Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Wywiad - Marcel Schmelzer: Niesamowicie niedoceniany

7 czerwca 2022, 15:40, Dargos
Wywiad - Marcel Schmelzer: Niesamowicie niedoceniany

Toczył wielkie pojedynki z najwybitniejszymi piłkarzami. Większość z nich wygrał – podobno Arjen Robben określił go jako swojego najlepszego przeciwnika – ale Marcel Schmelzer przegrał walkę o powrót na boisko. Kontuzja kolana kończy jego wspaniałą karierę. Po 17 latach spędzonych w Borussii Dortmund, po trzech zwycięstwach w pucharach i dwóch mistrzostwach, Schmelle odchodzi na emeryturę.

Jeśli chodzi o Marcela Schmelzera (34 l.), towarzysze jego wspaniałej kariery myślą o takich określeniach, jak serce, nastawienie, ciężka praca i zaangażowanie. – To pasuje i bardzo dobrze mnie charakteryzuje. Nie jestem Raphaelem Guerreiro i nie byłem Dede  – uważa Schmelzer. Ale byłego kapitana BVB można nazwać wzorowym profesjonalistą i wzorem do naśladowania, ponieważ, jak podkreśla prezes Hans-Joachim Watzke wykorzystał najlepiej swoje możliwości. Po poważnej kontuzji kolana w czerwcu 2020 roku Schmelzer walczył przez dwa lata o kontynuowanie kariery. – Musiałem przyznać z ciężkim sercem: to już nie ma sensu – powiedział Schmelzer.

Po rozegranych 405 meczach w karierze seniorskiej i łącznie 17 latach spędzonych w Borussii Dortmund, Schmelle odchodzi na piłkarską emeryturę. To sprawia, że nowy dyrektor sportowy Sebastian Kehl jest smutny: – Marcel zawsze twardo stąpał po ziemi. Nigdy nie zapomniał, skąd pochodzi, zawsze ciężko pracował, aby się doskonalić i nawet w trudnych czasach brał na siebie odpowiedzialność w klubie. Możesz i musisz mieć dla tego wielki szacunek.

Kiedy dotarłeś do punktu, w którym stało się jasne, że kończysz karierę?

– Po dwóch operacjach, dwóch naderwaniach włókien mięśniowych w łydce – każde tuż przed powrotem do treningu – i długim przestoju po prostu trudno było wrócić do starego poziomu.

Czy to dlatego wieszasz buty na kołku?

 Samo w sobie to nie jest powodem, aby przestać. Ale usłyszałem: potrzebujesz dodatkowej rehabilitacji przed rehabilitacją, aby móc zacząć od nowa. Rehabilitacja za rehabilitacją - nie chciałem już tego po półtorarocznym przestoju. Więc zakończyłem ostatnią rehabilitację, żebym mógł czuć się dobrze i ćwiczyć w wolnym czasie.

Czy pogodziłeś się już z faktem, że to kończy się tu i teraz?

Pomógł fakt, że czas trwania kontuzji coraz bardziej pchał mnie do podjęcia tej decyzji. To stało się łatwiejsze, niż gdybym musiał podjąć taką decyzję w trakcie aktywnej kariery. Zauważyłem, że moje ciało walczyło - i że całkiem dobrze jest nie być pod presją, aby już występować.

Swój ostatni mecz rozegrałeś 17 czerwca 2020 r. podczas domowego meczu z Mainz. Zostałeś wtedy zmieniony. Czy możesz nam dzisiaj powiedzieć, co wydarzyło się później?

 W następnym meczu z Lipskiem powinienem być w wyjściowej 11. Po półtora roku, w którym Lucien Favre poświęcał mi mniej uwagi, od początku miałem grać w obronie. Ale na pięć minut przed końcem ostatniej sesji treningowej doszło do kontuzji: wyskoczył kawałek mojej chrząstki. Musiałem mieć operację.

Dobrzy lewi obrońcy są rzadkością. Co sprawia, że ​​ta pozycja jest tak skomplikowana i trudna?

Fakt ten ma mniej wspólnego z samą pozycją, ale z powodu tego, że liczba osób lewonożnych jest tak mała.

Na tej pozycji zastąpiłeś Dede - legendę klubu. Czy był dla ciebie wzorem do naśladowania?

– Tak, absolutnie. Odkąd zainteresowałem się futbolem i Bundesligą i wybrałem Borussię Dortmund jako mój ulubiony klub, Dede pojawił się w mojej percepcji. Zwłaszcza po tym, jak też grałem na lewej obronie. Patrzyłem na niego i próbowałem się od niego uczyć.

(Brazylijczyk miał 30 lat, kiedy zerwał więzadło krzyżowe 16 sierpnia 2008 roku w meczu z Leverkusen (3:2). Jedenaście dni później Young-Pyo Lee zostaje sprowadzony do BVB z Tottenhamu Hotspur. Koreańczyk z południa (127 występów w kadrze narodowej) i Schmelzer na zmianę na lewej flance. Lee jest weteranem (31 lat), Schmelzer wciąż jest początkującym (20). – Wiedziałem, że Schmelle miał dużo talentu, ale wiedziałem też, że potrzebuje wsparcia  – wyznaje Dede. Ojciec Dede nauczył syna uczciwego traktowania wszystkich i okazywania im szacunku. W ten sposób Dede staje się mentorem dla Schmelzera, motywuje go i wspiera, gdy ten ma pod górkę po mniej przekonujących występach. – W końcu lewa strona Borussii Dortmund nie była jego osobistą własnością - mówi Dede. – Miejsce nie należało do mnie, nie do Schmelle, nie do Raphaela Guerreiro. Z biegiem lat Schmelzer wyrósł na instytucję w swojej roli i był dwukrotnie z Borussią Dortmund mistrzem i trzykrotnym zdobywcą pucharu. – Miał wspaniałą karierę. To mnie bardzo cieszy i sprawia, że ​​jestem z niego dumny  – mówi po latach Dede.

Czy znalezienie niezbędnej akceptacji kibiców zajęło Ci więcej czasu, ponieważ odebrałeś pozycję ich ulubieńcowi Dede?

Tak myślę. Zwłaszcza w pierwszych dwóch latach spotkałem się z dużym sceptycyzmem. Wszyscy żyli z nadzieją, że Dede wróci. Myślę, że jest to całkowicie zrozumiałe, biorąc pod uwagę mecze, w których wystąpił i nigdy nie brałem tego do siebie. Jürgen Klopp często prosił mnie o pozbycie się wyrzutów sumienia wobec Dede.

A Dede? Co myślisz o sposobie, w jaki cię wspierał?

W rzeczywistości było to całkowite przeciwieństwo zazdrości lub urazy. Dede przyszedł i od pierwszego dnia zaproponował mi pomoc, podobnie jak Florian Kringe, Nelson Valdez i inni. Mój pierwszy mecz od początku był przeciwko Bayernowi, a wcześniej Dede zadzwonił do mnie do hotelu i powiedział: – Nie martw się! po prostu rób swoje!

– W klubie było zupełnie inaczej niż w reprezentacji.

Co masz na myśli?

Zawsze dobrze dogadywałem się z moimi konkurentami w Dortmundzie. W drużynie narodowej dostajesz inne powitanie od rywali niż w klubie. Treningi też są inne. Na początku było mi z tym ciężko. Czułem się nieswojo.

Reprezentacja narodowa jest jak zbiornik rekinów, w którym konkurenci wygryzają się nawzajem?

Coś w tym stylu. Niewykluczone, że rywalizacja na poszczególnych pozycjach była praktykowana także w innych klubach Bundesligi. Po prostu nie wiedziałem tego w BVB.

Czyli ze smutkiem wracasz myślami do czasów w reprezentacji?

– Tak, absolutnie. Nigdy nie byłem tam szczęśliwy. Wcześniej w reprezentacji U21 – to był wspaniały rok pod wodzą Horsta Hrubescha. Zdobycie mistrzostwa Europy, to było mega, to było cudowne. Później w seniorskiej drużynie narodowej nigdy nie byłem szczęśliwy, że tam byłem – i nie czułem się komfortowo.

Czy to z powodu rywalizacji Bayernu z Dortmundem – czy może dlatego, że Joachim Löw tak naprawdę nie był do Ciebie przekonany?

Na początku było to z pewnością również spowodowane rywalizacją. Czuć było tam napięcie. Ponadto Löw dwukrotnie powiedział publicznie, że został zmuszony do współpracy ze mną.

Byłeś powoływany do wiosny 2014 r. Czy odczuwasz żal z powodu braku powołania na MŚ w 2014 roku?

– Nawet jeśli brak powołania był dla mnie wtedy niezrozumiały, zwłaszcza po rozegraniu wszystkich dziesięciu meczów w kwalifikacjach, to zamknięty rozdział. Choć wtedy bardzo mnie to niepokoiło i miałem poczucie niesprawiedliwości, w pewnym momencie musiałem ponownie skupić się na Borussii Dortmund.

W niedawnej kampanii dotyczącej koszulek retro sfotografowani gracze nosili fryzury nawiązujące do lat 70. XX wieku. Zostałeś przemieniony w Paula Breitnera. Dlaczego - zawsze chciałeś być buntownikiem?

 Z moim charakterem na pewno nie. Ale czy naprawdę wyglądałem jak Paul Breitner w tej kampanii?

Tak to wyglądało

 Myślę, że w tej sesji chodziło o to, żeby wyglądać tak, jak kiedyś. Jej celem nie było naśladowanie kogokolwiek. Mogliśmy wybrać peruki.

Ostatnim ocalałym ze Złotego Pokolenia, który w 2012 roku wygrał nawet dublet, jest teraz Mats Hummels. Czy czujesz się smutny, gdy myślisz o tych dzikich, pełnych sukcesów latach?

 Nie bardzo. Radość przeważa, że ​​mogliśmy to razem przeżyć i że mogłem być tego częścią. Jako mały chłopiec nigdy bym o tym nie śnił. Myślę, że szkoda, że ​​nie zostaliśmy dłużej razem jako zespół.

Poza dwoma mistrzostwami, zdobyciem pucharu i udziałem w finale Ligi Mistrzów, byłoby możliwe coś więcej, gdyby kilku graczy – Shinji Kagawa, Mario Götze, Robert Lewandowski czy później Mats Hummels i Ilkay Gündogan – nie odeszło z BVB?

– Może wystarczyłoby, gdyby Mario lub Lewy tak wcześnie nie zdecydowali się na wyjazd do Bayernu. Co roku zastępowanie kogoś o takim znaczeniu i klasie jest bardzo trudne.

Teraz wyznaczasz granicę po 17 latach. Dlaczego po przeprowadzce z Magdeburga do Dortmundu pozostałeś wierny hasłu einmal Borusse, immer Borusse? ("raz Borusse, zawsze Borusse)

– Mój manager Roger Wittmann często pytał mnie: – A może powinniśmy spróbować czegoś nowego? Może Anglia?

Dlaczego odmówiłeś?

 Miałem trzy możliwości zmiany klubu. Żegnałem się dwa razy – raz po dublecie w 2012 roku i raz, gdy przyszedł nowy trener. Nie chciałem zajmować się możliwą zmianą.

A trzeci raz?

– To by pasowało. Klub nie chciał mnie puścić.

Rok temu Michael Zorc wyraził chęć zaangażowania Cię w BVB po zakończeniu Twojej kariery. Czy są na to jakieś konkretne plany?

– Jeszcze nie. Ale w ostatnich tygodniach w klubie było też wiele innych, ważniejszych tematów. Więc jestem bardzo zrelaksowany. 

Jakie masz plany na najbliższe miesiące?

– Właściwie przez rok chciałem grać w piłkę nożną za granicą. Niestety musiałem się z tym planem pożegnać - i od tego czasu nie robiłem nic nowego. To było wyczerpujące dla ciała, ale jeszcze bardziej wyczerpujące dla głowy, aby kilka razy walczyć o powrót, a potem znowu upaść. Najpierw całkowicie się od tego odetnę i zajmę się podróżowaniem.

(Na początku maja Schmelzer zdał egzaminy na licencję trenera B+. Dziesięć miesięcy trwał kurs DFB Ścieżka Graczy – program wczesnej orientacji zawodowej dla graczy, którzy już zakończyli karierę lub są już uważani za weteranów w swoich zespołach. Sami Khedira, Ilkay Gündogan, Nuri Sahin, Ömer Toprak, Makoto Hasebe i Christoph Kramer również wzięli w nim udział. Jesienią przyszłego roku Schmelzer złoży wniosek o licencję A. – Moim planem jest zrobienie tych licencji trenerskich i zobaczenie, jak mi się to podoba.”Borussia Dortmund otwiera wszystkie drzwi dla zasłużonych piłkarzy. Dyrektor zarządzający Watzke potwierdził to po raz kolejny: – Marcel wie, że jeśli chce, może coś z nami zrobić w sektorze młodzieży. Zakładam, że najpierw zrobi sobie przerwę, a potem przyjdzie do mnie i przypomni o tym, co mu obiecaliśmy. Ostatnio Schmelzer odbywał krótki tygodniowy staż  przy swoim byłym koledze z drużyny Nurim Sahinie (33 l.). Sahin przejął funkcję trenera Antalyasporu w październiku 2021 roku i poprowadził klub w tureckiej Süper Lig.)

Arjen Robben rozpoczął treningi do maratonu po swojej karierze, a swój pierwszy maraton przebiegł w kwietniu. Czy to byłoby coś dla ciebie?

– (śmiech) Zajmę się innym sportem, takim jak tenis - padel, i podejdę do tego trochę bardziej profesjonalnie.

Walczyłeś z Robbenem przez ponad dekadę. Czy był twoim najtrudniejszym przeciwnikiem?

–  Robben i Kuba Błaszczykowski. Zamienili moje życie w piekło na treningach i w meczu międzynarodowym. To zabawna anegdota.

Opowiedz o tym!

–  W 2011 roku w Gdańsku graliśmy w towarzyskim meczu z Polską. Kuba zaczął w podstawowej 11, a u nas grał Philipp Lahm, a ja zmieniłem go od II połowy. Kuba do przerwy grał na stojąco, bo bolał go siniak. Zanim wszedłem na lewą stronę, w przerwie zjadł pigułkę - a potem biegał jak łasica. Potem zapytałem go: – Chłopcze, co ja Ci takiego zrobiłem? Weź tabletkę przed pierwszą połową, a nie tylko wtedy, gdy grasz naprzeciwko mnie!

– Kuba był rzeczywiście trudny do upilnowania.

A Robben? 

–  W pewnym momencie wiedział, jak chcemy bronić przeciwko niemu. I ciągle wymyślał coś nowego. To nie było takie proste, że Robben zawsze schodził do środka - potem po prostu zaczął schodzić w prawo i kreować niebezpieczne sytuacje. Arjen był bardzo trudny do upilnowania. Jako perfekcjonista zawsze chciał wygrywać.

Robben podobno określił cię jako swojego najlepszego przeciwnika w Bundeslidze. Czy taki komplement coś dla ciebie znaczy?

–  Naprawdę mi się to podobało. Nie sądziłem, że to możliwe, że powie coś takiego. W końcu w swojej karierze miał do czynienia z wieloma naprawdę dobrymi lewymi obrońcami. Ale ten komplement nie należy się tylko mnie – w naszych szeregach znaleźli się także Kevin Großkreutz, Manni Bender i Mats Hummels. Zatrzymanie Arjena było wysiłkiem zespołowym.

Zdobyłeś bardzo mało bramek. Tylko trzy gole w Bundeslidze przy 199 próbach – źle celowałeś?

–  Przez długi czas byłem zbyt dziki i za bardzo się śpieszyłem kiedy miałem okazję przed bramką. Przez lata nauczyłem się tylko, że nie trzeba tylko strzelać, trzeba też celować, to byłoby skuteczniejsze (śmiech). Niestety nie miałam już okazji tego pokazać, że moje ćwiczenia na treningach przyniosły efekty.

Jako kapitan w latach 2016-2018 byłeś następcą Matsa Hummelsa i poprzednikiem Marco Reusa. Czy to sprawia, że ​​jesteś dumny, że stoisz w jednym szeregu z nimi i Michaelem Zorcem lub Sebastianem Kehlem?

–  Naturalnie. Z perspektywy czasu zrobiłbym kilka rzeczy inaczej. Jako kapitan nie dałbym się tak złamać - i wolałbym zostać sobą. Tak jak Marco próbuje raz za razem, gdy jego krytycy narzekają, że rzekomo nie jest liderem i nie jest wystarczająco głośny. Ludzie nie widzą, co dzieje się wewnątrz. I nie widzą, jak zmieniła się osobowość Marco, odkąd nosi opaskę. Zrobił ogromny skok. To, że nie krzyczysz na boisku, nie oznacza, że ​​nie prowadzisz zespołu.

Jakie to było dla ciebie?

–  Za bardzo dałem się ponieść tym komentarzom i zacząłem krzyczeć, kiedy nie było to konieczne. Lepiej zrobić coś w sposób, w jaki uważasz, że jest słuszny – i nie dać się pochłonąć tłumowi. Bycie kapitanem BVB przez dwa lata i zdobycie pucharu w tym czasie było wisienką na torcie. Rezygnacja z funkcji kapitana była nadal słuszna: czas ten był zarówno bardzo męczący jak i intensywny.

Jaką rolę w rezygnacji odegrał fakt, że nie byłeś wystarczająco widoczny w tabloidowych mediach jako kapitan?

– Nie byłem wybitny – albo nie dość utalentowany. Marco podobno jest zbyt cichy. Zawsze będzie powód do narzekania. Sztuka polega na tym, żeby ci to nie przeszkadzało.

( Hans-Joachim Watzke nie rozumie krytyki wobec Schmelzer, że ten nie był jedną z najbardziej olśniewających gwiazd na scenie. – To niesprawiedliwe – podkreśla szef BVB. –Marcel zawsze jasno wyrażał swoje zdanie. Zrobił wiele pozytywnych rzeczy  i upewniał się, że zespół jest w doskonałym stanie. Niestety było to niedoceniane.

Mats Hummels, który razem ze Schmelzerem zna się już jedenaście lat, również zaczyna mówić o nim i jego ogromnym znaczeniu na boisku i poza nim. Jego kolega z defensywie był . – Marcel był niesamowicie niedocenianą, ważną częścią sukcesu drużyny – mówi Hummels. I dalej: – Schmelle był świetnym graczem zespołowym, który prowadził zespół na swój własny sposób. Został zaakceptowany i zrozumiany przez wszystkich. Jeden z najlepszych lewych obrońców, z którymi grałem. Hummels szczególnie docenił rozumienie jego roli przez Schmelzera, które opierało się na ścisłej lojalności pozycyjnej: jako lewy obrońca, pomimo wszystkich głębokich biegów, które również ukończył, przede wszystkim był obrońcą - i upewnił się, że defensywa jest z nim dobrze ustawiona. – Zawsze można było polegać na Schmelle – potwierdza Hummels. – On zawsze był tam, gdzie było to pilne. Wszyscy trenerzy i koledzy z drużyny doceniali to w nim. Czuł się komfortowo w każdym pojedynku i robił każdy metr, który musiał zrobić.)

Autor: Thomas Hennecke

Źródło: www.bvb.de / Foto: www.bvb.de
3 komentarze ODŚWIEŻ
7 czerwca 2022, 22:55
Bardzo fajny artykuł. Dzięki za przetłumaczenie
Edytowano dnia: 7 czerwca 2022, 22:55
2 0
8 czerwca 2022, 13:00
W sezonach 13/14 i 14/15 wg mnie naprawdę był jednym z lepszych bocznych obrońców w lidze i zdecydowanie zasługiwał na grę w reprezentacji. Wtedy wraz z Hummelsem i Benderem czyścili naprawdę ładnie i można przyznać ,że był w tamtym czasie niedocenionym Niemcem ;) Podobnie jak swego czasu u szczytu formy również Bender czy Weidenfeller..
Wiadomo Schmelzer nigdy wirtuozem nie był i technicznie miał ewidentne braki w porównaniu do innych ale jeśli chodzi o waleczność czy pracowitość to trzeba przyznać ,że nadrabiał często za dwóch ;)
Sporo występów jednak dobrych miał w naszych barwach więc "swoje" dorzucił przez te lata - szkoda tylko tych kontuzji. No ale solidny ligowiec - wiadomo poziomu Dede nigdy nie osiągnął ale takiego przykładowo Schulza to wg mnie spokojnie zjadał.
3 0
9 czerwca 2022, 23:20
Kapitalna postać. Wiadomo że umiejętności ( techniczne i ofensywne, bo nad defensywnymi już bym się zastanawiał) mniejsze niż u Dede ale nadrabiał charakterem, motoryką i cechami wolicjonalnymi. Jeden z najlepszych lewych obrońców w historii klubu. Razem z Dede i ewentualnie Jorgiem Heinrichem. Chociaż nie wiem czy klasyfikować Heinricha jako lewego obrońcę bo jeśli dobrze kojarzę to po powrocie z Fiorentiny grał głównie jako środkowy pomocnik.
Edytowano dnia: 9 czerwca 2022, 23:21
0 0
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 34 24 5 5 77
2. Borussia Dortmund 34 22 3 9 69
3. Bayer Leverkusen 34 19 7 8 64
4. RB Lipsk 34 17 7 10 58
5. Union Berlin 34 16 9 9 57
6. SC Freiburg 34 15 10 9 55
7. 1. FC Köln 34 14 10 10 52
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 504
2. Krzpiczek16 504
3. Armandzio 462
4. buniu34 456
5. geniu 453
6. KOMIX 450
7. F1066 447
cała tabela
shoutbox
Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 3 godzin temu

Pełen profesjonalizm ze strony zarządu

zesik
zesik 5 godzin temu

Fajnie,żę tak szybko klepnęli te transferu, zawsze to większy procent szans,że się szybciej zgrają.. oby, oby :)

F1066
F1066 Dzisiaj, 12:04

Nowy dyrektor sportowy Borussii Dortmund Sebastian Kehl widzi szanse i zagrożenia w ponownym przetasowaniu składu BVB. "W zespole będzie nowa hierarchia, ponieważ tego lata mieliśmy wiele zmian w składzie. Ze względu na stosunkowo krótkie przygotowania i niezwykle kompaktową pierwszą połowę sezonu, wyzwaniem jest teraz dla zespołu szybkie zrastanie się" powiedział Kehl kickerowi. Następca BVB Michaela Zorca wiąże w tym względzie duże nadzieje z Niklasem Süle, który przeniósł się do Dortmundu z FC Bayernu na zasadzie wolnego transferu. "Na pewno będzie miał szczególną rolę wśród nowych zawodników, ponieważ jest w pewnym wieku i wiele już doświadczył w swojej karierze. Zrozumiał, czego od niego oczekujemy i na swój sposób będzie kimś, kto pomoże poprowadzić zespół. On również chce zrobić dokładnie ten kolejny krok w swoim rozwoju - opisywał Kehl. Oprócz 26-letniego środkowego obrońcy, BVB podpisało kontrakt z kilkoma profesjonalistami:Karimem Adeyemi (20), Nico Schlotterbeckiem (22) i Salihem Özcanem (24), którzy nie mają jeszcze tak dużego doświadczenia. W Dortmundzie spotkają się z takimi młodzikami jak Youssoufa Moukoko, Jamie Bynoe-Gittens czy Tom Rothe (wszyscy 17 lat). "Wszyscy nasi młodzi zawodnicy są bardzo ambitni i mają pewność siebie, ale niektórzy z nich są jeszcze na początku swojej kariery. To jest często ignorowane publicznie. W tym procesie będą potrzebowali odpowiedniego wsparcia ze strony doświadczonych, bardzo doświadczonych zawodników, jak nasz kapitan Marco Reus czy Mats Hummels - powiedział Kehl.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:38

Wychodzi na to, ze transfer Witsela nie wypali.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:33

Konstytucja :)

F1066
F1066 Wczoraj, 21:30

Bolek :)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 21:27

Nie pomyśl, kiedykolwiek, że Uli mógł być po tamtej stronie. Pomyślenie jest zbrodnią. youtu.be/9Z55mYgZOJs

F1066
F1066 Wczoraj, 21:27

Ten skład musi lecieć jak dobrze smarowane trybiki.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:25

Jak wszyscy wiemy, Uli H. robił na swoje kopyto, bo za co wyrok. 30% jako tako dobry wynik, niech wspomni o swoim wyniku :)) można się tylko domyślać. Tylko nikt nic nie wie ;)) Czeski film!

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 21:25

Faktycznie powiedzenie, że BVB jest faworytem to lekka przesada. Celem nr 1 powinno być stworzenie sprawnie funkcjonującej maszyny, a wydaje mi się że w końcu jest odpowiedni skład.

F1066
F1066 Wczoraj, 21:18

;)) Pan Watzke jest znany z mądrego podejścia do sprawy" - powiedział Hoeneß na marginesie kongresu przyszłości "Neuland" i dodał, odnosząc się do notowanej na giełdzie BVB: "Borussia Dortmund nie ma już wiele do sprzedania, ponieważ już dawno sprzedała znacznie więcej niż 50 procent swoich udziałów". Hoeneß opowiedział się za zniesieniem regulacji, która uniemożliwia sponsorom przejmowanie większościowych udziałów w klubie. Watzke zapewnił następnie, że ?w ciągu najbliższych kilku lat nie nastąpią w Niemczech żadne zmiany pod moją odpowiedzialnością jako przewodniczący rady nadzorczej DFL. To stuprocentowo pewne?. Powiedział także ?Bild am Sonntag?: ?Fascynujące w argumentacji Uli Hoeneßa jest to, że proponuje coś innym klubom, ale potem wyraźnie wyklucza FC Bayern?. Dokładnie to samo podkreślił teraz ponownie Hoeneß. "Pan Watzke nieco skrytykował mnie za to, że jako przedstawiciel Bayernu Monachium nic na tym nie zyskam. Nie chodzi o FC Bayern czy Borussię Dortmund, ale o wiele mniejszych klubów, które miałyby większe możliwości refinansowania transferów czy infrastruktury, gdyby ta klauzula przestała obowiązywać". Ma na myśli na przykład Eintracht Frankfurt, Werder Brema czy Borussię Mönchengladbach, które "z rozsądnymi inwestorami miałyby znacznie większe możliwości w porównaniu z innymi krajami". My w FC Bayern w ogóle byśmy z tego nie skorzystali, ponieważ mamy regulamin z naszymi członkami, że nie możemy sprzedać więcej niż 30 procent bez ich zgody".

F1066
F1066 Wczoraj, 20:43

Niestety, pelikanów nie trzeba szukać daleko. Kohler chyba trochę się tez pospieszył. Jego prawo. Nasze nowe transfery musza się zgrać. Jeśli batalion nie odpali, winnym będzie za chwile Edin.

aguero82
aguero82 Wczoraj, 20:29

msn.com/de-de/sport/fussball/borussia-dortmund-neuzugang-haller-muss-kritik-einstecken/ar-AAYXC5w?ocid=msedgntp&cvid=933dfcd2cc794c8f8a349e90cd6c788a Nie wszyscy są tak zachwyceni Hallerem tak jak tutejsi forumowicze. Osobiście po dwumeczu Ajax-BVB w LM również byłem za sprowadzeniem tego piłkarza do Dortmundu

zesik
zesik Wczoraj, 15:37

a propos jeszcze Chelsea, tam też sporo się dzieje po zmianie właściciela. Niby odchodzą Lukaku, Rudiger, Azpilicueta i Christensen ale pozyskać podobno chcą De Ligta, Sterlinga, Raphinhe i.. Neymara :P w świetle tych zainteresowań nic dziwnego ,że pojawiają się plotki na temat odejścia Pulisicia :P

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 15:22

Marzę o tym żeby Jude pograł tu jeszcze chociaż 2 lata

zesik
zesik Wczoraj, 12:46

A co do zainteresowania Pulisiciem. Kurcze zawsze go lubiłem i akurat jego powrót do Dortmundu byłby dla mnie miłym zaskoczeniem aczkolwiek raczej plotka. Wiadomo w końcu Chelsea teraz kilka transferów dopina. No ale Pulisic na pewno podniósłby poziom gdyby grał..pod warunkiem ,że omijałyby go kontuzje a z tym też ciężko u niego.. Podobnie jak u nas u Reyny :(

zesik
zesik Wczoraj, 12:40

Bellingham super się rozwija i naprawdę szkoda będzie jak odejdzie - ale jest to raczej pewne, tylko pytanie kiedy. No i oby dalej się w takim tempie rozwijał. Ale szczególnie szkoda będzie jego odejścia ze względu na jego podejście do życia jako piłkarz. Tam jeszcze widać,że sodówka nie uderzyła i twardo stąpa po ziemi, do tego mega pracowity i z ambicjami.. W sumie każdy wywiad z nim czyta się naprawdę fajnie i oby więcej było takich charakterów wśród piłkarzy. Mam nadzieję,że nie chwalę dnia przed zachodem i mimo wszystko do samego końca jego kariery w barwach BVB będziemy mieli z niego pożytek.. Idealny scenariusz to by był gdyby poszedł przykładem DEDE który też miał być u nas na chwilę a wszyscy wiemy jak to się skończyło :D

F1066
F1066 Wczoraj, 11:29

Odejście z Dortmundu tego lata jest praktycznie wykluczone. Sami szefowie BVB wielokrotnie ogłaszali, że w żadnym wypadku nie są gotowi do negocjacji w sprawie Bellinghama. Prawdopodobnie zmieni się to najpóźniej latem 2023 roku. BVB jest na to przygotowana. Według doniesień Sport Bild, Westfalczycy będą skłonni do rozmów tylko wtedy, gdy otrzymają ofertę w wysokości co najmniej 120 milionów euro.

wola
wola Wczoraj, 10:13

nowa oferta za Levego 40+5 Bayern chce 45+5

F1066
F1066 Wczoraj, 00:27

Coś się chyba na pokładzie krążownika fcb dzieje. Marynarze nie mogą się dogadać z sternikami?

artur1973
artur1973 Wczoraj, 00:10

To mi się podoba. U świń obok Lewego zaczyna się cyrk z Gnarbym. Prosiaki grożą, ze jak nie przedłuży kontraktu wyląduje na trybunach :-) Piękny kwas

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Biały lack,biała skóra,szczególnie ta skóra tragedia !!

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Nie wiem dlaczego, ale w tym materiale wpadł mi w oko Dede. To musiała być straszna fleja. Św. pamięci Nermin chciał mi sprzedać byemwy 6er Dede, potem piętrowy autobus germańskich hokeistów. Jak można tak zasyfić auto?

Dargos
Dargos 1 dni temu, 2022-06-28

tv.bvb.de/en/videos/2021-2022/news/bvb-legends-in-ghana/?referrerlane=102000

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

BVB entfernt Metzelder-Stern. 14 miesięcy temu były zawodnik reprezentacji narodowej Christoph Metzelder został skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu za posiadanie i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej. Podobno ma teraz robotę u "św. rydza"

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Jako aktywny zawodnik Otto Addo rozegrał 75 meczów BuLi dla Borussii Dortmund, został mistrzem Niemiec z BVB w 2002 r. i strzelił legendarną bramkę mimo kontuzji więzadeł krzyżowych. Niemiec-Ghańczyk od 2019 roku pracuje w sztabie trenerskim drużyny z Bundesligi na różnych stanowiskach. Jak donoszą media, kontrakt Addo zostanie wkrótce przedłużony na dłuższy okres.

F1066
F1066 1 dni temu, 2022-06-28

Wchodzę ;))

F1066
F1066 2 dni temu, 2022-06-28

Transfer Davida Rauma: klauzula powoduje nagły zwrot akcji. BVB jest podobno zainteresowana podpisaniem kontraktu z Davidem Raumem. Teraz jednak pojawiły się nowe informacje o klauzuli kontraktowej lewego obrońcy. Klauzula w kontrakcie sprawia, że transfer wydaje się niemożliwy. Transfer byłby znacznie droższy, klauzula odejścia Davida Rauma wchodzi w życie dopiero latem 2023 roku.

MAKAVELI
MAKAVELI 2 dni temu, 2022-06-28

"Dziadzia" come back, powrót na miarę drugiej części TOP GUN.

Murzyn
Murzyn 2 dni temu, 2022-06-28

Nice. Niech zgadnę - pierwsza połowa sezonu będzie udana, a w drugiej nastąpi padaka.

statystyki
Użytkownicy online: Lewy09BVB, jarekbvbjonak
Gości online: 37
Zarejestrowanych użytkowników: 9432
Ostatnio zarejestrowany: Pietras
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem