Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Analiza pierwszych meczów po przerwie zimowej sezonu 2023/2024

31 stycznia 2024, 15:06, donpedro
Analiza pierwszych meczów po przerwie zimowej sezonu 2023/2024

Za nami pierwsze trzy mecze po zimowej przerwie. Biorąc pod uwagę fakt, że trochę się w Dortmundzie podczas tej pauzy pozmieniało myślę, że można się pokusić o pierwsze oceny tych spotkań. Zaznaczam przy tym, że jest to tylko i wyłącznie moje własne spojrzenie na temat.

Pisząc we wstępie o zmianach miałem oczywiście na myśli zarówno roszady w sztabie szkoleniowym jak i w kadrze drużyny. I tak, z pracy na własną prośbę zrezygnował asystent Edina Terzica, Armin Reutershahn, a na jego miejsce klub zaangażował ludzi związanych dawniej z Borussią Dortmund - Nuriego Sahina (poprzednio trenera tureckiego Antalyasporu) i Svena Bendera, który dotychczas pracował w DFB jako asystent trenera reprezentacji U17.

Zaś kadrę zawodniczą w formie wypożyczeń do końca czerwca 2024 wzmocnili były piłkarz BVB, Jadon Sancho (Manchester United) i obrońca Chelsea FC, Ian Maatsen.

Nie będę się zagłębiał w ocenę formy tych zmian zarówno pod względem finansowym, czasu ich trwania czy momentu i powodów, dla których one nastąpiły. Mam oczywiście swoje zdanie na ten temat ale istotą tego artykułu jest chęć zajęcia się tylko i wyłącznie wznowieniem rozgrywek Bundesligi w wykonaniu Borussii Dortmund.

Suche liczby są wręcz imponujące: 3 wygrane mecze, komplet punktów i powrót do czołowej czwórki ligi z bilansem bramkowym 10-1. Euforię nieco mąci fakt, że naszymi rywalami w tych meczach były kolejno SV Darmstadt, FC Koln i VfL Bochum, a więc drużyny, które są zaangażowane w walkę o uniknięcie degradacji. Jednak patrząc na to z drugiej strony nie sposób nie dostrzec tego, że przeciwko takim zespołom BVB ewidentnie sobie nie radziło, dlatego ten aspekt ligowej rywalizacji jak najbardziej należy zapisać na naszą korzyść.

Krótko odniosę się do dotychczasowych efektów pracy trenera i jego asystentów choć z braku moich kompetencji będzie to tylko powierzchowna opinia. Osobiście imponuje mi widoczne zaangażowanie całej trójki, ich ożywione dyskusje w trakcie meczów i słuchanie tego co do powiedzenia ma współpracownik. To świadczy o dobrych relacjach między członkami sztabu szkoleniowego i o tym, że ten wybór był przemyślanym ruchem, który został zaakceptowany na wszystkich szczeblach zarządzania klubem. Czy to finalnie zda egzamin to już całkowicie inna sprawa.

I tym sposobem dotarliśmy do głównego tematu moich przemyśleń, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Chodzi mianowicie o styl gry, o to jak zespół wygląda jako całość i jak prezentują się poszczególni piłkarze. Zacznę może od tego czy w naszej grze zaszły jakieś zmiany? Dla mnie tak, choć na razie są to tylko mniej lub bardziej udane próby i na ich ostateczną ocenę przyjdzie jeszcze czas. Zwróciłbym uwagę na trzy kwestie:

- rozpoczęcie gry od tyłu

- znalezienie recepty na kreowanie gry w środku pola

- sposób na stwarzanie zagrożenia bezpośrednio w polu karnym rywali.

Jeśli chodzi o pierwszy temat to w oczy rzuca się chęć wyeliminowania gry długą piłką od bramkarza bezpośrednio na napastnika. Teraz chcemy to robić po ziemi, bezpiecznie i dokładnie. Wcześniej też tego próbowaliśmy ale ze względu na zbyt małą mobilność Sabitzera czy też mniejsze umiejętności techniczne Cana nie wychodziło to dobrze i z reguły dość szybko z tego rezygnowaliśmy. Teraz jest pod tym względem lepiej przede wszystkim ze względu na osobę Maatsena, który potrafi dokładnie przyjąć i rozegrać piłkę zarówno w swojej nominalnej strefie jaki wtedy gdy schodzi robić to w środku. Lepiej też motorycznie po przerwie wygląda Sabitzer i to on jako drugi najczęściej podejmuje się tego zadania. Zdarza się również, że korzystamy w tym pomyśle z naszych skrzydłowych choć to dzieje się zdecydowanie rzadziej.

Oczywiście ciągle mamy z tym problemy, całkowicie nie pasuje do tego Meunier, czasem piłka zbyt odskoczy czy ucieknie, ponosimy też poważniejsze konsekwencje takiej gry (samobój Schlotterbecka) ale wydaje mi się, że nie ma innej drogi. Tak teraz gra się w Europie i do tego musimy się po prostu przystosować.

Drugą zmianą w grze BVB, na którą chciałbym zwrócić uwagę jest gra do przodu w środku pola. Wiadomo, że w tej strefie za najważniejsze sznurki pociąga Brandt. Problem polega na tym, że jest to w zasadzie nasz jedyny pociągający i każda jego niedyspozycja od razu negatywnie wpływa na zespół. Nie możemy liczyć na Nmechę (na razie transferowa porażka), Sabitzer ciągle potrzebuje czasu, którego tak naprawdę nie mamy, a o predyspozycjach Cana czy Ozcana w tym względzie lepiej milczeć. Zostaje Reyna ale to też nie jest materiał na playmakera pełną gębą, z ławki owszem ale nic więcej. Zatem trzeba kombinować i tu właśnie widzę tę drugą zmianę, chodzi o ustawienie. Czwórka pomocników z mniej więcej równo rozłożonymi zadaniami wyraźnie pomogła Sabitzerowi. Przeciwko Bochum dłużej operował nieco wyżej, miał większy wpływ na to jak graliśmy, nieźle też wykonywał stałe fragmenty gry. Oczywiście ani nie oznacza to, że Brandt pójdzie w odstawkę ani z Sabitzera nie zrobią w Dortmundzie drugiego Kagawy ale jest to już jakaś opcja na wspomniane przeze wcześniej kłopoty z dyspozycją Juliana.

Ostatnim zagadnieniem, które chciałbym omówić jest gra w ataku. Ten temat pośrednio wiąże się z poprzednim bo po prostu wynika z ustawienia 4-4-2, którym wyszliśmy na Bochum.

Mając tak różnych napastników aż się prosi by co jakiś czas zagrać nimi oboma. Oczywiście wielkim uproszczeniem jest teoria, że był to strzał w dziesiątkę i dzięki temu Fullkrug strzelił trzy gole. Bzdura. Ale jeśli spojrzeć trochę szerzej nie sposób nie dostrzec, że daje to dużo więcej możliwości w przodzie. Pod jednym wszakże warunkiem - napastnicy muszą się po prostu rozumieć. A w BVB na razie bywa z tym różnie; często Moukoko nie ruszał do zgrywanych głową przez Fullkruga piłek, a czasem robił to w odwrotnym kierunku. Ale uważam, że dwóch takich napastników robi zdecydowanie więcej dobrego dla zespołu niż jeden, na którego barkach może być po prostu za dużo obowiązków.

To tyle jeśli chodzi o zespół jako całość.Indywidualnie dla mnie w tych trzech rozegranych meczach naszym najlepszym piłkarzem był Maatsen. Spokojny, skoncentrowany, praktycznie nie tracący piłek i nie przegrywający pojedynków jeden na jeden, obdarzony pięknym dokładnym przerzutem i skutecznym wślizgiem, z umiejętnością rozegrania i dokładnego dośrodkowania. Drugim Carlosem czy Lahmem to on raczej nie będzie, ale z tej lewej strony właśnie takiego piłkarza potrzebowaliśmy w kontekście zastąpienia Guerreiro.

Bardzo dobrze wygląda Fullkrug, wysoki poziom utrzymuje Kobel, solidnie z fantastycznymi momentami gra Hummels. Powoli wraca Malen, w miarę łapania minut coraz lepiej powinni wyglądać Gittens i Moukoko, o Sabitzerze już pisałem. Sancho na razie tylko przebłyski, ale to całkowicie zrozumiałe i choć uważam, że to wypożyczenie nic wielkiego Borussii nie da, to trzymam kciuki by Anglik pokazał mi jak bardzo się mylę.

Ciągle mamy też problemy (Meunier, brak rozwoju Ozcana i Wolfa, kilka kluczowych urazów) ale ogólnie rzecz biorąc te trzy pierwsze mecze po przerwie moim zdaniem można zapisać na spory plus, szczególnie jeśli spojrzeć na to co dały BVB w kontekście sytuacji w tabeli.

Kończąc tę analizę chciałbym jeszcze raz zwrócić uwagę na klasę rywali, przeciwko którym graliśmy. To nie były wybitne zespoły, nadmierne gloryfikowanie tych zwycięstw przyniesie nam więcej szkody niż pożytku. Przed nami są mecze w Lidze Mistrzów, one na pewno będą miały wpływ na postawę drużyny w lidze. Mimo powrotu do top 4 jesteśmy w sytuacji, w której nie możemy sobie pozwolić na nagminne tracenie punktów, z każdą kolejką czasu na odrobienie ewentualnych strat będzie coraz mniej. Czekają nas też trudne i bardzo trudne mecze ligowe, które tak naprawdę zweryfikują pomysły i pracę w klubie jak również wszelkie dotychczasowe prognozy i opinie w tym też tę, którą pozostawiam Wam do oceny.

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de
3 komentarze ODŚWIEŻ
31 stycznia 2024, 16:44
Trio Rose-Sahin-Bender rozpoczęło dyskretny marsz BVB w górę tabeli...
1 0
31 stycznia 2024, 17:06
A co na lini Reus-Terzic:- już po kłótni.?
Edytowano dnia: 31 stycznia 2024, 17:07
1 0
31 stycznia 2024, 17:10
Analiza dobra i zwiększością spostrzeżeń się zgadzam, aczkolwiek brak mi kilku moim zdaniem znaczących odniesień, głównie co do sposobu gry jak i wyborów personalnych zawodników na konkretne pozycje oraz reagowania sztabu trenerskiego "tu i teraz" na bieżące wydarzenia boiskowe w trakcie gry w celu jej poprawy . A nawet po tych 3 spotkaniach moim zdaniem byłby to materiał nader ciekawy. Co to głównych tez to są one trafne , a mam tu na myśli spostrzeżenia odnośnie tego, że ugraliśmy full i to , że drużyny z końca tabeli i nie tak bardzo wymagające , ale w przeszłości i z takimi były wpadki .
Następnie ,że gra w lidze mistrzów mocno nas zweryfikuje oraz, że będzie miała wpływ na naszą postawę w lidze.To na pewno, podobnie jak pojawienie się świeżości w zespole w postaci gry Maatsena i poniekąd Sancho.
Co do oceny gry taktycznej zespołu , a zwłaszcza sposobu wyprowadzania piłki od bramki oraz kreowania gry w środku i atakowania to pozwolę sobie mieć trochę inne zdanie , a przynajmniej w jego fragmentach ,i tak:
- próby ( na razie nieudolne) wyprowadzania piłki od bramkarza ,a w zasadzie powinniśmy to nazwać krótko - sposobem wyprowadzania akcji , nie powinny zupełnie wyglądać tak jak wyglądały w meczu z Bochum. Po pierwsze aby takie próby były w ogóle skuteczne i mogły zaskoczyć przeciwnika to powinny być one zróżnicowane, a zawodnicy łącznie z bramkarzem wyćiczone na treningach pewne schematy, tak aby każdy wiedział co ma w danej chwili robić, tj. gdzie pobiec, jak się ustawić i jak następnie w reakcji łńcuszkowej zagrać. Jak to wszystko z Bochum wyglądało to każdy z nas widział, te wyprowadzenia po ziemi nie były ani dokładne ani tym bardziej bezpieczne. Były natomiast bardzo niebezpieczne i to z uwzględnieniem klasy przeciwnika. Mnie osobiście bardzo ten sposób rozgrywania irytował i denerwował, bo prawie w każdej akcji widać było braki techniczne zawodników, a sam sposób zdobywania terenu w ten sposób nieskuteczny , bo piłka rozgrywana była za blisko bramki i nie mam na myśli tylko bocznych sektórów, a autorzy zagrań poza rezerwowym bramkarzem, który radził sobie bardzo dobrze i wspomnianym Maatsenem wołali o przysłowiową pomstę do nieba. To wyglądało fatalnie i dziwił mnie brak reakcji trenera, a i tak dobrze, że grając w ten sposób pozwoliliśmy rywalom- sorry sami wbiliśmy sobie tylko jedną bramkę. Osobiście nie wyobrażam sobie wiekowego Matsa czy Cana grającego w takie tiki taki przez wiele minut, bo pomijając efekt końcowy w postaci korzyści bramkowych dla nas, to sami się szybko "zajadą", a Can dodatkowo zarobi ze 2 czerwone kartki zanim to opanujemy w sposób akceptowalny. Dodam jeszcze, że Kobel będzie akurat w tym aspekcie słabszy od Meyera. Dodam jeszcze , że my drażniąco zbyt za dużo zagrywamy piłek do tyłu i dywagując o pomocnikach nie mamy rozgrywającego potrafiącego rozdzielać długie dokładne piłki i być jednoczęśnie cały czas pod grą . U nas to głównie środkowi obrońcy potrafią to robić. Pisząc o pomocnikach, to mam na myśli ogólny sposób rozgrywania , a nie pojedyncze przerzuty , które czasami tylko stosują.
Reasumując liczę na lepszą grę i lepsze rozgrywanie piłek niż do tej pory, bo do poprawienia jest bardzo wiele , zwłaszcza w kontekśćie gry z silnymi drużynami, a to już będzie tuż, tuż, bo czas szybko leci. Zatem Panowie trenerzy i zawodnicy - do roboty.

5 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 20 16 3 1 51
2. Borussia Dortmund 20 13 6 1 45
3. TSG 1899 Hoffenheim 19 12 3 4 39
4. VfB Stuttgart 20 12 3 5 39
5. Bayer Leverkusen 19 11 2 6 35
6. RB Lipsk 19 11 2 6 35
7. SC Freiburg 20 7 6 7 27
8. Eintracht Frankfurt 20 7 6 7 27
9. Union Berlin 20 6 6 8 24
10. 1. FC Köln 20 6 5 9 23
11. FC Augsburg 20 6 4 10 22
12. Borussia Mönchengladbach 20 5 6 9 21
13. Hamburger SV 19 4 7 8 19
14. VfL Wolfsburg 20 5 4 11 19
15. Werder Brema 19 4 7 8 19
16. FSV Mainz 20 4 6 10 18
17. FC St. Pauli 19 3 4 12 13
18. 1. FC Heidenheim 20 3 4 13 13
cała tabela
Partnerzy: MojaRola.pl, WarsztatOgrodnika.pl, CarForFriend.pl, ZooArena.pl, Offon.pl, DlaNastolatek.pl, KobieceGadzety.pl, WirtualnyKonin.pl, Force.org.pl, Mtas.pl, FitAndFashion.pl, SilesiaInfo.pl, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
dawid2468
dawid2468 8 minut temu

I nagle rotacje Kovacia tracą argumenty. Niby tyle rotacji, a zawodnicy wypadają.

wola
wola Wczoraj, 21:30

Can wypada na kilka tygodni

Adam76
Adam76 Wczoraj, 21:00

Ciekawe co się wydarzyło że Adeyemi nie pojechał z zespołem do Wolfsburga byle nie jakaś spina tego nam akurat nie potrzeba

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 12:28

To byłoby dobre posunięcie, bo go potrzebujemy na Lipsk i Bayern jak tlenu

Mattii
Mattii Wczoraj, 10:21

Pytanie czy się jutro celowo wykartkuje. Żeby się nie okazało, że złapie kartkę za tydzień albo nie daj Boże w Lipsku... Chociaż z Mainz nam ostatnio też kiepsko idzie, a na obronie nie ma już czym rotować.

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 05:54

Schlotterbeck ma 4 żółte kartki, fajnie jakby jutro złapał 5. Bo jeśli wypadnie na Lipsk czy Bayern to święty Boże nie pomoże

Adam76
Adam76 1 dni temu, 2026-02-05

Jeśli chodzi o Sule to sam bardzo cieszyłem się z niego ale to że on się tak zapuścił że mu na to pozwolono to akurat wina sztabu oraz zarządu bo powinni go w jakiś sposób ukarać za nieprofesjonalne zachowanie

Adam76
Adam76 1 dni temu, 2026-02-05

No właśnie skoro nie ma transferów to trzeba ich powoli podłączać do gry kto wie ryzyko podobne do belinghama on też się jeszcze uczy

wola
wola 1 dni temu, 2026-02-05

Są jeszcze  Luca Reggiani (18), Samuele Inacio (17) und Mathis Albert (16) jest nadzieja, że będą lepsi niż Sule

wola
wola 1 dni temu, 2026-02-05

Anselmino odszedł stałe Mane na 6 tygodni Can wypadł dzisiaj, na jak długo?

wola
wola 1 dni temu, 2026-02-05

ryś i to jest właśnie patologia BVB. Kupujesz Joba za 30 mln, pomimo tak wysokiej ceny musisz go uczyć podstaw futbolu. a gdy wejdzie na wyższy poziom, powie ci, że odchodzi. Albo więcej, że on tutaj nic się nie nauczył i zacznie strajk.

ryś
ryś 1 dni temu, 2026-02-05

dawid2468 Problemem młodszego Beliinghama są trzy rzeczy. Po pierwsze chłopak ma nadwagę { treningi na siłowni } , i przez to brak mu odpowiedniej dynamiki .Po drugie on grał w lidze mniej technicznej i wolniejszej od BL czy LM . Po trzecie - parcie na sukces tzw. niecierpliwość co widać po jego mimice . Ja bym go nie skreślał . On jak poprawi te trzy mankamenty to może być dobrym grajkiem. Ps. Jude w Realu ostatnio wyrażnie pod formą .

dawid2468
dawid2468 1 dni temu, 2026-02-05

Jeśli taki Bellingham jak dostaje piłkę w środku pola i ma przed sobą dwóch zawodników do rozegrania, a on ją wycofuje bo się boi rozgrywać to o czym mowa?

ryś
ryś 1 dni temu, 2026-02-05

A spójrzmy na Kovaca z drugiej strony. Może to on nie chce w drużynie wielkich gwiazd , bo na tym przejechał się trenując Bayern. Ja przyglądając się oczywiście z dużej odległości mogę poniekąd stwierdzić, że Kovac warsztat ma dobry , a może tylko wystarczający ,bo na pewno trzyma zawodników w ryzach i widać, że taktycznie go słuchają ale jest jedno ale. Gra strategiczna Kovaca kończy się w momencie starcia z lepszymi zespołami lub lepszymi od niego trenerami. Oczywiście jest to mój osąd subiektywny, lecz Kovac nie ma pomysłu na grę przeciwko drużynom z topu. Jak przypomnę sobie tylko pierwszą połowę meczu z Bayernem to mnie ciarki przechodzą. Nie lepiej było także w spotkaniach z MC czy chociażby ostatnio z Totkami. Także to co działo się w doliczonym czasie z Juve , też jest tego przykładem. Nie wspomnę już o wpadkach w lidze ze słabszymi drużynami. Tak Kovac gra zachowawczo przez co każdy lepszy zespół nas "zleje", bo my nie podejmujemy walki , a tylko gramy na przetrwanie. To, że poszczególne mecze wyglądają dla kibica coraz mniej atrakcyjnie, a zawodnicy chyba jeszcze nie do końca przyzwyczaili się , bo są momenty , że starają się atakować jak dawniej ,ale to są tylko momenty. Trudno wyrokować ale jest jeszcze inne ale. To obecnego sezonu zespół został żle przygotowany fizycznie i strach się bać jak będzie po kolejnym sezonie przygotowawczym. W każdym razie Zarząd ma niezłego zgryza , bo chyba wiedzą, że z obecnego poziomu można szybko spaść o wiele niżej.

Adam76
Adam76 1 dni temu, 2026-02-05

Tommy Gun bardzo ładnie opisał jeden z największych naszych problemów a mianowicie że naszym największym problemem jest Kehl w tym sezonie nie Kovac. Nikomu nie podoba się nasza gra ale teraz już za późno musimy poczekać do lata być może tutaj coś trafi z transferami może ten Lerma i Prates coś nowego wniosą oby tylko nie stracić tego sezonu ale jakoś wieżę że Kovac podoła bo u mnie nadal ma kredyt zaufania

wola
wola 2 dni temu, 2026-02-04

Rok temu Borussia była w totalnej rozsypce po eksperymencie z Sahinem. Zatrudnienie Kovaca jako ''strażaka'' okazało się strzałem w dziesiątkę. Niko wykonał swoje zadanie w 100%. Awans do CL wymazał z pamięci wszystkie smutne wspomnienia po Nurim. Tu niestety zaczyna się rozdwojenie jaźni. Z jednej strony zdobywamy punkty jak w sezonie mistrzowski Kloppa, z drugiej pojawia się tak toporny, defensywny, nie dający się do oglądania STYL GRY. Mecze z ostatnimi drużyna z tabeli gramy ''jak równy z równym'' i musimy drżeć do ostatniej sekundy o wynik. W drużynie nie ma kreatorów w środku pola, dlatego najczęściej tę rolę przejmują ŚO. Jakość wahadeł pozostawia wiele do życzenia, a napastnicy... nie strzelają bramek!!! Moim zdaniem Kovac nie ma zawodników do gry takim systemem. Do gry skrzydłami też już nie ma, bo zostali sprzedani. To jest bardzo dziwna sytuacja. Wyniki w BL są i ciężko będzie coś wymyślić w tej sytuacji, ponieważ Kovac skutecznie zabetonował Borussię Dortmund. Jestem pewny, że w sobotę w Wolfsburgu gra będzie wyglądała dokładnie tak samo, bo kto z obecnych piłkarzy mógłby pokierować grą, stać się prawdziwym liderem BVB w ofensywie. Wg Kovaca taki piłkarz w ogóle nie jest potrzebny, tak samo jak skrzydłowi, dlatego tak to wygląda.

Adam76
Adam76 2 dni temu, 2026-02-04

Ricken dostali łomot co nie oznacza że nie ma pojedynczych piłkarzy których można od czasu do czasu przesunąć do pierwszego składu nie chcemy całej młodej kadry tym bardziej że na transfery klasowych piłkarzy nas nie stać

dawid2468
dawid2468 2 dni temu, 2026-02-04

Niech Schlotterbeck złapie kontuzje, Anton jakas kartka czy odwrotnie i dupa. Svensson, Bensa, Can, Ryerson, Couto? Czyli żaden nominalny środkowy obrońca.

dawid2468
dawid2468 2 dni temu, 2026-02-04

Faktycznie, ale mamy najuboższą kadrę w Bundeslidze składającą się z 24 zawodników. Drugi pod tym względem jest Freiburg, 25 zawodników. Później Bayern i Leverkusen - 27 zawodników. Aż 9 klubów na 30 lub ponad 30. Najwięcej ma Wolfsburg - 33.

RickenZMazowsza
RickenZMazowsza 3 dni temu, 2026-02-03

Nasza rzekomo zdolna młodzież pojechała dziś na wycieczkę do urokliwego holenderskiego Alkmaar. Statystyki z tego wypadu to kuriozum.

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Z całym szacunkiem dla wymienionych piłkarzy bo szanuję wszystkich piłkarzy którzy dla nas grają

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Ale tutaj właśnie potrzeba szerszej kadry nie jakieś Ozcany czy Sule na rezerwie i długo długo nic

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Mam tylko nadzieję że jeśli zdarzy się okazja żeby wyprzedzić Bayern i coś ugrać nie zjebie się z powodu zbyt wąskiej kadry bo to straszne zaniedbanie żeby tak wielki klub nie miał zmienników na poziomie na ławce zazwyczaj wielkie kluby (a takim uważam że jesteśmy) stać nawet na dyscyplinarne odesłanie gwiazdy na trybuny i tak powinno być nie że jakiś Dembele czy inny po prostu chce sobie odejść tylko powinien od razu wiedzieć kto mu płaci i z kim podpisał kontrakt

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Trochę żal no cóż musimy grać tym co mamy ale mam obawy że w lato będzie podobnie

wola
wola 3 dni temu, 2026-02-03

;)

fanatyk88
fanatyk88 3 dni temu, 2026-02-03

To ja do Twojej listy dodam jeszcze, że mój Widzew w zimowym oknie wydał 13 mln, a ma być jeszcze jeden, być może znowu rekordowy transfer.

wola
wola 3 dni temu, 2026-02-03

PL - 453 Millionen Euro Serie A (244 Mio.) die brasilianischen Klubs (202 Mio.) Major League Soccer (144 Mio.) Ligue 1 (105 Mio.) BL (97 Mio.) Saudi Pro League (93 Mio.) Primera Division (76 Mio.)

wola
wola 3 dni temu, 2026-02-03

Ostatnio jeśli pojawia się konkurencja na transfer jakiegoś zawodnika, to wiadomo, że ją przegramy. Dlatego takie szroty do nas trafiają. MC chciał Cherkiego, to było wiadomo, jak to się skończy. W zimowym okienku cała BL wydała 97 mln euro, a sam Guardiola 95 mln!!!

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Rosicky Lewy potrafili wyszukiwać w słabszych ligach i ci zawodnicy się sprawdzali i tak jak piszesz przychodzili zawodnicy gotowi do gry zawodnicy po kontuzjach to jednak trochę zagadka kiedy wejdą na odpowiedni poziom

Adam76
Adam76 3 dni temu, 2026-02-03

Dokładnie tak kiedyś sprowadzali piłkarzy którzy wyróżniali się w swoich klubach grali nie tych najdroższych ale myślę że na pewno nie odpuścili by takiego Cherkiego

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 18
Zarejestrowanych użytkowników: 10367
Ostatnio zarejestrowany: Plecak
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem