Gregor Kobel jest obecnie jednym z najlepszych bramkarzy w Bundeslidze, a niesamowity rozwój reprezentanta Szwajcarii sprawił, że Borussia Dortmund robi wszystko co w swojej mocy, aby zatrzymać zawodnika w swoich szeregach na lata.
Negocjacje z zawodnikiem toczą się już od pewnego czasu, a teraz WAZ informuje, że szefowie BVB chcą, aby Kobel był jednym z najlepiej zarabiających w drużynie.
Kobel prawdopodobnie nie znajdzie się na szczycie listy płac, wyprzedzając najlepiej zarabiającego Niklasa Süle (12 mln euro rocznie), ale według Hans-Joachim Watzke, Sebastian Kehl i reszta mogą sobie wyobrazić pensję Szwajcara w dwucyfrowych liczbach.
Na dzień dzisiejszy Borussia nie odczuwa presji związanej z przyszłością byłego zawodnika VfB Stuttgart, ponieważ jego obecne porozumienie obowiązuje do 2026 roku, ale na rynku transferowym czasem dzieją się szalone rzeczy. W związku z tym osoby odpowiedzialne w Dortmundzie chcą przedłużyć kontrakt goalkeepera jeszcze w tym roku.
