Daichi Kamada może opuścić Eintracht Frankfurt za darmo po zakończeniu trwającego sezonu. Borussia Dortmund jest uważana za faworyta do pozyskania Japończyka, ale tym interesują się także kluby z Premier League.
Spekulowano, że Kamada i jego doradcy ustalili z Borussią Dortmund warunki dotyczące wynagrodzenia, zadatku i długości kontraktu, jednak ofensywny pomocnik wciąż nie podpisał umowy.
Powodem takiego stanu rzeczy może być temat transferu do innego klubu. We wtorek Bild poinformował, że Japończyk chętnie opuściłby Bundesligę, jednak obecnie nie ma żadnych atrakcyjnych ofert.
To jeszcze może się zmienić. Jak donosi Daily Mail, zainteresowanie Kamadą ma wykazywać Manchester United i Chelsea FC, ale póki angielscy giganci nie wykonali konkretnych ruchów.
