Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Watzke: BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe

14 sierpnia 2020, 21:59, IT
Watzke: BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe

Hans-Joachim Watzke zdecydował się na pierwszą obszerną rozmowę od dłuższego czasu.

Wasz pierwszy dzień w Bad Ragaz nie mógł rozpocząć się lepiej. Jak wielką satysfakcję odczułeś, kiedy Michael Zorc zakończył sagę transferową z Jadonem Sancho?

Hans-Joachim Watzke: – Nie mogę zdradzić kulis naszych rozmów. Jestem w stanie zapewnić was o jedno. Michael Zorc, podobnie jak ja, jest Westfalczykiem. Kiedy mówimy, że decyzja jest definitywne, nie podlega to żadnej dyskusji. Tutaj nie ma miejsca na interpretację.

Mimo jasnych deklaracji, spekulacje z Anglii nadal nabierają tempa. Czy jest w nich choć ziarno prawdy?

HJW: – Czytałem o tym. Głównymi wyznawcami wiadomości o odejściu Jadona są takie osobliości jak Paul Scholes czy Owen Hargreaves. Byli świetnymi piłkarzami, teraz są piłkarskimi ekspertami. Mam wątpliwości, że są także specjalistami od zasad działania rynku transferowego. Sancho zostaje w BVB i na tym można zakończyć jakąkolwiek dyskusję.

W przeszłości zawodnicy BVB siłą wymuszali transfer. Czy jest Pan pewien, że tym razem nie będzie żadnych strajków?

HJW:  – Nie widzę zagrożenia. Sama wypowiedź Jadona po meczu z Altach mówi bardzo dużo. Jesteśmy w bardzo dobrych relacjach z jego doradcami. Sancho jest bardzo odpowiedzialnym człowiekiem, potrafi rozpoznać, że gra w naszej drużynie może przynieść mu wiele radości. Pokazuje zadowolenie codziennie, na każdym treningu, w każdym meczu.

Uli Hoeneß określił ostatnio strategię transferową BVB jako nierozsądną, polegającą na szybkim wyszukiwaniu młodych oraz rozwijaniu młodych talentów i sprzedawanie ich za ogromne kwoty. Wielu ekspertów stwierdziło, że ta wypowiedź dała Panu motywację do zatrzymania Jadona Sancho.

HJW: – Nie obchodzi mnie to, co powiedział Uli Hoeneß. Jego zaczepka nie przyciągnęła mojej uwagi, więc nie jestem w stanie się do niej odnieść.

Ale łatwiej jest utrzymać gwiazdę w Monachium, niż w Dortmundzie.

HJW: ​​​– Piłkarze zmieniają kluby, to dla nas normalne. Wynika to z etapu rozwoju klubu. Nadal pamiętam, kiedy to Bayern raz po raz rezygnował z dobrych zawodników, ponieważ jeszcze nie weszli na odpowiedni poziom. Karl-Heinz Rummenigge ochodził w tym czasie do Interu Mediolan. Bayern należy jednak do pięciu najbardziej utytułowanych i najbogatszych klubów na świecie - chapeau bas. My nie należymy do tego grona, ale od czasu widma bankructwa, radzimy sobie świetnie. Trzeba pamiętać, że nie możemy czynić cudów, magia nie istnieje.

Postanowiliście nie stawiać oficjalnego celu na ten sezon. W wielu kręgach jest to interpretowane, jako jawne poddanie się potędze Bayernu.

HJW: – Trzeba to powiedzieć jasno: to nie jest kapitulacja! Jesteśmy tak samo zmotywowani, jak w latach poprzednich. Jako klub zdecydowaliśmy, że tym razem nie będziemy brać udziału w medialnych zagrywkach. Co roku, media tylko czekają na moment, w którym powiemy, że zostaniemy mistrzami. Przed poprzednim sezonem powiedzieliśmy, że chcemy przynajmniej spróbować. Niestety już po zaledwie kilku dniach przekręcono naszą wypowiedź. Najpierw byliśmy samozwańczym kandydatem do mistrzostwa, później nie byliśmy w stanie spełnić własnych wymagań, a na koniec wszystkich zawiedliśmy. Rozumiem, gra z mediami jest fajna, ale nie mamy zamiaru w to wchodzić. Wychodzimy z założenia, że ogłaszając cel na sezon wcale się do niego nie zbliżasz. 

Piłkarze, tacy jak między innymi Mats Hummels, wypowiadali się na temat celów w trochę innej tonacji, niż przedstawiciele zarządu. Czy w zespole panuje jakiś przeciw?

HJW: ​​​– Ani trochę. Każdy piłkarz może mówić to, co chce. Każdy, kto potrzebuje dodatkowej motywacji, ma prawo do wyrażania własnej opinii. Klub oficjalnie to ogłosił, ja to przed chwilą powiedziałem - chcemy inspirować ludzi naszą piłką nożną. 

Sancho i Haaland mają po 20 lat. Reyna i Bellingham są jeszcze młodsi a w kolejce jest 15-letni Moukoko. W prasie można było czytać o młodzieżowym szaleństwie w Dortmundzie. Czy kadra BVB nie jest zbyt młoda?

HJW: ​​​– Nie. W pakiecie z Thomasem Meunierem, sprowadziliśmy do siebie bardzo doświadczonego zawodnika. W zespole jest dobry balans. Mamy takich zawodników jak Mats Hummels, Łukasz Piszczek, Thomas Meunier, Emre Can, Roman Bürki i Raphael Guerreiro. Mamy dobrą mieszaninę doświadczenia i młodości.

Czy widzi Pan braki w kadrze? Czy wszystkie pozycje w zespole są dobrze obsadzone?

HJW: – Zawsze można znaleźć pole do zmian, ale teraz fakty są takie. Nie mamy już pieniędzy na transfery. Kiedy z każdym kolejnym meczem bez kibiców tracisz 4 miliony euro, nie musisz być prorokiem, żeby zobaczyć w jakim kierunku to zmierza. Na pewno nie wykonamy dużych ruchów na rynku. 

Kluby muszą się teraz pogodzić z perspektywą gry z pustymi trybunami przez kolejne tygodnie. Czy jest Pan zawiedziony wiadomościami docierającymi do nas ze sceny politycznej?

HJW: – Nie postrzegam ich decyzji w negatywny sposób. Markus Söder powiedział ostatnio coś, co zostało niepoprawnie zinterpretowane. Miał na myśli to, że nie jest w stanie wyobrazić sobie teraz meczu rozgrywanego przy 20 czy 25 tysiącach kibiców. Zważywszy na obecną sytuację, w pełni podzielam jego opinię.

Wygląda na to, że wiele osób miało nadzieję na inaugurację Bundesligi z kibicami na trybunach. 

HJW: – Wiele zależy od rozwoju pandemii. Politycy naprawdę doceniają to, jak liga radzi sobie do tej pory. Stworzyliśmy niezwykle szczegółową i przemyślaną koncepcję, która jest przykładem do naśladowania na całym świecie. Żaden zawodnik nie został zarażony podczas dogrywania sezonu do końca. Piłka nożna została niezawodnym partnerem w polityce. Dotrzymaliśmy słowa i stworzyliśmy prawdziwe podstawy zaufania.

W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, grupowa kwarantanna przed rozpoczęciem sezonu nie będzie obowiązkowa. Czy to nie zwiększa ryzyka doprowadzenia do sytuacji, jaka miała miejsce w Dynamie Drezno? Zawodnicy mogą zarazić siebie nawzajem a na przestrzeni sezonu może zabraknąć terminów.

HJW: – Zawodnicy nadal przechodzą przez przeróżne testy. Gdyby doszło do jakiegokolwiek incydentu, piłkarz zostanie natychmiast odizolowany. Pokazaliśmy, że sytuacja jest do opanowania. Potrafimy współpracować ze służbą zdrowia. Jedno jest pewne, ryzyko będzie nam nieustannie towarzyszyć. 

Czy wpuszczenie 5 tysięcy kibiców na stadion zrobiłoby różnicę dla BVB? W końcu sama organizacja takiego przedsięwzięcia byłaby bardzo kosztowna.

HJW: – Oczywiście, chcemy umożliwić obejrzenie meczu na żywo nawet 5 tysiącom. Musimy robić postępy, krok po kroku. Na naszym stadionie są warunki, aby wpuścić 5, 6 a nawet i 7 tysięcy kibiców. Spełniamy wszystkie wymagania sanitarne. To oczywiste, że wolałbym wpuścić 5 tysięcy fanów niż żadnego. Podczas środowego meczu w Altach było około 1250 widzów a różnica w atmosferze była widoczna. 

Czy w kontraktach nowych zawodników BVB jest zapis o klauzuli pandemicznej? 

HJW: – Taki zapis zajmowałby dobre 200 stron. Mamy doświadczenie po rozmowach z naszymi zawodnikami. Byli gotowi od ręki zrezygnować z części wynagrodzenia. W szczególności dzięki nim mogliśmy zamknąć pomysł redukcji etatów w klubie. 

Przewidywał Pan stratę ponad 40 milionów euro w minionym roku rozliczeniowym dla BVB. Jak ocenia Pan ryzyko dla mniejszych klubów, jeśli kryzys będzie nabierał tempa?

HJW: – Wbrew powszechnemu przekonaniu, to właśnie największe klubu zostały bardzo dotknięte. Mają największą utratę dochodów i jednocześnie największe koszty, które nie znikają ot tak. Dzięki Bogu większość drużyn w Niemczech jest w dobrej kondycji finansowej. Im dłużej będziemy grać bez kibiców, tym trudniejsza będzie sytuacja. To tyczy się wszystkich.

W związku z potrzebami finansowymi niektórych klubów w czasach kryzysy, dyskusja o reformach w piłce nożnej jeszcze się nasiliła. Wiele podmiotów żąda uregulowania poziomu wynagrodzeń, inni mówią o sprawiedliwym podziale pieniędzy z praw telewizyjnych. Czy jesteśmy w stanie znaleźć złoty środek?

HJW: – Złoty środek zostanie znaleziony tylko wtedy, gdy wszystkie strony będą gotowe na rezygnacje ze swoich argumentów czy zachcianek. Po prostu na dobry kurs w negocjacjach, Kurs, który mówi, że liga to solidarność. Wyniki nadal muszą być nagradzane. Nie wierzę w ideę, że sukces można osiągnąć tylko wtedy, gdy osłabisz najsilniejszego. Karanie wielkich klubów za sukcesy i ciągnięcia przysłowiowego wózka z resztą drużyn, aby liga była na lepszej pozycji w Europie jest fatalnym pomysłem. Nawiasem mówiąc, Borussia Dortmund nigdy nie była wyznawcą takiego pomysłu. 

Dlaczego wyniki mają być nadal nagradzane? BVB jest przecież jednym z liderów na rynku.

HJW: – W 2005 roku, BVB stanęła przed obliczem bankructwa. Już w 2011 zostaliśmy mistrzem Niemiec, mimo tego, że od siedmiu lat byliśmy poza Ligą Mistrzów i nie mieliśmy odpowiednio wysokich środków. Udało nam się jednak stworzyć własną drogę. BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe. 

 

Źródło: www.ruhrnachrichten.de / Foto: www.bvb.de

5 komentarzy ODŚWIEŻ

14 sierpnia 2020, 22:19
"Na pewno nie wykonamy dużych ruchów na rynku." -> Czyli jednak coś może jeszcze być. Znając życie, jeśli Zorc znajdzie jakąś tanią okazję, to sobie nie odmówią ;)
2 0
14 sierpnia 2020, 22:59
"BVB jest żywym dowodem na to, że można generować pieniądze nie tylko poprzez redystrybucję, ale także wyniki sportowe." wszystko fajnie tylko od wspomnianego ostatniego mistrzostwa minęło jeśli mnie pamięć nie myli w sezonie 2011/12, a od tego czasu poza regularnymi występami w europejskich pucharach minęło 8 lat (!). W tym czasie udało się wygrać tylko puchar Niemiec w sezonie 2016/17. Trochę mało jak "drugą siłę" Bundesligi.
4 0
14 sierpnia 2020, 23:26
Jeszcze raz. AG= SA
Edytowano dnia: 14 sierpnia 2020, 23:28
0 0
15 sierpnia 2020, 10:26
Achim chcemy mistrzostwa, ale Ty go chyba nie chcesz...
0 0
15 sierpnia 2020, 12:52
Z tymi wynikami sportowymi to można polemizować.
2 0
tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. RB Lipsk 5 4 1 0 13
2. Bayern Monachium 5 4 0 1 12
3. Borussia Dortmund 5 4 0 1 12
4. Bayer 04 Leverkusen 5 2 3 0 9
5. VfB Stuttgart 5 2 2 1 8
6. Borussia Mönchengladbach 5 2 2 1 8
7. Werder Brema 5 2 2 1 8
cała tabela
ranking typerów
Użytkownik Punkty
1. MrProroK 81
2. RickenZMazowsza 78
3. legmg04 78
4. JungKamil3 78
5. BVB Super 78
6. angor18 75
7. Pingas 75
cała tabela

shoutbox

F1066
F1066 3 godzin temu

https://www.weltfussball.de/news/_n4224281_/bvb-feiert-boersenjubilaeum-fluch-und-segen-zugleich/

Pawelinho
Pawelinho 4 godzin temu

Mnie to i tak obojętne czy mecz BVB z Arminia będzie na c- czy na elewen ważne, że nie trzeba wtedy szukać dobrych streamów.

CzarnoŻółtyKot
CzarnoŻółtyKot 5 godzin temu

angor18 Tak Walukiewicz na pewno wybierze akurat BVB. Szczególnie mając na horyzoncie Juventus,Manchester United,Atletico czy Chelsea. A tak na serio ma jeszcze 3 lata kontraktu w Callgiari także tyle w tym temacie.

staraerakloppa
staraerakloppa 6 godzin temu

Nie chwalcie dnia przed zachodem slonca bo już nie raz zmieniali transmisje,aż dziwne to jest że z Arminia pokazuja

Le0n
Le0n Dzisiaj, 09:22

Dokładnie na Eleven Sports 2.

gentoofan
gentoofan Dzisiaj, 09:01

angor18 Osobiście uważam, że to plota pisana po to aby było co czytać. Walukiewicz jak ma pierwszy skład we Włoszech i gra z Godinem w składzie. To nie przyjdzie do BVB na ławkę walczyć o skład, w sytuacji gdy we Włoszech ten skład już ma wywalczony. Jeżeli za niego by zapłacili jakąś niską kwotę typu 5mln to wcale nie jest powiedziane, że w BVB by grał skoro Balerdi pozyskany za 15mln grzał ławkę.

angor18
angor18 Dzisiaj, 08:50

Sport.tvp.pl pisze że Bvb jest zainteresowana Walukiewiczem. Jestem za A Wy?

Pingas
Pingas Dzisiaj, 00:08

z tego co widzę, to mecz z Arminią na Elevenie

Pawelinho
Pawelinho Wczoraj, 21:28

Nie czepiajcie przecież tak przecież més que un club i stąd moda na tego typu klepanie, która zakaziła BVB oraz inne kluby, które kiedyś miał swój lepszy szybszy styl niż més que un club

Roman Stryczek
Roman Stryczek Wczoraj, 19:55

Grają tak usypiająco, że sami zasypiają na murawie. Powinien trener wprowadzić zakaz podań do tyłu. Za każde podanie do tyłu 1000 euro kary.

Alex139
Alex139 Wczoraj, 11:32

Próby z dystansu, prowokowanie stałych fragmentów gry, to są sposoby na autobus w polu karnym - tylko Lucjusz tego nie wie...

F1066
F1066 Wczoraj, 11:02

Hallo, folgende interessante Meldung habe ich in der BVB-App gefunden: http://www.bvb.de/News/Uebersicht/Offener-Brief-an-die-BVB-Fans

Dargos
Dargos Wczoraj, 09:15

Mecz z Bruggią będzie kluczowy w walce o awans. Jeżeli stracą z nimi pkt to będzie bardzo ciężko.

F1066
F1066 Wczoraj, 00:13

https://www.google.de/amp/s/m.bild.de/sport/fussball/champions-league/manunited-leipzig-5-0-nagelsmann-kriegt-das-sakko-richtig-voll-73643606,view=amp.bildMobile.html https://www.google.de/amp/s/m.bild.de/sport/fussball/champions-league/champions-league-18-positive-corona-tests-ronaldo-darf-nicht-gegen-messi-ran-73632540,view=amp.bildMobile.html

F1066
F1066 Wczoraj, 00:07

https://www.google.de/amp/s/m.bild.de/sport/fussball/fussball/borussia-dortmund-darum-loesen-sich-die-bvb-ultras-jubos-auf-73646848,view=amp.bildMobile.html

Goczuś95
Goczuś95 Wczoraj, 00:02

Kurczę, najgorsze jest to, że dostajemy piękne prezenty w postaci remisu w meczu Brugge - Lazio, a i tak pewnie tego nie wykorzystamy, bo od dłuższego już czasu gramy kupę... Wyniki są jako-takie, jak to określił Zibi Boniek "jedziemy na picu"... Tylko jak długo jeszcze?

F1066
F1066 1 dni temu, 2020-10-28

Hahaaa?

F1066
F1066 1 dni temu, 2020-10-28

I jeszcze cos na Dobranoc;)))))) https://mobile.twitter.com/AIex1904/status/1321211139053752320?s=20

F1066
F1066 1 dni temu, 2020-10-28

A moze po tym meczu troche Musik? https://open.spotify.com/track/5oFqV7RK8agXk9wzhuSZBj?si=vXr7WSvgREiizha6oF1XQQ

Ksordius2323
Ksordius2323 1 dni temu, 2020-10-28

po tym meczu aż boję sie o ten mecz z Bayernem

majeczek78
majeczek78 1 dni temu, 2020-10-28

Potencjał w drużynie jest ogromny ale niestety nie wykorzystany. Mając w składzie takiego napastnika jakim jest Erling nie gramy tak aby stwarzać mu dogodne sytuacje. Ten napastnik potrzebuje piłki do której będzie mógł dojść i rozpędzony ją uderzyć, a my gramy tak że chłop stoi na 7 metrze z plastrem a reszta klepie w polu karnym piętkami....

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2020-10-28

Ważne że Lazio traci punkty.

Sirinuxson
Sirinuxson 1 dni temu, 2020-10-28

Tiki-sraka, najgorszy styl gry nawet gdy Guardiola wygrywał tym stylem wszystko z Barceloną, ich mecze to była katorga, nudne do wyrzygania. A u nas ani trofeów, ani tym bardziej stylu, nic ciekawego nie prezentujemy. I jak my mamy zatrzymywać takich grajków jak Sancho, Hakimi czy Reyna?

F1066
F1066 1 dni temu, 2020-10-28

Sancho chyba zakochany ;))))

Pawelinho
Pawelinho 1 dni temu, 2020-10-28

Już czasów Tuchcia dało się to zauważyć.

Dargos
Dargos 1 dni temu, 2020-10-28

To się zaczęło od Stogera, wcześniej tak nie było. I licze że po Favre też tak nie będzie.

Pawelinho
Pawelinho 1 dni temu, 2020-10-28

Dargos tylko, że to nie jest nic nowego tak było przed Favre'm i będzie po nim...niestety.

majeczek78
majeczek78 1 dni temu, 2020-10-28

Wiadomo - lepsza taka wygrana jak żadna...

Dargos
Dargos 1 dni temu, 2020-10-28

Oczywiście, tylko że wszyscy dobrze wiemy, że tak nie będzie, i w kluczowych meczach będą dostawać w dupę, ze średniakami (tak jak dzisiaj) razy wygrywać raz przegrywać a rzeczywistość będzie zakłamywana przez zwycięstwa (też wysokie) z ogórkami

Pawelinho
Pawelinho 1 dni temu, 2020-10-28

Jeżeli tak mają wyglądać wygrane BVB to ja nie mam nic przeciwko. Lepiej grać gorzej pierwszą i zremisować, a później zdobyć decydujące gole w drugiej czyli zdobyć trzy punkty w LM/BL.

statystyki

Użytkownicy online: weidenfeller1, BarDOsz, toman
Gości online: 45
Zarejestrowanych użytkowników: 8904
Ostatnio zarejestrowany: karolmep

Zaloguj się

Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Zarejestruj się

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem