając wahadła i np Adeyemiego na boku nie potrafimy zagrać żadnej akcji na obieg, co w dawniejszych latach mając ofensywnie usposobionych bocznych obrońców było klasykiem, nasze akcje bokiem wyglądają tak, że Svensson biegnie do linii wrzuca w 3 tempo i zostaje zablokowany, a jeśli któraś wrzutka już przejdzie to jest do nikogo. Można by się zastanowić co oni robią na treningach, bo u nas kuleją totalne podstawy, na mecz robimy średnio z 15 wrzutek i nie potrafimy nawet tego zamienić na gola, w ataku pozycyjnym poruszamy się jak słoń w składzie porcelany, zero ruchu do piłki, granie na 5 kontaktów zamiast z pierwszej i spora ilość niedokładnych podań, BVB sprzed kilku lat przejechałaby się po tej dzisiejszej jak walec. Najbardziej mi jest przykro z faktu, że zmierzamy w coraz większą przeciętność, a ludzie okupujący najwyższe stanowiska w tym klubie nie mają zielonego pojęcia co robią i jak działają na szkodę tego klubu...

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 2 dni temu, 2025-12-03

dawid2468 Inflacja najbardziej uderzyła w żywność a Sule musi mieć co jeść ;)

waldekzsk
waldekzsk 2 dni temu, 2025-12-03

Ogólnie szanse na puchar i tak były nikłe.Żeby to wygrać trzeba pokonać Bayern,a to w tym sezonie wydaje się być wyjątkowo trudne.

dawid2468
dawid2468 2 dni temu, 2025-12-03

Pożegnamy Grossa i Sule reszta zostanie. Schlotterbeck i Guirassy odejdą

Alex3110_
Alex3110_ 2 dni temu, 2025-12-03

Jak chcesz się ich pozbyć? Oni doskonale wiedzą, że takiej kasy za nic nie robienie, nie da im już nikt.

waldekzsk
waldekzsk 2 dni temu, 2025-12-03

Po tym sezonie powinniśmy się pozbyć całego szrotu , który siedzi na ławce dla kasy i zarabia grube miliony u nas przez hojność Watzkiego . Jak wykonają dobre transfery i bez koni trojańskich w składzie powinno być lepiej w kolejnym sezonie.

dawid2468
dawid2468 2 dni temu, 2025-12-03

To prawda jesli się nie myle w 2013 obracaliśmy kwotą niecałe 300mln dzisiaj zaraniami prawie 600.

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 17
Zarejestrowanych użytkowników: 10349
Ostatnio zarejestrowany: Kubus
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem