Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Borussia Dortmund wygrywa Revierderby!

20 lutego 2021, 20:29, FilipBVB
Borussia Dortmund wygrywa Revierderby!

Borussia Dortmund pokonała Schalke 04 w derbach Zagłębia Ruhry. Zwycięstwo 4:0 dały dortmundczykom dwie bramki Erlinga Haalanda oraz gole Jadona Sancho i Raphaëla Guerreiro.

Przez długie fragmenty pierwszej połowy Borussia próbowała przebić się przez defensywę Schalke, z kolei gospodarze starali się wyprowadzać kontry. Mimo kilku szans przez 40 minut na Veltins-Arenie nie oglądaliśmy bramek. Dopiero przed przerwą dortmundczycy zdołali pokonać Michaela Langera, który zastąpił kontuzjowanego Ralfa Fährmanna. Najpierw Benjamin Stambouli stracił piłkę na rzecz Mateu Moreya, czego efektem była sytuacja bramkowa Jadona Sancho, który silnym strzałem pokonał bramkarza. Chwilę później Anglik wypatrzył w polu karnym Erlinga Haalanda, a ten efektownymi nożycami podwyższył prowadzenie BVB.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy ofensywną grą próbowali odrabiać straty. Najpierw strzał Suata Serdara na słupek sparował Marwin Hitz, potem Szwajcar obronił groźny strzał Matthew Hoppe'ego. Gdy wydawało się, że gol dla Schalke jest kwestią czasu, Borussia zadała rywalom kolejny cios. Kombinacyjną akcję na bramkę zamienił Raphaël Guerreiro, a asystę zaliczył Marco Reus. Potem Schalke nieporadnie starało się strzelić bramkę honorową. Zawodnicy Królewsko-Niebieskich wyładowywali swoją złość poprzez ostre faule, ale obyło się bez czerwonej kartki. W 79. minucie padł ostatni gol tego wieczoru. Jude Bellingham posłał mocną piłkę wzdłuż pola bramkowego Langera, gdzie dopadł do niej Haaland, kompletując doppelpacka. Spotkanie zakończyło się jakże wymownym wynikiem 0:4.

Bundesliga, 22. kolejka
FC SCHALKE 04 – BORUSSIA DORTMUND  0:4 (0:2)

S04: Fährmann (31. Langer) – Becker, Thiaw, Oczipka, Kolasinac – Serdar, Stambouli, Boujellab (46. Schöpf) – William (46. Mascarell), Harit – Hoppe (65. Raman)
Rezerwa: Mendyl, Bentaleb, Mercan, Bozdogan
Trener: Christian Gross

BVB: Hitz – Morey (83. Meunier), Can, Hummels, Guerreiro – Delaney (83. Moukoko), Dahoud (80. Reinier) – Reus (80. Reyna), Brandt (61. Bellingham), Sancho – Haaland
Rezerwa: Unbehaun, Schulz, Tigges, Passlack
Trener: Edin Terzić

Gole:
0:1 Sancho (42., Morey)
0:2 Haaland (45., Sancho)
0:3 Guerreiro (60., Reus)
0:4 Haaland (79., Bellingham)

Sędzia: Daniel Siebert (Berlin)
Żółte kartki: Hoppe, Kolasinac – Bellingham, Dahoud
Stadion: Veltins-Arena (Gelsenkirchen)
Widzów: –

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de

13 komentarzy ODŚWIEŻ

20 lutego 2021, 20:35
Osobiscie liczylem na 4 bramki Erlinga:)
1 0
20 lutego 2021, 20:36
Spieszmy się oglądać Schalke, bo prędko nie wrócą ;) Po spadku do II ligi, z takimi długami może ich czekać niewypłacalność.
4 0
20 lutego 2021, 20:37
Spieszmy się oglądać schalke, bo tak szybko odchodzą hahahaha
1 0
20 lutego 2021, 20:43
Perfekcyjny mecz Bvb pod względem taktycznym, przeczekali Schalke które chciało wejść z buta po czym bvb dwie groźne akcje i gol które stłumiło nadzieje ekipy z Gelsenkirchen. Po przerwie Schalke ewidentnie przycisnęło bvb, no ale powietrze zeszło i trio Brandt - reus i rafa dopełniło dzieła.

Bardzo mi się podoba gra Dahouda, facet w formie jest liderem drugiej linii i bez przede wszystkim kontuzji, bo to jest problem tego zawodnika od kiedy jest w bvb. Ogólnie rzecz biorąc Bvb nie pozostawiło żadnych złudzeń i wypunktowało Schalke a bramka Haalanda palce lizać.
2 0
20 lutego 2021, 21:02
Karolis masz rację ale Dahoud już mówił wcześniej że chce pozostać w bvb i postara się odbudować (co teras udowadnia brawo)
2 0
20 lutego 2021, 20:57
Dankeschön Jungs! Jeać scheisse
2 0
20 lutego 2021, 20:57
No i brawo mamy to Schaise 04 druda liga bawo bvb mamy gwóźdź do trumny dla tych co trzymają z Duisburgiem.
0 0
20 lutego 2021, 22:27
Przepiękny wynik, dobra gra chłopaków. Terzic taktycznie dał radę. Muszę jednak zwrócić uwagę na zachowanie naszych. Mentalność była na wysokim poziomie. Reus starał się być prawdziwym kapitanem widac było choćby w tym że ogarnął chaos po faulu na Moreyu, myślę że zaoszczędził żółte kartki dla naszych. Cieszy bardzo postawa Sancho i Haalanda, którzy niesamowicie cieszyli się po ostatnim gwizdku widać że chłopakom zależy. Oby tak dalej.
0 0
20 lutego 2021, 22:55
Elegancki wynik :D W Dortmundzie radosne powitanie Borussen a u spadkowiczów zadyma przed stadionem.
Teraz ogarnąć Bielefeld.
0 0
20 lutego 2021, 23:33
Wynik rewelacyjny, a sytuacja Schalke po derbowym spotkaniu jeszcze lepsza - nic tylko się cieszyć.
Wrzutka MoDahouda na Instagramie z wydarzeniami pod stadionem napawa optymizmem i przywraca uśmiech na twarzy - mimo nie zbyt kolorowej sytuacji w tabeli. Trzeba wierzyć, że te dwa zwycięstwa nad Sevillą i Schalke przełamią pewien negatywny trend.
Co do przyszłego sezonu - Panie Watzke weź Pan się obudź i kup klasowych obrońców bo to jakich mamy obecnie w kadrze to woła o pomstę do nieba - ilość nie wymuszonych błędów jest porażająca - patrz Hummels dziś .. Jego poplątanie się o własne nogi o mało nie kosztowało nas utratą bramki, a przy ewentualnym wyniku 2:1 kto wie czy Schalke nie nabrało by wiatru w żagle - chociaż patrząc na ich ofensywę to i tak bardzo wątpliwe.
Edytowano dnia: 20 lutego 2021, 23:34
1 0
21 lutego 2021, 11:18
Ja to bym nie chciał spadku Schalke, ponieważ są to bardzo prestiżowe mecze, które przyciągają duże zainteresowanie, a co za tym idzie kasę. Brak będzie tych emocji.
3 -1
21 lutego 2021, 18:49
Jestem bardzo zadowolony po tym wyniku dla BVB nad schaisse 05-1 i to do tego na ich boisku!

Co do samego meczu.

Do momentu bramek to był naprawdę słaby mecz i to trzeba sobie jednoznacznie przyznać, ale przed przerwą dwie akcje, które dobiły gospodarzy, a w roli głównej wystąpili Haaland (kapitalny półwolej w zasadzie takie "zepsute" nożyce) no i Sancho, który mimo iż nie jest w najwyższej formie, ale najważniejsze, że daje bramki lub asysty.

W drugiej połowie BVB wydaje się, że przez większość meczu kontrolowała wydarzenia na boisku czego najlepszym przykładem był gol Guerreiro, który dobił schaisse 03+1. Pieczęć nad pewną mimo wszystko wygraną przypieczętował niezawodny Haaland.

Na wyróżnienie zasłużył nie tylko Haaland, ale przede wszystkim Dahoud, który świetnie rozgrywał oraz dyrygował środkiem pola (Brandt - ucz się!) co też miało przełożenie na tempo, które może nie było jakieś zabójcze jednak na gospodarzy wystarczyło. No i jakby nie patrzeć gol z Sevillą dał byłemu piłkarzowi Gladbach sporo pewności siebie.

Na minus Brandt (nadal bez formy), Reus (mimo asysty) oraz hummels (to jak został ojechany przez smerfetkę z s03+1. To powinno mocno zastanowić czy jest sens trzymać tak wolnego stopera, któremu nie powinien być przedłużany kontrakt (moim zdaniem oczywiście!)

Osobną kwestią jest postawa sędziego, który w zasadzie za nic dał kartki dla Belligham'a oraz Dahouda, a dla bydła z gelsengirschen za chamski faul w drugiej połowie, faul taktyczny oraz bez piłki na Guerreiro przed polem karnym BVB za co powinna być kartka.

No cóż tym bardziej cieszy fakt zwycięstwa nad tymi pachołkami, które przybliży ich do awansu o ligę niżej. Historia podobna do HSV i oby z podobnym czyli happy-endem (bo od dłuższego czasu grają ligę niżej).

2 Liga - Scheisse ist dabei!!!!!!!
Edytowano dnia: 21 lutego 2021, 18:52
0 0
21 lutego 2021, 21:16
Miniony tydzień w wykonaniu BVB był jak drugie Boże Narodzenie i okres świąteczno-noworoczny. Zaskakujące – przynajmniej dla mnie – zwycięstwo w Sewilli oraz totalna dominacja w derbowym starciu „o coś więcej niż punkty”, wlały w serca kibiców wiele optymizmu i można się było poczuć właśnie jak w święta. Zwłaszcza po tym, co nasza ekipa zafundowała nam na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. Po tym parszywym okresie można sobie było przypomnieć, jak to jest odczuwać radość z oglądania swojego zespołu w akcji. To miła odmiana, gdy dłoń uderza w drugą dłoń, bijąc brawo za pięknego gola czy udaną interwencję w obronie, a nie w czoło po kolejnym babolu czy kretyńskiej decyzji. To iście cudowne widzieć Dahouda kreującego grę i strzelającego gola, Jadona, któremu się chce, celnie podającego i chyba wreszcie myślącego Brandta, zaangażowanego Reusa, robiących coś więcej niż głupie miny Cana, Delaneya i Hummelsa oraz chyba w końcu gotowego do gry na odpowiednim poziomie Moreya. To wreszcie fajna sprawa odczuwać leciutką (taką tyci-tyci…) schadenfreude, gdy twój rywal, życzący ci jak najgorzej, sam zmierza ku nieuchronnej katastrofie.

Świętowanie ma jednak to do siebie, że nie wolno z nim przesadzać. Może bowiem rozleniwić, albo wprawić w zgubne samozadowolenie. Kalendarz jest nieubłagany. 2 stycznia musi nadejść i trzeba wrócić do szarej rzeczywistości wypełnionej pracą i obowiązkami. Jedyne, co należy z okresu świątecznego zachować, to dobra energia i postanowienia („Nowy Rok, nowy ja” i temu podobne klimaty), których warto, a wręcz trzeba się trzymać. I tego właśnie oczekuję od Borussii w pozostałej części trwającego sezonu. Chcę widzieć takie zaangażowanie, determinację, a nade wszystko taką efektywność, jaką zaprezentowała w dwóch ostatnich spotkaniach. Niech to odświętne nastawienie utrzymuje się jak najdłużej. Niech w każdym meczu zawodnicy grają tak, jakby mieli coś do udowodnienia całemu światu – rywalom, kibicom i sobie samym. A w kilku najbliższych starciach owo coś do udowodnienia formułuje się samo: Arminii – że kluby z dołu tabeli są od dostarczania punktów, a nie robienia sobie przygód życia, jak udało się to Paderbornowi; Gladbach – że Marco Rose przechodzi do klubu, w którym znajdzie lepszych graczy i lepsze środowisko do rozwoju; Bayernowi – że wciąż ma w tej groteskowej lidze prawdziwego sportowego rywala; Sevilli – że może sobie mieć świetną passę w La Lidze, ale BVB to inny kaliber; wreszcie Herthcie – że jeszcze wiele wody upłynie w Sprewie i Haweli zanim projekt „Big City Clubu” dojdzie do skutku. Z pozostałymi rywalami, którzy zostali nam do końca kampanii też mamy rachunki do wyrównania.

Jak widać, mam na nadchodzący period sezonu w miarę optymistyczne nastawienie. O tytule nie ma już oczywiście co marzyć, ale realizacja naszego legendarnego celu minimalno-maksymalnego wciąż jest możliwa. Tym bardziej, że BL jest ostatnimi czasy bardzo dziwną ligą, na co dowodem jest choćby przedostatnia kolejka, której tylko dwa mecze nie zakończyły się remisami. Aby awansować do Ligi Mistrzów, a tym samym uchronić się przed pogłębieniem problemów sportowych i finansowych (za te ostatnie obwiniam zarząd, który oparł się na totalnie błędnych, lecz możliwych do przewidzenia założeniach przy konstruowaniu budżetu na ten sezon) wystarczy „tylko” nie podporządkować się panującej w lidze tendencji do radosnego gubienia punktów przez wszystkie kluby bez wyjątku. Odnoszę bowiem wrażenie, że specyfika ligi jest pójściem na łatwiznę przy diagnozowaniu sytuacji w klubie. Coś na zasadzie „wprowadzamy w kraju obostrzenia covidowe, bo… inne kraje też je wprowadziły” – a że nie ma w tym większej logiki, to tym gorzej dla logiki.
Wszyscy – zarząd, trenerzy, piłkarze, a nawet facet od przygotowania boiska – muszą wznieść się ponad takie myślenie. W przeciwnym razie grożą nam bardzo nieciekawe czasy oraz cholernie podłe nastroje. Wierzę jednak, że zamiast ulegać tej „modzie”, wykorzystamy ją i pod koniec maja będziemy się cieszyć z kolejnego awansu do Champions League. Jest też jeszcze Puchar Niemiec, w którym nie ma już Bayernu, a są za to aż trzy ekipy spoza BL, więc nasze szanse znacząco wzrosły. Wystarczy nie olać sprawy.

Co się zaś tyczy dyskusji na temat tego, czy to dobrze czy niedobrze, żeby Schalke spadło, to moje zdanie jest takie, że skoro sami na boisku nie potrafią sobie zapewnić ligowego bytu, to żegnam bez żalu. A i Borussii sezon czy dwa bez derbów może wyjść na dobre, bo zniknie pretekst do tworzenia sobie sukcesu zastępczego w postaci „panowania w regionie”, dzięki czemu będzie można przeznaczyć więcej czasu, sił i środków na rywalizowanie z poważnymi przeciwnikami. A tych ostatnio przybywa – wystarczy rzut oka na tabelę. Jestem więcej niż pewny, że przy odwróconych rolach kibice niebieskich takich dylematów by nie mieli.
1 0
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. RB Lipsk 23 15 5 3 50
2. Bayern Monachium 22 15 4 3 49
3. VfL Wolfsburg 23 12 9 2 45
4. Eintracht Frankfurt 23 11 9 3 42
5. Borussia Dortmund 23 12 3 8 39
6. Bayer 04 Leverkusen 23 10 7 6 37
7. Union Berlin 23 8 10 5 34
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. JungKamil3 324
2. arturborussen 321
3. Boro 312
4. ewerthon 309
5. Kamil0079 309
6. jasiu85 306
7. kolekcjoner89 303
cała tabela

shoutbox

Bronek
Bronek godzinę temu

Kiel to jednak półfinalista Pucharu Niemiec w dodatku to oni wyeliminowali Bayern z tych rozgrywek więc aż tak słabi być nie mogą

staraerakloppa
staraerakloppa 4 godzin temu

Zle to wyglada dla Bundesligi , Schalke spada , Hamburg i Hannover nie chcą awansować,za to do Bundesligi pchaja sie kolejni chłopcy do bicia jak Furth i Kiel , jedynie to Bochum to jakis pozytyw,szykuje sie powrót po wielu latach.

staraerakloppa
staraerakloppa 4 godzin temu

szczerze ,to myslalem ,ze smerfy wygrają ten mecz , jak nie teraz to kiedy? A patrze na statystyki a oni po 90 minutach 3 strzaly na bramke :D No to chyba jednak polecą do tej 2 ligi , choć nie zdziwil bym sie gdyby nagle sie odrozidzli i jednak fartownie utrzymali

obywatelap
obywatelap 4 godzin temu

Mecz Schalke z Mainz przypomina pojedynek dwóch meneli spod Żabki, którzy chcą się bić, ale nie bardzo już mogą.

staraerakloppa
staraerakloppa 5 godzin temu

Schmelzer to legenda , mimo ,ze juz sie z nami pozegnał , wciaż jest z nami!

F1066
F1066 6 godzin temu

https://youtu.be/ueDHk4tW_T0 ;))))))))

fanatyk88
fanatyk88 Wczoraj, 19:30

Przecież Schmelzer jest kontuzjowany jeszcze od poprzedniego sezonu. To jest oczywiste że za Guerreiro zagra jutro Schulz. Nie nastawiajcie się na żaden inny wariant.

MAKAVELI
MAKAVELI Wczoraj, 18:45

Mam pytanko, dlaczego Łukasza nie było nawet na ławce w PN, jakaś kontuzja?

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 18:35

Schulz się ogarnął trochę (patrz ostatni mecz), ale z nim nigdy nic nie wiadomo. Do wyboru jest też kulawy Schmelzer pokryty już pajęczyną. Meunier lub Passlack po lewej? Jeszcze większe ryzyko chyba.

Kuba726
Kuba726 Wczoraj, 18:26

Wyczuwam Schulza oraz Hazarda na flance..będzie mega ciężko ale to jest piłka takze warto mieć nadzieję do końca

Alex139
Alex139 Wczoraj, 18:24

Dobrze kto za Guereirro? Nie rozsmieszajcie mnie nawet Schultzem

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 18:23

Skoro Arminia może urwać punkty na Chrum Arena, to BVB również. Problemem od zawsze jest nastawienie.

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 18:22

oby nic poważnego

bvbbb
bvbbb Wczoraj, 18:21

a były jakieś

julo1000000
julo1000000 Wczoraj, 18:14

Szkoda bo nasze szanse bardzo spadają bez nich w tym meczu

Alex139
Alex139 Wczoraj, 18:13

Bez Jadona, Rafy i Gio... :(

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 17:36

https://pbs.twimg.com/media/EvuAox0XcAAeJnV?format=jpg&name=medium A propos z ciekawostek - najbardziej rozbrajająca nominacja Paulo Souzy - Sebastian Kowalczyk to tak jak by powołał Frączczaka! Aczkolwiek fajnie widzieć dwójkę piłkarz Pogoni w kadrze Polski.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 17:34

*a co do

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 17:34

a co wykropkowanego to można to podłączyć również pod "j***ć peło" bo w zasadzie i jedno i drugie jest siebie warte.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 17:33

Adolf to dobra propozycja?

Murzyn
Murzyn Wczoraj, 17:32

Tak, będzie konkurs. Z jednej strony nowy nick nie może być homofobiczny, rasistowski, seksistowski ani w ogóle dyskryminujący, a z drugiej strony nie może obrażać niczyich uczuć religijnych, politycznych, historycznych. Pozostaje mi więc chyba tylko ".......", choć niektórzy mogą stwierdzić, że to pochodzi od wygwiazdkowanego "jebać pis". Ciężkie zadanie, ciężkie.

Alex139
Alex139 Wczoraj, 17:19

A co do okazjonalnych koszulek, to mam wywalone na to w czym nasi grają, byle wygrywają.

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 16:57

Dzięki

Alex139
Alex139 Wczoraj, 16:25

Gilotyną*

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 16:24

@Murzyn co to nicku to będziesz ogłaszać jakiś konkurs?

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 15:32

Wiesz w postępowej Francji bodajże do lat 70 (jeśli się mylę to popraw mnie) jeszcze ścinali ludziom głowy gilotynom. Ot postępowy zachód.

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 15:21

Katar to ciekawy temat. Polecam też poczytać jak np. postępowa Francja eksploatuje czarną Afrykę wykupując złoża za pół darmo. To już nie jest rasizm czasem?

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 15:19

Dokładnie obywatelap

obywatelap
obywatelap Wczoraj, 15:18

Mentalność polskich lewaków (jeden z przykładów): reparacje za II wojnę światową - prawaki wiecznie grzebią w historii! Ciemnota! Zajęlibyście się przyszłością! Reparacje za niewolnictwo w USA sprzed 150 lat - świetny pomysł! Czego nie rozumiesz prawaku! Rasisto! :P Dobrze, że chociaż w Polsce nie mamy obciążenia kolonializmem albo niewolnictwem, więc lokalna lewica nie ma tutaj pola do popisu. Znaczy pół-niewolnictwo było (pańszczyzna), ale krzywdy białych nie podniecają tęczowej lewicy.

F1066
F1066 Wczoraj, 15:17

Akcja Norwegow... https://m.faz.net/aktuell/sport/sportpolitik/norwegischer-fussball-vereine-fordern-boykott-der-wm-in-qatar-17229261.html ...wg.mnie ciekawsza od tej kolorowej.

statystyki

Użytkownicy online: JungKamil3
Gości online: 61
Zarejestrowanych użytkowników: 9033
Ostatnio zarejestrowany: andrew326

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem