Jadon Sancho jest zawodnikiem, który najczęściej wymieniany jest jako kandydat do opuszczenia Borussii Dortmund w perspektywie nadchodzących miesięcy.
Kiedy Anglik zdecyduje pewnego dnia odejść z BVB, westfalski klub będzie miał związane ręce ? podobnie jak Manchester City w 2017 roku.
Angielski klub robił w 2017 roku wszystko, aby nie opuścić do odejścia zawodnika, który był oczkiem w głowie trenera Pepa Guardioli ? skrzydłowy był jednak nieugięty.
Sancho otrzymał w 2017 roku ofertę, na mocy której mógłby zagrabiać 1,8 miliona euro za sezon i stać się najlepiej opłacanym młodym piłkarzem w historii Manchesteru City.
Reprezentant Anglii zdecydował się jednak na wyjazd do Niemiec, gdzie szybko wzniósł się na światowy poziom.

Sancho nie bardzo mógł wskoczyć do składu przy Sterlingu czy Sane. Jeżeli zostałby w Manchesterze City, to pewnie powoli wchodziłby do składu TERAZ / w drugiej części poprzedniego sezonu ? jak Foden (moim zdaniem i tak rozwija się on całkiem dobrze).
Sancho nie chciał czekać, przyszedł do nas i okazało się to świetną decyzją. Pamiętaj też, że po przyjściu do nas też od razu nie wskoczył do składu tylko miał bodajże 3 miesiące rozruchu w rezerwach.
W ten sposób stracił Sancho. Teraz być może straci również Angelino, który takiego Mendy'ego rozkłada na łopatki. Dobrze dla niego, że Foden taki pokorny :)
A Foden jak sobie radzi ? Gra coś w City czy też na wypożyczeniu ?
Foden to mimo wszystko nie ten kaliber co Sancho...