Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Beniaminek lepszy od BVB. Dortmundczycy przegrywają w Berlinie z Unionem

31 sierpnia 2019, 20:47, FilipBVB
Beniaminek lepszy od BVB. Dortmundczycy przegrywają w Berlinie z Unionem

Pierwsza porażka Borussii Dortmund w sezonie 2019/20 stała się faktem. Podobnie jak często miało to miejsce w zeszłej kampanii, dortmundczycy stracili punkty w spotkaniu, przed którym byli stawiani w roli faworyta. 

W pierwszej połowie podopieczni Luciena Favre'a byli częściej przy piłce, jednak to gospodarze objęli prowadzenie. W 22. minucie pozostawiony bez krycia przy rzucie rożnym Marius Bülter pokonał Romana Bürkiego. Chwilę później po składnej akcji wyrównał Alcácer. Jak się potem okazało, była to jedyna bramka strzelona przez piłkarzy BVB.

Po przerwie goście starali się wyjść na prowadzenie, jednak do siatki Bürkiego ponownie trafił Bülter. W 75. minucie trzecie trafienie dla Unionu dołożył Sebastian Andersson. Na nic zdały się próby odrobienia strat przez graczy z Dortmundu. Ostatecznie beniaminek Bundesligi pokonał wicemistrza Niemiec 3:1.

1. FC UNION BERLIN - BORUSSIA DORTMUND 3:1 (1:1)

FCU: Gikiewicz - Trimmel, Friedrich, Subotic, Lenz - Schmiedebach (63. Gentner), Andrich - Bülter (76. Mees), Becker - Ujah (80. Kroos), Andersson
Rezerwa: Nicolas, Ryerson, Polter, Gogia, Abdullahi, Parensen

BVB: Bürki ? Piszczek, Akanji, Hummels, Hakimi ? Weigl (76. Guerreiro), Delaney (46. Dahoud) ? Sancho, Reus, Brandt (86. Bruun Larsen) - Alcácer
Rezerwa: Hitz, Zagadou, Götze, Schulz, Wolf, Schmelzer

Gole: 1:0 Bülter (22., Trimmel) 1:1 Alcácer (25., Sancho) 2:1 Bülter (50., Andersson) 3:1 Andersson (75., Becker)

Sędzia: Dr Felix Brych (Monachium)
Stadion: Stadion An der Alten Försterei (Berlin)
Widzów: 22 467

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de / Foto:
29 komentarzy ODŚWIEŻ
31 sierpnia 2019, 20:50
Brawooooo i wy się chcecie mierzyć z Barcą w LM powodzenia życzę.
0 0
31 sierpnia 2019, 20:52
Wunderbar! BVB! Miszczostwo na koniec sezonu murowane, Favre>Guardiola, a el kapitano Reus i Hummels...geniusze!
0 0
31 sierpnia 2019, 20:54
Niestety ten Pan na zdjęciu jest przyczyna porażki obok oczywiście słabej postawy całego zespołu. Fatalnie dobrany skład, brak reakcji na sytuacje na boisku (zmiany tradycyjnie gdy już było pozamiatane). Ogólnie miły facet, ale bez jaj. Z takim zaś trudno coś osiągnąć. Nie rozumiem tez zarządu. Pozbywają się Diallo, chcą wypchnąć Rafała a zostawiają takich geniuszy jak Weigl lub Dahoud. Ci dżentelmeni powinni szukać miejsca gdzie indziej. Spokojnego i miłego tym razem wieczoru życzę
0 0
31 sierpnia 2019, 20:56
Pisze ostatni post w tym sezonie. Jak Dortmund wygra mistrzostwo w tym sezonie to będę bił się w pierś. To aż szkoda cokolwiek pisać. Do zobaczenia za rok.
0 0
31 sierpnia 2019, 20:57
Zdjęcie tego Faceta mówi wszystko za siebie
0 0
31 sierpnia 2019, 21:02
Powtarzająca się NONSZALANCJA z zeszłego roku i wynik na jaki zasługiwaliśmy,zero ambicji i walki.Mam nadzieje,że przerwa pomoże i wrócą do optymalnej formy.
0 0
31 sierpnia 2019, 21:08
Optymalna forma wg jednej z wypowiedzi Trenera miała przyjść na mecz z Unionem .... no i przyszła. Może i dobrze że ten balon sukcesu tak szybko pękł. Zejdzie zespół na ziemie to i może gra się zacznie na poziomie
0 0
31 sierpnia 2019, 21:22
Artur, Diallo chciał odejść bo nie wierzył że będzie grał (szkoda, Akanji to obecnie dno), Rapha sam chce odejść a Watzke i Zorc robią co mogą by zostal, Weigl też sam chciał odejść a Dahoud- cóż, i tak nikt na niego nie liczył.
Przegraliśmy bo Unionowi się bardziej chciało, bo Akanji grał jak amator, bo się przed nami nie położyli. Wina Favre polega na tym że się to nie boją, nie potrafi ryknac i zmotywować gwiazdeczek do walki
0 0
31 sierpnia 2019, 21:40
W Koeln drużyna dostała ostrzeżenie z którego nie wyciągnęła żadnych wniosków. Chcąc wygrać ligę nie można grać na 70 czy 80 procent. Drużyna nie posiada mentalności zwycięzców i to chyba drużyna z Lipska będzie największym rywalem Bayernu w walce o mistrzostwo. Favre to może i dobry trener ale za to bardzo słaby motywator.
0 0
31 sierpnia 2019, 21:49
@Kuba
Oczywiście niemniej odchudzanie składu i nie zapełnianie wartościowymi graczami to już błąd W & Z.
Favre jest jak z dowcipu o Smudzie: co tam u pana panie trenerze? Bez zmian...
0 0
31 sierpnia 2019, 22:05
Artur, zgadza się, teraz to wygląda słabo, Rapha musi zostać i grać więcej. Bardzo się zawiodłem na Akanjim, śmiem twierdzić że gdyby nie on to nie stracilibysmy dwóch pierwszych bramek, trzecią zawaliła całą obrona. A Favre... zobaczymy po przerwie, wybitny nigdy nie będzie ale na bym to jeszcze nie skreślał. Mam nadzieję że Sammer wpadnie do szatni i im kilka rzeczy wyjaśni, to jest gość który potrafi poustawiac gwiazdorow, trzeba mu dac więcej władzy, dzisiaj ewidentnie brakowało kogoś kto by ich naprostował, Union dostrzegł że naszym się nie chce i wynik mówi sam za siebie. Nawet chyba Marco mówił po meczu że myśleli że sama jakością uda im się wygrać
0 0
31 sierpnia 2019, 22:15
Taki Jurgen 2.0 by sie przydał. Ktoś kto w swoją pracę wkłada 101% i ma wpływ swoim charakterem na zespół.
0 0
31 sierpnia 2019, 22:44
Kubą
Mecze z leverkusen i Eintrachtem pokażą czy to było zlekceważenie przeciwnika czy po prostu słaba forma. Przy czym mam nadzieje ze panów Weigla i Dahouda szybko nie zobaczę w akcji
0 0
31 sierpnia 2019, 22:45
This isn't airport. You Don't need to announce your departure.
A tak na poważnie, sam chciałybym się wypisać z tego całego kibicowania bo ile razy widze takie mecze to mowie sobie w głowie ze to koniec i teraz będę tylko biernym obserwatorem futbolu incuriose. Sam potem łapie się na tym ze za tydzień oglądam mecz lub w miare możliwości śledzę wynik online. Niestety. Podejrzewam ze Borussia będzie jaka jest. Będą wielkie marzenia i plany ale one się nie spełnią bo w tym klubie coś pękło po pamiętnym finale Ligi Mistrzów. Można oglądać, lub odpuścić i być zdrowszy. Ja z dwojga złego wybieram opcję numer dwa, bo nie mam klubu, który powoduje szybsze bicie serca. Jak długo tacy będziemy? Nie mam pojęcia, ale pewnie minie kilka dobrych lat rozczarowań i goryczy. Jedno wiem na pewno. Te dwa kolory to pomimo częstych zawodów i ociekającego brązowym kolorem kupy smutku, są wciąz moimi ulubionymi. Dlatego wole się kiedyś bardzo mile zaskoczyć, niż udawać kibica przy okazji ewentualnego mistrzostwa. Moze jeszcze za mojego życia.
0 0
1 września 2019, 00:13
Ja napiszę tylko, że was CHYBA POJEBAŁO. Borix wlepiaj mandat, bo zasłużyłem. Dla 80% użytkowników tej strony wygrana to mistrzostwo, a przegrana to spadek. Zostało 31 kolejek do końca sezonu. Dla tych, dla których trener jest winien tej porażki... Po to się kupuje gotowca za 30 mln do obrony, żeby oczekiwać od niego więcej niż podań do Gikiewicza w przypadku gonienia wyniku, po to się ma kapitana- najlepszego gracza poprzedniego sezonu, żeby na pozycji nr 10 robił grę, po to masz Sancho- odchodzącego za ponad 100 milionów w przyszłe lato, żeby zrobił różnice ( nie będę wymieniał więcej nazwisk, bo taki mecz powinni wygrać zwyczajnym zaangażowaniem i jakością kadry). Mecz przegrała drużyna. Jestem zły na to co zobaczyłem, ale przegraliśmy w pełni zasłużenie (to powiedział Reus i Brandt po meczu) a Union zagrał świetnie i nie można tego postrzegać tylko w kategorii "BVB przegrała". Lep na pysk w 3 kolejce lepszy niż na koniec sezonu. Po kadrach będzie weryfikacja, czy mamy czego szukać na dłuższą metę na krajowym podwórku i w Europie czy zamknąć japę i grać o LM w lidze.
0 0
1 września 2019, 00:27
Wstyd, żenada, kompromitacja i ogólnie jeden wielki pokaz tumiwisizmu. W tym meczu wróciły wszystkie najgorsze demony, które prześladowały nas przez cała rundę wiosenną minionego sezonu. Co z tego, że utrzymywaliśmy się długo przy piłce, skoro nie byliśmy w stanie zrobić z nią nic konkretnego? Przez 90 minut gry mieliśmy 70 % czasu posiadania piłki, czyli około 63 minuty! Na co się to przełożyło? Na 2 celne strzały, z których jeden udało się cudem zamienić na gola. Tego, co wyczynialiśmy w obronie nie da się określić inaczej niż patologia, bo kryminał to zbyt łagodne słowo. To jest wprost niewyobrażalne, że tak doświadczeni gracze popełniają w obronie tak kretyńskie błędy!

Pierwszego straconego gola jeszcze od biedy dałoby się wytłumaczyć, chociaż zostawienie przy rzucie rożnym niepilnowanego gracza na 16. metrze jest proszeniem się o wpier? Jeśli już się Alcacer pofatygował we własne pole karne, to mógł też przypilnować typa wbiegającego sobie w szesnastkę na pełnym luzie. Akanji dostrzegł go z kolei ułamek sekundy za późno. Za to druga i trzecia bramka w normalnym klubie sprawiłyby , że tacy delikwenci jak nasz przekomiczny duet stoperów kilka następnych spotkań powinni oglądać z trybun, o ile znaleźliby się kibice, którzy mieliby życzenie obok nich usiąść nie odczuwając obrzydzenia.
I tak, drugi gol obciąża tylko i wyłącznie konto Akanjiego. Najpierw źle podał, potem pozwolił sobą zakręcić jak średniej klasy junior, a na koniec utworzył strzelcowi korytarz, którym ten posłał piłkę obok Burkiego. Bramkarza winiłbym tu najmniej, bo w tej samej akcji odsunął na chwilę nieuniknione, ale przy dobitce nie miał nic do powiedzenia. To Akanji powinien wykonać jeszcze jedną próbę bloku. Niestety odpuścił.
Przy trzecim golu znów nastąpił wylew w obronie. Tego, co zrobili nie da się nawet jakoś sensownie scharakteryzować. Nie przypominam sobie, kiedy ktoś wbił nam aż tak upokarzającego gola. Chyba trzeba by się było cofnąć pamięcią do czasów Bosza. Na dodatkową laurkę zapracował sobie nasz bezsenny pieszczoszek, któremu wybitne doświadczenie wyniesione z setek meczów w Bayernie i reprezentacji Niemiec podpowiedziało, żeby nawet nie wysilał się ze wślizgiem w celu przecięcia toru lotu piłki, bo i tak nie zdąży tego zrobić. Moment, w którym cofa nogę i się prawie zatrzymuje jest wprost epicki, można go oglądać bez końca! Kwintesencja sportowego doświadczenia!
Te jego legendarne wprowadzenia piłki do gry są jak na razie jednorazówką, która wypaliła na inaugurację sezonu, a potem całkiem zanikła. Ani dziś, ani tydzień temu nie dały nam totalnie nic. Żeby nie było, że krytykuję go w czambuł, to napiszę, że w 68. minucie pierwszy raz w tym sezonie dał coś konkretnego w defensywie, odzyskując piłkę w polu karnym i uruchamiając ciekawie zapowiadającą się kontrę (ciekawą kontrę w meczu z Unionem Berlin?).

W ataku również byliśmy dziś więcej niż beznadziejni. Sancho zniknął z boiska na chwilę po zanotowaniu asysty. W drugiej połowie pojawił się dosłownie na chwilę. Paco i Reus też nic ni grali ? żal było patrzeć, jak uciekają im piłki całkiem fajnie zagrywane przez Brandta (on jeden chciał coś od siebie dać z przodu). Żałosna była natomiast akcja Alcacera w 61. minucie. Dowiodła ona, że naprawdę potrzebny jest nam drugi napastnik. Silny i szybki. Paco dobrze przyjął sobie piłkę, ale nie był w stanie wygrać fizycznego pojedynku o wyjście na czystą pozycję do strzału. Chłop mający około 80 kilogramów przepchnąłby obrońców i pomknął w kierunku bramki. Niestety Hiszpan jest chudziną chodzącym w bokserskiej wadze średniej łamane na junior średnią i nie jest w stanie sprostać takim wymaganiom. Pewnie jeszcze nie raz będzie okazja na to pomstować? Od około 80. minuty zaczęły się z kolei rozpaczliwe wrzutki w pole karne, bez żadnego wysiłku blokowane przez obrońców lub wychwytywane przez Gikiewicza. Na domiar złego pod koniec Favre wywiesił białą flagę wpuszczając na boisko Bruuna Larsena?

Inny problem w ataku wiązał się z brakiem szybkości wszystkich naszych graczy. Było mianowicie mnóstwo okazji, żeby dopaść do odbitej piłki, ale nasi nie potrafili tego skutecznie robić. Większość padała łupem Unionu, a jak już jakąś nam się udało przejąć, byliśmy zmuszani do ponownego konstruowania akcji, bo berlińczycy nad wyraz sprawnie organizowali się w obronie. Do tego w drugiej połowie na boisku pojawił się Dahoud.

Na co ja liczyłem przed meczem pisząc, że powinien zagrać od początku? Na cud chyba? Jego wejście nie dało nam nic. Zresztą nie mogło dać, bo mam wrażenie, że Mo nie tylko nie rozwija się sportowo, ale wręcz się cofa. Coraz bardziej upodabnia się stylem gry do Sahina. Zero polotu, zero kreatywności, zero odwagi. Null. Jeśli chce coś osiągnąć w BVB musi się ogarnąć. Na dobry początek proponuję, żeby zrobił coś z prezencją, bo wygląda jak mocno sfatygowany mop? Niektórzy widać tak mają, że to, co na głowie wpływa na zawartość jej wnętrza.

Jeśli zaś chodzi o głowy, to ciekawe, jak poważny okaże się uraz Delaneya? Sam upadek po zderzeniu z przeciwnikiem wyglądał dość groźnie. Mam nadzieję, że na drugą połowę nie wyszedł tylko przez profilaktykę, bo i bez niego nasza lista kontuzjowanych zaczyna wyglądać, no cóż, jak zwykle?

Podsumowując, zostaliśmy dziś upokorzeni. Sposób, by nas powstrzymać okazał się nie dość, że banalny, to jeszcze powszechnie znany ? wystarczyło obejrzeć nasze wiosenne spotkania i wyciągnąć z nich właściwe wnioski. Swoją droga to cholernie przykre, że z tych naszych wtop wnioski wyciągają wszyscy wokół, tylko nie my?
Wielkie gratulacje dla Unionu. Być może tym meczem zbudowali się na resztę sezonu, tak jak rok temu Fortuna. Tylko dlaczego naszym kosztem, Panie Favre?
0 0
1 września 2019, 00:35
Dodam, że w życiu i w piłce nożnej jest jedna za...cie ważna cecha- opanowanie. Bez niej będziemy się kompromitowali czy to w pracy, czy w pasji. 80% ludzi tutaj i w życiu codziennym jej nie ma. Polecam odwiedzenie kilku wiodących stron dotyczących piłki nożnej, żeby się przekonać na czym to polega. Schemat jest ten sam.
0 0
1 września 2019, 01:01
Jakby to Sammer był prezesem to zwolniłby Favre, zatrudnił Mourinho i powiedział mu : słuchaj, masz nam zdobyć Mistrzostwo i zajść jak najdalej w LM. W tym sezonie on by to zrobił. Skutki uboczne byłyby takie, że po 2-3 sezonach skłóciłby całą szatnie i trzeba byłoby sprzątać na nowo. ALe nie wyobrażam sobie, żeby Mourinho (albo inny trener z klasą) przegrywałby z takimi ogórami i to tracąc 3 BRAMKI !! Mało tego, ONI byli LEPSI w tym meczu. Oddali WIĘCEJ strzałów i biegali o wiele więcej. OGÓRY BYŁY LEPSZE OD 13 drużyny w EUROPIE.
Są mecze których się nie wybacza. Można przegrać 6:0 z bayernem i to bardzo boli. Ale wiesz, że straciłeś pkt z drużyną lepszą od Ciebie.
Ale jak tracisz pkt z drużyną, która ma mniej pieniędzy niż wart jest 1 piłkarz BVB - to jesteś frajerem. W DOSŁOWNYM tego słowa znaczeniu. I nie zmienią tego żadne ostrzeżenia, żadne "nie wolno tak mówić o kochanej drużynie".
Prawda jest bolesna. BVB to drużyna FRAJERÓW. Też jest mi przykro z tego powodu. Ale taka jest rzeczywistość w 2019 roku.

Oni nie potrzebują nauczyciela (to nie ten etap rozwoju BVB). Oni potrzebują motywatora - autorytetu. Jakim był Klopp, jakim był swego czasu Tuchel dopóki ich nie skłócił, jakim był Sammer. Tylko z takimi trenerami można odnosić sukcesy.

Moje przewidywania to 3 miejsce na koniec sezonu. Tyle mogę powiedzieć po pierwszych 3 kolejkach. Chyba że po przerwie na reprezentacje nagle zaczną grać cudownie i wszystko się odmieni. Wtedy znów powiem, że mogą powalczyć o Mistrzostwo - do kolejnej żałosnej porażki. I tak w kółko....

Znów wychodzi złe przygotowanie do sezonu. Starczyło im sił nie na 34 kolejki, a 90 minut 1 kolejki.

2 i 3 kolejki to jest pokaz partactwa i nieudolności w obronie. Nie zawsze będą mieć takie szczęście jak w 2 kolejce.

Żeby w tej lidze zdobywać Mistrzostwo, to trzeba być niemal perfekcyjnym. Bayern nie wybaczy błędów, a my właśnie go zrobiliśmy, oddając 3 pkt beniaminkowi, który pewnie wygra kolejny raz za kilka miesięcy. Wiadomo, że 1 meczem nie przegrywa się Mistrzostwo, ale właśnie zmniejszyli sobie margines błędu na stratę pkt z silniejszymi rywalami. Gdzieś te 3 pkt będą musieli odzyskać (np. wygrywając na wyjeździe z Lipskiem czy w Monachium).
0 0
1 września 2019, 05:00
Ricken z mazowsza ma racje, jestesmy takim klubem,ze jeszcze nie raz zostaniemy upokorzeni. Mentalnosci zwyciestwa Beyrnu to my akurat mozemy im pozazdroscic.Mam nadzieje ze sie jeszcze wiele od nich nauczymy, zwlaszcza w sferze mentalnej, bo to nam sie przyda. Zywie cicha nadzieje, ze przynajmniej kibice Bayernu nie beda sie z nas smiac tak jak kibice Schalke, bo to w sumie przkre gdy twoj najwiekszy rywal sie z ciebie smieje. Takze pokazmy im,ze nie pekamy i dalej damy rade! Cola pepsi pepsi cola.nasi chlopcy strzela gola!
0 0
1 września 2019, 07:20
Najsmutniejsze jest w tym wszystkim, ze nasi dali ciała, podczas gdy użytkownicy tej strony ?uważający się za kibiców BVB? sięgnęli w dużym procencie dna. Wyzywanie piłkarzy ukochanej drużyny od najgorszych, pomijam ze przy pierwszej porażce, należy pozostawić bez komentarza. Moze jest nadzieja, ze przestaną kibicować Borussii i wtedy nie będzie już tu takich ?uwag?.
0 0
1  2    >

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 16 14 2 0 44
2. Borussia Dortmund 17 10 6 1 36
3. VfB Stuttgart 17 10 2 5 32
4. RB Lipsk 15 9 2 4 29
5. Bayer Leverkusen 16 9 2 5 29
6. TSG 1899 Hoffenheim 15 8 3 4 27
7. Eintracht Frankfurt 17 7 5 5 26
8. SC Freiburg 16 6 5 5 23
9. Union Berlin 16 6 4 6 22
10. Borussia Mönchengladbach 16 5 4 7 19
11. 1. FC Köln 16 4 5 7 17
12. Werder Brema 16 4 5 7 17
13. Hamburger SV 16 4 4 8 16
14. VfL Wolfsburg 16 4 3 9 15
15. FC Augsburg 16 4 2 10 14
16. FSV Mainz 17 2 6 9 12
17. FC St. Pauli 15 3 3 9 12
18. 1. FC Heidenheim 17 3 3 11 12
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin wiadomości, Portal biznesowy, Portal sadowniczy, Portal modowy, Wiadomości Śląsk, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
T-Mac
T-Mac godzinę temu

Jurgenowi Kloppowi, Matsowi Hummelsowi i Thomasowi Mullerowi chyba podobał się mecz w Uber Arenie...

T-Mac
T-Mac godzinę temu

Lerma był podpisany już w 2024 roku...

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 3 godzin temu

Szykują się dwa transfery na lato. Justin Lerma (17, ofensywny pomocnik) i Kaua Prates (17, lewy obrońca)

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 3 godzin temu

Szkoda tego finału z Realem

Danzig
Danzig 5 godzin temu

Alex3110 14 lat minęło.Nie zapominajmy, ze mamy w Bundeslidze taki klub jak FC Bayern.Dominuje nie od dziś w Bundeslidze i CL.Kasa kasą, ale kto zabraniał wygrać z Mainzem w Dortmundzie roku pamiętnego? Ilość kibiców to jedna rzecz, a pojemność stadionu druga rzecz.Nasza Borussia jest w czołówce, ale inni też mają wielkie rzesze fanów.Takie n.p.drugobubndesligowe Schalke.Nasza Borussia ma hamulcowych w postaci ogólnie pojętego szefostwa.Tam siedzi królik w cylindrze.Najważniejsze w tym wszystkim jest to, kto tego królika wyciągać z cylindra może.

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel 5 godzin temu

Pokal to też ważne trofeum.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 16:06

Ostatni*

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 16:06

Klub obracający taką kasą, mający tylu kibiców na całym świecie, zawsze pełny stadion, ostatnio raz poważne trofeum zdobył UWAGA! 14 lat temu - to jest żenujące...

Adam76
Adam76 Wczoraj, 12:32

Idziemy jak do tej pory po wynik około 70 pkt plus minus ja jestem zadowolony i też tak jak reszta wolałbym jakiś tytuł wreszcie ale jak się to mówi jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Trochę bardziej bym zaufał trenerowi i sprowadził bym mu ze 2 piłkarzy których chce myślę że na taki kredyt zaufania zasłużył tym bardziej że na takie coś pozwolono Sahinowi który nie bardzo osiągał jakieś wyniki

Adam76
Adam76 Wczoraj, 12:25

Raczej bardziej mnie interesuje czy uda się kogoś pozyskać w tym okienku jeśli chodzi o trenera jestem zadowolony z wyników Pana Kovaca

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 12:09

Jedyne czego można być pewnym to to, że nie wróci do BVB w roli trenera.

Osa As
Osa As Wczoraj, 11:35

No trochę ciężko, żeby po 10 latach wrócił do tego samego składu, a jeszcze ciężej przewidywać, czy się sprawdzi po raz drugi.

Kot13
Kot13 Wczoraj, 10:41

Ja myśle,że Jurek jeszcze wróci do trenowania bo jest jeden projekt który JK interesuje i nazywa się Reprezentacja Niemiec

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 10:36

To nie jest przysłowie. Ta sentencja pasuje idealnie, związek BVB i Klopp drugi raz by nie wypalił, bo to juz inna drużyna, a i sam Kloppo nienchce wracać do trenowania.

Seiano
Seiano Wczoraj, 09:25

Akurat przysłowie o rzece oznacza coś innego :)

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 08:56

Klopp to był ewenement na skalę światową, ale pamiętajmy tez jaki miał ostatni sezon. (I jak tutaj na stronce połowa uzytkowników go zwalniała xD). Wypalenie. Zresztą sam mówił, ze nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.

Kot13
Kot13 Wczoraj, 08:12

Real odpada z 2 ligowcem w Pucharze Króla to na pewno wina Xabiego i teraz na sto procent wyleci... a nie czekaj ;)

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 07:25

Czy tam leżał, bo Kovac wirtuozem nie jest, ale jest solidny.

Alex3110_
Alex3110_ Wczoraj, 07:24

Daj mi z powrotem Kloppa, i zobaczymy czy nie leży w trenerze.

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 06:45

Prędzej wróci do Leverkusen niż do nas. Z wahadlami Ryerson, Svensson na pewno zwojuje europe.

wola
wola 1 dni temu, 2026-01-14

Real już tęskni za Alonso. Odpadają z puchar Króla

T-Mac
T-Mac 1 dni temu, 2026-01-14

Główny problem to oczywiście betonowy wujaszek Watzław, którego chyba już demencja dopada, bo na meczu z Eintrachtem wyglądał, jak półtora nieszczęścia...

johnBVB
johnBVB 1 dni temu, 2026-01-14

ja bym chcial Alonso, dlatego, zeby sporo z was przekonalo sie, ze problem w Dortmundzie nie lezy w trenerze.

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel 1 dni temu, 2026-01-14

Bardzo chciałbym zobaczyć Alonso jako trenera BVB tylko po to, żeby przekonać się jak szybko zostanie tu zmieszany z błotem po kilku słabszych meczach.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 1 dni temu, 2026-01-14

Mi tak

dawid2468
dawid2468 1 dni temu, 2026-01-14

Działa was transfermarkt?

ryś
ryś 1 dni temu, 2026-01-14

Rebe - co do Twojej oceny , to mogę zgodzić się tylko odnośnie jakości gry naszych rezerwowych ale może ona wynikać także z braku tzw. minut gry na boisku. Co do Kovaca i naszej jakości gry , to mam inne zdanie. Gra polega na ciułaniu punktów i minimalizmie. Miejsce w tabeli i punkty się poniekąd zgadzają ale ile w tym jest solidności naszej gry, a ile łutu szczęścia i słabości przeciwników to każdy kibic oglądający mecze może ocenić. Kovac gra tak samo , jednym pomysłem, nie biorąc pod uwagę jakości poszczególnych przeciwników i nawet gdy wręcz prosi się o ułańską fantazję ,podcina drużynie skrzydła decyzjami czy to kadrowymi , czy też taktycznymi. Moim zdaniem pomimo tego co napisałem wyżej, drużyna jest po prostu żle przygotowana fizycznie do sezonu i być może tym to jest podyktowane ale gra jest brzydka i duże przestoje nie pozwalają na bezkrytyczne kibicowanie , bo wygląda to po części jak odrabianie pańszczyzny i pozbawione jest większyć przeżyć czy emocji. Ja tam przynajmniej od pewnego czasu mam ,chociaż sercem jestem za Borussią ... Ps. co do formy zawodników to większość zaliczyła regres , a tylko nieliczni grają na podobnym poziomie ( Schlotterbeck , Kobel czy Nmecha). Wczorajsza pierwsza połowa nie była słabsza. Ona po prostu była bardzo słaba. Dwa strzały - ten po którym padł gol i strzał Sabitzera , a również gra bardzo przypadkowa gdziec do 60 minuty, bo to Werder miał dwie sety i jego gracze żwawiej poruszali się po boisku i konstruowali akcje dopełnia wizerunku przypadkowośći z jaką się borykamy. Ustabilizowaliśmy obronę - ba tracimy rzeczywiście mniej bramek ale ile też prawie w każdym meczu jest sytuacji przyprawiającej o palpitacje serca. Przesunięcie ciężaru gry zespołu do defensywy spowodowało wyrażnie mniej akcji bramkowych i widowisko wyraznie na tym traci. Ale na razie punktowo jest OK. Zobaczymy co będzie dalej.

Mattii
Mattii 1 dni temu, 2026-01-14

Malen prawdopodobnie wypożyczony do Romy za 2 mln z klauzurą wykupu 25 mln.

Alex3110_
Alex3110_ 2 dni temu, 2026-01-13

Jednak potrafią dobić

Alex3110_
Alex3110_ 2 dni temu, 2026-01-13

3

statystyki
Użytkownicy online:
Gości online: 34
Zarejestrowanych użytkowników: 10362
Ostatnio zarejestrowany: Aniolki2026
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem