Erling Haaland wyrównał wczoraj stan rywalizacji z Bayernem Monachium. To jednak nie wystarczyło, gdyż Bawarczycy byli wstanie odskoczyć na jeszcze jedną bramkę.
W pomeczowym wywiadzie Norweg stwierdził, że Borussia miała ogromną szanse na końcowe zwycięstwo.
– Mogliśmy wygrać to spotkanie. Źle się z tym czujemy, byliśmy bardzo blisko. Bayern to jednak najlepszy zespół na świecie, dlatego to oni wychodzą zwycięsko z takich pojedynków. Sam powinienem zdobyć drugą bramkę, ale Manuel Neuer po raz kolejny udowodnił, że jest świetny. 97% bramkarzy kładzie się na ziemię podczas sytuacji sam na sam - ten facet tego nie robi. Musimy kontynuować grę i zmierzyć się z wyzwaniem jakim jest sobotni mecz – powiedział Haaland.

Tez sie z tym zle czuje.