Borussia Dortmund – BVB – aktualności (transfery, mecze, skład)
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?

Borussia wygrywa z Werderem Brema

15 grudnia 2018, 21:01, KP
Borussia wygrywa z Werderem Brema

Borussia Dortmund kontynuuje zwycięską passę w rozgrywkach Bundesligi.

W meczu 15. kolejki podopieczni Luciena Favre'a pokonali na własnym stadionie drużynę Werderu Brema 2:1.

Bohaterami spotkania zostali Paco Alcacer i Marco Reus ? strzelcy bramek.

BORUSSIA DORTMUND ? WERDER BREMEN 2:1 (2:1)

Borussia Dortmund: Bürki ? Piszczek, Akanji, Diallo, Hakimi ? Witsel, Delaney ? Sancho (90.+2 Phiipp), Reus, Guerreiro (89. Pulisic) ? Alcácer (81. Götze)
Werder Bremen: Pavlenka ? Gebre Selassie, Langkamp, Moisander, Augustinsson ? Sahin ? M. Eggestein (83 Sargent), Klaassen (18. Möhwald) ? Kruse ? Harnik, Rashica (73. Osako)
Rezerwa: Hitz, Dahoud, Weigl, Toprak ? Plogmann, Pizarro, Kainz, Friedl
Gole: 1:0 Alcácer (19., Freistoß Guerreiro), 2:0 Reus (27., Sancho), 2:1 Kruse (35., Augustinsson),  
Sędzia: Winkmann, Żółte kartki: Delaney ? Langkamp, Harnik, Möhwald, Sargent
Widzów: 81.365 

Źródło: www.borussia.com.pl / Foto: www.bvb.de / Foto:
6 komentarzy ODŚWIEŻ
15 grudnia 2018, 22:12
Rok temu o podobnej porze mieliśmy domowy mecz z Werderem który w wykonaniu naszych był kupą g*wna i zaowocował nadzwyczajnym nocnym zebraniem rady zawodników oraz ogłoszeniem Stoegera trenerem drużyny do końca sezonu już następnego dnia. Różnicy w poziomie gry między dzisiejszym meczem, a tym rok temu chyba nie warto komentować, bo każdy widzi ile się zmieniło, nie tylko dziś, ale i na przestrzeni całego trwającego sezonu.

Dzisiejsze zwycięstwo było kolejnym bliźniaczym meczem w porównaniu do zeszłego sezonu, w którym spisujemy się o niebo lepiej i zgarniamy lepszą zdobycz punktową.

Kolejki rozegrane do tej pory:
1. Lipsk (D) - 4:1, 17/18 2:3, +3 pkt
2. Hannover (W) - 0:0, 17/18 4:2, +1 pkt
3. Frankurt (D) - 3:1, 17/18 3:2, -
4. Hoffenheim (W) - 1:1, 17/18 3:1, +1 pkt
5. Nurnberg (D) - 7:0, 17/18 z oboma beniaminkami zdobyliśmy 6/6 pkt, -
6. Leverkusen (W) - 2:4, 17/18 1:1, +2 pkt
7. Augsburg (D) - 4:3, 17/18 1:1, +2 pkt
8. Stuttgart (W) - 0:4, 17/18 2:1, +3 pkt
9. Hertha (D) - 2:2, 17/18 2:0, -2 pkt
10. Wolfsburg (W) - 0:1, 17/18 0:3, -
11. Bayern (D) - 3:2, 17/18 1:3, +3 pkt
12. Mainz (W) - 1:2, 17/18 0:2, -
13. Freiburg (D) - 2:0, 17/18 2:2, +2 pkt
14. Schalke (W) - 1:2, 17/18 2:0, +3 pkt
15. Werder (D) - 2:1, 17/18 1:2, +3 pkt

To tylko suche liczby, ale rok temu w tych samych spotkaniach uzbieraliśmy aż 21 punktów mniej. Nie ma co pompować balonika, ale w obecnych realiach Bundesligi nie grozi nam już chyba niższa pozycja na koniec sezonu niż druga. Myśląc o mistrzostwie, musimy jednak zaliczyć występy na podobnym poziomie wiosną, by zatrzymać Bayern. 9 punktów wydaje się być sporą zaliczką, ale na przestrzeni całej rundy to jednak tylko symboliczne pole position. Zwłaszcza, że przed nami jeszcze w tym tygodniu dwa cholernie ważne mecze, w których musimy zdobyć komplet, jeśli chcemy zakończyć tę jesień w takim stylu, jaki prezentowaliśmy przez ponad 3 miesiące. Chłopaki imponują jednak niesamowitą mądrością w grze, czytaniem zamiarów oraz dyspozycji rywala i dobitnym potwierdzaniem własnych walorów w tych momentach, które tego wymagają. Oby tak dalej!
0 0
15 grudnia 2018, 22:36
Zdarza się, że kobiety mówią: ?znowu oglądasz jakiś głupi mecz?? Czasem to irytuje, czasem jest urocze (to już zależy, jaka kobieta tak mówi?), jednak przeważnie wiemy, że to tylko takie przygadywanie. Ale wiecie co? Dzisiejszy mecz rzeczywiście był jakiś taki głupi.

Przyczyniły się do tego zarówno obydwie drużyny, jak i sędzia, który zdawał się przygnieciony ciężarem spotkania (co jest dziwne, bo facet gwiżdże w Bundeslidze już od 10 lat). Zresztą już w pierwszej spornej akcji popełnił duży błąd nie odgwizdując karnego po faulu Klaasena na Reusie. Rozumiem, że może się z tego wybronić np. dynamiką sytuacji i obawą przed ?ustawieniem? meczu już na jego początku, ale faul był oczywisty. Korzystając z VAR przy bramce na 1:0 też się nie popisał. Swoją drogą nie umiem znaleźć innego określenia na to, co Rafał i Marco zrobili z obroną Werderu przy rozegraniu rzutu wolnego, niż mindfuck. Przy okazji Paco udowodnił kolejny raz, że warto było go sprowadzić na stale. Zgubił krycie, wyszedł w górę na, mówiąc po siatkarsku, maksymalny zasięg i skierował piłkę dokładnie tam, gdzie chciał. Po prostu Weltklasse!

Skoro już jesteśmy przy bramkach, to gol na 2:0 został poprzedzony kontrą, którą można puszczać dzieciakom jako materiał szkoleniowy. Wbiegający w pole karne Sancho wiedział, że koniecznie musi podać do Reusa, choć zagranie do Witsela wydawało się prostsze i bardziej oczywiste. Defensywa bremeńczyków nie miała szans, a zasłonięty Pavlenka (absolutny bohater całego spotkania, wybronił aż 8 celnych uderzeń, w tym kilka takich, których nie miał prawa obronić) nie zdążył z reakcją.

Swoje problemy miała też obrona BVB, a gol Krusego, choć może trochę przypadkowy, to efekt naszej niedokładności już od początku meczu. Poza stratą gola, pod koniec pierwszej połowy przytrafił się kolejny, jeszcze głupszy błąd. Nie mam pojęcia, dlaczego Diallo tak się zachował. Skąd w ogóle wziął się na boku boiska zaplątany w drybling? Dobrze, że Delaney nie wahał się zaryzykować nawet czerwoną kartką (w pierwszej chwili myślałem, że wyleci za to z boiska) i mądrze sfaulował przeciwnika. Wdało się jakieś rozkojarzenie, niechlujstwo, z którego nie wyciągnęliśmy wniosków także po przerwie. Tak słabo grających stoperów Borussii nie widziałem już dawno. Druga połowa też zaczęła się od ?wylewu? w naszej defensywie. Diallo wybija głową piłkę na szesnasty metr, a tam już czeka dobrze ustawiony gracz Werderu i oddaje elegancki strzał, który sprawił Burkiemu masę kłopotów.

Mimo że potrafiliśmy naciskać Werder przez długie minuty ? najpierw między 50. a 60., a potem jeszcze przez kilka takich krótszych i dłuższych okresów nie wychodziliśmy ze strefy obronnej gości i tworzyliśmy akcje seriami ? nie byliśmy w stanie domknąć tego meczu trzecim golem, który nie dość, że uspokoiłby naszą grę, to jeszcze ostatecznie podciąłby skrzydła przeciwnikom. Zafundowaliśmy sobie głupią, niepotrzebną nerwówkę i straciliśmy mnóstwo bezcennych sił, którymi Favre szafował dziś dość dziwnie, pierwszą zmianę przeprowadzając dopiero w 80. minucie.

Ostatecznie dowieźliśmy to nieoczywiste zwycięstwo do końca, ale zdobyte dziś 3 punkty osobiście doceniam bardziej niż te, które wywalczyliśmy czy to ze zmanierowanym Bayernem, czy nawet z Schalke. Werder przebiegł dziś o kilka kilometrów więcej, co było zresztą widoczne gołym okiem. Byli aktywni, mieli sporo argumentów na urwanie nam punktów, bo mimo naszej przewagi, umieli odgryzać się groźniej niż inne zespoły. Największy problem polega jednak na tym, że sobie na to w ogóle pozwalaliśmy?

Nasza przewaga nad resztą stawki wzrosła, przypieczętowaliśmy tytuł mistrza jesieni, ale to jeszcze nic nie znaczy. Teraz przed nami dwa mecze z diametralnie różnymi zespołami, o odmiennych celach na ten sezon, ale z jasnym i oczywistym celem na najbliższe spotkanie: bij mistrza! A mistrz pokazał dziś, że chociaż jest skuteczny, to w jego grze można znaleźć mankamenty, słabe punkty do wykorzystania.
0 0
15 grudnia 2018, 23:47
@Ricken zgadza się, gol Krusego był przypadkowy, 9.5/10 takich strzałów ląduje na siatce usytuowanej za bramką, około 5 metrów nad jej wysokością i 2m obok jej szerokości. I pewnie gdyby nie ten gol to skończylibyśmy pierwszą połowę z wynikiem 3-0 i jeszcze wyższym do przerwy. Najważniejsze jednak, że chłopaki potrafili kontrolować mecz, i tak naprawdę w jego końcowej fazie nie dopuścili Werderu do żadnej groźnej sytuacji,
0 0
15 grudnia 2018, 23:56
Ricken przesadzasz, jasne mieliśmy swoje problemy, ale kto ich nie ma, jednek gdyby nie fenomenalny dziś Pavlenka, to skończyłoby się spokojnie z 5-1 i Werderowi szybko odechciałoby się gry, a mimo to nie panikowaliśmy i cierpliwie robiliśmy swoje, zdobywając nawet jeszcze bramkę, która została nieuznana.
0 0
16 grudnia 2018, 10:59
Kolejny świetny występ BVB, jedyne co może ich powstrzymać to oni sami. Grają naprawdę ładną piłkę, czasami zdarzają się głupie błędy i nonszalancja, ale na ogół wychodzą z tego obronną ręką.

Dzisiaj Werder postawił trudne warunki, grali pressingiem i starali się przeszkadzać, ale tak naprawdę zwycięstwo jest zasłużone i gdybyśmy byli trochę bardziej precyzyjni i dokładniejsi to mogło być więcej. W pełni zasłużone 3 pkt.

Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale najspokojniejszy jestem wtedy, gdy Witsel ma piłkę przy nodze. Wtedy mam pewność, że najgorsze co może nas spotkać to faul na nim. Nie przypominam sobie odkąd u nas gra żeby zagrał słabo. Kogoś takiego własnie brakowało w drużynie. Idealny rozgrywający do pary z Delaneyem, który również gra z meczu na mecz coraz lepiej.

Sancho to zawodnik idealny, zdarza mu się zbytnio fantazjować, ale jest jeszcze młody. Jedne co może przerwać mu wielką karierę jest (odpukać) poważna kontuzja lub zbyt wczesne odejście z BVB w poszukiwania "wyzwań". W trudnych meczach jeszcze nie radzi sobie, ale nie mam wątpliwości, że za rok dwa, będzie o dwie klasy wyżej, niż każdy piłkarz w BL. Jak dla mnie, to jest koleś, który obok Mbappe i dembile mógłby z powodzeniem zastąpić Megagwiazdy Messiego i Ronaldo.
Tym bardziej cieszy fakt, że ktoś taki gra dla BVB. Mam nadzieję, że z czasem tacy piłkarze będą chcieli zostawać u nas, a nie szukać wyzwań za granicą.
0 0
17 grudnia 2018, 07:24
Jakby nie było w pełni zasłużone zwycięstwo nawet patrząc tak z przekroju całego meczu to BVB było po prostu lepsza i skuteczniejsza.

A że Kruse raz wyszedł strzał nie zmieni mojej oceny tego meczu oraz trzech punktów, które są bardzo ważne w tym momencie. Dobrze, że drużyna wytrzymała bo w poprzednich latach przytrafiłby się remis, ale nie tym razem bo teraz drużyna jest mocniejsza przede wszystkim mentalnie co widać od początku obecnego sezonu

Na minus trochę zbyt późne zmiany Favre. no i brak gola na 3:1, który uspokoiłby nieco grę i zapędy gości z Bremy.
0 0

sklep z częściami samochodowymi online – iParts.pl

tabela ligowa
Drużyna M Z R P PKT
1. Bayern Monachium 16 14 2 0 44
2. Borussia Dortmund 17 10 6 1 36
3. VfB Stuttgart 17 10 2 5 32
4. RB Lipsk 15 9 2 4 29
5. Bayer Leverkusen 16 9 2 5 29
6. TSG 1899 Hoffenheim 15 8 3 4 27
7. Eintracht Frankfurt 17 7 5 5 26
8. SC Freiburg 16 6 5 5 23
9. Union Berlin 16 6 4 6 22
10. Borussia Mönchengladbach 16 5 4 7 19
11. 1. FC Köln 16 4 5 7 17
12. Werder Brema 16 4 5 7 17
13. Hamburger SV 16 4 4 8 16
14. VfL Wolfsburg 16 4 3 9 15
15. FC Augsburg 16 4 2 10 14
16. FSV Mainz 17 2 6 9 12
17. FC St. Pauli 15 3 3 9 12
18. 1. FC Heidenheim 17 3 3 11 12
cała tabela
Partnerzy: Portal rolniczy, Portal ogrodniczy, Portal motoryzacyjny, Portal o zwierzętach, Portal lifestyle, Portal dla nastolatek, Portal dla kobiet, Konin wiadomości, Portal biznesowy, Portal sadowniczy, Portal modowy, Wiadomości Śląsk, Pozycjonowanie stron Swarzędz
shoutbox
Rebe Jankiel
Rebe Jankiel minutę temu

Klopp to był ewenement na skalę światową, ale pamiętajmy tez jaki miał ostatni sezon. (I jak tutaj na stronce połowa uzytkowników go zwalniała xD). Wypalenie. Zresztą sam mówił, ze nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.

Kot13
Kot13 45 minut temu

Real odpada z 2 ligowcem w Pucharze Króla to na pewno wina Xabiego i teraz na sto procent wyleci... a nie czekaj ;)

Alex3110_
Alex3110_ godzinę temu

Czy tam leżał, bo Kovac wirtuozem nie jest, ale jest solidny.

Alex3110_
Alex3110_ godzinę temu

Daj mi z powrotem Kloppa, i zobaczymy czy nie leży w trenerze.

dawid2468
dawid2468 2 godzin temu

Prędzej wróci do Leverkusen niż do nas. Z wahadlami Ryerson, Svensson na pewno zwojuje europe.

wola
wola Wczoraj, 23:10

Real już tęskni za Alonso. Odpadają z puchar Króla

T-Mac
T-Mac Wczoraj, 22:00

Główny problem to oczywiście betonowy wujaszek Watzław, którego chyba już demencja dopada, bo na meczu z Eintrachtem wyglądał, jak półtora nieszczęścia...

johnBVB
johnBVB Wczoraj, 21:50

ja bym chcial Alonso, dlatego, zeby sporo z was przekonalo sie, ze problem w Dortmundzie nie lezy w trenerze.

Rebe Jankiel
Rebe Jankiel Wczoraj, 20:53

Bardzo chciałbym zobaczyć Alonso jako trenera BVB tylko po to, żeby przekonać się jak szybko zostanie tu zmieszany z błotem po kilku słabszych meczach.

Q4RTRIDG3
Q4RTRIDG3 Wczoraj, 18:56

Mi tak

dawid2468
dawid2468 Wczoraj, 18:29

Działa was transfermarkt?

ryś
ryś Wczoraj, 18:27

Rebe - co do Twojej oceny , to mogę zgodzić się tylko odnośnie jakości gry naszych rezerwowych ale może ona wynikać także z braku tzw. minut gry na boisku. Co do Kovaca i naszej jakości gry , to mam inne zdanie. Gra polega na ciułaniu punktów i minimalizmie. Miejsce w tabeli i punkty się poniekąd zgadzają ale ile w tym jest solidności naszej gry, a ile łutu szczęścia i słabości przeciwników to każdy kibic oglądający mecze może ocenić. Kovac gra tak samo , jednym pomysłem, nie biorąc pod uwagę jakości poszczególnych przeciwników i nawet gdy wręcz prosi się o ułańską fantazję ,podcina drużynie skrzydła decyzjami czy to kadrowymi , czy też taktycznymi. Moim zdaniem pomimo tego co napisałem wyżej, drużyna jest po prostu żle przygotowana fizycznie do sezonu i być może tym to jest podyktowane ale gra jest brzydka i duże przestoje nie pozwalają na bezkrytyczne kibicowanie , bo wygląda to po części jak odrabianie pańszczyzny i pozbawione jest większyć przeżyć czy emocji. Ja tam przynajmniej od pewnego czasu mam ,chociaż sercem jestem za Borussią ... Ps. co do formy zawodników to większość zaliczyła regres , a tylko nieliczni grają na podobnym poziomie ( Schlotterbeck , Kobel czy Nmecha). Wczorajsza pierwsza połowa nie była słabsza. Ona po prostu była bardzo słaba. Dwa strzały - ten po którym padł gol i strzał Sabitzera , a również gra bardzo przypadkowa gdziec do 60 minuty, bo to Werder miał dwie sety i jego gracze żwawiej poruszali się po boisku i konstruowali akcje dopełnia wizerunku przypadkowośći z jaką się borykamy. Ustabilizowaliśmy obronę - ba tracimy rzeczywiście mniej bramek ale ile też prawie w każdym meczu jest sytuacji przyprawiającej o palpitacje serca. Przesunięcie ciężaru gry zespołu do defensywy spowodowało wyrażnie mniej akcji bramkowych i widowisko wyraznie na tym traci. Ale na razie punktowo jest OK. Zobaczymy co będzie dalej.

Mattii
Mattii Wczoraj, 12:46

Malen prawdopodobnie wypożyczony do Romy za 2 mln z klauzurą wykupu 25 mln.

Alex3110_
Alex3110_ 1 dni temu, 2026-01-13

Jednak potrafią dobić

Alex3110_
Alex3110_ 1 dni temu, 2026-01-13

3

Johnny91BvB
Johnny91BvB 1 dni temu, 2026-01-13

wystarczyło celne podanie nmechy i jest asysta

Johnny91BvB
Johnny91BvB 1 dni temu, 2026-01-13

Kibic99 a no tak racja

Johnny91BvB
Johnny91BvB 1 dni temu, 2026-01-13

wystarczyło celne podanie Nmechy i jest asysta

wola
wola 1 dni temu, 2026-01-13

Sabitzer się obudził

Kibic99
Kibic99 1 dni temu, 2026-01-13

Johnny oczywiście że byli lepsi. Kolejną sprawą jest to że Kevin był lepszy od dzisiejszych kopaczy co poniektórych

wola
wola 1 dni temu, 2026-01-13

Borussia jest tak beznadziejna, że nie zasługuje na wygraną dzisiaj

Johnny91BvB
Johnny91BvB 1 dni temu, 2026-01-13

mam wrażenie że nawet z Grosskreutzem w składzie za kloppa wyglądało to jakoś lepiej .

wola
wola 1 dni temu, 2026-01-13

Beier to powinien dopłacać do kasy, że może grać w BVB

wola
wola 1 dni temu, 2026-01-13

Werder ma lepiej zorganizowaną drużynę, czyli lepszego trenera

Walczi09
Walczi09 1 dni temu, 2026-01-13

No Guirassy (obecnie) nie ma zadnego podjazdu do silvy. fabio gra fajnie, a Serhou przeszkadza na boisku

Walczi09
Walczi09 1 dni temu, 2026-01-13

Nie da sie ogladac KovacBalla?oczy marnieją

Johnny91BvB
Johnny91BvB 1 dni temu, 2026-01-13

Silva fajnie sie utrzymał miedzy 5 cioma przeciwnikami i wyprowadził nam atak czego Guirassy raczej by nie zrobił .

Johnny91BvB
Johnny91BvB 1 dni temu, 2026-01-13

Jak grał sancho czy dembele czy auba to zostawiali przeciwników 3 metry z tyłu

Johnny91BvB
Johnny91BvB 1 dni temu, 2026-01-13

Tylko jak to jest że Nmecha umie zrobić gościa zwodem , przytzymać pikłę i osłonić i nie stracic piłki i podać celnie a chukwu idzie na siłe w jakiś drybling z którego nic nie ma i od razu go kasuje Piper nasz były gracz .

Walczi09
Walczi09 1 dni temu, 2026-01-13

Chukwu ma papiery na kozaka tylko Kovac go tłumi. Kisi na tej ławce i nie daje wogole grac. Porownajcie go do damskiego Julka. Cofa się i podaje tglko do tylu- a najlepiej ukryc sie byle nie dostac pilki, a Carney chcialby kazda akcje brac na siebie. Wiecej ogrania meczowego i gosc jest kotem

statystyki
Użytkownicy online: Rebe Jankiel
Gości online: 52
Zarejestrowanych użytkowników: 10361
Ostatnio zarejestrowany: gttkacz
Zaloguj się
Zapamiętaj mnie Zapomniałeś hasło?
Zarejestruj się
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem