Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Trzy punkty zostają w Dortmundzie. BVB 3:1 SGE

17 marca 2024, 17:32, KP
Trzy punkty zostają w Dortmundzie. BVB 3:1 SGE

Borussia Dortmund pokonała Eintracht Frankfurt 3:1 w meczu rozgrywanym w ramach 26. kolejki Bundesligi. Gole dla BVB zdobywali Karim Adeyemi i Mats Hummels i Emre Can.

Po powolnym początku meczu, w którym BVB zdołało oddać jedynie uderzenie z dystansu, utrata piłki w polu karnym przeciwnika doprowadziła do szybkiej straty bramki. Nkounkou uderzył piłkę w stronę środka boiska, skąd Marmoush uciekł Schlotterbeckowi, ale Meyer zdołał obronić jego strzał. Odbita piłka wylądował jednak pod nogami Götze, który uderzył z pierwszej piłki dając Orłom prowadzenie 1:0.

BVB zdołało wyrównać w 33. minucie, kiedy Reus dostrzegając Adeyemiego przepuścił dośrodkowanie Malena, a ten skierował piłkę do siatki.

Druga połowa rozpoczęła się równie wolno jak pierwsza. Ofensywne akcje Borussii były zbyt statyczne, a SGE było bliżej kolejnego gola, choć strzał Ebimbe po 50 minutach nie sprawił Meyerowi większych problemów. Najwięcej działo się w końcówce spotkania. Po pierwszej żółtej kartce w meczu Brandt ostro uderzył z rzutu wolnego przed bramkę, a Hummels uderzeniem głową skierował piłkę do siatki. Wynik mecz na 3:1 dla BVB ustalił uderzeniem z rzutu karnego kapitan Emre Can.

BORUSSIA DORTMUND – EINTRACHT FRANKFURT  3:1 (1:1)

Borussia Dortmund: Meyer – Wolf, Hummels, Schlotterbeck, Maatsen (85. Bensebaini) – Brandt (85. Özcan), Can – Adeyemi (65. Bynoe-Gittens), Reus (65. Nmecha), Malen – Füllkrug (73. Moukoko)
Eintracht Frankfurt: Trapp – Tuta (90. Chandler), Koch, Pacho – Dina Ebimbe (68. Chaibi), Skhiri (90. Hasebe), Larsson, Nkounkou – Götze (74. Ekitiké), Knauff (74. Buta) – Marmoush
Rezerwa: Lotka, Sancho, Duranville, Süle – Grahl, Collins, Max, van de Beek
Gole: 0:1 Götze (13., Marmoush), 1:1 Adeyemi (33., Malen), 2:1 Hummels (81., Brandt), 3:1 Can (90.+3)
Sędzia: Stieler (Hamburg), Żółte kartki: Can – Buta, Koch
Widzów: 81.365 

Źródło: www.bvb.de / Foto: www.bvb.de
15 komentarzy ODŚWIEŻ
17 marca 2024, 19:37
są 3 pumkty i to jest najważniejsze!!!
3 0
17 marca 2024, 19:42
Mecz na dużej intensywności, fajnie się go oglądało. Schlotter zawsze przybija piątki, pokazuje zadowolenie jak dobrze interweniuję co jest jego zadaniem, a co powinien robić jak coś zepsuje? Po jego błędach zawsze tracimy bramki, nie wyobrażam go sobie jako szefa defensywy. 3pkt bardzo bardzo ważne i to już nie byle z kim. Teraz najtrudniejszy terminarz od lat. Zobaczymy co ugramy z przeciwnikami po Bayernie bo w Monachium raczej nokaut... Meyer rzucił się przy strzale Gotze jak bramkarz w PES2013 który ma 60 overalla. Czekamy na Atletico!
Edytowano dnia: 17 marca 2024, 19:44
7 0
17 marca 2024, 19:52
dawid2468
co do Meyera , to zauważ, że przy strzale Gotze, Mayer się cofał do bramki po udanej interwencji i dlatego nie mógł odbić się mocniej i to w żadnym wypadku nie jest jego wina, bo strzał był szybki i precyzyjny tuz przy słupku. Kobel też by tego nie wybronił ani chyba żaden inny bramkarz. Swoja drogą to dziwi mnie niechęć co niektórych do Meyera , bo obecnie gra on bardzo dobrze i ratuje nam d..ę wobec częstych absencji Kobela.
13 0
17 marca 2024, 20:06
Meyer został wybry piłkarzem meczu w Viaplay. Bez jego interwencji ciężko by było wygrać ten mecz...
7 0
17 marca 2024, 20:16
Ryś
Ja go za to nie winie, bo tego nawet Kobel by nie obronił tak jak napisałeś. Po prostu wyglądało to komicznie.
3 0
17 marca 2024, 21:25
Dobrze Wola pisał,Meyer nr.1
1 -1
17 marca 2024, 19:45
Dobrze, że nadal jestesmy w grze bo są 3 punkty. Zwycięstwo "wyszarpane" i to z rywalem ,który cofał się pozwalając nam na wiele z przodu, gdzie grał praktycznie na swoim wysokim poziomie Malen. Reszta powinna się wstydzić, a zwłaszcza Fullkrug, który jak zwykle przedreptał mecz. Brawa dla "dziadka" Matsa , którego gol zaważył na ostatecznym wyniku. Teraz przerwa , a następnie gra o wszystko . Dzisiaj Meyer pokazał po raz kolejny , że bardzo okrzepł u nas i może z powodzeniem zastępować Kobela. Jak chcemy coś ugrać w tym sezonie to musimy jednak grać dużo lepiej. Martwią mnie jednak decyzje Terzicia, który kolejny raz po objęciu przez nas prowadzenia robi zmiany pod grę asekurancką , żeby nie powiedzieć defensywną mającą na celu bronienie wyniku.
5 0
17 marca 2024, 20:19
Szczerze mówiąc, spodziewałem się więcej po Eintrachcie. Dobrze weszli w mecz, zmuszali naszych do błędów, strzelili gola i… zgaśli. Byli skupieni tylko na przeszkadzaniu. Po przerwie zrobili w sumie jedną groźną akcję, po której świetnie zachował się Meyer, rehabilitując się za gola gotzego, przy którym swoją drogą bardziej od niego schrzanił tylko Schlotterbeck. W ogóle Meyer to taki Weidenfeller 2.0: broni wszystko, co trafia w jego zasięg, ale gdy przychodzi mu się trochę wyciągnąć, to jest problem, bo leci w kierunku piłki całą wieczność. Pączek wykorzystał to bez litości. Nie kupuję tutaj interpretacji rysia, że nic się nie dało zrobić. Na pewno nie pomogli mu koledzy z defensywy, bo zbierali się jeszcze wolniej niż on, co po części go usprawiedliwia. Natomiast powtórka z kamery na wprost bramki pokazała, że między jednym a drugim strzałem minęło dość dużo czasu i śmiem twierdzić, że sprawniejszy golkiper poradziłby sobie lepiej. Podobno Viaplay przyznało mu tytuł najlepszego gracza meczu, co jest nieco zaskakujące, biorąc pod uwagę, że Eintracht miał współczynnik xG poniżej 1, a i tak strzelił gola… No ale nic, kiedyś Marek Citko wyprzedził w jednym z plebiscytów Renatę Mauer,

Tak czy siak, z dwojga złego lepiej, że straciliśmy gola niż Nico, bo gdyby nie przepuścił przeciwnika na 99 procent wyleciałby z boiska z czerwoną kartką, której nie trzeba by było nawet sprawdzać na VAR-ze. Grając w osłabieniu raczej byśmy nie atakowali tak często, bo nasz asekurant na ławce trenerskiej zadowoliłby się w takich okolicznościach remisem. Jak mawia klasyk, czasem trzeba poddać wojnę, żeby wygrać bitwę… Inna rzecz, że sami zagraliśmy najwyżej niezłe zawody, których obraz został nieco upiększony przez końcowy wynik.

Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu sezon ligowy nadal dla nas trwa. Za dwa tygodnie będzie Wielka Sobota i miło by było gdyby to miano odnosiło się nie tylko do katolickiego kalendarza świąt ruchomych. Może ktoś naszym piłkarzom wkręci, że skoro grają w święto, to jest to mecz Ligi Mistrzów, do której ponoć przygotowują się mentalnie lepiej niż do BL?
Edytowano dnia: 17 marca 2024, 20:21
3 0
17 marca 2024, 21:10
Meyer został wybrany nie tylko piłkarzem meczu, ale też bramkarzem kolejki przez Tomka Urbana i Viaplay. Odnoszę wrażenie, że masz jakieś uprzedzenia do tego gościa.

Meyer rozegrał w tym roku w BL 5 meczów(nota wg Kickera 2,90 bez dzisiejszego spotkania), Kobel też 5(nota wg Kickera 2,69). To są dwaj całkiem różni bramkarze, którzy mają swoje wady i zalety. Oczywiście, że Kobel jest numerem jeden w BVB, ale pisanie, że Alex jest ręcznikiem, albo pisanie o innych jak poniżej jest słabe.

RickenZMazowsza 5 godzin temu
Nazywanie Meyera "jedynką " to już nie trolling, ale jeszcze nie szuria. Coś pomiędzy.
2 0
17 marca 2024, 22:04
Z całą stanowczością podtrzymuję to, co napisałem kilka godzin temu w shoutboksie. Nie widzę innego powodu do takiego wychwalania akurat tego zawodnika. Meyer może zagrać dobry, a nawet świetny mecz co jakiś czas, ale na dłuższym dystansie postawienie na niego byłoby sportowym samobójstwem, zwłaszcza gdyby za bardzo uwierzył w swoją rzekomą wspaniałość. Stąd nazywanie go jedynką zaklasyfikowałem w ten, a nie inny sposób. Nie przypominam sobie natomiast, żebym nazwał go ręcznikiem. Jeśli jednak tak się zdarzyło, należy to rozumieć li tylko jako skrót myślowy, wywodzący się ze sportowego żargonu, podobnie jak pojęcia drewniak, przecinak, profesor, pan piłkarz itp. Oburzanie się na tego typu określenia to czysty infantylizm, ewentualnie można jeszcze podciągnąć pod aktywizm, co w sumie na jedno wychodzi...

Czy jestem uprzedzony? Nie sądzę, bo musiałbym się uważać za uprzedzonego do: Wolfa, Bensebainiego, Fullkruga, Hallera oraz całej rzeszy piłkarzy, którzy w toku dziejów przewinęli się przez BVB mimo że się do tego po prostu nie nadawali. Nazywanie tego uprzedzeniem z całą pewnością ociera się o niezrozumienie sprawy. Facet coś tam potrafi, dlatego przez tyle lat utrzymuje się w zawodzie, który wykonuje, ale nie oszukujmy się – trafił do BVB tylko dlatego, że był tani. W latach 2017-2019 był już w kadrze w miarę poważnego klubu, bo za taki należy uznać Stuttgart nie tylko z perspektywy trwającego sezonu, i zagrał tam tylko kilka meczów w drugiej drużynie, to chyba o czymś świadczy (przypominam, że wówczas klub ze Szwabii balansował między 1. a 2. ligą). A jak przypomnę sobie jego występy z poprzedniego sezonu, to mam "flashbacki z Wietnamu".
1 0
18 marca 2024, 12:48
Zostań my przy tym, że każdy ma swoje skróty myślowe.
0 0
18 marca 2024, 13:53
Ricken ZMazowsza
Ja staram się raczej nie wchodzić w polemiki w oczywistych sytuacjach ale daje Ci szanse, bo jesteś na tym forum dostatecznie długo i po prostu może ja czegoś nie zauważyłem, wszak nikt nie jest nieomylny.
Odpowiedz tylko na jedno pytanie, bo nie daje mi to spokoju :
- w którym momencie przy akcji po której padła bramka strzelona przez Mario Goetze nasz bramkarz Meyer cytuję " schrzanił" cokolwiek.
Ps.
Moim zdaniem,/ a nie jestem całkowitym laikiem / Meyer zachował się wręcz "książkowo" tj. po obronie strzału w sytuacji sam na sam gdzie stał na linii pola bramkowego tj. w odległości ok. 5,50 m od linii bramkowej ,skąd po strzale odbił piłkę do przodu przed pole karne, zaczął cofać się w stronę środka swojej bramki. Bramka moim zdaniem padła tylko dlatego, że bardzo dobrze zachował sie w tej sytuacji Goetze, który dbiegł do wybitej piłki, i uderzył precyzyjnie w prawy dolny róg bramki ,dając piłce odpowiednią rotację. Meyer w momencie strzału był w końcowej fazie wycofywania, przez co prawdopodobnie odpowiedni rozstaw ciężaru nóg,nie był u niego idealny i jego rzut w kierunku piłki nie był skuteczny ale z uwagi na szybkość i precyzję oddanego strzału Goetze i tak był był on nie do obrony nawet dla bramkarza dobrze przygotowanego do obrony takiego uderzenia i ja nie widzę tu żadnego uchybienia ze strony Meyera, który zachował się bardzo dobrze i zrobił to co do niego należało. Owszem ,ktoś powie, że mógł zostać i nie cofać się do bramki ale wówczas Goetze pewnie by go przelobował. Co wiecej w tej fazie akcji niewiele lepiej mogli zachować sie obaj środkowi obrońcy zaangazowani w pościg za Marmoushem - no może Schlotterbeck mógł bardziej doskoczyć do Goetze i wówczas mógł nie wyjść mu taki precyzyjny strzał lub Can mógł szybciej dreptać , to może by dobiegł do Mario ale to gdybanie i zaczynając od zbyt wysokiego i nieudolnego krycia Marmousha przez Schlotterbecka zaczeło sie całe nieszczęście ale ja tu nie widzę błedu Meyera. A jak się mylę to wytłumacz dlaczego.
Jeszcze dodam, że na treningach bramkarze przy ćwiczeniach na refleks , potrafią rzucać się do piłki raz po raz i bronić ale to odbywa się tylko przy
odpowiedmim nastawieniu ,że takie uderzenia będą następować /i następują/ , a taka jak wczoraj sytuacja meczowa nakazywała bramkarzowi cofanie się w głąb bramki.
Ricken - nie podaje tęgo złośliwie czy aby sie popisać tylko bronię Meyera , bo zachował sie prawidłowo, a utracie bramki nie mógł zapobiec.
0 0
18 marca 2024, 14:11
Ricken -
Wiem ,bo staram się czytać ze zrozumieniem ale ta wczorajsza akcja nie trwała dostatecznie długo, ani nie chodziło tu o rzucenie się czy zasięg ramion. Zwracam też uwagę, że piłka po strzale Goetze oprócz dobrej rotacji "poszła w kozioł " i takie precyzyjne strzały są praktycznie nie do obrony, zwłaszcza gdy piłka jest uderzona z powietrza i zasłony obrońcy.
0 0
17 marca 2024, 20:29
Obejrzałem mecz i cieszę się bardzo w wygranej bo jak wszyscy wiemy ciężki terminarz się zbliża,przyczepiłbym się do Fullkruga bo od kilku meczów gra po prostu piach ,a dzisiaj to już wogule ,był wogule On na boisku,i ta jego piętka w pierwszej połowie co prawie doprowadziła Eintracht do bramki.
4 0
17 marca 2024, 22:10
Kopanina, chaos, strata za stratą. Rywale wystarczy że lekko spresują i księżniczki z Dortmundu już się gubią. Nie ma obrony, nie ma środka pola a mecze wygrywamy tylko zrywami takich zawodników jak Malen czy Sancho. I ten Terzic wiecznie zagubiony w swoich decyzjach. Zobaczcie na dzisiejszą ławkę rezerwowych a na pierwszą 11. Totalne nieporozumienie w wyborach trenera.
Przed BVB bardzo ciężki terminarz i szczerze nie wierzę w 4 miejsce na koniec sezonu z taką grą. Najlepiej w ogóle jakby bundes się już skoczyła bo tylko Liga Mistrzów daje nam kibicom jakieś powody do zadowolenia i radości.
4 -1
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayer Leverkusen 34 28 6 0 90
2. VfB Stuttgart 34 23 4 7 73
3. Bayern Monachium 34 23 3 8 72
4. RB Lipsk 34 19 8 7 65
5. Borussia Dortmund 34 18 9 7 63
6. Eintracht Frankfurt 34 11 14 9 47
7. TSG 1899 Hoffenheim 34 13 7 14 46
8. 1. FC Heidenheim 34 10 12 12 42
9. Werder Brema 34 11 9 14 42
10. SC Freiburg 34 11 9 14 42
11. FC Augsburg 34 10 9 15 39
12. VfL Wolfsburg 34 10 7 17 37
13. FSV Mainz 34 7 14 13 35
14. Borussia Mönchengladbach 34 7 13 14 34
15. Union Berlin 34 10 6 19 34
16. VfL Bochum 34 7 12 15 33
17. 1. FC Köln 34 5 12 17 27
18. SV Darmstadt 34 3 8 23 17
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 285
2. donpedro 278
3. jasiu85 278
4. RickenZMazowsza 275
5. johnBVB 270
6. ponczos 269
7. MAKAVELI 262
8. Grzes2603 255
9. Kasper09 254
10. mlabedz17 253
cała tabela
shoutbox
Alex3110
Alex3110 54 minut temu

Ciekawe kto dostanie nr 11

Kapolini76
Kapolini76 2 godzin temu

absolutnie nie zgodziłbym się na kwotę którą chce MU ani na zarobki Sancho

dawid2468
dawid2468 4 godzin temu

No tylko Chelsea podejmowała Bayern który miał już 3 porażki w tamtej edycji LM, a finał był czwartą porażką Bawarczyków Real w tej edycji jeszcze nie przegrał...

grzegorzBVB
grzegorzBVB 5 godzin temu

Ten rok przypomina sezon 2011/2012 w wykonaniu Chelsea zajęli wtedy 6 miejsce w lidze z dorobkiem 64 punktów, (my 63) oby finał sezonu był z podobnym efektem.

Alvaro z gitaro
Alvaro z gitaro 5 godzin temu

Ja jestem bardzo ciekawy tych negocjacji. Jak to nie zabrzmi naprzeciw siebie zasiądą zarządy nieudaczników patrząc co obydwa kluby wyrabiają w ostatnim czasie.

Alex3110
Alex3110 5 godzin temu

To może wypożyczenie

Alvaro z gitaro
Alvaro z gitaro 5 godzin temu

Diablątka wyceniły Sancho na 55 mln funtów i liczą ze Wacek już skarpetę wyciąga:D ech naiwniacy. Raz że on nie jest wart takiej kasy, a dwa to prawie dwukrotność naszego najwyższego transferu. Rachunek jest prosty. Jeżeli ne będzie dużego zainteresowania a Jadon się uprze cena do skasowania o 20 mln . Zabawę czas zacząć

Alex3110
Alex3110 6 godzin temu

Ponosi Cię :D

fanatyk88
fanatyk88 6 godzin temu

Naszą krwią wynikającą z walki, determinacji i np rozcięta łydka Cana. Ich krew to rozbity nos Krossa, rozcięty łuk brwiowy Viniciusa i łzy Ancelottiego po 90 min.

fanatyk88
fanatyk88 6 godzin temu

Może ten potwór nie jest taki straszny? Skoro Sorloth potrafił zakręcić ich defensywą, jak pisze Mattii, to my mamy lepszych od Sorlotha ofensywnych. Zaplańmy białe koszulki krwią.

Le0n
Le0n Dzisiaj, 13:12

5:5 dwumecz karne 5;:4.

Hayn03
Hayn03 Dzisiaj, 13:07

Awansowali :)

Le0n
Le0n Dzisiaj, 13:00

youtube.com/watch?v=CcQLWNFPd18

Le0n
Le0n Dzisiaj, 12:58

U19 walko o finał.Rozstrzygną karne. Yt live.

Mattii
Mattii Dzisiaj, 11:41

Aczkolwiek bramka na 4:3 i to jak położył Militao to jednak szacuneczek.

fanatyk88
fanatyk88 Dzisiaj, 11:31

Widzę, że Sorloth wczoraj 4 razy ukąsił Real. A ten napastnik to nie jest geniusz piłki.

Murzyn
Murzyn Dzisiaj, 11:20

Ile razy już tak było, że dana drużyna w LM radziła sobie świetnie, a w rodzimej lidze na odwrót? Są takie przypadki, że córka jest starsza od matki.

dawid2468
dawid2468 Dzisiaj, 10:21

Nasz mental to sinusoida i nawet Hawking z Einsteinem nie potrafiliby wytłumaczyć naszych wyników

johnBVB
johnBVB Dzisiaj, 08:04

Skoro w tym meczu gralismy wyjsciowym skladem, to znaczy, ze sie celowo podlozylismy mainz grajac takim gowno skladem?

waldekzsk
waldekzsk Wczoraj, 19:47

Jeszcze sporo czasu do finału,a Real dość rezerwami gra dzisiaj.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:32

Jak Malena kupi ktoś z PL to 50 mln na spokojnie wpadnie do Wackowej skarpety

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:32

W tym akurat żadną ale z pewnością odejdzie Malen Haller I jeszcze paru innych

Alex3110
Alex3110 Wczoraj, 19:31

Jaką młodą gwiazdę sprzedamy w tym okienku?

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:31

Bo finał finałem ale w lidze to był jeden z najgroszych sezonów w ostatnich latach

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:29

I mam nadzieję że poprzednie okienko nauczyło ich że dziadując na transferach można tylko stracić a nie zyskać

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:28

A w przyszłym mamy zagwarantowane 50 za udział w KMŚ

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:28

I ew dodatkowe mln za wygranie

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:28

W tym roku doszło jeszcze 100 mln za LM

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu Wczoraj, 19:27

Z tym brakiem kasy to ściemniają na potęgę a rok w rok zarabiamy kokosy na młodych gwiazdach

wola
wola Wczoraj, 19:16

Jürgen!!! Nothing Compares 2 U

statystyki
Użytkownicy online: flammen, azielok, tojakacper, KomiLooo
Gości online: 22
Zarejestrowanych użytkowników: 10010
Ostatnio zarejestrowany: JadonSancho
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem