Jude Bellingham za pomocą konta twitterowego Borussii Dortmund odpowiedział na pytania fanów:
Najtrudniejszy przeciwnik na treningach?
— Axel Witsel. Jest silny, a do tego świetnie panuje nad piłką.
Które niemieckie potrawy najbardziej ci smakują?
— Sznycel. Uwielbiam też pić Spezi.
Z którym piłkarzem masz obecnie najlepszy kontakt?
— Thomas Meunier, ponieważ mieszkamy obok siebie i spędzamy ze sobą dużo czasu. Graliśmy razem w tenisa stołowego i pomagał mi w powrocie do domu po treningach. Świetny facet!
Co czułeś gdy zobaczyłeś drużynę na swoim pierwszym treningu?
— Byłem bardzo podekscytowany. Przez pierwsze dni mieliśmy tylko robione testy, więc fajnie było w końcu z nimi zagrać.
Jakim drużynom piłkarskim kibicujesz w innych ligach?
— Tylko Birmingham City!
Czy chciałbyś móc zagrać przed Südtribune z kibicami jeszcze w tym sezonie?
— Oczywiście, to najlepsza trybuna w Europie. Nie mogę się doczekać aż przed nią zagram!
Jaka jest twoja ulubiona pozycja na boisku?
— Defensywny pomocnik, środkowy pomocnik albo ofensywny pomocnik. Mogę grać wszędzie w środku pomocy.
Znasz już jakieś niemieckie słowa?
— Tak, „Ich heisse Jude Bellingham” i „Auf geht's!”
Którzy zawodnicy najbardziej ci pomogli w aklimatyzacji w nowym klubie?
— Jadon bardzo mi pomógł, nie tylko świetnie się z nim gra, ale również zawsze upewnia się czy rozumiem wszystkie polecenia trenera.
Erling Haaland czy Jude Bellingham. Kto jest szybszy?
— Nie wiem, nigdy nie ścigałem się z taką maszyną, na pewno byłoby to ciężkie wyzwanie.
Źródło:
www.twitter.com/bvb / Foto: www.twitter.com/bvb /
Foto: