Szkoleniowiec Borussii Dortmund, Edin Terzic podsumował ostatnie spotkanie swojej drużyny w fazie grupowej Ligi Mistrzów z FC Kopenhaga, które zakończyło się remisem 1:1.
– Remis jest zasłużonym rezultatem, ponieważ obie drużyny miały wiele okazji do zdobycia bramki. Zajęło nam trochę czasu, aby wejść do gry, nie byliśmy wystarczająco agresywni i musieliśmy trochę pobiegać, aby zdobyć piłkę.
– W drugiej połowie udało nam się przyspieszyć grę zarówno z piłką, jak i bez piłki, a zmiany wniosły powiew świeżego powietrza. Niestety nie udało nam się zdobyć bramki, a także pozwoliliśmy rywalowi na zbyt wiele.
– Teraz chodzi o to, aby nasze ostatnie trzy mecze w Bundeslidze przed Mistrzostwami Świata były pozytywne i musimy wykorzystać wszystkie nasze mocne strony. Zarówno Gregor Kobel, jak i Mats Hummels sygnalizowali w przerwie, że mają drobne problemy, więc nie chcieliśmy ryzykować.
