Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Beniaminek lepszy od BVB. Dortmundczycy przegrywają w Berlinie z Unionem

31 sierpnia 2019, 20:47, FilipBVB
Beniaminek lepszy od BVB. Dortmundczycy przegrywają w Berlinie z Unionem

Pierwsza porażka Borussii Dortmund w sezonie 2019/20 stała się faktem. Podobnie jak często miało to miejsce w zeszłej kampanii, dortmundczycy stracili punkty w spotkaniu, przed którym byli stawiani w roli faworyta. 

W pierwszej połowie podopieczni Luciena Favre'a byli częściej przy piłce, jednak to gospodarze objęli prowadzenie. W 22. minucie pozostawiony bez krycia przy rzucie rożnym Marius Bülter pokonał Romana Bürkiego. Chwilę później po składnej akcji wyrównał Alcácer. Jak się potem okazało, była to jedyna bramka strzelona przez piłkarzy BVB.

Po przerwie goście starali się wyjść na prowadzenie, jednak do siatki Bürkiego ponownie trafił Bülter. W 75. minucie trzecie trafienie dla Unionu dołożył Sebastian Andersson. Na nic zdały się próby odrobienia strat przez graczy z Dortmundu. Ostatecznie beniaminek Bundesligi pokonał wicemistrza Niemiec 3:1.

1. FC UNION BERLIN - BORUSSIA DORTMUND 3:1 (1:1)

FCU: Gikiewicz - Trimmel, Friedrich, Subotic, Lenz - Schmiedebach (63. Gentner), Andrich - Bülter (76. Mees), Becker - Ujah (80. Kroos), Andersson
Rezerwa: Nicolas, Ryerson, Polter, Gogia, Abdullahi, Parensen

BVB: Bürki ? Piszczek, Akanji, Hummels, Hakimi ? Weigl (76. Guerreiro), Delaney (46. Dahoud) ? Sancho, Reus, Brandt (86. Bruun Larsen) - Alcácer
Rezerwa: Hitz, Zagadou, Götze, Schulz, Wolf, Schmelzer

Gole: 1:0 Bülter (22., Trimmel) 1:1 Alcácer (25., Sancho) 2:1 Bülter (50., Andersson) 3:1 Andersson (75., Becker)

Sędzia: Dr Felix Brych (Monachium)
Stadion: Stadion An der Alten Försterei (Berlin)
Widzów: 22 467

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de / Foto:
29 komentarzy ODŚWIEŻ
31 sierpnia 2019, 20:50
Brawooooo i wy się chcecie mierzyć z Barcą w LM powodzenia życzę.
0 0
31 sierpnia 2019, 20:52
Wunderbar! BVB! Miszczostwo na koniec sezonu murowane, Favre>Guardiola, a el kapitano Reus i Hummels...geniusze!
0 0
31 sierpnia 2019, 20:54
Niestety ten Pan na zdjęciu jest przyczyna porażki obok oczywiście słabej postawy całego zespołu. Fatalnie dobrany skład, brak reakcji na sytuacje na boisku (zmiany tradycyjnie gdy już było pozamiatane). Ogólnie miły facet, ale bez jaj. Z takim zaś trudno coś osiągnąć. Nie rozumiem tez zarządu. Pozbywają się Diallo, chcą wypchnąć Rafała a zostawiają takich geniuszy jak Weigl lub Dahoud. Ci dżentelmeni powinni szukać miejsca gdzie indziej. Spokojnego i miłego tym razem wieczoru życzę
0 0
31 sierpnia 2019, 20:56
Pisze ostatni post w tym sezonie. Jak Dortmund wygra mistrzostwo w tym sezonie to będę bił się w pierś. To aż szkoda cokolwiek pisać. Do zobaczenia za rok.
0 0
31 sierpnia 2019, 20:57
Zdjęcie tego Faceta mówi wszystko za siebie
0 0
31 sierpnia 2019, 21:02
Powtarzająca się NONSZALANCJA z zeszłego roku i wynik na jaki zasługiwaliśmy,zero ambicji i walki.Mam nadzieje,że przerwa pomoże i wrócą do optymalnej formy.
0 0
31 sierpnia 2019, 21:08
Optymalna forma wg jednej z wypowiedzi Trenera miała przyjść na mecz z Unionem .... no i przyszła. Może i dobrze że ten balon sukcesu tak szybko pękł. Zejdzie zespół na ziemie to i może gra się zacznie na poziomie
0 0
31 sierpnia 2019, 21:22
Artur, Diallo chciał odejść bo nie wierzył że będzie grał (szkoda, Akanji to obecnie dno), Rapha sam chce odejść a Watzke i Zorc robią co mogą by zostal, Weigl też sam chciał odejść a Dahoud- cóż, i tak nikt na niego nie liczył.
Przegraliśmy bo Unionowi się bardziej chciało, bo Akanji grał jak amator, bo się przed nami nie położyli. Wina Favre polega na tym że się to nie boją, nie potrafi ryknac i zmotywować gwiazdeczek do walki
0 0
31 sierpnia 2019, 21:40
W Koeln drużyna dostała ostrzeżenie z którego nie wyciągnęła żadnych wniosków. Chcąc wygrać ligę nie można grać na 70 czy 80 procent. Drużyna nie posiada mentalności zwycięzców i to chyba drużyna z Lipska będzie największym rywalem Bayernu w walce o mistrzostwo. Favre to może i dobry trener ale za to bardzo słaby motywator.
0 0
31 sierpnia 2019, 21:49
@Kuba
Oczywiście niemniej odchudzanie składu i nie zapełnianie wartościowymi graczami to już błąd W & Z.
Favre jest jak z dowcipu o Smudzie: co tam u pana panie trenerze? Bez zmian...
0 0
31 sierpnia 2019, 22:05
Artur, zgadza się, teraz to wygląda słabo, Rapha musi zostać i grać więcej. Bardzo się zawiodłem na Akanjim, śmiem twierdzić że gdyby nie on to nie stracilibysmy dwóch pierwszych bramek, trzecią zawaliła całą obrona. A Favre... zobaczymy po przerwie, wybitny nigdy nie będzie ale na bym to jeszcze nie skreślał. Mam nadzieję że Sammer wpadnie do szatni i im kilka rzeczy wyjaśni, to jest gość który potrafi poustawiac gwiazdorow, trzeba mu dac więcej władzy, dzisiaj ewidentnie brakowało kogoś kto by ich naprostował, Union dostrzegł że naszym się nie chce i wynik mówi sam za siebie. Nawet chyba Marco mówił po meczu że myśleli że sama jakością uda im się wygrać
0 0
31 sierpnia 2019, 22:15
Taki Jurgen 2.0 by sie przydał. Ktoś kto w swoją pracę wkłada 101% i ma wpływ swoim charakterem na zespół.
0 0
31 sierpnia 2019, 22:44
Kubą
Mecze z leverkusen i Eintrachtem pokażą czy to było zlekceważenie przeciwnika czy po prostu słaba forma. Przy czym mam nadzieje ze panów Weigla i Dahouda szybko nie zobaczę w akcji
0 0
31 sierpnia 2019, 22:45
This isn't airport. You Don't need to announce your departure.
A tak na poważnie, sam chciałybym się wypisać z tego całego kibicowania bo ile razy widze takie mecze to mowie sobie w głowie ze to koniec i teraz będę tylko biernym obserwatorem futbolu incuriose. Sam potem łapie się na tym ze za tydzień oglądam mecz lub w miare możliwości śledzę wynik online. Niestety. Podejrzewam ze Borussia będzie jaka jest. Będą wielkie marzenia i plany ale one się nie spełnią bo w tym klubie coś pękło po pamiętnym finale Ligi Mistrzów. Można oglądać, lub odpuścić i być zdrowszy. Ja z dwojga złego wybieram opcję numer dwa, bo nie mam klubu, który powoduje szybsze bicie serca. Jak długo tacy będziemy? Nie mam pojęcia, ale pewnie minie kilka dobrych lat rozczarowań i goryczy. Jedno wiem na pewno. Te dwa kolory to pomimo częstych zawodów i ociekającego brązowym kolorem kupy smutku, są wciąz moimi ulubionymi. Dlatego wole się kiedyś bardzo mile zaskoczyć, niż udawać kibica przy okazji ewentualnego mistrzostwa. Moze jeszcze za mojego życia.
0 0
1 września 2019, 00:13
Ja napiszę tylko, że was CHYBA POJEBAŁO. Borix wlepiaj mandat, bo zasłużyłem. Dla 80% użytkowników tej strony wygrana to mistrzostwo, a przegrana to spadek. Zostało 31 kolejek do końca sezonu. Dla tych, dla których trener jest winien tej porażki... Po to się kupuje gotowca za 30 mln do obrony, żeby oczekiwać od niego więcej niż podań do Gikiewicza w przypadku gonienia wyniku, po to się ma kapitana- najlepszego gracza poprzedniego sezonu, żeby na pozycji nr 10 robił grę, po to masz Sancho- odchodzącego za ponad 100 milionów w przyszłe lato, żeby zrobił różnice ( nie będę wymieniał więcej nazwisk, bo taki mecz powinni wygrać zwyczajnym zaangażowaniem i jakością kadry). Mecz przegrała drużyna. Jestem zły na to co zobaczyłem, ale przegraliśmy w pełni zasłużenie (to powiedział Reus i Brandt po meczu) a Union zagrał świetnie i nie można tego postrzegać tylko w kategorii "BVB przegrała". Lep na pysk w 3 kolejce lepszy niż na koniec sezonu. Po kadrach będzie weryfikacja, czy mamy czego szukać na dłuższą metę na krajowym podwórku i w Europie czy zamknąć japę i grać o LM w lidze.
0 0
1 września 2019, 00:27
Wstyd, żenada, kompromitacja i ogólnie jeden wielki pokaz tumiwisizmu. W tym meczu wróciły wszystkie najgorsze demony, które prześladowały nas przez cała rundę wiosenną minionego sezonu. Co z tego, że utrzymywaliśmy się długo przy piłce, skoro nie byliśmy w stanie zrobić z nią nic konkretnego? Przez 90 minut gry mieliśmy 70 % czasu posiadania piłki, czyli około 63 minuty! Na co się to przełożyło? Na 2 celne strzały, z których jeden udało się cudem zamienić na gola. Tego, co wyczynialiśmy w obronie nie da się określić inaczej niż patologia, bo kryminał to zbyt łagodne słowo. To jest wprost niewyobrażalne, że tak doświadczeni gracze popełniają w obronie tak kretyńskie błędy!

Pierwszego straconego gola jeszcze od biedy dałoby się wytłumaczyć, chociaż zostawienie przy rzucie rożnym niepilnowanego gracza na 16. metrze jest proszeniem się o wpier? Jeśli już się Alcacer pofatygował we własne pole karne, to mógł też przypilnować typa wbiegającego sobie w szesnastkę na pełnym luzie. Akanji dostrzegł go z kolei ułamek sekundy za późno. Za to druga i trzecia bramka w normalnym klubie sprawiłyby , że tacy delikwenci jak nasz przekomiczny duet stoperów kilka następnych spotkań powinni oglądać z trybun, o ile znaleźliby się kibice, którzy mieliby życzenie obok nich usiąść nie odczuwając obrzydzenia.
I tak, drugi gol obciąża tylko i wyłącznie konto Akanjiego. Najpierw źle podał, potem pozwolił sobą zakręcić jak średniej klasy junior, a na koniec utworzył strzelcowi korytarz, którym ten posłał piłkę obok Burkiego. Bramkarza winiłbym tu najmniej, bo w tej samej akcji odsunął na chwilę nieuniknione, ale przy dobitce nie miał nic do powiedzenia. To Akanji powinien wykonać jeszcze jedną próbę bloku. Niestety odpuścił.
Przy trzecim golu znów nastąpił wylew w obronie. Tego, co zrobili nie da się nawet jakoś sensownie scharakteryzować. Nie przypominam sobie, kiedy ktoś wbił nam aż tak upokarzającego gola. Chyba trzeba by się było cofnąć pamięcią do czasów Bosza. Na dodatkową laurkę zapracował sobie nasz bezsenny pieszczoszek, któremu wybitne doświadczenie wyniesione z setek meczów w Bayernie i reprezentacji Niemiec podpowiedziało, żeby nawet nie wysilał się ze wślizgiem w celu przecięcia toru lotu piłki, bo i tak nie zdąży tego zrobić. Moment, w którym cofa nogę i się prawie zatrzymuje jest wprost epicki, można go oglądać bez końca! Kwintesencja sportowego doświadczenia!
Te jego legendarne wprowadzenia piłki do gry są jak na razie jednorazówką, która wypaliła na inaugurację sezonu, a potem całkiem zanikła. Ani dziś, ani tydzień temu nie dały nam totalnie nic. Żeby nie było, że krytykuję go w czambuł, to napiszę, że w 68. minucie pierwszy raz w tym sezonie dał coś konkretnego w defensywie, odzyskując piłkę w polu karnym i uruchamiając ciekawie zapowiadającą się kontrę (ciekawą kontrę w meczu z Unionem Berlin?).

W ataku również byliśmy dziś więcej niż beznadziejni. Sancho zniknął z boiska na chwilę po zanotowaniu asysty. W drugiej połowie pojawił się dosłownie na chwilę. Paco i Reus też nic ni grali ? żal było patrzeć, jak uciekają im piłki całkiem fajnie zagrywane przez Brandta (on jeden chciał coś od siebie dać z przodu). Żałosna była natomiast akcja Alcacera w 61. minucie. Dowiodła ona, że naprawdę potrzebny jest nam drugi napastnik. Silny i szybki. Paco dobrze przyjął sobie piłkę, ale nie był w stanie wygrać fizycznego pojedynku o wyjście na czystą pozycję do strzału. Chłop mający około 80 kilogramów przepchnąłby obrońców i pomknął w kierunku bramki. Niestety Hiszpan jest chudziną chodzącym w bokserskiej wadze średniej łamane na junior średnią i nie jest w stanie sprostać takim wymaganiom. Pewnie jeszcze nie raz będzie okazja na to pomstować? Od około 80. minuty zaczęły się z kolei rozpaczliwe wrzutki w pole karne, bez żadnego wysiłku blokowane przez obrońców lub wychwytywane przez Gikiewicza. Na domiar złego pod koniec Favre wywiesił białą flagę wpuszczając na boisko Bruuna Larsena?

Inny problem w ataku wiązał się z brakiem szybkości wszystkich naszych graczy. Było mianowicie mnóstwo okazji, żeby dopaść do odbitej piłki, ale nasi nie potrafili tego skutecznie robić. Większość padała łupem Unionu, a jak już jakąś nam się udało przejąć, byliśmy zmuszani do ponownego konstruowania akcji, bo berlińczycy nad wyraz sprawnie organizowali się w obronie. Do tego w drugiej połowie na boisku pojawił się Dahoud.

Na co ja liczyłem przed meczem pisząc, że powinien zagrać od początku? Na cud chyba? Jego wejście nie dało nam nic. Zresztą nie mogło dać, bo mam wrażenie, że Mo nie tylko nie rozwija się sportowo, ale wręcz się cofa. Coraz bardziej upodabnia się stylem gry do Sahina. Zero polotu, zero kreatywności, zero odwagi. Null. Jeśli chce coś osiągnąć w BVB musi się ogarnąć. Na dobry początek proponuję, żeby zrobił coś z prezencją, bo wygląda jak mocno sfatygowany mop? Niektórzy widać tak mają, że to, co na głowie wpływa na zawartość jej wnętrza.

Jeśli zaś chodzi o głowy, to ciekawe, jak poważny okaże się uraz Delaneya? Sam upadek po zderzeniu z przeciwnikiem wyglądał dość groźnie. Mam nadzieję, że na drugą połowę nie wyszedł tylko przez profilaktykę, bo i bez niego nasza lista kontuzjowanych zaczyna wyglądać, no cóż, jak zwykle?

Podsumowując, zostaliśmy dziś upokorzeni. Sposób, by nas powstrzymać okazał się nie dość, że banalny, to jeszcze powszechnie znany ? wystarczyło obejrzeć nasze wiosenne spotkania i wyciągnąć z nich właściwe wnioski. Swoją droga to cholernie przykre, że z tych naszych wtop wnioski wyciągają wszyscy wokół, tylko nie my?
Wielkie gratulacje dla Unionu. Być może tym meczem zbudowali się na resztę sezonu, tak jak rok temu Fortuna. Tylko dlaczego naszym kosztem, Panie Favre?
0 0
1 września 2019, 00:35
Dodam, że w życiu i w piłce nożnej jest jedna za...cie ważna cecha- opanowanie. Bez niej będziemy się kompromitowali czy to w pracy, czy w pasji. 80% ludzi tutaj i w życiu codziennym jej nie ma. Polecam odwiedzenie kilku wiodących stron dotyczących piłki nożnej, żeby się przekonać na czym to polega. Schemat jest ten sam.
0 0
1 września 2019, 01:01
Jakby to Sammer był prezesem to zwolniłby Favre, zatrudnił Mourinho i powiedział mu : słuchaj, masz nam zdobyć Mistrzostwo i zajść jak najdalej w LM. W tym sezonie on by to zrobił. Skutki uboczne byłyby takie, że po 2-3 sezonach skłóciłby całą szatnie i trzeba byłoby sprzątać na nowo. ALe nie wyobrażam sobie, żeby Mourinho (albo inny trener z klasą) przegrywałby z takimi ogórami i to tracąc 3 BRAMKI !! Mało tego, ONI byli LEPSI w tym meczu. Oddali WIĘCEJ strzałów i biegali o wiele więcej. OGÓRY BYŁY LEPSZE OD 13 drużyny w EUROPIE.
Są mecze których się nie wybacza. Można przegrać 6:0 z bayernem i to bardzo boli. Ale wiesz, że straciłeś pkt z drużyną lepszą od Ciebie.
Ale jak tracisz pkt z drużyną, która ma mniej pieniędzy niż wart jest 1 piłkarz BVB - to jesteś frajerem. W DOSŁOWNYM tego słowa znaczeniu. I nie zmienią tego żadne ostrzeżenia, żadne "nie wolno tak mówić o kochanej drużynie".
Prawda jest bolesna. BVB to drużyna FRAJERÓW. Też jest mi przykro z tego powodu. Ale taka jest rzeczywistość w 2019 roku.

Oni nie potrzebują nauczyciela (to nie ten etap rozwoju BVB). Oni potrzebują motywatora - autorytetu. Jakim był Klopp, jakim był swego czasu Tuchel dopóki ich nie skłócił, jakim był Sammer. Tylko z takimi trenerami można odnosić sukcesy.

Moje przewidywania to 3 miejsce na koniec sezonu. Tyle mogę powiedzieć po pierwszych 3 kolejkach. Chyba że po przerwie na reprezentacje nagle zaczną grać cudownie i wszystko się odmieni. Wtedy znów powiem, że mogą powalczyć o Mistrzostwo - do kolejnej żałosnej porażki. I tak w kółko....

Znów wychodzi złe przygotowanie do sezonu. Starczyło im sił nie na 34 kolejki, a 90 minut 1 kolejki.

2 i 3 kolejki to jest pokaz partactwa i nieudolności w obronie. Nie zawsze będą mieć takie szczęście jak w 2 kolejce.

Żeby w tej lidze zdobywać Mistrzostwo, to trzeba być niemal perfekcyjnym. Bayern nie wybaczy błędów, a my właśnie go zrobiliśmy, oddając 3 pkt beniaminkowi, który pewnie wygra kolejny raz za kilka miesięcy. Wiadomo, że 1 meczem nie przegrywa się Mistrzostwo, ale właśnie zmniejszyli sobie margines błędu na stratę pkt z silniejszymi rywalami. Gdzieś te 3 pkt będą musieli odzyskać (np. wygrywając na wyjeździe z Lipskiem czy w Monachium).
0 0
1 września 2019, 05:00
Ricken z mazowsza ma racje, jestesmy takim klubem,ze jeszcze nie raz zostaniemy upokorzeni. Mentalnosci zwyciestwa Beyrnu to my akurat mozemy im pozazdroscic.Mam nadzieje ze sie jeszcze wiele od nich nauczymy, zwlaszcza w sferze mentalnej, bo to nam sie przyda. Zywie cicha nadzieje, ze przynajmniej kibice Bayernu nie beda sie z nas smiac tak jak kibice Schalke, bo to w sumie przkre gdy twoj najwiekszy rywal sie z ciebie smieje. Takze pokazmy im,ze nie pekamy i dalej damy rade! Cola pepsi pepsi cola.nasi chlopcy strzela gola!
0 0
1 września 2019, 07:20
Najsmutniejsze jest w tym wszystkim, ze nasi dali ciała, podczas gdy użytkownicy tej strony ?uważający się za kibiców BVB? sięgnęli w dużym procencie dna. Wyzywanie piłkarzy ukochanej drużyny od najgorszych, pomijam ze przy pierwszej porażce, należy pozostawić bez komentarza. Moze jest nadzieja, ze przestaną kibicować Borussii i wtedy nie będzie już tu takich ?uwag?.
0 0
1  2    >

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 21 17 3 1 54
2. Borussia Dortmund 21 14 6 1 48
3. TSG 1899 Hoffenheim 20 12 3 5 39
4. VfB Stuttgart 21 12 3 6 39
5. RB Lipsk 20 12 2 6 38
6. Bayer Leverkusen 20 11 3 6 36
7. SC Freiburg 21 8 6 7 30
8. Eintracht Frankfurt 21 7 7 7 28
9. Union Berlin 21 6 7 8 25
10. 1. FC Köln 21 6 5 10 23
11. Hamburger SV 20 5 7 8 22
12. Borussia Mönchengladbach 21 5 7 9 22
13. FC Augsburg 21 6 4 11 22
14. FSV Mainz 21 5 6 10 21
15. VfL Wolfsburg 21 5 4 12 19
16. Werder Brema 20 4 7 9 19
17. FC St. Pauli 20 4 4 12 16
18. 1. FC Heidenheim 21 3 4 14 13
cała tabela
Partnerzy: MojaRola.pl, WarsztatOgrodnika.pl, CarForFriend.pl, ZooArena.pl, Offon.pl, DlaNastolatek.pl, KobieceGadzety.pl, WirtualnyKonin.pl, Force.org.pl, Mtas.pl, FitAndFashion.pl, SilesiaInfo.pl, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
Rebe Jankiel
Rebe Jankiel 21 minut temu

Nie stara sprawa. Zamiast Dehar miała 17 lat i to tego tyczyła sie sprawa z 2010 roku. Teraz wychodzi, że zamawiał tez 14-latki.

wola
wola 3 godzin temu

Po ujawnieniu afery, kwiecień 2010 ''Franck jest bardzo przygnębiony. Staramy się go teraz wspierać bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy przecież wielką rodziną'' - powiedział na łamach Bildu prezes rady nadzorczej Bayernu Karl-Franz Rummenigge.

wola
wola 3 godzin temu

Frank był wykluczony z reprezentacji Francji już w 2010 roku za aferę z nieletnimi. On został przyłapany na tym w czasie zgrupowania kadry. Oprócz niego brał w tym udział Bensema. Stara sprawa.

Adam76
Adam76 3 godzin temu

Szkoda gadać miał wszystko jeszcze mu się dzieci zachciało bez żadnych skrupułów do więzienia

fanatyk88
fanatyk88 3 godzin temu

Wyglądał jak zwyrol, zachowywał się jak idiota, zarówno na boisku jak i poza boiskiem, a teraz wychodzi na to, że jeszcze pedofil...

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel 4 godzin temu

*Epsteina

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel 4 godzin temu

Z akt dotyczących Epsteinq wynika, że Ribery zamawiał sobie 14-latki...co za zwyrol je....

Adam76
Adam76 Wczoraj, 19:21

Zauważyłem że trochę ostatnio narzekam sobie na tej stronie choć moja BVB osiąga całkiem dobre wyniki w lidze i mimo mojego optymizmu mam trochę dość odpuszczania gwiazd bo co nam kibicom dają te inkasowane euro skoro nasi dowódcy nie inwestują tej kasy na wzmacnianie kadry

Adam76
Adam76 Wczoraj, 18:51

Tak jak pisałem już kiedyś im to jest czasem na rękę żeby najlepsi nie chcieli przedłużyć kontraktu lub chcieli odejść bo to czysty zysk z takim piłkarzem jak Schlotti powinni pogadać zaproponować gwiazdorski kontrakt oraz przedstawić projekt budowy zespołu wokół niego jako jednego z liderów ale po co jak kupka euro lepiej wygląda

Adam76
Adam76 Wczoraj, 18:37

Ale na swojej liście transferowej mają Diaza oraz Ceballosa taka wymiana jeszcze by uszła ale pewnie większe parcie będzie raczej na kasę. Oczywiście wolałbym żeby Schlotti został ale jak to przeczytałem to raczej wątpliwości nie mam że na to euro się rzucą, uzupełnić tę lukę będzie ciężko tylko jeśli miałbym iść do Bayernu to niech lepiej idzie za granicę

Adam76
Adam76 Wczoraj, 18:32

Kurcze właśnie przeczytałem że Schlotti jest planem A w Realu Madryt czyli nasi jednak skuszą się na to euro lecz nie wierzę że odpowiednio wykorzystają te pieniądze

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 18:21

Dużo u was optymizmu. Też tak miałem w poprzedniej rundzie przd meczem z Lipskiem i Bayernem nawet napisałem w tamtym roku , że te mecze będą kluczowe bo pokażą na czym stoimy. I pokazały

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 18:20

Schlotterbeck chce coś wygrać, w BVB Watzke szanse są bardzo niewielkie...

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 18:12

Ale klauzula i tak będzie. 60mln to trochę mało

Adam76
Adam76 Wczoraj, 17:09

Schlotti chyba zostanie zobaczycie będą wokół niego budować

Adam76
Adam76 Wczoraj, 17:08

Już raz tak zrobili bardzo podobnie z Goetze

Adam76
Adam76 Wczoraj, 17:07

Waldek to by było w ich stylu

Adam76
Adam76 Wczoraj, 16:55

Bayern teraz jedzie do Bremy potem gra z Frankfurtem to też niewygodny przeciwnik dla wszystkich może być ciekawie

waldekzsk
waldekzsk Wczoraj, 16:54

Ja jestem dość pewny że przed meczem z Bayernem Schlotterbeck ogłosi swoje odejście,może do nich. Często tuż przed tym meczem są takie odejścia. Spowoduje to spore zamieszkanie. Może nawet czekają do tego meczu z ogłoszeniem.

Adam76
Adam76 Wczoraj, 16:53

Nie stracimy to będzie mecz o coś

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 15:09

Jeśli stracimy punkty z Mainz i Lipskiem to mecz z Bayernem tylko o honor..

Adam76
Adam76 Wczoraj, 14:25

Czekam na klasikera i zaczynam się jarać tym meczem Bayern jest do ugryzienia niech sędziowie w tym meczu nic nie wywijają i niech wygra lepszy czyli BVB

Adam76
Adam76 Wczoraj, 14:22

Wyjazdowy mecz w Monachium przegraliśmy bez specjalnych interwencji sędziów akurat ale byłem z nich dumny mam wrażenie że mimo tej nie tak ładnej gry mental poszedł w zespole o 100 procent do góry jeszcze poprzednie zespoły sporo z tych meczów słabiej by punktowało teraz ten zespół potrafi szarpać punkty w takich meczach

Adam76
Adam76 Wczoraj, 14:18

wola trochę pachnie sytuacją Juventusu sprzed lat i też mam takie wrażenie że ten akurat nieładnie grający zespół może trochę ten Bayern pokaleczyć i wierzę że nie będzie żadnego wałku sędziowskiego

Adam76
Adam76 Wczoraj, 14:01

Jeśli ktoś nie ma dobrego gustu to taki sukces też smakuje.Popieram też uważam że mecz powinien się rozstrzygnąć w uczciwej walce i też uważam że oni raczej przeciągnęli by to na swoją stronę ale takie zachowanie sędziów budzi niepokój oraz spory niesmak

wola
wola Wczoraj, 09:34

To jest choroba BL, a przede wszystkim Bayernu Monachium. Oni ciągle muszą to robić. Nie mogą stanąć do równej walki, przecież ten mecz i tak pewnie by wygrali.

wola
wola Wczoraj, 09:27

Sport1 Bayern Monachium skorzystał na kontrowersyjnej decyzji o rzucie karnym. Ekspert ds. sędziowania Manuel Gräfe jest zbulwersowany. ''Choć czerwona kartka była uzasadniona, jednak była niesłuszna ze względu na wcześniejszą ?błędną? decyzję o przyznaniu rzutu karnego''.

Alex3110_
Alex3110_ 1 dni temu, 2026-02-08

Za to kręcenie lodów, nasi im naje... na SIP, zobaczycie, Giurassy się obudził!

dawid2468
dawid2468 1 dni temu, 2026-02-08

Kwestia kryzysu Bayernu wyjaśniona.

Adam76
Adam76 2 dni temu, 2026-02-08

Kpiny jakieś takie sędziowanie nie mam pytań ale zobaczycie że oni się jeszcze pokaleczą w tym sezonie chyba do końca sezonu nie będą im ręki wyciągać

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 167
Zarejestrowanych użytkowników: 10377
Ostatnio zarejestrowany: zoltanora
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem