Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Hitz: Jestem wielkim szczęściarzem

5 kwietnia 2021, 21:58, IT
Hitz: Jestem wielkim szczęściarzem

Marwin Hitz już chyba na dobre zagościł w bramce BVB pod wodzą Edina Terzicia. W wywiadzie z magazynem Blick poruszono wiele tematów dotyczących Szwajcara.

Blick: Marwin, jesteś dużym szczęściarzem. Nie dość, że w ciągu ostatnich tygodni po raz trzeci zostałeś ojcem, to jeszcze zająłeś numer 1 w bramce BVB.

Marwin Hitz: – To fakt, naprawdę nie mogę narzekać. Życie prywatne daje mi naprawdę dużo powodów do radości, nie ma nic lepszego niż rodzina. Sytuacja pod względem sportowym jest po prostu efektem mojej nieprzerwanej pracy na przestrzeni wielu lat.

Latem 2018 roku wielu zastanawiało się dlaczego zamieniłeś pewne miejsce w wyjściowej jedenastce w Augsburgu na ławkę rezerwowych w Dortmundzie. Jakie miałeś powody?

– Przeprowadziłem dużą burzę mózgów. Wiedziałem, że albo pójdzie mi świetnie, albo będzie kompletna wtopa. Od początku swojej kariery planowałem, że pewnego dnia zagram w klubie z samego topu. Miałem lekko utrudnione zadanie, ponieważ swój pierwszy mecz w Bundeslidze zagrałem w wieku 25 lat.

Wypędziłeś z bramki Romana Bürkiego. Jak wyglądają wasze relacje?

– Bardzo dobrze, nie ma między nami żadnych problemów. Oczywiście ten, który siedzi na ławce nie ma powodów do zadowolenia. Ja również byłem w takiej sytuacji. W kwestii relacji czysto personalnych jesteśmy bardzo blisko siebie.

Rozumiem, że Roman jest aktualnie wkurzony.

– Zapytajcie go sami (śmiech). Szczerze mówiąc nie odczuwam zmiany względem tego co było wcześniej. Dobrze trenujemy i wspólnie się napędzamy.

Jak sobie radzisz w roli bramkarza „jedynki”?

– Kiedy jesteś zawodnikiem z pola, który normalnie jest zmiennikiem i dobrze trenujesz w ciągu tygodnia, otrzymasz od trenera przykładowo 30 minut w meczu na wykazanie się jako rezerwowy. W przypadku bramkarzy jest inaczej. Często jest tak, że już przed pierwszym dniem przygotowań wiesz, że jesteś numerem 1 czy 2. Cieszę się, że w Dortmundzie o grze decyduje aktualna forma. Każdy może z dnia na dzień zmienić swoje położenie.

Media spekulują, że klub dokona latem zmiany na twojej pozycji. Jak się z tym czujesz?

– Fajnie jest, że wielu bramkarz zgłasza chęć gry dla Borussii Dortmund. To znak, że jestem we właściwym miejscu. Muszę cały czas trzymać wysoki poziom.

Ostatnio wybudowałeś dom w mieście Freidorf, wkrótce będziesz obchodzić 34. urodziny. Wielu myślało, że to już czas na powrót do ojczyzny.

– Tak, dom już jest gotowy do zamieszkania. Powrót do Szwajcarii byłby wyjątkowy, ale teraz liczy się to, że przede mną dwa lata kontraktu z Dortmundu. Jak mój kontrakt będzie dobiegał do końca, zastanowię się, czy to nie będzie odpowiedni moment, żeby odwiesić buty na kołek.

Podobno byłeś jednym ze stałych bywalców piekiełka na stadionie Espenmoos (St. Gallen).

– Owszem, to prawda. Tak, jak mówiłem wcześniej - jeśli sprawy potoczą się po myśli, chciałbym jeszcze kiedyś zagrać w Szwajcarii. Gra w ojczyźnie byłaby miłym doświadczeniem.

Czy to prawda, że skauci zauważyli cię już w wieku 9 lat w trakcie jednego z miejscowych turniejów?

– Zgadza się, to było w 1996 roku w okolicach mojego rodzinnego miasta. Zauważył mnie jeden z trenerów, od razu porozmawiał z moimi rodzicami. Niedługo po tym poszedłem na testy w klubie St. Gallen i dołączyłem do jednej z młodzieżówek.

Przez długi czas byłeś zaledwie numerem 2 w drugoligowych Yverdon i Winterthur. Kiedyś nawet wspominałeś ironicznie, że twoi koledzy po fachu z tamtych drużyn “musieli nosić swoje brzuchy”.

– To był trudny czas. Słabo mówiłem po francusku i czułem się osamotniony. To też była całkiem niezła lekcja. Cieszę się, że nie uległem złej atmosferze i zostałem przy futbolu.

Miałeś jakiś plan B?

– Oczywiście, że przez moją głowę przechodziły myśli, żeby zakończyć karierę. Przez całe życie naprawdę ciężko pracuję, wiele poświęcam piłce. Tamten okres był bardzo trudny, ponieważ nie widziałem żadnych postępów. Poza futbolem, byłem gotowy do pracy w funduszu kompensacyjnym AHV, więc pomyślałem, aby swoją karierę zawodową poprowadzić właśnie w tym kierunku. Kiedy byłem jeszcze w Winterthur, w 2008 roku, powiedziałem sobie, że daję sobie ostatni sezon. Z nieba spadła mi szansa na pójście do Wolfsburga, aby spróbować swoich sił pod okiem Felixa Magatha. Początkowo miałem być numerem 3, ale kontuzje Diego Benaglio i Andre Lenza sprawiły, że nagle zostałem zawodnikiem podstawowej jedenastki.

Przykładem twojego samozaparcia jest między innymi to, że parę lat temu nie było cię w domu na Boże Narodzenie. Chodzą również słuchy, że miesiąc miodowy poświęciłeś na powrót do zdrowia. Musisz mieć bardzo tolerancyjną żonę…

– Dokładnie, jestem wielkim szczęściarzem. Oczywiście profesjonalni piłkarze mają wiele przywilejów, ale mój przykład idealnie pokazuje to, że wyrzeczeń jest zdecydowanie więcej - szczególnie kiedy mowa o rodzinie.

Dlaczego zrezygnowałeś z gry w kadrze?

– Przed mundialem w 2018 roku przechodestem wielkim szczęściarzemziłem do Dortmundu, a w reprezentacji byłem numerem 3. Musiałem wybrać. Albo jechać na kilkutygodniowy okres przygotowawczy z wiedzą, że i tak nawet nie powącham boiska, albo zostać w domu, spędzić trochę czasu z rodziną i normalnie zorganizować przeprowadzkę, nową opiekunkę dla dzieci, nowe mieszkanie i tak dalej. Przenosiliśmy się z miejsca, w którym czuliśmy się w 100% komfortowo. Po prostu wybrałem rodzinę. Z perspektywy czasu była to słuszna decyzja, na pewno jej nie żałuję.

We wtorek zmierzycie się z Manchesterem City w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Patrząc realistycznie, jesteście zdecydowanie outsiderami, nieprawdaż?

– Tak, nie musimy się tego wstydzić. Nasza drużyna jest niesamowicie silna w ofensywie, jesteśmy bardzo szybcy, więc jestem pewien, że sprawimy wiele problemów Manchesterowi.

Czego oczekujesz po tym meczu?

– Manchester City na pewno będzie miał duże posiadanie piłki. Musimy znaleźć dobre połączenie między odwagą a solidną obroną.

Czy wasz styl gry zmienił się pod wodzą Edina Terzicia?

– Tak, treningi również. Każdy trener ma swoją własną filozofię. Teraz zdecydowanie częściej dostosowujemy taktykę pod przeciwnika. To jest główna zmiana.

Jak z twojej perspektywy wyglądało zwolnienie Luciena Favra?

– Jeśli pracujesz z kimś przez tak długi czas, w takich chwilach zawsze czujesz rozczarowanie. Zwolnienie trenera powinno być znakiem, że my, piłkarze, także mocno zawiniliśmy.

Źródło: www.blick.ch / Foto: www.bvb.de

1 komentarz ODŚWIEŻ

6 kwietnia 2021, 12:43
Dostosowujemy taktyke pod rywala... patrzcie a ja zawsze myslalem ze to Borussia jest klubem ktory narzuca swoj styl...
0 0
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 28 20 5 3 65
2. RB Lipsk 28 18 6 4 60
3. VfL Wolfsburg 28 15 9 4 54
4. Eintracht Frankfurt 28 14 11 3 53
5. Borussia Dortmund 28 14 4 10 46
6. Bayer 04 Leverkusen 27 12 7 8 43
7. Union Berlin 28 9 13 6 40
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 384
2. ewerthon 378
3. arturborussen 375
4. Michael_BvB 369
5. Grzes2603 366
6. panoli 363
7. bvb1973 363
cała tabela
forum dyskusyjne

shoutbox

JuloBVB
JuloBVB godzinę temu

U mnie jeszcze jest nadzieja na wyprzedzenie Wolfsburga

obywatelap
obywatelap 3 godzin temu

Liga Europy zostanie wstępnie okrojona z 16 słabszych drużyn (do 32 zespołów), więc bym nie lekceważył tych rozgrywek. Zresztą dla części kadry to jest właśnie odpowiedni poziom. A część nawet na to się nie łapie. Meunier jest trochę zapomniany na ławce, ale spokojnie - on jeszcze się pojawi w tym sezonie ;) Zresztą Morey na razie to też nie jest poziom wczorajszego meczu. Biorąc jednak pod uwagę, że przyszedł za darmo ...

MAKAVELI
MAKAVELI 5 godzin temu

Ależ stwarza się, niesamowita szansa na zdobycie, jedynego brakującego nam do kompletu trofeum. Spadkobiercy pucharu uefa, Ligo Europy zmierzamy po ciebie, jakież ciepełko na sercu się robi. To będą piękne czwartki, oraz cudowne niedzielne kolejki w BL.

Pingas
Pingas Dzisiaj, 00:03

u nas plus że wraca Sancho

Pingas
Pingas Dzisiaj, 00:02

Ja nadal mam nadzieję na LM, Wolfsburg gra z rozjuszonym Bayernem, Lipskiem, nieprzewidywalnym Unionem i Stuttgartem, walczącym o utrzymanie Mainz, które gra nawet ładną piłkę po zmianie trenera

JuloBVB
JuloBVB Wczoraj, 23:51

Haaland już bardzo długo jest bez gola niestety

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:40

Jeszcze wypożyczonych trzeba sprzedać. Na szczęście Wolf w Kolonii pierwszy skład, a Marsylia chce Balerdiego, więc nie powinno być kłopotów.

ryś
ryś Wczoraj, 23:33

Trudno po tak młodym zawodniku jakim jest Haaland żądać aby ten ciągnął drużynę co mecz, ale musi się ogarnąć bo spadek skuteczności widoczny .

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:30

No ale wszystko w imię dobrobytu swojego klienta.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:28

Paradoksalnie Raiola zmniejszył szanse na transfer, bo jeśli dalej będzie tak grał, to nikt nie zaryzykuje 150 mln w dobie pandemii.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:26

Dokładnie.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:26

Haaland- do niedawna wulkan energii ciągnący drużynę, od czasu wakacji grubego i tatusia wręcz przeciwnie

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:25

*nierealne

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:25

7-9 nie realne.

JuloBVB
JuloBVB Wczoraj, 23:25

7. Zmienienie polityki klubu z trampoliny dla młodych na walkę o tytuły 8 Rewolucja transferowa w letnim okienku 9 Watzke dający wolną rękę Rose

JuloBVB
JuloBVB Wczoraj, 23:23

Haaland albo myślami jest gdzie indziej, albo trenerzy go rozpracowali

Ganc5
Ganc5 Wczoraj, 23:23

oby ta porażka była dobrym materiałem do analizy powalczyli gdyby nie bledy cana różnie mogło sie to potoczyc brawo za walke

ryś
ryś Wczoraj, 23:22

Haaland nam się zaciął.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:22

4. Wzmocnienie defensywy 5. Nowy bramkarz. 6. Stworzenie monolitu, a nie zlepku obrażonych na LE panieniek.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:20

Ważne żeby w przyszłym sezonie 1. Hazard i Reyna wrócili do formy 2. Morey, Moukoko, Knauff się rozwijali 3. Zagadou był bez kontuzji

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:13

Wystarczy trochę regularnej gry co skutkuje większą pewnością siebie.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:12

I muszę wspomnieć o Dahoudzie. Przestałem wierzyć, że kiedykolwiek zagra dla nas dobrze, a ostatnio jest jednym z najlepszych. Moje personalne zaskoczenie sezonu.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:09

Dokładnie on jest zwyczajnie wolny i przydałby się młodszy oraz zwinniejszy.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:08

Jeśli chodzi o Hummelsa to bardziej obawiam się o jego wydolność niż umiejętności.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 23:06

Ja Brandt'a bym zostawił, gdyż jestem zdania, że Rose może go odbuwać, a jest to piłkarz naprawdę dobry, a jedynego czego mu brakuje to pewności siebie. Z wyjątkiem Brandt'a do tej listy dorzuciłbym jeszcze Canstatystę oraz hrumcia, a całą defensywę trzeba przebudować. Zresztą ciężko się pozbyć obu dziurawych serów, gdyż obaj mają podpisane nowe umowy.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:06

Tragedii nie ma. Jeśli reszta zadba o formę to nowy trener będzie miał przyzwoitą kadrę.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 23:03

Jak dla mnie do sprzedaży: jeden ze szwajcarskich bramkarzy, Witsel, Brandt, Meunier, Schulz i Zagadou, jeśli dalej tak będzie wyglądało z kontuzjami.

svalien07
svalien07 Wczoraj, 23:02

ciekawe czy dożyjemy jakiegoś tytułu jeszcze

miesorz
miesorz Wczoraj, 23:01

Niby człowiek wiedział, a jednak się łudził

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 22:59

Q4RTRIDG3 połowa kadry jest to wywalanie raczej uważam, że nie ma z czego budować Rose. Praktycznie mentalnie zespół jest rozbity i ciężko będzie nowemu trenerowi pozbierać to bagno jakie stworzyli tylko Watzke z Zorc'iem swoimi decyzjami w ciągu ostatnich 8 lat.

statystyki

Użytkownicy online: ThinMarcin
Gości online: 46
Zarejestrowanych użytkowników: 9086
Ostatnio zarejestrowany: hopscotch86@wp.pl

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem