Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Watzke: BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe

14 sierpnia 2020, 21:59, IT
Watzke: BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe

Hans-Joachim Watzke zdecydował się na pierwszą obszerną rozmowę od dłuższego czasu.

Wasz pierwszy dzień w Bad Ragaz nie mógł rozpocząć się lepiej. Jak wielką satysfakcję odczułeś, kiedy Michael Zorc zakończył sagę transferową z Jadonem Sancho?

Hans-Joachim Watzke: – Nie mogę zdradzić kulis naszych rozmów. Jestem w stanie zapewnić was o jedno. Michael Zorc, podobnie jak ja, jest Westfalczykiem. Kiedy mówimy, że decyzja jest definitywne, nie podlega to żadnej dyskusji. Tutaj nie ma miejsca na interpretację.

Mimo jasnych deklaracji, spekulacje z Anglii nadal nabierają tempa. Czy jest w nich choć ziarno prawdy?

HJW: – Czytałem o tym. Głównymi wyznawcami wiadomości o odejściu Jadona są takie osobliości jak Paul Scholes czy Owen Hargreaves. Byli świetnymi piłkarzami, teraz są piłkarskimi ekspertami. Mam wątpliwości, że są także specjalistami od zasad działania rynku transferowego. Sancho zostaje w BVB i na tym można zakończyć jakąkolwiek dyskusję.

W przeszłości zawodnicy BVB siłą wymuszali transfer. Czy jest Pan pewien, że tym razem nie będzie żadnych strajków?

HJW:  – Nie widzę zagrożenia. Sama wypowiedź Jadona po meczu z Altach mówi bardzo dużo. Jesteśmy w bardzo dobrych relacjach z jego doradcami. Sancho jest bardzo odpowiedzialnym człowiekiem, potrafi rozpoznać, że gra w naszej drużynie może przynieść mu wiele radości. Pokazuje zadowolenie codziennie, na każdym treningu, w każdym meczu.

Uli Hoeneß określił ostatnio strategię transferową BVB jako nierozsądną, polegającą na szybkim wyszukiwaniu młodych oraz rozwijaniu młodych talentów i sprzedawanie ich za ogromne kwoty. Wielu ekspertów stwierdziło, że ta wypowiedź dała Panu motywację do zatrzymania Jadona Sancho.

HJW: – Nie obchodzi mnie to, co powiedział Uli Hoeneß. Jego zaczepka nie przyciągnęła mojej uwagi, więc nie jestem w stanie się do niej odnieść.

Ale łatwiej jest utrzymać gwiazdę w Monachium, niż w Dortmundzie.

HJW: ???– Piłkarze zmieniają kluby, to dla nas normalne. Wynika to z etapu rozwoju klubu. Nadal pamiętam, kiedy to Bayern raz po raz rezygnował z dobrych zawodników, ponieważ jeszcze nie weszli na odpowiedni poziom. Karl-Heinz Rummenigge ochodził w tym czasie do Interu Mediolan. Bayern należy jednak do pięciu najbardziej utytułowanych i najbogatszych klubów na świecie - chapeau bas. My nie należymy do tego grona, ale od czasu widma bankructwa, radzimy sobie świetnie. Trzeba pamiętać, że nie możemy czynić cudów, magia nie istnieje.

Postanowiliście nie stawiać oficjalnego celu na ten sezon. W wielu kręgach jest to interpretowane, jako jawne poddanie się potędze Bayernu.

HJW: – Trzeba to powiedzieć jasno: to nie jest kapitulacja! Jesteśmy tak samo zmotywowani, jak w latach poprzednich. Jako klub zdecydowaliśmy, że tym razem nie będziemy brać udziału w medialnych zagrywkach. Co roku, media tylko czekają na moment, w którym powiemy, że zostaniemy mistrzami. Przed poprzednim sezonem powiedzieliśmy, że chcemy przynajmniej spróbować. Niestety już po zaledwie kilku dniach przekręcono naszą wypowiedź. Najpierw byliśmy samozwańczym kandydatem do mistrzostwa, później nie byliśmy w stanie spełnić własnych wymagań, a na koniec wszystkich zawiedliśmy. Rozumiem, gra z mediami jest fajna, ale nie mamy zamiaru w to wchodzić. Wychodzimy z założenia, że ogłaszając cel na sezon wcale się do niego nie zbliżasz. 

Piłkarze, tacy jak między innymi Mats Hummels, wypowiadali się na temat celów w trochę innej tonacji, niż przedstawiciele zarządu. Czy w zespole panuje jakiś przeciw?

HJW: ???– Ani trochę. Każdy piłkarz może mówić to, co chce. Każdy, kto potrzebuje dodatkowej motywacji, ma prawo do wyrażania własnej opinii. Klub oficjalnie to ogłosił, ja to przed chwilą powiedziałem - chcemy inspirować ludzi naszą piłką nożną. 

Sancho i Haaland mają po 20 lat. Reyna i Bellingham są jeszcze młodsi a w kolejce jest 15-letni Moukoko. W prasie można było czytać o młodzieżowym szaleństwie w Dortmundzie. Czy kadra BVB nie jest zbyt młoda?

HJW: ???– Nie. W pakiecie z Thomasem Meunierem, sprowadziliśmy do siebie bardzo doświadczonego zawodnika. W zespole jest dobry balans. Mamy takich zawodników jak Mats Hummels, Łukasz Piszczek, Thomas Meunier, Emre Can, Roman Bürki i Raphael Guerreiro. Mamy dobrą mieszaninę doświadczenia i młodości.

Czy widzi Pan braki w kadrze? Czy wszystkie pozycje w zespole są dobrze obsadzone?

HJW: – Zawsze można znaleźć pole do zmian, ale teraz fakty są takie. Nie mamy już pieniędzy na transfery. Kiedy z każdym kolejnym meczem bez kibiców tracisz 4 miliony euro, nie musisz być prorokiem, żeby zobaczyć w jakim kierunku to zmierza. Na pewno nie wykonamy dużych ruchów na rynku. 

Kluby muszą się teraz pogodzić z perspektywą gry z pustymi trybunami przez kolejne tygodnie. Czy jest Pan zawiedziony wiadomościami docierającymi do nas ze sceny politycznej?

HJW: – Nie postrzegam ich decyzji w negatywny sposób. Markus Söder powiedział ostatnio coś, co zostało niepoprawnie zinterpretowane. Miał na myśli to, że nie jest w stanie wyobrazić sobie teraz meczu rozgrywanego przy 20 czy 25 tysiącach kibiców. Zważywszy na obecną sytuację, w pełni podzielam jego opinię.

Wygląda na to, że wiele osób miało nadzieję na inaugurację Bundesligi z kibicami na trybunach. 

HJW: – Wiele zależy od rozwoju pandemii. Politycy naprawdę doceniają to, jak liga radzi sobie do tej pory. Stworzyliśmy niezwykle szczegółową i przemyślaną koncepcję, która jest przykładem do naśladowania na całym świecie. Żaden zawodnik nie został zarażony podczas dogrywania sezonu do końca. Piłka nożna została niezawodnym partnerem w polityce. Dotrzymaliśmy słowa i stworzyliśmy prawdziwe podstawy zaufania.

W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, grupowa kwarantanna przed rozpoczęciem sezonu nie będzie obowiązkowa. Czy to nie zwiększa ryzyka doprowadzenia do sytuacji, jaka miała miejsce w Dynamie Drezno? Zawodnicy mogą zarazić siebie nawzajem a na przestrzeni sezonu może zabraknąć terminów.

HJW: – Zawodnicy nadal przechodzą przez przeróżne testy. Gdyby doszło do jakiegokolwiek incydentu, piłkarz zostanie natychmiast odizolowany. Pokazaliśmy, że sytuacja jest do opanowania. Potrafimy współpracować ze służbą zdrowia. Jedno jest pewne, ryzyko będzie nam nieustannie towarzyszyć. 

Czy wpuszczenie 5 tysięcy kibiców na stadion zrobiłoby różnicę dla BVB? W końcu sama organizacja takiego przedsięwzięcia byłaby bardzo kosztowna.

HJW: – Oczywiście, chcemy umożliwić obejrzenie meczu na żywo nawet 5 tysiącom. Musimy robić postępy, krok po kroku. Na naszym stadionie są warunki, aby wpuścić 5, 6 a nawet i 7 tysięcy kibiców. Spełniamy wszystkie wymagania sanitarne. To oczywiste, że wolałbym wpuścić 5 tysięcy fanów niż żadnego. Podczas środowego meczu w Altach było około 1250 widzów a różnica w atmosferze była widoczna. 

Czy w kontraktach nowych zawodników BVB jest zapis o klauzuli pandemicznej? 

HJW: – Taki zapis zajmowałby dobre 200 stron. Mamy doświadczenie po rozmowach z naszymi zawodnikami. Byli gotowi od ręki zrezygnować z części wynagrodzenia. W szczególności dzięki nim mogliśmy zamknąć pomysł redukcji etatów w klubie. 

Przewidywał Pan stratę ponad 40 milionów euro w minionym roku rozliczeniowym dla BVB. Jak ocenia Pan ryzyko dla mniejszych klubów, jeśli kryzys będzie nabierał tempa?

HJW: – Wbrew powszechnemu przekonaniu, to właśnie największe klubu zostały bardzo dotknięte. Mają największą utratę dochodów i jednocześnie największe koszty, które nie znikają ot tak. Dzięki Bogu większość drużyn w Niemczech jest w dobrej kondycji finansowej. Im dłużej będziemy grać bez kibiców, tym trudniejsza będzie sytuacja. To tyczy się wszystkich.

W związku z potrzebami finansowymi niektórych klubów w czasach kryzysy, dyskusja o reformach w piłce nożnej jeszcze się nasiliła. Wiele podmiotów żąda uregulowania poziomu wynagrodzeń, inni mówią o sprawiedliwym podziale pieniędzy z praw telewizyjnych. Czy jesteśmy w stanie znaleźć złoty środek?

HJW: – Złoty środek zostanie znaleziony tylko wtedy, gdy wszystkie strony będą gotowe na rezygnacje ze swoich argumentów czy zachcianek. Po prostu na dobry kurs w negocjacjach, Kurs, który mówi, że liga to solidarność. Wyniki nadal muszą być nagradzane. Nie wierzę w ideę, że sukces można osiągnąć tylko wtedy, gdy osłabisz najsilniejszego. Karanie wielkich klubów za sukcesy i ciągnięcia przysłowiowego wózka z resztą drużyn, aby liga była na lepszej pozycji w Europie jest fatalnym pomysłem. Nawiasem mówiąc, Borussia Dortmund nigdy nie była wyznawcą takiego pomysłu. 

Dlaczego wyniki mają być nadal nagradzane? BVB jest przecież jednym z liderów na rynku.

HJW: – W 2005 roku, BVB stanęła przed obliczem bankructwa. Już w 2011 zostaliśmy mistrzem Niemiec, mimo tego, że od siedmiu lat byliśmy poza Ligą Mistrzów i nie mieliśmy odpowiednio wysokich środków. Udało nam się jednak stworzyć własną drogę. BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe. 

 

Źródło: www.ruhrnachrichten.de / Foto: www.bvb.de / Foto:
5 komentarzy ODŚWIEŻ
14 sierpnia 2020, 22:19
"Na pewno nie wykonamy dużych ruchów na rynku." -> Czyli jednak coś może jeszcze być. Znając życie, jeśli Zorc znajdzie jakąś tanią okazję, to sobie nie odmówią ;)
2 0
14 sierpnia 2020, 22:59
"BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe." wszystko fajnie tylko od wspomnianego ostatniego mistrzostwa minęło jeśli mnie pamięć nie myli w sezonie 2011/12, a od tego czasu poza regularnymi występami w europejskich pucharach minęło 8 lat (!). W tym czasie udało się wygrać tylko puchar Niemiec w sezonie 2016/17. Trochę mało jak "drugą siłę" Bundesligi.
4 0
14 sierpnia 2020, 23:26
Jeszcze raz. AG= SA
Edytowano dnia: 14 sierpnia 2020, 23:28
0 0
15 sierpnia 2020, 10:26
Achim chcemy mistrzostwa, ale Ty go chyba nie chcesz...
0 0
15 sierpnia 2020, 12:52
Z tymi wynikami sportowymi to można polemizować.
2 0
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayer Leverkusen 23 19 4 0 61
2. Bayern Monachium 23 17 2 4 53
3. VfB Stuttgart 23 15 2 6 47
4. Borussia Dortmund 23 11 8 4 41
5. RB Lipsk 23 12 4 7 40
6. Eintracht Frankfurt 23 8 10 5 34
7. TSG 1899 Hoffenheim 23 8 6 9 30
8. Werder Brema 23 8 6 9 30
9. SC Freiburg 23 8 5 10 29
10. 1. FC Heidenheim 23 7 7 9 28
11. FC Augsburg 23 6 8 9 26
12. Union Berlin 23 8 4 12 26
13. Borussia Mönchengladbach 23 6 7 10 25
14. VfL Wolfsburg 23 6 7 10 25
15. VfL Bochum 23 5 10 8 25
16. 1. FC Köln 23 3 8 12 17
17. FSV Mainz 23 2 9 12 15
18. SV Darmstadt 23 2 7 14 13
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. ponczos 200
2. RickenZMazowsza 190
3. JungKamil3 189
4. jasiu85 185
5. johnBVB 182
6. donpedro 176
7. MAKAVELI 173
8. mlabedz17 170
9. Kasper09 170
10. Johnny91BvB 165
cała tabela
shoutbox
Rebe Jankiel
Rebe Jankiel godzinę temu

Zmiana trenera nic nie da.

Kapolini76
Kapolini76 godzinę temu

Wszyscy tutaj mamy prawo ponieść się fantazji że chcemy tego czy tamtego że grać powinien ten lub tamten czasem się tutaj nawet poprzepychamy ale BVB to wielki klub który powinien być fachowo prowadzony. Piłka nożna to tylko sport niepowodzenia i porażki są nieuniknione ale skoro my zwykłe laiki kibice BVB widzimy że coś jest nie tak oraz spora część ekspertów to widzi a nas zarząd nic nie robi to tutaj coś jest nie halo

Kapolini76
Kapolini76 godzinę temu

Tutaj powinien zadziałać zarząd natychmiast to jest ich robota powinni już po 1 rundzie mieć kandydata na radarze nie musieli od razu zwalniać trenera ale u nas to działa na zasadzie może się uda niestety nie udaje się niestety bo na ławce mamy chłopa który może kocha BVB ale nie wie co robić. Też kocham BVB i czasem coś tam napiszę że chciałbym tego czy tamtego ale na pewno nie nadaję się na trenera mojego ukochanego klubu

Kapolini76
Kapolini76 godzinę temu

Pozwolę się nie zgodzić że zmiana trenera nic nie da to właśnie on powinien złapać za ryj Sule żeby coś ze sobą zrobił jak nie to wypad to trener powinien nakreślić jakiś plan na granie to trener odpowiada za przygotowanie fizyczne oraz mentalne zawodników tak że Rebe pozwole się nie zgodzić że zmiana trenera nic nie da

Le0n
Le0n 2 godzin temu

No taka jest prawda WzD. Watzke stary łapczywy c^^j chciał się nachapać żeby mu trumnę ze złota zrobili.

Le0n
Le0n 2 godzin temu

Awans dalej to kolejne 10,6 mln plus stadion.

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 2 godzin temu

To ilu świetnych grajków przewinęło się przez BVB w ostatnim czasie to myślę każdy wie

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 2 godzin temu

Gdybyśmy nie sprzedawali notorycznie swoich gwiazd to ćwierćfinał LM byłby w Dortmundzie celem minimum na każdy sezon ale jest jak jest

Le0n
Le0n 2 godzin temu

Póki co Watzke z tytułu wpływów z LM tylko od uefy dostanie ok. 35,5 mln oiro. Do tego dojdzie konkretny zysk stadionowy.

FilipSantana
FilipSantana 2 godzin temu

Z tej okazji z chęcią przypomnę słynnego Twitta Aubameyanga z 3.10.2019 r. adresowanego do Sknerusa Mckwacza (pseudonim HJW). Lepiej dla ciebie, że nigdy nie będę mówił o tym, dlaczego naprawdę opuściłem Dortmund, panie Watzke, ale z ciebie klaun Pamiętam, jak powiedziałeś, że nigdy nie sprzedamy Ousmane, a potem zobaczyłeś ponad 100 milionów i byłeś pierwszym, który przyjął te pieniądze , don nie mów o pieniądzach, proszę!!! Zostaw mnie w spokoju, proszę Pierre Emerick Aubameyang

Alex3110
Alex3110 3 godzin temu

Wiem, u nas z drużyny mającej szanse na tytul w poprzednim sezonie robi się drużynę drżącą o top4 :)

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 3 godzin temu

A jest to jednak trochę przykre bo dla mnie to jest nie do pojęcia że nasz rekord transferowy wynosi 35 mln

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 3 godzin temu

U nas to nie działa tak jak w innych klubach że po słabym sezonie nagle pójdziemy z workiem pieniędzy na rynek tylko pójdziemy bez niego licząc że wzmocnimy drużynę

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 3 godzin temu

*na

Wojtyła z Dortmundu
Wojtyła z Dortmundu 3 godzin temu

Z jednej strony szansa na lepsze jutro a przy braku grubych mln z LM szansa ta totalny marazm i 6-7 miejsce w BL

Alex3110
Alex3110 4 godzin temu

Wypad po za LM to jest szansa na lepsze jutro, zobaczycie. Top4 jedyne co nam da, to tkwienie w tym głównie, bo przecież będzie LM i będzie pięknie.

Osa As
Osa As 4 godzin temu

Piłkarze nie mają odpowiedniego mentalu, bo ich główny szef namaszcza mistrza jeszcze przed sezonem.

wola
wola 4 godzin temu

Jasna taktyka na każdy mecz i nastawienie mentalne do meczu!!! Taka jest rola trenera, to on musi zadbać, aby piłkarze wychodzili na boisko z odpowiednim nastawieniem mentalnym, a nie patrzeć po 2 minutach na piłkę leżącą w naszej bramce. We wczorajszym spotkaniu widać było jak na dłoni, jak Hoffenheim rozpoczął mecz i jak oni rzucili się na nas w drugiej połowie. Oni chcieli wygrać. To była praca jaką wykonał ich trener przed meczem i w przerwie. Pomimo tego, że mamy lepiej wyszkolonych piłkarzy, przegraliśmy ten mecz.... w głowach. Po meczu ET powiedział, że ''nie wie co się stało'' i ''to nasza wina, że pozwoliliśmy przeciwnikom wrócić do gry''. To jest żenujące.

nick
nick 4 godzin temu

Niezrozumiały jest obrany kierunek na sprowadzanie reprezentantów Niemiec, co zostało wprost powiedziane. Tym bardziej w momencie kiedy ta reprezentacja gra fatalnie. Wielkim problemem jest też kupowanie graczy nie łapiących się w momencie zakupu do pierwszego składu drużyn, w których grają. Obecnie takimi zawodnikami są Sule, Hummels, Maatsen, Can, Sabitzer, Sancho. Wątpliwe darmowe transfery lub zakupy za kilka mln euro w postaci Wolfa, Ozcana, Moreya, Ryersona, Bensabainiego, Meuniera. Lepiej już nie wspominać o kompletnych niewypałach jak Hazard czy Schulz. Zdaje się, że chcieli postawić na graczy, którzy nie będą uciekać po dwóch dobrych sezonach, a skończyło się na zapchanej kadrze, w której nie ma za bardzo miejsca dla młodych.

FilipSantana
FilipSantana 5 godzin temu

Wygląda raczej na to, że klub podąża schematem ?wszystko będzie dobrze? i polega na indywidualnej jakości Donyella Malena. @BILD

FilipSantana
FilipSantana 5 godzin temu

Głównym problemem Edina Terzicia jest to, że nie ma prawie żadnego rozpoznawalnego planu, dzięki któremu jego zespół chce wygrywać w drugiej połowie sezonu w sposób zrównoważony, stabilny i atrakcyjny. @BILD

FilipSantana
FilipSantana 5 godzin temu

Borussia Dortmund nie rozważa obecnie zwolnienia Edina Terzicia pomimo słabych wyników. Jednak latem klub ma konkretną możliwość zbadania różnych opcji i rozważenia nowego trenera, na wypadek gdyby obecna sytuacja z Terzicem nadal się utrzymywała. @FabrizioRomano

ArekBVB09
ArekBVB09 5 godzin temu

Mądrego to miło przeczytać :)

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel 5 godzin temu

Mnie się wydaje, że zatrudnienie "dobrego" trenera to będzie za mało. My od czasów Tuchela mieliśmy już kilku szkoleniowców i jakoś średnio to wychodziło. Problemem u nas jest sprowadzanie piłkarzy bez odpowiedniej mentalności. Hummels wypalony po przygodzie w Monachium, chociaż aktualnie jest naszym najlepszym stoperem, Sule po przygodzie w Monachium też już poszedł za łatwą kasą do dobrego klubu i odcina kupony, Sabitzer po przygodzie w Monachium i ManU - wypalony jak petarda pod śniegiem. Reus, mimo że legenda klubu, to największy pechowiec ostatniej dekady zarówno w BVB i reprezentacji. Bez mistrzostwa, bez trofeum z kadrą. Sancho sprowadzony UJ wie po co, wypalony leń, trenować się nie chce, grać się nie chce. Brandt, ktory zagra 2 świetne spotkania a potem znika, Haller wiadomo, Can który jest elektryczny, średnio nadający się na kapitana. Obecnie największy pożytek mamy z Kobela, Fullkruga, Malena i Maatsena, który jest na wypożyczeniu. Jak z taką kadrą można walczyć o cokolwiek? To jest cud że w zeszłym sezonie zrobiliśmy tak niesamowitą rundę wiosenną. Graliśmy ponad stan. Teraz jest weryfikacja, nasze miejsce w szeregu. Bez młodych, zdolnych, sprawnych, głodnych gry ludzi nie będzie dobrze. I tu żaden trener nie pomoże.

ryś
ryś 6 godzin temu

artur1973 Ja doskonale zdaje sobie podobnie jak Ty z tego sprawę. Liczę tylko na to, że w klubie nie zostali sami kamikadze i się w koncu zreflektują, bo inaczej utopimy się we własnym g... . Na zmiany jest jeszcze czas ale jest go już bardzo mało.

artur1973
artur1973 6 godzin temu

Rys Żeby wziąć nowego trenera spoza układu towarzyskiego potrzeba dwóch rzeczy: 1) głębokiego sięgnięcia do kieszeni 2) przyznania przez Watzke że zrobił błąd utrzymując Terzica na stołku po 1 rundzie. Nie będzie ani jednego ani drugiego. Ewentualnie wyrzucą Terzica obejmie Sahin i będzie to samo wielkie G

ryś
ryś Wczoraj, 17:54

Co zaś do osoby trenera, to moim zdaniem wystarczy taki, który zna dobrze BL i nie będzie z tzw. układu. Zawodnicy mają mieć trenera ,którego będą szanować i trochę go bać, a nie jakieś przyjacielsko-koleżeńskie układy. Moim zdaniem to taki Terzic nigdy sobie czegoś takiego nie wypracował, a taki Hummels czy Reus to zjadają go taktycznie na śniadanie. Uważam, że pomimo ciągłej degrengolady i osłabiania składu nietrafionymi transferami jest jeszcze ostatni czas aby coś z tej drużyny wykrzesać i zawalczyć o to czwarte miejsce. Ale to na pewno nie stanie sie udziałem Terzicia ani Sahina.

ryś
ryś Wczoraj, 17:47

Obecnie jakby nie patrzeć to mamy tylko punkt /zamiast 4/ przewagi na Lipskiem ,a miejsce do LM jest praktycznie jedno dla tych dwóch zespołów. Lipsk ma teoretycznie lepszy kalendarz i gra /oglądałem ich mecz z Bayernem/ lepiej od nas. Wniosek nasuwa się sam . Jeżeli nie podejmiemy odpowiednich kroków już teraz to w nowym sezonie możemy pożegnać się z grą i pieniędzmi z LM , a co za tym idzie każdy zdaje sobie sprawę. Ja czekam na konkretne ruchy ze strony zarządu . Jeżeli ich nie będzie to znaczy, że mamy do czynienia z gorsza sytuacją w klubie niż sie nam wydaje.

Mag_Magik1
Mag_Magik1 Wczoraj, 16:37

nick 100% racji co do braku wcześniejszego planowania transferów. Ktoś w ogóle orientuje się jak u nas wygląda struktura scoutingu oraz decyzyjności ? (Zorc), Kehl wspólpracują ze scoutingiem oraz akademia ? Dla mnie większość naszych transferów z ostatnich kilku okienek cechuje się własnie brakiem planowania. Bo oczywiscie ze mielismy dobre transfery tyle one wynikaly raczej z przypadku/pojawienia sie "Okazji" na rynku itp. Najlepszy przykład Maatsena: trafił sie swietny/dobry zawodnik tyle ze jego przyjscie nie jest konsekwencja Planowania , obserwacji np 10 zawodnikow na lewa obrone ktorzy pasuja nam do profilu druzyny (np szukamy obroncy o profilu piszcza, dede). I jakbysmy tak planowali, obserwowali Maatsena np rok dwa wczesniej, mozna by myslec przyszlosciowo, do kiedy ma kontrakt w jakim momencie warto pomyslec o jego transferze itd. Lewa obrona to jest idealny przykład :D Ile czasu jak juz tak totalnie odstawiono Schulza byl jeszcze w klubie ? 1,5 roku , 2 , wiecej ? I ok w tym momencie nie mozemy nikogo sprowadzic bo darmozjad kosztuje nas 8. Ale wiemy ze za 1,5 czy 2 lata ten koszmar sie skonczy i go nie bedzie. To malo czasu zeby byc przygotowanym i miec upatrzonych 4-5 kandydatow, Byc z kilkoma w kontakcie, rozmwawiac: teraz nie mozemy Cie wziasc ale za 2 lata konczy sie konratk schulza bedziemy mieli fundusze, nie przedluzaj kontraktu ze swoim klubem to przyjdziesz do nas. I tym podobne działania. Naprawde jest to porazajace w tej kwesti bo znam kilka Polskich klubow ktore oczywiscie zachowujac proporcje wprowadzaja takie dzialania i przynosza one efekt. A u nas ? Sorki ze sie rozpisalem ale noz sie w kieszeni otwiera na to co nasz zarzad i pion sportowy wyczyniaja

wola
wola Wczoraj, 16:33

zatrudnie nowego trenera nie bierzcie nawet pod uwagę

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 8
Zarejestrowanych użytkowników: 9954
Ostatnio zarejestrowany: kaska8612@wp.pl
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem