Do niedawna wszystko wskazywało na to, że transfer Edsona Álvareza z Ajaksu Amsterdam do Borussii Dortmund zostanie zrealizowany w ciągu najbliższych kilku dni.
Tymczasem według doniesień holenderskiego De Telegraaf, BVB zdecydowało się nie podpisywać kontraktu z Meksykaninem. Jako główny powód gazeta podaje wygórowaną opłatę za transfer w wysokości 30-40 milionów euro.
Mówi się, że BVB preferuje kontynuowanie współpracy z Emre Canem. Podobno w klubie sprawa została postawiona jasno: Albo albo, a trener Edin Terzic dał do zrozumienia, że wolałby kontynuować współpracę z reprezentantem Niemiec niż zakontraktować Meksykanina.
